Jump to content

Obsada do 375l-dwa gatunki


koper470
 Share

Recommended Posts

Właśnie postawiłem baniaczek 375l: http://forum.klub-malawi.pl/zakladanie-akwa-375l-t17788.html


Czas na ustalenie obsady. Nastawiłem się na akwarium z dwoma gatunkami. Chciałbym aby te gatunki jak najmniej wchodziły sobie w drogę (wiem że to ciężka sprawa w tym biotopie). Moje rozumowanie jest następujące: jeden gatunek terytorialny a drugi nie, zajmujący toń. Fajnie by było aby z każdego gatunku był więcej niż jeden samiec.

Nasuwa mi się od razu następująca obsada: Saulosi i Acei. Tylko jest dwa ”ale”(nie przekreślam tej obsady). Po pierwsze Saulosi już miałem(w 126 litrach więc szału nie było), można by spróbować z czymś innym, a Acei wydają mi się za duże do 150cm. Nigdy ich nie widziałem dorosłych na „żywo” moją wiedzę opieram o internet.

Może coś fajnego doradzicie, proszę o wypowiedź ludzi mających doświadczenie praktyczne z danym gatunkiem a nie opartym na internecie. Z góry dziękuje za wypowiedzi.

Link to comment
Share on other sites

Z racji tego że z wielosamcowością różnie bywa :) polecałbym gatunki z ładnymi samicami (aby nie okazało się że masz 2 ładne ryby w akwa ;))

Moje typy to : Labidochromis caeruleus znane, lubiane i wszędobylskie ; Cynotilapia sp. "hara" piękne, terytorialne i trudno dostępne :(

Link to comment
Share on other sites

Perez666

A co powiesz na taką konfigurację :

Pseudotropheus sp.acei Ngara + Metriaclima estherae (red-red lub red-blue)

albo

Labeotropheus trewavasae (odmiana do wyboru) i Melanochromis interruptus lub johannii

Link to comment
Share on other sites

fajna ta druga co perez zaproponował ja bym ja brał tylko mam za mały baniak;(

Link to comment
Share on other sites

Slawek-meszek

Kolego nie masz za małego baniaka. Nie ma szłu ale wystarczy, mam redziki i acei w tym baniaczku i dają sobie radę. Także jak się podobają to decyduj się. Acei ma dwa ładne duże samce i cztery samiczki a red-redy też mam dwa samce cztery samiczki i też nie są małe ale jest spokój jedni drugim nie wchodzą w drogę a i wewnętrznie też jest spokój

Link to comment
Share on other sites

a co powiecie o takim "zestawie": Labeotropheus trewavasae Thumbi West i

Pseudotropheus sp. "elongatus neon spot" (tylko jak wygląda samica??)?

Będzie im ze sobą "pasować"?


PS.: Acei i Red Redy bardzo mi się podobają ale będę się upierał że są trochę za duże do 150cm

Link to comment
Share on other sites

Brzmi dobrze, a wygląda jeszcze lepiej:)

Sam posiadam neon spoty i nie żałuję, samce są piękne, z samicami, że tak powiem jest trochę gorzej... Ale to co najbardziej mi się podoba u samic to ich skłonność do przebywania w ławicy(super to wygląda)...

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • pablomas
      Niemcom nie ufaj 😁 A tak serio handlowcy na maxa wykorzystują niewiedzę kupującego i wszytko w temacie , coś się dobrze sprzedaje to czemu nie.
    • pulpet
      To nie do końca tak. Tu jeden z niemieckich kolegów fajnie opisuje, skąd biorą się nieścisłości i nieporozumienia jeśli chodzi o oznaczenie pokoleń.  https://www.malawi-germany.de/index.php/wissenswertes/512-f1-vs-wfnz-die-generationenssysteme.html To co robią z tym sprzedawcy może być wynikiem niewiedzy i nieznajomości zagadnienia. Może nie każdy sprzedawca/importer wie o istnieniu  dwóch klasyfikacji używających oznaczeń Fx i wtedy w dobrej wierze sprzedaje ryby sklasyfikowane wg stopnia pokrewieństwa jako ryby sklasyfikowane pod względem domieszki "dzikiej krwi". Nie zawsze musi to być oszustwo.
    • tom77
      Moim zdaniem oszustwo. Mogą być nieścisłości i różne rozumienia jak nazywać ryby z hodowli przyjeziorowych, ale jeśli ktoś przywozi/zamawia ryby z Afryki i potem nazywa ryby w drugim lub jeszcze późniejszym pokoleniu terminem "F1" to ewidentnie oszukuje. F1 to tylko pierwsze pokolenie, czyli rodzice z odłowu, tarło w akwarium (w niewoli). Zdaję sobie sprawę, że część sprzedawców może oszukiwać, ale jeżeli my malawiści hobbyści zaczniemy to akceptować wtedy błyskawicznie "pieniądz gorszy wyprze lepszy" i przyzwoitej jakości ryb będzie jak na lekarstwo (patrz los saulosi lub oryginalnego S.fryeri)
    • Bastian
      Dziękuje bardzo 👍 W przyszłym roku będę musiał zgłosić się w Pokrzywnej na rehabiltację w tak zacnym gronie 🍻👍
    • pulpet
      Jeśli chodzi o ryby z importu i oznaczenia F1 i dalej to faktycznie mało daje to informacji o pokoleniowosci i spokrewnieniu z rybami z odłowu.  Jest spory bałagan, zwłaszcza jeśli chodzi o ryby z Niemiec.  Ryba F1 z Niemiec może mieć dzikich przodków daleko w przeszłości. I w naszym rozumieniu może być F10. I to żadne oszustwo, po prostu różne systemy klasyfikacji, stosowane przez różnych hodowców. Wszystko subiektywnie prawidlowo, ale F1 z Niemiec bezmyślnie skopowiane przez sprzedawcę, może być kompletnie źle zinterpretowane przez kupującego w Polsce. Kiedyś o tym pisałem, ale temat nie chwycił, więc porzuciłem sprawę.
    • Bartek_De
      @Bastian Trzymaj się💪 I jak najszybszego powrotu do zdrowia I tak z przymrużeniem oka, coroczne spotkania w Pokrzywnej zapobiegają takim historiom Zapraszamy🍻
    • Bastian
      Bardzo dziękuje za dobre słowo 👍 Właśnie dzisiaj wyszedłem ze szpitala i już myślałem że przyniosę dodatkowy kamyczek do akwarium 😉 ale niestety nie udało się 🤥 (kamień nadal w nerkach). Nie ma jak wylądować na sor-ze w dniu odbioru zbiornika. Od jutra zaczynam aranżacje zbiornika
    • S_owa
      Ok, dzięki za informację. Cierpliwie rozglądam się za nimi jako ostatni punkt obsady w założonym pod koniec lipca zbiorniku. Patrzyłem na oferty różnych hodowli i są dostępne tylko w dwóch m.in. w Tan-Mal. Oni mają sporo ryb z dobrych  niemieckich i duńskich hodowli (a tam też p.crabro są dostępne bo niedawno sprawdzałem). Też czasem z dystansem patrzę na to F1 ale kupując z dobrego źródła mam chociaż realna, uzasadnioną nadzieję, że ryby są dobrej jakości i nie jest to 10 pokolenie bez wymieszania krwi.
    • Vrzechu
      @S_owa muszę przyznać, że z ryb jestem bardzo zadowolony. Jest to pokolenie F1. Tzn. tak deklaruje hodowla, ale nie mam podstaw, żeby temu nie wierzyć  Obsada zakupiona w hodowli Tan - Mal. Śmiało mogę polecić.
    • S_owa
      Ciężko teraz o ładne p.crabro, nie są one raczej odławiane, na rynku większość ryb to pokolenie FXXXX, często daje o sobie znać chów wsobny.  Twój młody samiec Crabro ładnie się zapowiada (jest intensywnie czarny, ma ładne proporcje), pozostałe osobniki również wyglądają dobrze, mają wyraźne pasy, intensywne ubarwienie, ładne proporcje. Pamiętasz gdzie/od kogo nabyłeś swoje ryby ?
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.