Skocz do zawartości

marcinkplock

Użytkownik
  • Postów

    88
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marcinkplock

  1. Ok rozumiem, tylko że moja dominująca samica nie jest naj większa z całej czwórki, jedna może dwie ryby są nawet nieco większe, masywniejsze a ta cały czas wybarwiona naj ciemniej (z czarnymi płetwami grzbietową, ogonową i brzusznymi) inkubując ikrę chowa się w szczelinach tła strukturalnego albo przegania resztę po całym akwarium. Druga inkubująca samica zachowuje się zgoła odmiennie, jest spokojna i nikomu nie wchodzi w drogę.
  2. Od wczoraj obie samice cały czas inkubują. Jak myślicie jest szansa że jednak w mojej czwórce jest jakiś "ukryty", zdominowany samiec i ikra jest jednak zapłodniona? Osobiście nie wydaje mi się jeszcze nie widziałem i nie słyszałem żeby u pysków w grupie samców z samicami dominowała właśnie samica i przystąpiła do tarła ze zdominowanym samcem. Pewnie mam 4 samice chyba że ma znaczenie że są to jeszcze młode rybcie, jak pisałem wcześniej około 8 cm i samiec jeszcze się nie ujawnił ??? Jeżeli się mylę to rozjaśnijcie mi w głowie, proszę.
  3. Witam, chciał bym odświeżyć trochę temat zapytaniem, być może głupim ale muszę Was spytać. Mam 4 Crabro, od stycznia, są młode około 8 cm. Do tej pory byłem pewien że wśród nich pływa przynajmniej 1 samiec ponieważ ryba dominowała zdecydowanie w "stadzie" i jako jedyna wybarwiała się na ciemno momentami prawie na czarno i potrafiła przeganiać resztę. Wczoraj widziałem jak stroszy się do innej crabro i po jakimś czasie u tej drugiej zauważyłem ikrę w pysku. Bardzo się ucieszyłem, pomyślałem sobie, młody samczyk się spisał gdy nagle zobaczyłem u niego w pysku również żółto-pomarańczowe ziarenka ikry. Cholera zgłupiałem, samiec z ikrą w pysku ??? Czy to możliwe, czy to jednak samica, która dominuje wśród moich Crabro a "tatuś" niepozorny z cicha pęk pozostaje anonimowy? Ale jak już pisałem powyżej, właśnie ta ryba którą podejrzewałem że jest samcem, wybarwiająca się zdecydowanie najciemniej, strosząca płetwy do reszty crabro wraz z drugą do której się stroszyła inkubuje ikrę, możliwe że to mimo wszystko samiec ? Nigdy nie słyszałem o czymś takim.
  4. marcinkplock

    Walka z sinicami

    A ro dajesz czyste przy podmianach czy z uzdatniaczami ? generalnie czka mnie restart baniaka co ?
  5. marcinkplock

    Walka z sinicami

    Chciał bym spróbować i pójść Twoją drogą, powiedz co mam zrobić aby stworzyć parametry stymulujące wzrost zielonego glona. Mam akwarium 300l 120x50x50 Tło strukturalne, kamienie - otoczaki na styropianie, podłoże to piasek rzeczny, kilka roślinek, ryby to 3 gatunki Haplochromisów z Wiktorii w sumie 20 rybek. Filtracja 2 kubły HW 302 w 100% wypełnione keramzytem plus głowica z gąbką 950 L\h jako mechanik. Akwarium zalane gdzieś na początku lipca. Parametry PH - 7,4 NO3 na tą chwile gdzieś 40ppm PO4 gdzieś w okolicach 0,6
  6. marcinkplock

    Walka z sinicami

    Decco, co konkretnie nam proponujesz? Przyznam że mi już ręce opadają, kilka minut po napisaniu mojego wczorajszego posta zapaliło się światło w akwarium, patrzę a tu 90% piasku z zielonym nalotem. To co robiłem do tej pory czyli zbijanie fosforu, podbijanie azotu, zwiększenie cyrkulacji wody na nic się zdaje, to jak bicie głową w mur. Czemu na przykład podmiana wody powiedzmy 70% by nie pomogła? Dodam że zauważyłem jedną , jedyną poprawę odkąd zacząłem zbijać fosfor, podbijać azot i dodałem cyrkulator zielony nalot na piasku nie rozwija się w plechę, nie ma grubej gąbkowatej warstwy jest tylko ten zielony nalot.
  7. marcinkplock

    Walka z sinicami

    Mi wydaje się że przyczyna tkwi w zachwianej równowadze NO3 - PO4 a nie w zmianie światła. Zacząłeś podmiany wody co 2 tygodnie i może w wyniku karmienia i resztek które mogły pozostawać skoczył ci fosfor. U mnie właśnie wyszło mi 0,6ppm więc dużo chociaż 2 dni temu robiłem podmianę. Z drugiej strony ja już jestem głupi, tu na forum jeden kolega pisał ze stosunek NO3 do PO4 miał książkowy a miał sinice, mój kolega w akwarium roślinnym (nie nawozi, zwykłe proste w uprawie rośliny) po testach PO4 miał poza skalą ale i wysoki NO3 i zero glonów nie mówiąc o jakiś sinicach. Rozmawiałem z Panem Krzysztofem Kelmanem kierownikiem działu hodowlanego w Płockim zoo, jest on specjalistą od żyworódek ale generalnie jest to mega kozak w akwarystyce. Powiedział mi że on oprócz usuwania mechanicznego sinic nie robił by nic, czekał by aż same odpuszczą ponieważ mają w akwarium substancje potrzebne im do życia ale one w końcu się wyczerpią. Myślę więc że należy w naszym przypadku przeanalizować problem wysokiego fosforu, może problem tkwi w karmieniu, może to należy zmienić. U mnie było strasznie, w ciągu dnia, dwóch całe dno w przedniej części zalepiała gęsta plecha sinic.Zebrałem dziadostwo wraz z częścią piasku, podmieniłem wodę żeby zbić fosfor, podniosłem poziom NO3 solami w proszku (można kupić na alegro do nawożenia akwariów roślinnych) dołożyłem cyrkulator a efekt jest taki że w paru miejscach piasek jest w lekko zielonkawym kolorze ale zero plech już kilka dni, to co jest, ten zielonkawy piasek nie rozprzestrzenia się. Może jeszcze nie pozbyłem się sinic w 100% ale zahamowałem ich rozrost, co dalej? myślę że dalsze zbicie PO4 bo 0,6 to nie mało, ograniczenie mrożonek i cierpliwość
  8. marcinkplock

    Walka z sinicami

    To co na zdjęciu masz na piasku to na 100% sinice. Wiem, walczę z nimi od miesiąca. Środki chemiczne myślę że pomogą doraźnie, musimy wyeliminować przyczynę a nie skutek. Z pewnością zachwiany jest stosunek azotu do fosforu. W swoim akwarium 300l z Haplochromisami z Wiktorii co 2 - 3 dni mechanicznie usuwałem sinice a one uparcie powracały, w końcu postanowiłem 3 tygodnie nie podmieniać wody by wzrósł NO3. Gdy zrobiłem testy po 2 tygodniach poziom NO3 miałem na poziomie15ppm więc malo, za mało. Zrobiłem więc tak, usunąłem sinice mechanicznie, podbiłem NO3 azotem w proszku rozcieńczonym w wodzie RO (sole stosowane do nawożenia w akwariach roślinnych) do 60ppm, dołożyłem cyrkulator ponieważ sinice nie lubią mocnego obiegu wody i przez 3 dni spokój, brak cyjanobakterii. Zrobiłem podmianę, wyjąłem cyrkulator i na drugi dzień pojawił się zielonkawy nalot na piasku. Może zbyt wcześnie i pochopnie stwierdziłem że wygrałem walkę z sinicami, więc dziś z powrotem w akwarium zawitał cyrkulator i doleję NO3 z tym że w mniejszym stężeniu, tak żeby był na poziomie 40ppm. Poziom fosforu mogłem mieć zbyt wysoki dlatego że dużo karmiłem mrożonkami, od wczoraj nie karmię nimi, będę nimi karmił max 2 razy w tygodniu. Generalnie chodzi o to w walce z sinicami i aby się nie pojawiły żeby zachować w akwarium właściwy stosunek azotu do fosforu, zbyt niski azot i duży poziom fosforu, słaba cyrkulacja wody dają nam duże szanse na pojawienie się cyjanobakterii. Moja Wiktoria hula gdzieś dopiero od początku lipca więc liczę że z czasem baniak dojrzeje i ustabilizuje się i sinice odpuszczą.
  9. "NLS" ? Nie jarze a co sądzicie o Maylandia estherae do Demasoni? W książce Ad Konings "Pielęgnice moja pasja" podaje takie zestawienie.
  10. No i co? jeżeli nikt nie napisał nic na temat połączenia ze sobą tych dwóch gatunków to mam rozumieć że nie da się? Demasoni jest roślinożercą, rdzawy raczej wszystkożercą, myślę że można pogodzić żywienie tych 2 gatunków. Drugą sprawą jest to że jedne i drugie ryby powinno trzymać się w większej liczbie i to mnie zastanawia, czy pod tym kontem 3 setka da radę.
  11. Witam, Planuję po rocznej przygodzie z pielęgnicami z CA powrócić do Malawi, nie chciał bym swojej przygody z tymi pięknymi rybami zacząć od wtopy więc mam pytanie odnośnie obsady do swojej 300l bańki 120x50x50. Czy mógł bym z powodzeniem w takim akwarium połączyć ze sobą Pseudotropheus demasoni i Iodotropheus sprengerae ?
  12. Potwierdzam , POWER GLO. Bardzo ładnie wybarwia żółty , pomarańczowy , czerwony.
  13. Może Maingano ?
  14. Takie małe dawki carbo na twój litraż i tak nic nie dają , nie ma to sensu. Wystarczy jak będziesz nawoził nawozami makro i mikro gotowymi (ale to wychodzi drogo) lub solami , które samemu się rozrabia i zapodaje według kalkulatora. http://www.ploaqua.pl/viewtopic.php?t=10 Maz tu link z mojego Płockiego forum napisany przez Darma11 który naprawdę wie co mówi (pisze)
  15. Witaj kolego
  16. Witaj kolego
  17. Witaj kolego Napisz coś o swoim akwarium.
  18. marcinkplock

    Operacja Malawi

    Ja osobiście polecam oprócz kubła z wkładem biologicznym porządnej mocy filtr mechaniczny , ja mam takiego chińczyka 1600l/h w akwarium 100x45x50. Jeżeli odpowiednio dobrze się go ustawi (metoda prób i błędów) dno będzie czyściutkie. Tylko trzeba za akceptować jego widok w tylnym rogu akwarium , można trochę zamaskować go jakąś rośliną. Tak jak cyrkulator zamiesza wodą a dodatkowo sam zbierze syf.
  19. Tak , mówił o mbunie roślinożernej , powiedziałem mu że ochotka ponoć nie jest zbyt dobra ze względu na swoją kaloryczność - odparł to co wcześniej napisałem , karmi nią od 30 lat i wszystko jest w porządku. Ja osobiście podaje swoim pyskom raz , może dwa razy w tygodniu ochotkę i nie zauważyłem nic niepokojącego a ryby o mało się o nią nie pozabijają.
  20. Apropo mieszanej diety. Pyski mbuna roślino żerne i kropka. Według Pana profesora R. Pawlaka nic bardziej mylnego (zasłyszane wczoraj na sympozjum w Żychlinie ) Są miesiące w których następuje wykwit jętek , ochotki itd. nad jeziorem i ryby opychają się tym na potęgę. Sam od 30 lat karmi swoje ryby mrożoną ochotką (sam żywą zamraża) i wszystko jest ok. Wiadomo w przewadze jednak musi być to pokarm roślinny.
  21. marcinkplock

    Operacja Malawi

    No dobrze ale czy ten zewnętrzny mechanik zapewni odpowiednią cyrkulację , pozamiata kupska tak ja mocny wewnętrzny ??? Nie trzeba dodawać jakiejś pompy cyrkulacyjnej ?? Ciekawe. U mnie dno jest czyściutkie ale prócz kubła - biologa pracuje mechanik 1600l/h.
  22. Czyli co - teoretyzując , Jak bym wpuścił do swojego akwarium z maingano , yelowkami i red redami 1 demasoni to wytłukł by mi wszystkie ryby???
  23. Tak , rozmawiałem właśnie na jej temat wczoraj na sympozjum w Żychlinie z Panem dr. Krzysztofem Kazuniem , który prowadził wykład na temat "choroby ryb akwariowych" a co do chrzanu również , używał go z powodzeniem Pan Krzysztof Kelman z Płockiego zoo prowadzący wykład na temat ryb żyworodnych w ich temacie jest jednym z największych autorytetów w Europie.
  24. Proponuję wrzucić do akwarium obrany korzeń chrzanu , niech sobie pływa. Nie jest to lekarstwo ale uodparnia na choroby. Coś jak byśmy łykali zimą ząbek czosnku na uodpornienie. Co kilka tygodni wymiana. Mój jeden znajomy umieścił ząbek czosnku w siateczce przy wylocie filtra , taki naturalny antybiotyk "uodparniacz" Dodatkowo raz w miesiącu 1 łyżka soli kuchennej na 100l wody. Sól powoduje że ryba wydziela więcej śluzu a co za tym idzie pozbywa się części bakterii i ewentualnych pierwotniaków , grzybów z ciała.
  25. Zgadzam się z tobą w 100% aczkolwiek jest troszkę prawdy w żalach kolegi jeżeli chodzi o sposób w jaki czasem osoby bardziej zapoznane z tematem odpisują osobom mniej zapoznanym. Czasami odpowiedzi są nie przyjemne w odbiorze i aroganckie , proponował bym więcej pokory bo nikt z nas nie pozjadał wszystkich rozumów a że coś (jakieś pytanie ) pojawia sie po raz enty na forum , cóż grzecznie odpowiedzieć , edukować "młodzież" a jeżeli kogoś to irytuje to po prostu nie odpisywać. Takie moje skromne zdanie. Wszystko to nie zmienia faktu że ubliżanie sobie jest kary godne i nie dopuszczalne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.