Ewaise
Użytkownik-
Postów
108 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Ewaise
-
W sumie samice kadango ladniesze... BTW mirkot masz moze fotki swojego akwarium? Chetnie zobaczylabym aranzacje z BTNami :]
-
Sie cenia i niby ok, mozna zarabiac na czyims lenistwie.
-
Witam, czy Protomelas sp. "Spilonotus Tanzania" (Liuli) może się krzyżować z Protomelas taeniolatus red empress? Fotka poglądowa Protomelas sp. "Spilonotus Tanzania" na wypadek gdyby okazało się, że to nazwa handlowa: http://www.customrecognition.com/Fish/2 ... -Liuli.jpg
-
Tak po prawdzie jeszcze niedawno byla to jak najbardziej akceptowana obsada do 250l. I IMO jak beda haremy z jednym samcem i kilkoma samicami to taki uklad ma szanse. MalawiHobby - chyba maksimum I nie przesadzajmy, inne warunki ma uklad 2+x saulosi w 112l a inne 3 haremy a akwarium ponad dwukrotnie wiekszym...
-
Nie planuje nic szczegolnie olbrzymiego, jak na standardy tego forum, 300x70x60(h) - cos takiego. Te 4500zl to za co? Szklo + oswietlenie + stelarz? A doczytalam wlansie, ze oswietlenia nie ma. :] I nie rozumiem o jakich roboczogodzinach mowisz. Jedyne chyba na co jest moda na tym forum to tla z CR. Fakt kupa roboty (podobno), a efekt jak dla mnie sredni. Ale jak chcesz BTNy to te 3500 PLN Ci na nie nie starcza. Wiec do 4500 dolicz jeszcze jakies 6000zl na tlo i kamienie tworzace groty. Wiec juz jestes biedniejszy o 10500 a nie masz jeszcze oswietlenia, filtracji, zapewne tez stelarza. Bo postawiewnie 1000l na szafce mi sie jakos nie widzi. Pozniej dokupujesz jeszcze jakies pierdoly typu grzalki, pompy obiegowe rurki, placisz komus, zeby Ci system do podmiany wody zrobil, bo srednio tak z wiadrami ganiac. Do tego ryby, mi wyszedl koszt ryb ponad 1000zl za dzieciaki 5cm. I tym sposobem dobijasz do 15-16k. I to jak nie chcesz miec wszystkiego super markowego. Bo za same swiatelka aquamedica, co sie tylko wiesza i wyglada cudnie - to juz bys musial zbiedniec o >4000zl. Mi sie spodobal zestawik za 8600. Co do stelarza, nie widzialam jeszcze zeby ktos w salonie nieobudowany trzymal. Ale jak kasy brakuje, to IMO lepiej z obudowaniem stelarza poczekac miesiac, dwa a nie przyoszczedzac na czyms, czego pozniej juz wymienic sie nie da. A tu tak dla wizualizacji tego, o czym pisze: http://wietze.matvak.nl/vissen/tn_000_panorama1.jpg Koszt 8000.. euro. Z czego gosc sam spawal stelarz, kleil akwarium, etc. W sklepie mu wycenili na 12000, tez w euro. Myslisz ze za 12000 moglo wygladac lepiej?
-
Wielokrotnie tu polecano ramirezki? No dobry zart, a na pewno brak umiejetnosci czytania ze zrozumieniem. Ulubione to tez nie sa, zwazywszy na to ze to forum milosnikow pyszczakow. A argument ze kupilo sie akwarium maksymalne do mozliwosci... Powtorze sie: nie kazdy MUSI miec w domu pyszczaka. Nie masz miejsca, zeby zapewnic rybom dobre warunki do zycia - nie kupuj ich, nie masz kasy na wieksze akwarium - wybierz ryby, ktore go nie potrzebuja. To nie jest trudne. Ludzie cale zycie musza godzic checi i pragnienia z mozliwosciami. BTW ja chce pod choinke nowe lamborghini i mam plakac, ze rok w rok go nie dostaje?
-
Nigdzie nie widzialam zestawow zawierajacych akwaria > 1000l. Na zadnej sklepowej drewianej komodzie bym takiego zbiornika nie postawila. Seryjnie nie sa produkowane pokrywy o dl 300cm, jak sie bierze firmowa to na zamowienie i cena odpowiednio rosnie i IMO proporcja cena/jakosc zostaje zachwiana. Ale to ze cos jest na zamowieine, to nie znaczy ze to jest DIY. Jakos nie widze tych tlumow spawajacych samodzielnie stelarz, klejacych akwaria czy konstruujacych wlasna pompe i grzalke.
-
Z gory przepraszam za wyciagniecie tego wiekowego tematu, ale jest on dla mnie interesujacy. Zawsze karmilam swoje ryby mrozonkami, problemow nie bylo, za to widocznie szybciej rosly. Ale skoro to takie niebezpieczne, to moze sa jakies lepsze, niz te sprzedawane w osiedlowym zoologu? Znalazlam cos takiego: - http://sklep.acropora.pl/Artemia_on-659.html - http://sklep.acropora.pl/Marine_Quintet-656.html - http://sklep.acropora.pl/Krill_Pacyfica-654.html - http://sklep.acropora.pl/Marine_Mix-655.html Czyli w sumie podobne do mrozonek "slodkowodnych". A czy lepsze? Na pewno drozsze nieco. I czy w ogole mozna tym karmic pyszczaki?
-
Nooo jesli cos takiego zniecheci do akwarystyki... to moze i lepiej. Jesli ktos jest naprawde zainteresowany akwarystyka, to taka odmiennosc opinii tylko go zmotywuje do czytania i poglebiania swojej wiedzy. BTW jest sobie na naszym forum temat o najmniejszym akwarium dla pyszczakow, warto poczytac i zapoznac sie z opiniami innych. Niektorzy rekomenduja najmniejsze 112 inni optuja przy wiekszym i tu juz od przyszlego hodowcy zalezy, jaki wniosek z tej lektury wysnuje.
-
Ja tylko dodam, ze miedzy "przezyc" a "zyc w komforcie" jest spora roznica. Ryba bedzie starala sie utrzymac przy zyciu za wszelka cene i nawet akwarium 50l takiego pyszczaka "nie zniecheci". Nalezy tylko sobie zadac pytanie: po co hodujemy ryby...
-
Hmm hmmm to jak to jest? Da sie z tymi rurkami w normalnej cenie? I szulo - nawet by mi przez mysl nie przeszlo, ze dla zwyklej fanaberii kupiles najdrozsze na rynku rurki. Dlatego IMO powinno byc wiecej takich artykulow jak Twoj, mi by np przez mysl nie przeszlo, ze rurki, grzebien i srubunki moga kosztowac 800zl. A lepiej jednak wiedziec wczesniej i zaplanowac taki wydatek.
-
Tzn ja na 99% nie bede brac aquamedica. Co do tych rurek, to wlasnie o tych zgrzewanych myslalam. Wymienialam takie w lazience i koszt byl smiesznie niski. Z tym ze ja sie bardziej obawialam tych ukrytych kosztow sumpa w postaci tego wszystkiego co laczy sumpa z kominem Co do watow, to 10W roznicy mi nie robi. Bardziej zalezy mi na jakosci filtracji, sump ma tez ta wade ze sporo wazy. Odnosnie oswietlenia jeszcze sie nie zdecydowalam na nic. Wiec rownie dobrze moga mi wystarczyc 4 T8. Nie zalezy mi na jasnosci, tylko na ladnie podkreslonych kolorach ryb.
-
Skoro juz mowa o cenach... W styczniu stanie moje akwarium: 300x70x60. Cene szkla juz jakos przetrawilam Jaka kwota jest rozsadna za stelarz? Poki co mam 2 oferty rozniace sie o 800zl. I tak sie zastanawiam, czym to sie moze roznic (poza finansami). Dodam ze wyceny od polecanych osob. Ile moze kosztowac sump z tymi wszystkimi rurkami, kolankami, grzebieniami i innymi cudami? Z kosztorysu szulo wynika, ze same rurki to 800zl... Jak kawalki plastiku moga tyle kosztowac? Do tego wklady, koszt wyklejenia komina i wreszcie samego akwarium >200l. FX5 kosztuje 920zl... Nie zebym miala jakies wielkie cisnienie na wykonanie akwarium najmniejszym kosztem, ale mam wrodzona awersje do przeplacania.
-
No kiedys kiedys... to polecano zaglowce do akwarium 100l. I czy to oznacza, ze to dobry pomysl? Pyszczaki sa coraz bardziej popularne, hodowcy zyskuja doswiadczenie, wiec i poglady sie zmieniaja.
-
Ale tu nikt nikogo nie chce skreslac. Po co ktos ma sie na wlasnej skorze przekonac, ze to niewypal? Nie lepiej wczesniej poczytac, popytac sie ludzi... ?
-
Tak przegladam sklad Dainichi i np Hikari, co w tym Dainichi jest takiego niesamowitego, ze kosztuje tyle pieniedzy?
-
A ja ze swojej strony dodam tylko, ze autorka tego tematu nic nie wspomniala o zakupie wiekszego akwarium. Chociaz czesto zdarza sie, ze ludzie deklaruja na forum zakup wiekszego akwarium, a pozniej nic z tego nie wychodzi.
-
Moze Scienochromis fryeri, Protomelas teaniolatus, Otopharynx lithobates? Chociaz dla tego ostatniego 150cm jest okreslane jako minimum.
-
I kolejne pokolenie tez takie ladne? Chodzi mi o samce.
-
Udalo Ci sie rozmnozyc rubin red albo fire fish?
-
Nie wiem jak mozna bylo wysnuc taki wniosek... I to ma byc nieetyczne? IMO nieetyczne jest testowanie wytrzymalosci zywego organizmu. MOZE sie uda i MOZE akurat w tym baniaku te ryby beda zyc zgodnie. Nie ma przymusu posiadania akwarium z Malawi, naprawde mozna bez tego zyc. Jak sie chce miec jakiekowliek zywe stworzenie, to warto poczytac o nim ZANIM sie je kupi. A nie kolejny post z cyklu: mam X ryb i akwarium Y, co mam zrobic... Ja jeszcze rozumiem kilkanascie lat temu takie rozterki, jak nie bylo latwego dostepu do literatury. Ale teraz net ma w domu kazdy, a jak nie ma to kafejka kosztuje pare zlotych, godzinka czytania i juz wiadomo, ze malawi w 100l to sredni pomysl.
-
A ile czasu juz tak plywaja? I skoro jest tak super, to po co ten temat i pomysl na redukcje...?
-
Jak dla mnie minimum to tez 200l, gdzie mamy >100cm dlugosci. Przy tych rozmiarach kazde 10cm jest znaczace... Podobnie jak nie pakowalabym agresywnego gatunku do 240l (120cm dl), nawet jesli by mial byc tam sam. Moze wyjsc ale nie musi, po co ryzykowac.
-
Przystopuj z tymi emotami, czytac sie tego nie da. W 100l akwarium nie da sie miec dobrej obsady Malawi. A po czym sie poznaje, ze rybie dobrze? Moze po tym, ze zdrowo rosnie, po tym ze dorosle osiagaja wymiary odpowiednie dla danego gatunku, sa dobrze wybarwione i nie plywaja z poobgryzanymi pletwami. Minimalna pojemnosc akwariow ustala sie na podstawie doswiadczenia w hodowli danych ryb, przydatna bywa tez odrobina rozsadku.
-
Czytalas i sie zastanawiasz ile samcow...? Ja juz Ci pisalam, ze zaden pyszczak tam nie "wejdzie". Nie lepiej wybrac inne ryby, niz liczyc na to, ze moze sie uda z malaw. Albo wieksze akwarium kupic... BTW masz idealne akwarium dla muszlowcow, moze nie tak kolorowych ryb jak pyszczaki, ale za to bardzo ciekawych w obserwacji.
