Skocz do zawartości

KJP23

Użytkownik
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Kraków
  • Moje akwarium
    215l 100x40x55
    Obsada Saulosi i Rdzawe

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Hej Mam ultramaxa 2000 od 01.2021. Mój sprawuje się dobrze, nie zapowietrza się i pracuje cały czas cicho. Otwierałem go w tym czasie 2x. Raz jak wymieniałem watę filtracyjną co jest w zestawie na gąbkę, drugi raz jak dokupiłem ceramiki. Tak poza tym tylko czyszczenie prefiltra przy podmiankach, choć nie zawsze. Raz tylko miałem sytuację, że filtr po wyłączeniu przy podmiance nie chciał się uruchomić, wirnik nie pracował. Czyszczenie głowicy pomogło choć nie wyglądała na brudną. Jak na razie jestem zadowolony z zakupu.
  2. Tafla wody bez filtru bakteryjnego. Napowietrzenie poprzez skierowanie wylotu filtrów na taflę wody. Sprzęty działają 24h/d. Testy JBL raczej pewne, bo jak młody u siebie przesadził z pokarmem to od razu NO2 jak i NO3 skoczyło do góry. Po podmianie wszystko wróciło do normy. U mnie po tym jak akwarium dojrzało parametry stabilne, jedynie lekkie wahania NO3. Nie mam za bardzo już pomysłu co może być nie tak. Przez miesiąc od wpuszczenia ostatnich ryb (14 marca) wszystko było w normie, potem pojawiły się pierwsze ryby które zaczęły zachowywać się apatycznie (ok. 10 kwietnia), te najmniejsze które były pierwsze w akwarium (7 marca). Pierwszy trup 14 kwietnia. Jedyna różnica która zaobserwowałem to, że rdzawe zaczęły ustalać hierarchię, a alfa rozstawił ryby po kątach (przed 10 kwietnia), potem zaobserwoawałem rdzawą samicię która inkubuje ikrę. Przepuchanki od tego momentu znacząco zmalały. Od tego momentu najmniejsze saulosi właśnie zaczęły podupadać na zdrowiu i padać. Przeniosłem najsłabsze osobniki do akwarium syna - 3 szt, 2 już padły, 1 jeszcze pływa. U syna parametry takie same jak u mnie, jedynie NO3 trochę wyższe. Z pierwszej partii 10 szt. saulosi zostało mi już tylko 5, z czego jedna ma symptomy choroby, ta co jest u syna w akwa. Pozostałe 4 są w głównym akwa i na razie nie wykazują oznak zarazy. Druga partia 10 szt. saulosi bez żadnych objawów. Trzecia partia 10szt. rdzawych bez objawów. Nic nie zmieniłem poza oświetleniem w tym czasie - wcześniej 10:30 - 22 jeden lew 18W, drugi 14-19. Ten drugi teraz wcale nie działa. Jakby coś było w wodą lub pokarmem to raczej wszystkie ryby by się dziwnie zachowywały w mniejszym lub większym stopniu. A tu dopada to tylko tą pierwszą partię, która jest najmniejsza i zapewne najsłabsza. Nie mam pomysłu co może być nie tak
  3. W płatkach 2 dniowa głodówka też nic nie zmieniła
  4. Niestety zaraza zbiera żniwo. Z 20 Saulosi zostało 16, z czego 2 mają symptomy jak wcześniejsze. Wszystkie osobniki które padłu miały ciemne pasy, tak jak pokazuje ostatnie zdjęcie. Te 2 osobniki przeniosłem do akwarium syna jakieś 3 dni temu. Jedna rybka które miała wczesne stadium, wydaje się być w lepszym stanie, pasy jakby trochę przybladły. Niestety drugiej dni już raczej są policzone leży już tylko na piasku. Było ich 3, ale dziś właśnie wyłowiłem truchło, zachowanie miała takie jak tej w gorszym stanie. W filtrze mam tylko gąbke i ceramikę. Parametry wody bez zmian, no może NO3 lekko się zmienia w przedziale 10-30. W głównym zbiorniku pozostałe Saulosi nie wykazują niepokojących objawów. Pływają po całym akwarium, chętnie pobierają pokarm, oddech w normie. Wspólną cechą chorych osobników jest to że są najmniejsze w zbiorniuku i pochodziły od jednego sprzedającego z olx. Z 10 szt. zostało 6 z czego jedej jeszcze rokuje, drugiego raczej już spisałem na straty.
  5. Witam wszystkich. Moje małe saulosi 2 szt. mają problem od 2 dni z jedzeniam, nie podpływają do jedzenia z innymi, tak jak wcześniej, dodatkowo widać że bardzo szybko oddychają. Siedzą często w jednym miejscu, czasem leżą brzuchem na piasku. Stres, za dużo ryb, już czas na redukcję? Akwarium 215l - 100x40x63 Filtracja Aquael Ultramax 2000 biolog, mechanik HW603 z unipump 1500 PH - 7,8 kH -11 NH4 - < 0,05 NO2 - < 0,01 NO3 - 15-20 testy JBL kropelkowe Podmiany co tydzień, 15-20% wodą z kranu przy pomocy "ustrojstwa" Obsada: 10 rdzawych (5+5) (5-6cm), 19 saulosi (17 szt. 3-4cm oraz 2 szt. 4-5cm) - docelowo rdzawe 5 (1+4) saulosi 10-12 [(1-2)+(8-10)] Ostatnio żona zaobserwowała, że jeden saulosi padł i zostały z niego ości, jak wróciłęm do domu, to nawet ich nie mogłem znaleźć, zjadły nawet ości? Obawiam się, że te 2 pozostałe, mogą podzielić jego los. Od właśnie 2 dni jedna samica rdzawa inkubuje ikrę. Pozostałe ryby zachowują się normalnie. Karmię 2x dziennie - rano Tropical Malawi flakes, wieczorem Tropical spirulina super forte Zdjęcia przy skałach, w czasie karmienia, nawet nie drgnęły z miejsca, a to coś zupełnie nowego i nienormalnego. Jakieś porady, pomysły?
  6. Hej Jeśli chodzi o mętną wodę, to też dość długo borykałem się z tematem mętnej wody (ponad 1 miesiąc). Wodę ciągle wyglądała, jakby ktoś dolał odrobinę mleka. W wodzie przy świetle było nawet widać małe drobinki. Dokupiłem gąbkę do filtra, nie pomogło, dokupiłem kubełek, który miał robić za mechanika, nie pomogło. Ale w końcu udało mi się z tym uporać. U mnie rozwiązaniem była watolina/flizelina filtracyjna na zasysach filtrów. Już po paru godzinach byłą cała brązowa, wyciągałem ją i płukałem pod kranówką. Taką operację przeprowadzałem co kilka godzin przez parę dni, w coraz większych odstępach czasu. Kiedy po paru dniach pracy, flizelina była jeszcze w miarę czysta, był to znak że już w wodzie nie było tyle brudu. Woda faktycznie uzuskała przejrzystość która mnie zadawalała. Profilaktycznie flizelina poszła do prefiltra i mechanika i zapomniałem o problemie. Ostatnio jednak znów mętna woda powróciła, ale rozwiązaniem była zmiana położenia oświetlenia. Lekko obróciłęm ledy i woda kryształ
  7. Witam wszystkich. Wiele razy planowałem powrótu do akwarystyki i tak w końcu, w tym roku mi się udało i postawiłem swoje pierwsze Malawi. Zbiornik to Aquel Glossy 100 ST (safe tank) czyli 100x40x63 - 215l bo słup wody ma tam 55cm. Za filtrację robi Aquel Ultramax 2000 jako biolog, oraz HW-603A z Unipump 1500 jako mechanik. Start akwarium był 28 stycznia - sam piach i kamienie, na całkowicie nowym sprzęcie, jedynie dodałem bakterii Tropicala i trochę pokarmu. Po niekończących się pytaniach od dzieciaków: "Kiedy będą rybki?" w końcu zmiękłem i kupiłem 6 szt. danio i parę roślin. Od razu milej się patrzyło na to szkiełko, jak coś tam poza wodą się ruszało. Od początku walczyłem z mętną wodą (pewnie pierwotniaki), więc się nie przejmowałem. Niestety trwało to 2 tygodnie i w końcu sięgnąłem po włókninę filtrującą. Był to strzał w 10, już po paru godzinach pracy na zasysach filtrów włóknina była brązowa. Po paru dniach płukania tej włóknicy, w coraz większych odstępach czasu, w końcu ją dałem do prefiltra Ultramaxa oraz do środka HW bo uzyskałem porządany efekt. Akwarium dojrzało mi na początku marca, jeszcze 3 marca NO2 miałem dość wysokie, ale już była tendencja spadkowa, aby 6 marca w testach kropelkowych JBL wykazać prawie 0. Czas na ryby 7 marca pojawiło się u mnie 10 szt. małych saulosi - 2-2,5cm, udało mi się też wtedy odłowić 4 danio, 2 pozostałe odmówiły całkowicie współpracy. Bo wcześniej dorzuciłem trochę gruzu aby pyszczaki miały się gdzie chować. 10 marca ekipa powiększyła się o kolejne 10 szt. saulosi, ale te były trochę większe 2,5-3 cm w tym 2 kolosy tak ok. 4cm. Tego dnia też udało mi się odłowić na butelkę 2 pozostałe danio. 14 marca +10 szt. rdzawych, ale te już miały 4-5cm. Po dodaniu tylu ryb NO2 bez zmian czyli prawie 0, NO3 skoczyło do ok. 20, z poprzednich 10. Testy robione w kilku krotnie w odstępach 3-4 dni od wpuszczenia ostatniej obsady. 28 marca zaważyłem pierwsze przepychanki wśród rdzawych, więc chyba będę musiał przeprowadzić redukcje wśród samców, bo na oko mam ich 5. Największy samiec rdzwych zaczął przeganiać inne rdzawe, saulosi na razie się nie czepia. Finalnie w tym zbiorniku chciałbym mieć 1+(3-4) rdzawych i jakieś (1-2)+(8-9) saulosi czyli w sumie 14-16 ryb, choć nie wiem, czy to nie za dużo jak na moje szkiełko. Starałem się z forum dowiedzieć jak najwięcej o biotopie Malawi i urządzić akwarium, tak aby ryby się w nim dobrze czuły. Z racji tego, że to moje pierwsze Malawi w życiu, pewnie popełniłem sporo błędów, więc jestem otwarty na różne sugestie. Z tego co widzę to rośliny raczej mi się nie utrzymają, bo już są dość intensywnie podgryzane, a ryby przecież są jeszcze małe. Aktualnie akwa prezentuje się tak W planach wymiana kamoli po prawej i lewej na większe, aby nie było tak płasko.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.