Witam
Mam u siebie callainosy od sierpnia 2013, samiec 11 cm, rządzi w baniaku łagodną "płetwą" z jego jaskini korzystają pyszczaki rdzawe ja i młodziki callainosa i nic im nie robi ( czasami tylko pogoni jak zrobi się zbyt tłoczno:) ), nigdy nie miałam strat w rybkach za sprawą tego gatunku. Młodzież też nie jest agresywna, ba, powiedziałabym nawet że sprengerae robią więcej zamieszania w baniaku niż callainosy:D nie wspomnę nawet o kolorach cobaltów, cudo;) też mam te ryby w 240l
P.S. To co napisałam powyżej to tylko MOJE zdanie na podstawie dość krótkiej obserwacji tego pięknego gatunku;)
pozdrawiam Ania