Jump to content

Sprzątanie narybku


Andrzej454
 Share

Recommended Posts

Andrzej454

Doradźcie coś.

Jaki gatunek wpuścić do akwa żeby robił porządek z narybkiem.

Z każdego (miotu) zostaje po 2-3 szt. Już się uzbierało tego trochę, a wyławianie tego wiadomo z czym się wiąże.

Pomyślałem więc, może jakiś rybożerca - tylko jaki?

Link to comment
Share on other sites

Z tego co slyszalem to Sciaenochromis fryeri sprawdza sie jako dobry eliminator narybku.

Eljot powienien cos wiecej wiedziec na jego temat, bo u niego sprawuje taka wlasnie funkcje.:D

Link to comment
Share on other sites

No z ostatniego tarła nie przetrwał żaden :) zobaczymy dalej. Z mbunowych "rybożerców" ponoć dobrze spisuje się też Melanochromis chipokae i Melanochromis spec. 'northern blue' .

Link to comment
Share on other sites

Obok moich Labidochromis Caeruleus'ow nic nie przeplynie obojetnie, kiedys samica Acei wypuscila mlode przy karmieniu i trwalo to jakies 30 sekund.

Link to comment
Share on other sites

slawek gorol

Rozmawiałem z Nabe na targach o frejkach i z tego co pamiętam, to jego samiec nie poluje. Nabe dobrze pamiętam ? ;)

Link to comment
Share on other sites

No Sławek to mój jest jakiś inny bo raz widziałem udane polowanie ;) no i chyba Adek w swoim artykule w NA sierpień 2010 się nie pomylił ?

Link to comment
Share on other sites

W moim baniaczku tez pływa Sciaenochromis fryeri , ale nie moge powiedziec na 100% ze to on jest eliminatorem narybku gdyz nigdy tego nie zaobserwowalem.Fakt jest jednak taki ze odkad je mam nic nie przezylo :-)

Link to comment
Share on other sites

Musze sprostować, będzie jak w radiu Erewań: wszystko co powiedział Sławek to prawda,aczkolwiek:

-nie samiec tylko samica

-raczej nie polowała

-nie zaobserowowałem luźnego narybku bo dekoracji mało, a jak się wytrą to innych chętnych ryb nie brakuje

-to było dawno i nieprawda :)

Link to comment
Share on other sites

No z ostatniego tarła nie przetrwał żaden :) zobaczymy dalej. Z mbunowych "rybożerców" ponoć dobrze spisuje się też Melanochromis chipokae i Melanochromis spec. 'northern blue' .



Melanochromis spec. 'northern blue' jednak tej ryby nie traktował bym jako eliminatora narybku, na żywo ryba ta robi takie wrażenie, że nie odpuści żadnej mniejszej rybie, a szybko większość mbuna taka się staje. Więc obok eliminacji narybka niechybnie pewnie doszło by do eliminacji większości jak nie wszystkich innych ryb w akwarium.

U mnie S. f. samiec jak i samice sprawują się doskonale w roli eliminatorów, N.livingstoni - też jest rewelacyjny - ale ten drapieżnik nie nadaje sie do każdego akwarium i nie do każdej obsady.

Przy spokojniejszych rybach, lepiej jest tak urządzić akwarium, aby było mniej kryjówek dla narybku, niż wpuszczać jakiegoś "agresora" silna ryba zdominuje akwarium i będzie to na pewno z krzywdą dla tych ryb które będą słabsze - i nie chodzi mi o te że mogą zginąć ale stracą wiele ze swojego uroku.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • pablomas
      Niemcom nie ufaj 😁 A tak serio handlowcy na maxa wykorzystują niewiedzę kupującego i wszytko w temacie , coś się dobrze sprzedaje to czemu nie.
    • pulpet
      To nie do końca tak. Tu jeden z niemieckich kolegów fajnie opisuje, skąd biorą się nieścisłości i nieporozumienia jeśli chodzi o oznaczenie pokoleń.  https://www.malawi-germany.de/index.php/wissenswertes/512-f1-vs-wfnz-die-generationenssysteme.html To co robią z tym sprzedawcy może być wynikiem niewiedzy i nieznajomości zagadnienia. Może nie każdy sprzedawca/importer wie o istnieniu  dwóch klasyfikacji używających oznaczeń Fx i wtedy w dobrej wierze sprzedaje ryby sklasyfikowane wg stopnia pokrewieństwa jako ryby sklasyfikowane pod względem domieszki "dzikiej krwi". Nie zawsze musi to być oszustwo.
    • tom77
      Moim zdaniem oszustwo. Mogą być nieścisłości i różne rozumienia jak nazywać ryby z hodowli przyjeziorowych, ale jeśli ktoś przywozi/zamawia ryby z Afryki i potem nazywa ryby w drugim lub jeszcze późniejszym pokoleniu terminem "F1" to ewidentnie oszukuje. F1 to tylko pierwsze pokolenie, czyli rodzice z odłowu, tarło w akwarium (w niewoli). Zdaję sobie sprawę, że część sprzedawców może oszukiwać, ale jeżeli my malawiści hobbyści zaczniemy to akceptować wtedy błyskawicznie "pieniądz gorszy wyprze lepszy" i przyzwoitej jakości ryb będzie jak na lekarstwo (patrz los saulosi lub oryginalnego S.fryeri)
    • Bastian
      Dziękuje bardzo 👍 W przyszłym roku będę musiał zgłosić się w Pokrzywnej na rehabiltację w tak zacnym gronie 🍻👍
    • pulpet
      Jeśli chodzi o ryby z importu i oznaczenia F1 i dalej to faktycznie mało daje to informacji o pokoleniowosci i spokrewnieniu z rybami z odłowu.  Jest spory bałagan, zwłaszcza jeśli chodzi o ryby z Niemiec.  Ryba F1 z Niemiec może mieć dzikich przodków daleko w przeszłości. I w naszym rozumieniu może być F10. I to żadne oszustwo, po prostu różne systemy klasyfikacji, stosowane przez różnych hodowców. Wszystko subiektywnie prawidlowo, ale F1 z Niemiec bezmyślnie skopowiane przez sprzedawcę, może być kompletnie źle zinterpretowane przez kupującego w Polsce. Kiedyś o tym pisałem, ale temat nie chwycił, więc porzuciłem sprawę.
    • Bartek_De
      @Bastian Trzymaj się💪 I jak najszybszego powrotu do zdrowia I tak z przymrużeniem oka, coroczne spotkania w Pokrzywnej zapobiegają takim historiom Zapraszamy🍻
    • Bastian
      Bardzo dziękuje za dobre słowo 👍 Właśnie dzisiaj wyszedłem ze szpitala i już myślałem że przyniosę dodatkowy kamyczek do akwarium 😉 ale niestety nie udało się 🤥 (kamień nadal w nerkach). Nie ma jak wylądować na sor-ze w dniu odbioru zbiornika. Od jutra zaczynam aranżacje zbiornika
    • S_owa
      Ok, dzięki za informację. Cierpliwie rozglądam się za nimi jako ostatni punkt obsady w założonym pod koniec lipca zbiorniku. Patrzyłem na oferty różnych hodowli i są dostępne tylko w dwóch m.in. w Tan-Mal. Oni mają sporo ryb z dobrych  niemieckich i duńskich hodowli (a tam też p.crabro są dostępne bo niedawno sprawdzałem). Też czasem z dystansem patrzę na to F1 ale kupując z dobrego źródła mam chociaż realna, uzasadnioną nadzieję, że ryby są dobrej jakości i nie jest to 10 pokolenie bez wymieszania krwi.
    • Vrzechu
      @S_owa muszę przyznać, że z ryb jestem bardzo zadowolony. Jest to pokolenie F1. Tzn. tak deklaruje hodowla, ale nie mam podstaw, żeby temu nie wierzyć  Obsada zakupiona w hodowli Tan - Mal. Śmiało mogę polecić.
    • S_owa
      Ciężko teraz o ładne p.crabro, nie są one raczej odławiane, na rynku większość ryb to pokolenie FXXXX, często daje o sobie znać chów wsobny.  Twój młody samiec Crabro ładnie się zapowiada (jest intensywnie czarny, ma ładne proporcje), pozostałe osobniki również wyglądają dobrze, mają wyraźne pasy, intensywne ubarwienie, ładne proporcje. Pamiętasz gdzie/od kogo nabyłeś swoje ryby ?
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.