maxi1 świat był by za piękny gdyby można było stosować akumulatory samochodowe do UPS-u. Już piszę Ci dlaczego.
Akumulatory samochodowe są tzw. akumulatorami rozruchowymi, kwasowymi. W samochodzie są ładowane (nie pamiętam dokładnie) prądem około 40 amperów i nie są przystosowane do pracy buforowej, czyli do ciągłego ładowania. Gdyby jednak były ładowane ciągle wystąpiło by w nich zasiarczenie, czyli tworzenie się siarczku ołowiu (reakcja kwasu siarkowego z płytkami ołowiowymi). Następny problem przy zastosowaniu w UPS to pojemność i mała rezystancja wewnętrzna. Dziś UPS jest na tyle inteligentny, że sprawdza pojemność akumulatora. Jeśli zastosowano w UPS akumulatory o pojemności powiedzmy 7 Ah a dasz samochodowy o pojemności 72 Ah to normalne, że ten drugi akumulator nie będzie doładowany. UPS sprawdzi stan naładowania i dalej nie będzie lądował.
Odnośnie akumulatorów żelowych stosowanych w UPS. Oprócz tego, że różnią się budową to i sposobem ładowania. Np. w UPS akumulator 7Ah jest ładowany prądem 1A i czas pełnego naładowania (jak kiedyś sprawdzałem ) to około 17 godzin. Oczywiście są różne prądy ładowania w zależności od pojemności akumulatorów i mocy UPS, ale są one znacznie mniejsze niż prąd ładowania akumulatora samochodowego.
Oczywiście największy problem przy zastosowaniu akumulatora samochodowego to elektronika UPS, która monitoruje parametry swoich bateryjek.
Wiec nie polecam takich testów szkoda pieniędzy. Chyba, że tak jak ja mogę skorzystać ze sprzętu firmowego
Jeśli chodzi o zwiększenie czasu podtrzymania to przy większych UPS można dokupić dodatkowy moduł baterii, przy mniejszych ciężko powiedzieć co zrobić ...
Pozdrawiam