Jump to content

Sól akwariowa.


artur1646
 Share

Recommended Posts

artur1646

Witam.Mam Malawi od niedawna.Wczoraj dowiedziałem się od kolegi że niektóre pyszczaki lubią wodę lekko słoną i żeby dodawać sól akwariową.

Mam takie gatunki pyszczaków:

Zebra Red-Red

Auratus

Nimbochromis venustus

Maylandia lombardoi

Powiedzcie czy to prawda z tą solą, jak prawda to czy sól nie zaszkodzi tym gatunkom i co daje ta sól bo szukałem jakiś opisów i nic nie mogę znaleźć.

Link to comment
Share on other sites

slawek gorol

Nie sluchaj tego kolegi, widac zna sie jak ja na czarach... nic nie dodawaj..bo po co ? Podaj parametry wody w baniaku...

Link to comment
Share on other sites

Sławku chyba ze chodzi o sól JBLa Malawi - tylko też używać jej trzeba w określonym celu a nie dla sypania dla sypania.

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Podepne się pod temat .

Osatnio słyszałem że przy cotygodniowych podmian ludziska do wody dodają łyżkę soli i do tego kuchennej.


Czy ktoś z was stosuje taki roztwór ?

Link to comment
Share on other sites

Nasze pyszczaki z Malawi nie pływaja w słonawej wodzie. Sól kuchenną niejodowaną stosuje się przy leczeniu chorób, i przy zatruciu azotynami, przy czym sama sól lekiem nie jest. Zakłądam, że tobie chodzi pewnie o podniesienie GH/uzupełnienie minerałów. Jeśli w ogóle jest to konieczne, bo same podmiany wody powinny załatwić sprawę to i tak skład nie jest optymalny dla tych ryb, odpuść sobie.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 years later...
viscoplex

Chcesz mieć Mbuna a nie słyszałaś o zjawisku bloat'u ?

Hmmm, jest to zapalny stan przewodu pokarmowego, często prowadzący do smierci, nie jest to do końca zbadane i prawdopodobnie towarzyszą mu takze inne choroby/nagłe niewydolnosci narządów wewnętrznych. Najczęściej powodowany jest przez stres ( spowodowany np złymi złymi własciwosciami wody tu takze przez zbyt nagłe zasolenie ) i niewlaściwe żywienie.

Jesli chodzi o sól to stwierdzono iż pielęgnice z Malawi "poddawane soleniu" chorują częściej na bloat niż w akwariach bez stosowania soli.

Najlepiej gdy odeślę Cię do strony www.tanganika.pl dział artykuły/Tomasz Kwiecień - "Bloat - przekleństwo hodowców trofeusa?". Artykuł o tej częstej, lecz wciąż zagadkowej chorobie ryb z rodzaju Tropheus ( a "choróbsko" nie tylko trofci alei innych "Malawistów i tanganikowców".

Pozdrawiam.

  • Dziękuję 1
Link to comment
Share on other sites

  • 4 years later...
Falcowski

To ja po kolejnych pięciu podziękuję za odpowiedź @viscoplex

Akurat teraz się zaciekawiłem i dzięki Tobie znalazłem szybką odpowiedź.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • pablomas
      Niemcom nie ufaj 😁 A tak serio handlowcy na maxa wykorzystują niewiedzę kupującego i wszytko w temacie , coś się dobrze sprzedaje to czemu nie.
    • pulpet
      To nie do końca tak. Tu jeden z niemieckich kolegów fajnie opisuje, skąd biorą się nieścisłości i nieporozumienia jeśli chodzi o oznaczenie pokoleń.  https://www.malawi-germany.de/index.php/wissenswertes/512-f1-vs-wfnz-die-generationenssysteme.html To co robią z tym sprzedawcy może być wynikiem niewiedzy i nieznajomości zagadnienia. Może nie każdy sprzedawca/importer wie o istnieniu  dwóch klasyfikacji używających oznaczeń Fx i wtedy w dobrej wierze sprzedaje ryby sklasyfikowane wg stopnia pokrewieństwa jako ryby sklasyfikowane pod względem domieszki "dzikiej krwi". Nie zawsze musi to być oszustwo.
    • tom77
      Moim zdaniem oszustwo. Mogą być nieścisłości i różne rozumienia jak nazywać ryby z hodowli przyjeziorowych, ale jeśli ktoś przywozi/zamawia ryby z Afryki i potem nazywa ryby w drugim lub jeszcze późniejszym pokoleniu terminem "F1" to ewidentnie oszukuje. F1 to tylko pierwsze pokolenie, czyli rodzice z odłowu, tarło w akwarium (w niewoli). Zdaję sobie sprawę, że część sprzedawców może oszukiwać, ale jeżeli my malawiści hobbyści zaczniemy to akceptować wtedy błyskawicznie "pieniądz gorszy wyprze lepszy" i przyzwoitej jakości ryb będzie jak na lekarstwo (patrz los saulosi lub oryginalnego S.fryeri)
    • Bastian
      Dziękuje bardzo 👍 W przyszłym roku będę musiał zgłosić się w Pokrzywnej na rehabiltację w tak zacnym gronie 🍻👍
    • pulpet
      Jeśli chodzi o ryby z importu i oznaczenia F1 i dalej to faktycznie mało daje to informacji o pokoleniowosci i spokrewnieniu z rybami z odłowu.  Jest spory bałagan, zwłaszcza jeśli chodzi o ryby z Niemiec.  Ryba F1 z Niemiec może mieć dzikich przodków daleko w przeszłości. I w naszym rozumieniu może być F10. I to żadne oszustwo, po prostu różne systemy klasyfikacji, stosowane przez różnych hodowców. Wszystko subiektywnie prawidlowo, ale F1 z Niemiec bezmyślnie skopowiane przez sprzedawcę, może być kompletnie źle zinterpretowane przez kupującego w Polsce. Kiedyś o tym pisałem, ale temat nie chwycił, więc porzuciłem sprawę.
    • Bartek_De
      @Bastian Trzymaj się💪 I jak najszybszego powrotu do zdrowia I tak z przymrużeniem oka, coroczne spotkania w Pokrzywnej zapobiegają takim historiom Zapraszamy🍻
    • Bastian
      Bardzo dziękuje za dobre słowo 👍 Właśnie dzisiaj wyszedłem ze szpitala i już myślałem że przyniosę dodatkowy kamyczek do akwarium 😉 ale niestety nie udało się 🤥 (kamień nadal w nerkach). Nie ma jak wylądować na sor-ze w dniu odbioru zbiornika. Od jutra zaczynam aranżacje zbiornika
    • S_owa
      Ok, dzięki za informację. Cierpliwie rozglądam się za nimi jako ostatni punkt obsady w założonym pod koniec lipca zbiorniku. Patrzyłem na oferty różnych hodowli i są dostępne tylko w dwóch m.in. w Tan-Mal. Oni mają sporo ryb z dobrych  niemieckich i duńskich hodowli (a tam też p.crabro są dostępne bo niedawno sprawdzałem). Też czasem z dystansem patrzę na to F1 ale kupując z dobrego źródła mam chociaż realna, uzasadnioną nadzieję, że ryby są dobrej jakości i nie jest to 10 pokolenie bez wymieszania krwi.
    • Vrzechu
      @S_owa muszę przyznać, że z ryb jestem bardzo zadowolony. Jest to pokolenie F1. Tzn. tak deklaruje hodowla, ale nie mam podstaw, żeby temu nie wierzyć  Obsada zakupiona w hodowli Tan - Mal. Śmiało mogę polecić.
    • S_owa
      Ciężko teraz o ładne p.crabro, nie są one raczej odławiane, na rynku większość ryb to pokolenie FXXXX, często daje o sobie znać chów wsobny.  Twój młody samiec Crabro ładnie się zapowiada (jest intensywnie czarny, ma ładne proporcje), pozostałe osobniki również wyglądają dobrze, mają wyraźne pasy, intensywne ubarwienie, ładne proporcje. Pamiętasz gdzie/od kogo nabyłeś swoje ryby ?
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.