Wydaje mi się ze test jest ok bo w drugim akwarium wskazuje poprawne parametry. Dobrze poczekam do jutra zobaczymy
--
Dzis podmieniłem znowu 70l wody i NO2 po podmianie wynosi między 0,4 - 0,6
Jakieś pomysły co robić dalej?
Ryby zachowują się normalnie, jak by więcej interesują się glonami na wapieniach i je zajadają.
Może tak gwałtowny spadek fosforanów z poza skali do całkowitego zera spowodował całe to zamieszanie?
Bo wyglada jak by mi coś wybiło całe złożę w starym kuble.
--
Gdyby ktoś pytał to już nie wiem o co chodzi w tym biznesie.
Dziś rano zrobiłem pomiar no2 0,05 przez noc spadło do poziomu akceptowalnego, dlaczego tak się dzieje?