Skocz do zawartości

clk

Użytkownik
  • Postów

    39
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez clk

  1. No dobra. W sobotę zalewałem akwarium, na dno zaryzykowałem i włożyłem jednak ten mój pylisty, biały piasek, płucząc go wcześniej po 5 razy w porcjach po 5kg, w sumie poszło 15kg. następnie zalałem wszystko kranówą, woda była mętna. Pomyślałem, że może niedokładnie wypłukałem piach, jak później czytałem niektórzy płuczą po 15 razy więc stwierdziłem że za jakiś czas minie. Parametry kranówy (zmierzone testem paskowym JBL, testem pH Zoolek i testami NO2 i NO3 Tropicala - innych nie było w pobliskim sklepie) pH - 7,8 NO2 - 0 NO3 - 0 Twardości nie pamiętam, ale wychodziła w porządku. Następnie miałem plan zakupić kilka neonków żeby sobie srały, a potem jak akwa dojrzeje, to oddać po rodzinie. Pojechałem więc do sklepu no i wybieram rybki, gadka-szmatka ze sprzedawcą no i mówię po co je kupuję. On mi mówi że mogę sobie z powodzeniem od razu wrzucić kilka pyszczaków. Ja niby czytałem o dojrzewaniu akwa etc, ale był bardzo przekonujący. Mówię mu że dopiero parę godzin temu wlałem kranówę, uzdatniacz i bakterie i pytam czy będzie im dobrze i czy mi nie zdechną jak je wrzucę tak wcześnie - zapewniał, że nic im nie będzie (no i chyba, o dziwo, jak na razie miał rację). Zakupiłem więc: 1x dorosły samiec Rdzawego 1x dorosły samiec Caeruleus 2x dorosłe samiczki Caeruleus Wpuściłem do akwa (sobota, ok. 16:00), ryby na początku nieco zestresowane, ale po paru godzinach ganiały po akwa aż miło patrzeć. No i mają tak do tej pory, wyglądają na szczęśliwe i w ogóle. Pływają za palcem i takie tam Ogólnie jestem z nich bardzo zadowolony, są pięknie wybarwione i do tego żwawe i ruchliwe. Nie dawało mi jednak spokoju to, że akwa przecież w ogóle nie jest dojrzałe, i do tego to nieustępujące zmętnienie. Jeszcze w sobotę wieczorem przypomniało mi się, że - zonk - nie wypłukałem wkładów od kubła (Ehfimech i SubstratPRO), więc niezwłocznie to uczyniłem. Woda nadal mleczna. Pływa w niej pełno małych drobinek, ale jak się przyjrzeć to widać, że to pęcherzyki powietrza, poza tym jak wyłączę deszczownię i mechanika to po chwili znikają, a jak włączę, to pojawiają się od góry, więc to na pewno nie piach Woda natomiast mleczna, no i po 24h wcale jej się nie poprawiło. Przed chwilą zrobiłem też testy NO2 i NO3 i wyszło mi - zarówno na paskach JBL jak i kropelkach Tropicala: NO2 -> gdzieś pomiędzy <0,3 a 0,3 NO3 -> 0 Czy teraz kiedy mam tam ryby, to jedyny sposób na zbijanie NO2 to podmiany wody? NO3 mam 0, więc z tego co czytałem to oczywiście żaden cykl azotowy nie wystartował i jeśli dobrze rozumuję to nie ma jeszcze bakterii co by rozkładały NO2 na NO3. W tej chwili pracuje tam wspomniany filtr AquaSzut T-head 750, i po 24h zmętnienie nie zniknęło, chociaż gąbka na nim wydaje się jak dla mnie gęsta. Mam zamiar dokupić Atmana AT-203, do tego jakąś gąbkę, dołożyć do Szuta to może dadzą razem radę temu zmętnieniu. Czytałem też na forum o wacie w filtrze wewnętrznym, która podobno jest dobra na usuwanie zmętnienia od podłoża. Więc teraz zwięźle pytania na koniec: 1. Jak zbijać NO2 w moim akwarium? (rybom od dziś daje raz na dwa dni dwie szczypty pokarmu Tropical Bio-Vit (mix roślinny) 2. Czu gdy mówicie o wkładaniu waty do filtra to macie na myśli zwykłą watę, czy jakąś specjalną? 3. Tą watę kładzie się do koszyczka, czyli do środka tego, na co założona jest gąbka? 4. Czy dobrze je karmię? Od dziś, z uwagi na to dojrzewanie, mam zamiar dawać im raz na dwa dni po dwie szczypty tego pokarmu Tropicala, Bio-Vit. Teraz mała dygresja cod o wystroju: Jak kupowałem kamienie to były w zasadzie czarno-siwo-białe z lekką domieszką brązu, po umyciu, umieszczeniu w akwa i zalaniu wodą są rude W efekcie gryzą się z przygotowanym tłem z CR - szaro-siwe. Kamienie piaskiem zostały posypane przez żonę dla efektu, żeby nie było że mają tam wirówkę Są tam w sumie ze 3-4 fajne kryjówki, więc chyba zostawię te gryzące się kolorystycznie kamienie i poczekam aż wszystko porośnie glon Poniżej zamieszczam zdjęcia: http://img202.imageshack.us/g/imgp0922d.jpg/ Co mnie zadziwia, pyśki naprawdę zachowują się wspaniale i nie wygląda na to, żeby cokolwiek się im działo. Moim największym zmartwieniem jest to, czy NO2 będzie się zamieniać w NO3 oraz całe to dziwne zmętnienie - nie wiem czy pierwotniak, czy piach, i nie wiem jak się go pozbyć. Z góry dziękuję za każdą wskazówkę EDIT: Najbardziej poglądowe zdjęcie wrzuciłem do galerii.
  2. Tło już prawie skończone, sprzęt skompletowany, czekam jeszcze na szafkę od stolarza i zalewam Mam jeszcze pytanie dotyczące filtra: Mam tego Eheim'a 2224, i w komplecie dali wkłady filtracyjne (takie kulki Substrat Pro i takie rurki jakby ceramiczne - ehfimech czy jakoś tak), planuję wrzucić wszystkie bo oba typy są porowate i chyba nadadzą do bakteryjek W komplecie były jednak jeszcze dwie gąbki - jedna niebieska, bardzo "rzadka" którą umieszcza się pomiędzy wkładami i jedna bardzo gęsta (podobno jednorazowa), którą umieszcza się na samej górze. Mam wrażenie że pełnią one rolę filtracji mechanicznej, a ponieważ mam filtr wewnętrzny, to czy muszę je wkładać do kubła czy mogę je wywalić? Pełnią one jakąś ważną rolę? Na końcówkę ssącą filtra założyłem standardową, małą gąbkę za 4zł.
  3. Nawet jakby były ślimaki, albo ruszałbym nim patykiem? EDIT: Odpowiedziałem jak jeszcze twój post był krótszy. Teraz już wiem dlaczego się nie nadaje. Szkoda, zapowiadał się ciekawie. Najwyżej zmieszam go pół na pół z kwarcowym 0,5-1mm. Dzięki za odp.
  4. Nie będę już zakładał nowego wątku i zapytam tutaj: Czy na podłoże nada się bardzo drobny piaseczek? Taki, że bliżej mu do mąki niż do żwiru Mam taki elegancki, biały piaseczek i czytałem że mogą się robić strefy beztlenowe, ale podobno kilka ślimaków świderków da sobie z tym rade. Mogę to zastosować jako podłoże do 200l? Sądzę, że chyba saulosi się taki drobny piasek spodoba
  5. Padło na Eheim 2224, po tym co już się dowiedziałem sądzę że na moje 200l wystarczy, a może uda mi się go tanio kupić.
  6. @Perez666 A czy ten Eheim 2213 jest tak samo cichy jak JBL (widziałem wiele opinii mówiących że jest bardzo cichy)? Akwarium będzie stało w sypialni, i o ile ja mogę zasnąć nawet na koncercie, o tyle żona to... no.... żona Słyszałeś go "live"?
  7. @Darjush Wielkie dzięki za szybką i konkretną odpowiedź. W takim razie zajmę się pracą nad tłem i w międzyczasie poodkładam na JBL'a 250. Nie ma co się spieszyć a potem żałować. Jednak wciąż chętnie poznam inne opinie i sugestie co do np. obsady (czytałem, że wymienione przeze mnie gatunki są dość łatwe w hodowli dla początkujących, ale może, ktoś ma inne zdanie). Pytania o obsadę zadajemy w odpowiednim dziale(Obsada akwarium z pyszczakami).Proszę nie robić OT.Perez666
  8. Witam, Zawsze chciałem mieć akwarium i ponieważ ostatnio stało się to możliwe zacząłem w temat głębiej wnikać. Wybór padł na rozmiar 200l (nie może być większe, przynajmniej na razie), oraz dekorację skalną i pyszczaki, czyli jak później się dowiedziałem czytając to właśnie forum, zachciało mi się zrobić akwarium Malawi Udało nabyć mi się używane akwarium w bdb stanie z pokrywą Aquael z dwoma świetlówkami 30W, oraz pompą wirnikową Aqua Szut T-Head 750 i przyczepionym do niej dużym kawałkiem gąbki, czyli jak już się dowiedziałem filtrem mechanicznym. Do tego nabyłem dzisiaj grzałkę Aquael 250W (u mnie w domu panuje temp. ok. 18-20 st., a nocą nawet i mniej). Pan w pobliskim sklepie zoologicznym zapewnił mnie, że taki zestaw w zupełności wystarczy do trzymania pyszczaków. Przekopując się jednak przez forum Klubu Malawi, widzę, że do każdego akwarium Malawi uznawany jest za konieczny zewnętrzny filtr biologiczny (najczęściej polecany to JBL 250), i właśnie tutaj zaczynają się moje pytania: 1. Czy filtr biologiczny w akwarium 200l w którym trzymałbym, powiedzmy, 2+5 Saulosi i 1+5 Yellow albo Neon, jest faktycznie NIEZBĘDNY? Koszt trochę mnie hamuje.... 2. Czy ta pompka wirnikowa którą mam w zestawie da sobie radę (Aqua Szut t-head 750 + około 25x10cm gąbka)? 3. Czy grzałka da sobie radę (chociaż wydaje mi się, że i tak kupiłem na wyrost)? Ponadto planuję do tego akwarium zrobić własnoręcznie tło strukturalne, zbliżone do tego: http://akwapodlasie.org/viewtopic.php?t=2606 Niestety mam problem ze znalezieniem CR65 i farby Faust (lub jakiegoś odpowiednika, jak ktoś zna będę wdzięczny za "cynk"), styrodur, silikon akwarystyczny i pianę już mam Grzałkę i filtr z pompą planuję schować za jakimś wyrzeźbionym kominem, a na dnie ułożyć kilka kawałków wapienia, albo serpentynitu. Chciałem prosić o odpowiedzi na powyższe pytania i ewentualne sugestie co do samego akwarium, obsady, czy w ogóle czegokolwiek co wg Was wymagało by zwrócenia uwagi Będę również wdzięczny za jakieś fajne propozycje co do ograniczenia oświetlenia z świetlówek (chciałbym mieć miejsca zacienione, i chyba najprościej będzie po prostu zasłonić boki świetlówek jakąś tekturą bezpośrednio w pokrywie - chyba że ktoś ma lepszy pomysł ) Pozdrawiam, Szymon Ciołkowski
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.