-
Postów
625 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez cactus
-
Stosuje. I płukam co tydzień Ale... Widocznie u Ciebie kubeł spełnia role mech/bio.. Bo u mnie nawet gdybym z niego zrezygnował całkowicie, nie zauważyłbym spadku efektywności filtracji mechanicznej.
-
Mam tak od zawsze i syf nie zalega Poza tym przy przepływie zasypanego na maxa kubła z dodatkowym oporem w postaci prefiltra nie zostanie zassanych zbyt wiele bobków. Ale tak jak wcześniej pisałem - sprawa indywidualna. To co u mnie się sprawdza u Kacpra nie koniecznie.
-
Jak wiemy jest to sprawa indywidualna ale jeśli już miałbym coś doradzić to proponuje wlot do kubła umieścić za mechanikiem. Za jednym zamachem maskując głowice z gąbką zamaskujesz również prefiltr na rurze kubła.
-
240 litrów i problem z obsada
cactus odpowiedział(a) na mholek temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Oj tam oj tam Wg mnie ta głębia doda szkiełku charakteru A saulosi pogodzi się w nim ze spokojnym wspólokatorem. -
Demasoni pływający głowa w dół
cactus odpowiedział(a) na zdrowy_zab temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Mój przepis na demasony jest taki aby za towarzysza wrzucić mu większego i jeszcze bardziej zadziornego bandyte w roli policjanta. Odkąd demonki straciły władze nie miało miejsca ani jedno pobicie, okaleczenie itp. Co więcej, na chwile obecną pływają 4 dorosłe samce i 3 dorosłe samice, każdy z samców jest w pełni wybarwiony i ma swój "mini" rewir. -
Moge się mylić ale tak jak pisałem - ktoś tam ostro poleciał z photo shopem.
-
Zależy czy na puszce dla NYASA czy NYASA/MBUNA . Na puszce dla nyasa jest Metriaclima sp zebra chilumba Luwino Reef, druga ryba przypomina Dimidiochromis compressiceps ale nie w tym ubarwieniu. Na puszce dla nyasa/mbuna też Luwino Reef i Labidochromis Hongi. Ale nie sugeruj się ubarwieniem ryb na tych opakowaniach bo ktoś tam sporo przesadził z kolorami, porównaj sobie zebre z jednej i drugiej puszki.
-
240 litrów i problem z obsada
cactus odpowiedział(a) na mholek temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Witaj na forum. Jeśli jesteś zdecydowana na saulosi to nie pakuj tam alonek. Masz zbyt mały zbiornik aby miksować non z mbuną. Proponuje rdzawego lub maingano. Oświetlenie rzecz gustu. Musisz zdecydować czy chcesz światło białe czy cukierkowo fioletowe. Niebieskie odradzam. Stopniowe oświetlanie fajna sprawa ale nie niezbędna. 50kg piachu wystarczy na dwa takie akwaria. Jeśli masz akwa 100x70x45 to będzie ono lepsze od standardowej 240tki. Więcej info w FAQ. Pozdrawiam. -
Żeby nie było że jestem zwolennikiem tego typu zabiegów Sam nie zabrałbym się za czyszczenie kamieni. Odbierzesz w ten sposób żer swoim rybom. I nawet jeśli uda Ci się te kamienie wybielić to problem wróci - szybciej niż myślisz
-
Musisz podejść i zapytać, pewnie w każdym go nie będzie. W ostateczności apteka.
-
Perhydrol to poprostu mocniejszy roztwór nadtlenku wodoru,czyli mocniejsza woda utleniona. Jest silnie żrącym środkiem ale rozkłada się do tlenu i wody więc wystarczy później spłukać.
-
Jest wiele gatunków ryb które krewetkom krzywdy nie zrobią. Jako że był to Twój pierwszy post na forum nie wiem czy trafiłeś tutaj przypadkiem czy jednak masz ryby z j.Malawi. Jeśli malawi to nie krewetki a jeśli krewetki to www.krewetkomaniacy.pl
-
zależy jakie "rybki"
-
Tu nie chodzi o estetyke bo gdyby tak było to wystarczy kątownik plastikowy pod kolor szafki i po sprawie. Np. taki: Mnie chodziło bardziej o wytrzymałość ale skoro jesteś pewien że jest ok...
-
Tak jak pisze eljot - Tarło. A ryby jeszcze młode, zapewne to pierwsze tarło więc może jeszcze coś z nich wyrośnie Tak poza tematem zapytam: czy w miejscu gdzie front klejony jest do dna widać pęknięcia? Prosze wyprowadź mnie z błędu
-
Johanni, samiec i samica. Chyba że samica saulosi a samiec johani bierze ją za swoją.
-
Ja używam roztworu 10% z obawy o tkanke chrzęstną. Ty możesz spokojnie zastosować mocniejszy. Jeśli będziesz się w to bawił to polecam element poddawany wybielaniu owinąć watą, następnie zlać roztworem aby cała wata była nasączona i pozostawić na 24h. Po takim zabiegu zawsze wystawiam na słońce jeszcze kilka razy zlewając czy to roztworem czy samą wodą, dopiero to daje najlepszy efekt. Nie stosuje perhydrolu, ale u Ciebie może się sprawdzić. Tylko używaj rękawiczek. Dostaniesz go w sklepie chemicznym, cena ok 5zł za 0,5lita. W aptece też dostaniesz ale cena wyższa. Pamiętaj o czym napisałem w pierwszym poście. Ważnym czynnikiem wpływającym na proces wybielania tą metodą jest słońce, więc nie gwarantuje efektów przy jego pominięciu.
-
A jeśli masz prefiltr i nie masz tła za które mogły wpłynąć to poszukaj za akwarium. Jakiej wielkości były te ryby? I jak długo się "ukrywają"?
-
Nie pozjadają się. Prędzej NO2 je wykończy. Możesz też zastosować toxivec sery lub coś pokrewnego.
-
Mam sprawdzony sposób na wybielanie zapożyczony z mojego innego hobby jakim jest łowiectwo. Trofea łowieckie a konkretnie czaszki wybielam roztworem wody utlenionej. Sprawdza się to również w przypadku glonów na białych kamieniach i elementach dekoracji. Najwygodniej robić to latem w słoneczny dzień. Wystawiasz kamienie na słońce i zlewasz wodą utlenioną. Zabieg powtarzasz kilka razy, aż nie będziesz mógł na nie patrzeć bo ich biel zacznie Cię oślepiać Opcja dla leniwych - myjka ciśnieniowa.
-
I naprawde sądziłeś że 5 litrów dojrzałej wody załatwi sprawe? Standard - ryby wpuszczone do jałowego akwarium. Teraz sądząc po parametrach cykl zacznie się domykać. NO2 powoli zacznie spadać a NO3 jeszcze raczej podbije. Głodówka koniecznie.
-
Nie rozumiem po co w dalszym ciągu ciągniesz tą dyskusje? To jest Twój pomysł na zaistnienie? Na samorealizacje? Wydaje mi się że nie tędy droga. Może by tak napisać coś mądrego? Coś co pomogłoby stawiającym pierwsze kroki w tym biotopie nie popełniać podstawowych błędów? Przecież z Twoją wiedzą i całym tym bagażem doświadczeń nabytych podczas wzorowego prowadzenia 126 litrów nie powinno to być niczym trudnym. Naprawde zachęcam! Być może ten konkurs stworzono z myślą o Tobie? W odpowiedzi na twojego ostatniego posta napisze tylko tyle że nie (cyt.) "trzepie kapucyna" przed swoim akwarium. Na reszte użytych w nim epitetów i obelg pozwole sobie nie odpowiadać gdyż nie zdołałem ich wszystkich spamiętać z racji tego że nie znajduje dla nich zastosowania na co dzień. Idź lepiej podmień wode tym bidulom zamiast nawracać niewiernych. Pozdrawiam. A sypiam dobrze, dziękuje.
-
Przemku problem w tym że tutaj się nie dało. Nie chciałbyś przeczytać ostatniego posta kol. Alojzego.
-
Pamiętaj że z tej pianki i styropianu po jakimś czasie zrobi się naleśnik. Użyłbym czegoś bardziej trwałego, ja poziomowałem dociętymi z drewna klinkami/klepkami o grubości od 1 do 3mm.
-
Zarówno samce jak i samice obu gatunków są kompletnie odmienne kolorystycznie, wydaje mi się że nawet gdyby zostały zachwiane proporcje samic wzgl. samców nie ma ryzyka krzyżówki. Idąc waszym tropem można dojść do wniosku że samiec Ps. Demasoni wytrze samice Ps. Acei. Lub jeszcze dalej jak już kiedyś ktoś tu pisał: "w czasie biedy i niedoli i pies kota wypier..li" Problem pojawia się jeśli mamy w akwarium różne odmiany barwne tych gatunków, np: Metriaclima estherae red-red i red-blu lub Metriaclima sp. zebra chilumba maison reef i luwino reef.
