Jump to content

ślepa ryba


Conrad
 Share

Recommended Posts

Witam bardzo proszę o pomoc, jedna z moich młodych ryb jest ślepa - wystąpiło u niej zmętnienie ROGÓWKI oka (soczewka jest w normalnym kolorze więc wykluczam katarakte). Ryba jest zupełnie ślepa, w czasie karmienia szuka pożywienia ale niestety nigdy nie udaje jej się zdążyć nic znaleźć, tak więc mizernieje.

Jest jakiś sposób na wyleczenie oczu ? bardzo mi zależy na tym aby wyzdrowiała, może ma ktoś jakieś pomysły?


No3 = 5

PH 7,5

Temp. 25 (było podniesione do 28, ale wczoraj zmniejszyłem)


W czasie kiedy je wpuściłem do akwarium było wykrywalne NO2 (skoczyło po zmianie na większe akwarium), ale na nast. dzień wymieniałam 40% wody i problem z NO2 zniknął.


PS. Znalazłem w internecie radę aby przy chorobie oczu zastosować ziele świetlika (2 łyżeczki na 50L w woreczek, i zawiesić w pobliżu przepływu wodu). Czy to jest bezpieczna metoda ? ogólnie nie znalazłem wypowiedzi osób stosujących to, tylko jakąś radę 'a ktoś mi powiedział, że można...'. Jakbym dał to do kubła to nie zaszkodzi rybom ?

Link to comment
Share on other sites

Zdjęcie jakieś masz? Zmiana występuje w obu oczach. Od ilu dni trwa? Generalnie zmętnienia ustępują jeżeli są spowodowane uszkodzeniem mechanicznym (zazwyczaj dotyczą jednego oka). Jeżeli ryba faktycznie jest ślepa i nie jest wstanie pobierać pokarmu to należy ją uśmiercić. Szans na wyleczenie zaćmy niewiadomego pochodzenia praktycznie nie ma. Świetlika sobie daruj - to dobry srodek na zapalenie spojówek ale u ludzi. Wieszanie go w akwarium nic Ci nie da.

Link to comment
Share on other sites

pod tym linkiem jest zdjęcie http://img52.imageshack.us/img52/4956/sdc10576yx.jpg Niestety występuje to na obu oczach. Zauważyłem to około tygodnia temu, po czym postanowiłem ją odłowić na kilka dni, podnieść temp. i napowietrzać. Po kilku dniach dałem ją z powrotem do ogólnego, teraz chowa się w zakamarkach przed innymi rybami, wypływa w czasie karmienia ale nigdy nie udaje jej się nic złapać, karmiłem ją wkładając jej jedzenie pod pysk ale na dłuższą metę to będzie zbyt męczące i dla mnie i dla ryby.

Link to comment
Share on other sites

Podobnie miała jedna z moich akar z maroni i niestety nie udało się jej przeżyć :( Co było przyczyną nie udało mi się dowiedzieć.

Link to comment
Share on other sites

slawek gorol

To efekt uszkodzenia mechanicznego oka. Podobnie miał mój rdzawy, gdy dostał solidne lanie. Niestety - zdechł.

Link to comment
Share on other sites

nie wydaje mi się, żeby została poturbowana przez inne ryby jej więksi współtowarzysze niezbyt się nią interesowali. No i po takim czasie już by jej się oczy poprawiły i ciągle jest tak samo...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • pablomas
      Niemcom nie ufaj 😁 A tak serio handlowcy na maxa wykorzystują niewiedzę kupującego i wszytko w temacie , coś się dobrze sprzedaje to czemu nie.
    • pulpet
      To nie do końca tak. Tu jeden z niemieckich kolegów fajnie opisuje, skąd biorą się nieścisłości i nieporozumienia jeśli chodzi o oznaczenie pokoleń.  https://www.malawi-germany.de/index.php/wissenswertes/512-f1-vs-wfnz-die-generationenssysteme.html To co robią z tym sprzedawcy może być wynikiem niewiedzy i nieznajomości zagadnienia. Może nie każdy sprzedawca/importer wie o istnieniu  dwóch klasyfikacji używających oznaczeń Fx i wtedy w dobrej wierze sprzedaje ryby sklasyfikowane wg stopnia pokrewieństwa jako ryby sklasyfikowane pod względem domieszki "dzikiej krwi". Nie zawsze musi to być oszustwo.
    • tom77
      Moim zdaniem oszustwo. Mogą być nieścisłości i różne rozumienia jak nazywać ryby z hodowli przyjeziorowych, ale jeśli ktoś przywozi/zamawia ryby z Afryki i potem nazywa ryby w drugim lub jeszcze późniejszym pokoleniu terminem "F1" to ewidentnie oszukuje. F1 to tylko pierwsze pokolenie, czyli rodzice z odłowu, tarło w akwarium (w niewoli). Zdaję sobie sprawę, że część sprzedawców może oszukiwać, ale jeżeli my malawiści hobbyści zaczniemy to akceptować wtedy błyskawicznie "pieniądz gorszy wyprze lepszy" i przyzwoitej jakości ryb będzie jak na lekarstwo (patrz los saulosi lub oryginalnego S.fryeri)
    • Bastian
      Dziękuje bardzo 👍 W przyszłym roku będę musiał zgłosić się w Pokrzywnej na rehabiltację w tak zacnym gronie 🍻👍
    • pulpet
      Jeśli chodzi o ryby z importu i oznaczenia F1 i dalej to faktycznie mało daje to informacji o pokoleniowosci i spokrewnieniu z rybami z odłowu.  Jest spory bałagan, zwłaszcza jeśli chodzi o ryby z Niemiec.  Ryba F1 z Niemiec może mieć dzikich przodków daleko w przeszłości. I w naszym rozumieniu może być F10. I to żadne oszustwo, po prostu różne systemy klasyfikacji, stosowane przez różnych hodowców. Wszystko subiektywnie prawidlowo, ale F1 z Niemiec bezmyślnie skopowiane przez sprzedawcę, może być kompletnie źle zinterpretowane przez kupującego w Polsce. Kiedyś o tym pisałem, ale temat nie chwycił, więc porzuciłem sprawę.
    • Bartek_De
      @Bastian Trzymaj się💪 I jak najszybszego powrotu do zdrowia I tak z przymrużeniem oka, coroczne spotkania w Pokrzywnej zapobiegają takim historiom Zapraszamy🍻
    • Bastian
      Bardzo dziękuje za dobre słowo 👍 Właśnie dzisiaj wyszedłem ze szpitala i już myślałem że przyniosę dodatkowy kamyczek do akwarium 😉 ale niestety nie udało się 🤥 (kamień nadal w nerkach). Nie ma jak wylądować na sor-ze w dniu odbioru zbiornika. Od jutra zaczynam aranżacje zbiornika
    • S_owa
      Ok, dzięki za informację. Cierpliwie rozglądam się za nimi jako ostatni punkt obsady w założonym pod koniec lipca zbiorniku. Patrzyłem na oferty różnych hodowli i są dostępne tylko w dwóch m.in. w Tan-Mal. Oni mają sporo ryb z dobrych  niemieckich i duńskich hodowli (a tam też p.crabro są dostępne bo niedawno sprawdzałem). Też czasem z dystansem patrzę na to F1 ale kupując z dobrego źródła mam chociaż realna, uzasadnioną nadzieję, że ryby są dobrej jakości i nie jest to 10 pokolenie bez wymieszania krwi.
    • Vrzechu
      @S_owa muszę przyznać, że z ryb jestem bardzo zadowolony. Jest to pokolenie F1. Tzn. tak deklaruje hodowla, ale nie mam podstaw, żeby temu nie wierzyć  Obsada zakupiona w hodowli Tan - Mal. Śmiało mogę polecić.
    • S_owa
      Ciężko teraz o ładne p.crabro, nie są one raczej odławiane, na rynku większość ryb to pokolenie FXXXX, często daje o sobie znać chów wsobny.  Twój młody samiec Crabro ładnie się zapowiada (jest intensywnie czarny, ma ładne proporcje), pozostałe osobniki również wyglądają dobrze, mają wyraźne pasy, intensywne ubarwienie, ładne proporcje. Pamiętasz gdzie/od kogo nabyłeś swoje ryby ?
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.