Jump to content

Membe Deep


Daro W.
 Share

Recommended Posts

Witajcie,

Szukam do akwa 420l. stadka Membe Deep. Naczytałem się w internecie o tym, że w Polsce praktycznie nie można dostać prawdziwych Membe. Na ile to jest prawdą? Tak naprawdę szukam ich już od miesiąca i nie mogę znaleźć. Pojawiają się osobniki po 4 - 5zł. za szt. (3-5cm), ale bez wysyłki. Mam również info od hodowcy z Małopolski, że będzie miał te rybki w styczniu. Będzie to pokolenie F1 przywiezione ze Słowacji, 35 zł. za malucha. F1 to F1, więc cena musi być wyższa, ale jaką mam gwarancję, że będzie to prawdziwe membe deep? Czy potraficie mi wyjaśnić jak to poznać? Chciałbym kupić 10szt., więc nie chcę wyrzucić pieniedzy w błoto.

Link to comment
Share on other sites

Ok. Dzięki za linka.

--

A czy możecie mi podpowiedzieć, która z samiczek jest bardziej pomarańczowa? Membe deep? Czy Saulosi? Wacham się między tymi dwoma gatunkami, a na zdjęciach wygląda to bardzo różnie.

Link to comment
Share on other sites

Witaj,

M_sobo z malawicichlids to pewniak, nie wciśnie Ci bastardów.


Jeśli chodzi o kolor samiczek to najbardziej pomarańczowe będą saulosi coral.

Link to comment
Share on other sites

Ksiaze_Kluska
Witajcie,

Szukam do akwa 420l. stadka Membe Deep. Naczytałem się w internecie o tym, że w Polsce praktycznie nie można dostać prawdziwych Membe. Na ile to jest prawdą? Tak naprawdę szukam ich już od miesiąca i nie mogę znaleźć. Pojawiają się osobniki po 4 - 5zł. za szt. (3-5cm), ale bez wysyłki. Mam również info od hodowcy z Małopolski, że będzie miał te rybki w styczniu. Będzie to pokolenie F1 przywiezione ze Słowacji, 35 zł. za malucha. F1 to F1, więc cena musi być wyższa, ale jaką mam gwarancję, że będzie to prawdziwe membe deep? Czy potraficie mi wyjaśnić jak to poznać? Chciałbym kupić 10szt., więc nie chcę wyrzucić pieniedzy w błoto.



kupowałem w czerwcu u Fuljera membe za 20 zl/sztuka F1 (to samo zrodlo ktore podales), sa to prawdziwe membe na razie jeszcze sie u mnie nie wytarly. z "polskimi" membe mam zle doswiadczenia u malych ryb nie poznasz czy to membe czy nie dopiero jak sie zaczna wybarwiac


jesli jestes z poludnia uderzaj bezposrednio


http://www.akvariumonline.sk/811-metriaclima

Link to comment
Share on other sites

Jestem z Płd - Zach. Bliżej mi do Czech, ale wiem, że Malawian wozi rybki ze Słowacji i wystawia je też na Allegro. Kupiłem u niego Zeberki Katale, samiec już się pięknie wybarwia, samiczki są raczej bure, więc chciałbym trochę ożywić baniaczek.

M_sobo z malawicichlids na razie nie odpowiedział na m ojego maila, a na stronce w dostępności widnieje brzydkie "zero" :/

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • pulpet
      To nie do końca tak. Tu jeden z niemieckich kolegów fajnie opisuje, skąd biorą się nieścisłości i nieporozumienia jeśli chodzi o oznaczenie pokoleń.  https://www.malawi-germany.de/index.php/wissenswertes/512-f1-vs-wfnz-die-generationenssysteme.html To co robią z tym sprzedawcy może być wynikiem niewiedzy i nieznajomości zagadnienia. Może nie każdy sprzedawca/importer wie o istnieniu  dwóch klasyfikacji używających oznaczeń Fx i wtedy w dobrej wierze sprzedaje ryby sklasyfikowane wg stopnia pokrewieństwa jako ryby sklasyfikowane pod względem domieszki "dzikiej krwi". Nie zawsze musi to być oszustwo.
    • tom77
      Moim zdaniem oszustwo. Mogą być nieścisłości i różne rozumienia jak nazywać ryby z hodowli przyjeziorowych, ale jeśli ktoś przywozi/zamawia ryby z Afryki i potem nazywa ryby w drugim lub jeszcze późniejszym pokoleniu terminem "F1" to ewidentnie oszukuje. F1 to tylko pierwsze pokolenie, czyli rodzice z odłowu, tarło w akwarium (w niewoli). Zdaję sobie sprawę, że część sprzedawców może oszukiwać, ale jeżeli my malawiści hobbyści zaczniemy to akceptować wtedy błyskawicznie "pieniądz gorszy wyprze lepszy" i przyzwoitej jakości ryb będzie jak na lekarstwo (patrz los saulosi lub oryginalnego S.fryeri)
    • Bastian
      Dziękuje bardzo 👍 W przyszłym roku będę musiał zgłosić się w Pokrzywnej na rehabiltację w tak zacnym gronie 🍻👍
    • pulpet
      Jeśli chodzi o ryby z importu i oznaczenia F1 i dalej to faktycznie mało daje to informacji o pokoleniowosci i spokrewnieniu z rybami z odłowu.  Jest spory bałagan, zwłaszcza jeśli chodzi o ryby z Niemiec.  Ryba F1 z Niemiec może mieć dzikich przodków daleko w przeszłości. I w naszym rozumieniu może być F10. I to żadne oszustwo, po prostu różne systemy klasyfikacji, stosowane przez różnych hodowców. Wszystko subiektywnie prawidlowo, ale F1 z Niemiec bezmyślnie skopowiane przez sprzedawcę, może być kompletnie źle zinterpretowane przez kupującego w Polsce. Kiedyś o tym pisałem, ale temat nie chwycił, więc porzuciłem sprawę.
    • Bartek_De
      @Bastian Trzymaj się💪 I jak najszybszego powrotu do zdrowia I tak z przymrużeniem oka, coroczne spotkania w Pokrzywnej zapobiegają takim historiom Zapraszamy🍻
    • Bastian
      Bardzo dziękuje za dobre słowo 👍 Właśnie dzisiaj wyszedłem ze szpitala i już myślałem że przyniosę dodatkowy kamyczek do akwarium 😉 ale niestety nie udało się 🤥 (kamień nadal w nerkach). Nie ma jak wylądować na sor-ze w dniu odbioru zbiornika. Od jutra zaczynam aranżacje zbiornika
    • S_owa
      Ok, dzięki za informację. Cierpliwie rozglądam się za nimi jako ostatni punkt obsady w założonym pod koniec lipca zbiorniku. Patrzyłem na oferty różnych hodowli i są dostępne tylko w dwóch m.in. w Tan-Mal. Oni mają sporo ryb z dobrych  niemieckich i duńskich hodowli (a tam też p.crabro są dostępne bo niedawno sprawdzałem). Też czasem z dystansem patrzę na to F1 ale kupując z dobrego źródła mam chociaż realna, uzasadnioną nadzieję, że ryby są dobrej jakości i nie jest to 10 pokolenie bez wymieszania krwi.
    • Vrzechu
      @S_owa muszę przyznać, że z ryb jestem bardzo zadowolony. Jest to pokolenie F1. Tzn. tak deklaruje hodowla, ale nie mam podstaw, żeby temu nie wierzyć  Obsada zakupiona w hodowli Tan - Mal. Śmiało mogę polecić.
    • S_owa
      Ciężko teraz o ładne p.crabro, nie są one raczej odławiane, na rynku większość ryb to pokolenie FXXXX, często daje o sobie znać chów wsobny.  Twój młody samiec Crabro ładnie się zapowiada (jest intensywnie czarny, ma ładne proporcje), pozostałe osobniki również wyglądają dobrze, mają wyraźne pasy, intensywne ubarwienie, ładne proporcje. Pamiętasz gdzie/od kogo nabyłeś swoje ryby ?
    • Vrzechu
      @KapitanCzysty mówisz - masz  "Czarna Mamba"  oraz Kulfon  Labeotropheusy nie rzucają się bardzo w oczy bo są tylko 3 samice i 1 samiec, ale mają się dobrze i samice między sobą wykazują najwięcej agresji ze wszystkich moich podopiecznych. Mimo posiadania 3 Synodontisów uchowały się nawet 2 maluszki. Z moich obserwacji wynika, że samica trzymała w pyszczku większą ilość młodziaków, ale jak tylko jakieś jej uciekły to zostały pożarte. Te 2-3 sztuki nosiła tak długo, że już martwiłem się, że nie przeżyje bo bardzo schudła i wszystko trwało chyba 4 tygodnie. Wypuściła je jak były już naprawdę spore jak na narybek i dwa udaje mi się czasami dostrzec. Sama bardzo szybko wróciła do formy a następna już inkubuje  Jurny ten Kulfon    
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.