Bardzo odważne stwierdzenie,niestety mylisz się.Roślinożercy mają długi układ trawienny i mięso w tym układzie się po prostu psuje a wiadomo czym to grozi...
Dla jasności,nigdy nie polecamy takiego sposobu karmienia.Dla roślinożerców jak to ładnie wytłumaczył Harisimi mięsko można podawać max. raz na dwa tygodnie i to tylko niektóre jego formy.
Malpat proszę Cię nie teoretyzuj,bo takie karmienie jest najzwyczajniej złe...tak możesz karmić ryby wszystkożerne.