Skocz do zawartości

Trent

Użytkownik
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

10
  1. No to poszedłem do sklepu i kupiłem dokładnie to co cactus radził i muszę Wam powiedzieć, że różnica po wyczyszczeniu rur jest zdecydowania widoczna (widać to wyraźnie po posypaniu na zwierciadło wody karmy- płatków- która krąży zdecydowanie szybciej. Jak czyściłem to tyle brudy wydostało się do akwarium, że od razu trzeba było filtr w kuble oczyścić- ale teraz to jest prawdziwy ruch wody - jak na początku. Od dzisiaj czyszczenie rur raz na kwartał, bo to naprawdę się sprawdza.
  2. Mam akwarium 315 litrów - w dnie wywiercone 2 otwory przez które wypływa i wpływa woda z filtra który stoi pod akwarium. Akwarium działa już rok - ilość pyszczków wzrosła ponad 2-krotnie (rdzawe kocą "rybia" się strasznie szybko). Ale mam wrażenie, że ciśnienie wpływającej z filtra do akwarium wody spadło. Rury doprowadzająca i odprowadzająca wodzę z i do filtra całe są w środku "zarośnięte". Mam pytania: Czyścicie jakoś te rury? Też trzeba je co jakiś czas wymieniać? Czy ten "zarost" wpływa na ciśnienie H20? No i czy jest w ogóle sens z nim walczyć czy też jest to dodatkowa filtracja biologiczna? A jeśli czyścicie je - to jak - no bo u mnie to żeby je wymienić to muszę całkiem wodę z akwarium spuścić. Aha no i jakich odmulaczy do dna używacie?
  3. Ja już stosowałem Bioniotratex zeszłej zimy - bo w okresie zimowo-wiosennym psuje się woda w kranie i już w kranie mam około 5. Nie wiem tylko czy należny przed włożeniem do filtra umyć te woreczki w letniej wodzie (jak to mam napisane na pudełku sprzed roku) czy też nie płukać ich i włożyć bezpośrednio z pudełka do filtra? Że nie płukać później to oczywiste ale czy płukać przed włożeniem to już w końcu nie wiem?
  4. Trent

    Napowietrzanie

    No tak... czyli twierdzicie, że ten brzęczyk to tak nie do końca jednak jest potrzebny. Skusiłem się na niego bo tyle się naczytałem o napowietrzaniu na tym forum i skutkach niedostatecznego doprowadzenia tlenu, że w końcu poszedłem do sklepu i kupiłem brzęczyk. No to powiedzcie czy jest w takim razie sens włączać go tylko na kilka godzin na noc kiedy to jak wiadomo te parę roślinek które mam (Anubias 2 razy i Mikrozorium) trochę tlen zabierają? No i ten zaworek zwrotny to się podłącza przy pompce czy też przy akwarium? No i jak on się zachowa jeśli brzeczyk będzie wyłączony powiedzmy 16 godzin dziennie (włączony będzie tylko na noc). Trochę się tego cofnięcia wody obawiam i juz kombinuje jak to brzęczyk na szafce postawić.
  5. Trent

    Napowietrzanie

    Postanowiłem dodać do mojego akwarium pompkę napowietrzającą. Przedtem jej nie miałem uznałem ,że sam filtr JBL Cristal Profi E 900 dla akwarium 300 litrów z obsadą 20 pyszczaków ( Maingano , Coroleus, Iodotropheus, Red-red) wystarczy. Ale jednak chcę podłączyć napowietrzanie i kupiłem już Tetratec i tak naprawdę to najchętniej schowałbym pompkę do szafki pod akwarium (gdzie właścieiw mam wszystko schowane) ale to spowoduje, że pompka będzie około 120 cm poniżej zwierciadła wody i 60 cm poniżej spodu akwarium – czyli dna gdzie będzie leżał kamień napowietrzający. Rozumiem więc, że trzeba zastosować jakiś zaworek zwrotny aby się woda nie cofnęła. Poradźcie więc jaki najlepiej i czy może 2 na wszelki wypadek zastosować – np.: jeden zaraz za pompką w drugi tuż przy wlocie do akwarium?
  6. Trent

    Rady do hodowli anubiasa

    A u mnie Mikrozorium pięknie rośnie i nawet ma już na górnych liściach małe nasionka z korzonkami które jak rozumiem za jakiś czas spadną i się rozsadzą. A anubias to przeżył atak glonojada i po miesiącu zaczyna nowe listki wypuszczać - jest wsadzony w ten sposób, że kupiłem skałę wapienną z dziurą w środku (na przelot) i w nią wcisnąłem korzenie anubiasa- teraz po blisko 2 miesiącach korzenie pięknie się rozrosły i anubias naprawdę ładnie rośnie więc jeśli mu pyszczaki liści nie zjedzą to pewnie da radę.
  7. Trent

    Rady do hodowli anubiasa

    A u mnie to nie pyszczaki zaatakowały roślinkę (anubiasa) tylko Gibiceps. Jak go złapałem jak się przyssał do roślinki do dałem mu porządnego kuksańca. Mam nadzieję , że go to na trochę odstraszy, bo już go wcześniej podejrzewałem o podjadanie anubiasa (na liściach były takie podłużne nacięcia).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.