Jump to content

85L czy to sie uda?


Magik88
 Share

Recommended Posts

Witam i proszę od razu nie krytykować ze akwarium jest małe. Potrzebuje porad jak i czy w ogóle jest sens to ciągnąć. Zacznę może od tego jak się zaczęła moja przygoda z pyskami. Będąc w zoologicznym u znajomego spodobały mi się te rybki i zapytałem go czy w takim zbiorniku jaki posiadam mogę je hodować, stwierdził ze nie ma problemu byle nie dużo ich mieć. Z racji tego ze nie precyzyjnie się wysłowił chłopak kupiłem 5 yellow i 5 socolofi. Z tego czytałem na forum decydując się na taka hodowlę - mały zbiornik - raczej powinno się trzymać jeden gatunek i to jeszcze w haremie, a ja nawet nie wiem czy mam samce czy samice.. =/ podobno ciężko rozróżnić u młodych osobników. Gdy zapytałem go czy nie będzie problemu jak urosną odpowiedział żebym się nie przejmował bo nie urosną duże w takim zbiorniku.

Po założeniu akwarium dopiero zacząłem czytać - wiem wiem.. dobra kolejność, proszę nie komentować zdałem się wiedzę "fachowca" - I teraz mam kilka pytań dotyczących dalszej hodowli:

* Czy te ryby sie nie pozabijają? wybrałem łagodne gatunki

* Stosować dużo kryjówek? - bo przeczytałem ze gdy ich nie ma ryby nie rywalizują ze sobą terytorialnie.

* Ryby są spokojne i chyba za bardzo i też nie wiem co robić, siedzą w swoich kryjówkach i od czasu do czasu wypływają to chyba nie jest normalne ich zachowanie - co zrobić stały się aktywniejsze.

Jeszcze może napisze jak to wygląda w praktyce i o osprzęcie, więc:

* Posiadam Filtr wewnętrzny aquael'a (do 100-150L) i drugi filtr (30-60L) również aquael'a

* Grzałka aquael - 100w - temp. wody 26st.C

* Oswietlenie - 20w PowerGlo

* Podłoże piasek kwarcowy - Pytanie dot. estetyki.. u was tez tak widać odchody ryb?

* Kamienie wapienne jako wystrój (ok. 7kg)

* Korzeń z posadzonym Anubiasem i kokos

* pH wody wynosi ~ 7,5 -8,0 - ciężko jednoznacznie zdecydować - na pewno nie niższe


a99aa761b5cd4e17.jpg


Mam prośbę do wszystkich czytających, Nie odpisujcie z myślą o mnie tylko rybkach. pozdrawiam i proszę o wyrozumiałość.

Link to comment
Share on other sites

Opowiadajac na twoje pytanie, nie, to sie nie uda.

Akwarium tej wielkosci nadaje sie na kotnik/szpital/kwarantanne i nic po za tym, a juz na pewno nienadaje sie do hodowli pyszczakow.

zapytałem go czy nie będzie problemu jak urosną odpowiedział żebym się nie przejmował bo nie urosną duże w takim zbiorniku

a takie wypowiedzi IMO to juz podchodza pod znecanie sie nad zwierzetami.


Jezeli zalezy ci na dobrym samopoczuciu zwierzat i zapewnieniem im jak najlepszych warunkow, jak najszybciej znajdz im wiekszy dom, a sam spraw sobie wieksze akwa, duzo czytaj i zacznij wszystko od poczatku tak jak powinno sie to zrobic.

Link to comment
Share on other sites

slawek gorol

Niestety to za małe akwa dla pyszczaków. Z myślą o ich życiu, oddaj je komuś do dużo większego akwa. Inaczej grozi im skarłowacenie i śmierć w męczarniach. Temat minimalnej wielkości zbiornika był niejednokrotnie poruszany na forum i odpowiedź klubowiczów była zawsze jednoznaczna.

Temat zamykam.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Pikczer
      Witam, mam chorą rybę. Samiec Aulonocara. Z 2 tygodnie temu pojawiła mu się rana, jakby ugryzienie. Myślałem, że się zagoi, ale rana z tkanką odpadła. Teraz ma dziurę, dosłownie.  Z tą dziurą jest pierwszy do karmienia, a dosłownie przed chwilą stuknął dwa razy większą od siebie rybę bo mu widok zasłaniała.  Ta sztuka jest w ogóle pechowa. Mam go pełen rok, urósł mniej niż 1 cm przez ten czas. Ma może z 7 cm. Przyjechał do mnie z "polecanej hodowli" w stanie agonalnym. Pobity, bez płetw, liczne rany, które nie wyglądały na świeże  Jakimś cudem wyzdrowiał, a umieściłem go tylko w kotniku, wewnątrz głównego akwarium. Po ponad półtora miesiąca wpuściłem go do reszty ryb i tak sobie żył. Zero wybarwiania się, po prostu je, pływa i robi kupę. Aaaa, brzuch ma zapadnięty od roku. Tak mu już zostało. A miał to być czadowy, kolorowy samiec ( podobnie jak i wiele innych z tej "polecanej hodowli").  Oprócz dziury ma teraz jakieś kropki? Albo mi się wydaje. Martwię się też o inne ryby. Są w pełni zdrowe, aktywne.  Coś z nim robić? 
    • ziemniak
      Pływanie przy powierzchni to na pewno nie oznak aklimatyzacji tylko, że coś się dzieje. Tak jak pisze @Robson79 przede wszystkim dobrze natleniaj wodę. Jeszcze przychodzi mi do głowy chlor przy podmianie. Jeśli nie masz pewności co do chloru w wodzie to jak najszybciej podaj z tropicala esklarin i antychlor. Na pewno nie zaszkodzi. Nie podawaj pokarmu. Jeśli ryby uspokoją się to dopiero spróbuj bardzo małą ilość. Zalegający pokarm jest niebezpieczny dla zdrowia ryb.
    • ziemniak
      Ale słodzisz rybom - świetny wpis. Czekam na kolejne wrażenia z cukrem i też spróbuje. 
    • ziemniak
      Pozostaje życzyć bardzo szybkiego powrotu do zdrowia i do zobaczenia po zalaniu 🐟 🍻 🙃
    • triamond
      Wersja 13. Poprawienie błędu z liczeniem azotanów i fosforanów przy uwzględnieniu asymilacji bakteryjnej. Dodanie źródeł węgla organicznego. Obliczanie potrzebnej powierzchni filtracyjnej przy uwzględnieniu dodatku węgla organicznego. Dodatek węgla organicznego - jest zawinięty w karcie 'Obliczenia'.   Obliczanie mediów filtracyjnych13.xls Obliczanie mediów filtracyjnych13.ods
    • triamond
      Minął rok od startu zbiornika. Wszystko dobrze 1. Ryby zdrowe. Uchował się 2 cm pseudotropheus elegans. Wczoraj widziałem też 1cm narybek. Widoczne tylko w czasie karmienia. 2. Karmienie 2,6g Aller Futura ex 0,9-1,5 mm. Czasami podaję ręcznie Aller Aqua Classic 2mm – ta granulacja (realnie większa) za gruba do karmnika – nie pracuje gładko. 3. Wilgotność w pokoju trochę niższa. Karmnik już nie pleśnieje. Grzyb u wylotu lejka, który raz na miesiąc myję (fotka w poprzednim poście). Wygodniej. 4. NO3 = 0ppm, PO4 = 0ppm. Eksperyment z węglem organicznym zakończony sukcesem Jakiś czas temu pisałem o moich obawach w związku ze stosowaniem żywicy. PA202 wiąże związki organiczne i bakterie hetrotroficzne nie mają źródła energii. Kolonia stopniowo obumiera. Jak się żywica wyczerpuje, w wodzie pojawia się nadmiar związków organicznych. Bakterie znowu się stopniowo odradzają. Wolę mieć stabilne warunki mikrobiologiczne (można wymieniać żywice, zanim się wyczerpią; pracochłonne). Bakterie przy niskim stężeniu węgla organicznego w wodzie słabo rosną. Szczególnie przy karmie która jest dobrze trawiona przez ryby i zawiera mało węglowodanów (4,7%). Potrzebny dodatek węgla. Od 10 tygodni bez eksperymentów z żywicami. 6 tygodni temu dodałem kostkę cukru (2,5g) do filtra, co spowodowało zmętnienie wody (minęło). Eksperyment z tapioką – granulowaną skrobią. Po 40 dniach nadal nie rozłożona do końca. Wychodzi z pończochy – trudno zważyć. Testuje też polikaprolakton. 2 tygodnie temu zacząłem dozować gilcerynę. Dawka 0,5 g dziennie; Od 10 dni cukier – ok. 1g dziennie (z przerwami). W czwartek azotany 5ppm. Dzisiaj zero Karmnik JBL leżał nieużywany. Minimalna dawka to ok. 1g. Wsypywana do filtra do plastikowego pojemnika z dziurką. Ten w drugim pojemniku z dziurką. Chciałem spowolnić wzrost stężenia cukru w wodzie po podaniu dawki. W testach z barwnikiem – pojedynczy kubek uwalniał zawartość w ciągu godziny. Dwa – powyżej 12 godzin. Jeśli ktoś będzie eksperymentował, to polecam zaczynać od bardzo małej dawki i ją stopniowo podnosić. Potrzebna też duża powierzchnia filtracyjna! Azotany i fosforany stają się biomasą bakteryjną, którą trzeba usuwać. Odcięcie od węgla odwróci proces. Też trzeba to robić stopniowo. Do policzenia (również dozowanie węgla): Model teoretyczny pokrywa się z doświadczeniem:) 5. Chyba trzeci raz w tym roku wyczyszczę szybę. Po pierwszym dodaniu cukru i zmętnieniu wody, bakterie też rosły na szybie. Subtelny nalot – widać tylko z boku. Teraz już nie powinno rosnąć. 6. Przez rok, pompa zużyła 127 kwh, oświetlenie 29 kwh. Grzałki brak. Poszło 33m3 wody. 1 kg karmy. Razem niewiele ponad 100 pln/ rok na 1000l brutto (bez wody) 7. Plany na długie zimowe wieczory: dozownik płynów (chińska pompa perystaltyczna + sterowanie: esp32 + MOSFET IRF540) oraz wgranie esphome do sterownika światła. Ewentualnie własny sterownik led (esp32 + Mosfet IRF540) jeśli nie uda mi się osiągnąć bardzo płynnego wschodu słońca na gotowcu ledenet.  
    • Robson79
      Witaj.  Zainwestuj w testy kropelkowe ponieważ te paskowe nie są wiarygodne.  Nic nie piszesz o starcie biologicznym, jak przebiegał i dlaczego robiłeś przed wpuszczeniem obsady podmianę wody. Ryby pływające pod powierzchnią to oznaka przyduchy, zbyt mała ilość tlenu rozpuszczonego w wodzie. Czasami wystarczy ustawić wylot filtra aby łamał lustro wody, dzięki czemu woda będzie lepiej natleniona. Nic więcej na podstawie tych zdjęć i skromego opisu niestety nie poradzę...
    • tomaszb
      Cześć jestem nowy i zielony. Wczoraj wpuściłem obsadę, wymieniłem 30% wody, dzisiaj wykonałem testy i wrzucam wyniki w foto. Pyszczaki pływają przy tafli wody mimo, że wyniki są ok. Niepokoi mnie fakt, że nie rzucają się na jedzenie. Na forach wyczytałem, że trzeba im dać czas na aklimatyzację, ale wolałbym się Was poradzić jako fachowców . Z góry dziękuję i proszę o brak hejty :) na marginesie filtr kubełkowy Aquael ultramax 1500, grzałka przepływowa, skimmer neo, lampa UV przepływowa . Dolalem na start bakterii aktywujących. 
    • Bastian
      Doszedł zbiornik wraz z szafką i pokrywą od @timi-akwaria.pro No cóż po raz  kolejny perfekcyjna robota 👍 Nawet żona stwierdziła że jest bardzo ładne . Marcinie bardzo dziękuje za wykonanie i pomoc 🍻 Tutaj będzie filtracja. Niestety na stan zdrowia będę musiał przesunąć uruchomienie zbiornika 😭ale podobno cierpliwość to cecha akwarysty 😉
    • ziemniak
      W poprzednim akwarium nie podmieniałem wody przed dobre kilka miesięcy, w tym czasie 2-3x regenerując purolite.
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.