Jump to content

Start 300L i wysoke parametry.


wesolcmg
 Share

Recommended Posts

wesolcmg

Witam

Tydzień temu przyniosłem od kumpla 5L wody z filtra i wlałem do akwa w piątek przyniosłem jeszcze 10L a w sobotę dolałem 100ml siuśków. podmian nie dokonywałem i firmowych starterów nie używałem.

Testy JBL:

GH 20

KH 13

NO2 0,6 czerwony kolor

NO3 40-50

NH3 brak testu

Test sery:

PH 7,5-8,0


W baniaku nic nie pływa z ryb tylko stoi 30kg piaskowca i ok. 40l żwiru płukanego

Podmienić wodę czy poczekać? czy coś spier...?

Link to comment
Share on other sites

wesolcmg

Czy warto kupować test do nh3 bo jak no2 przykładowo zejdzie do "0" to raczej nie powinno być nh3 w baniaku?

Tak na oko to tydzień jeszcze powinno wystarczyć? nie są za wysokie wyniki?

Link to comment
Share on other sites

slawek gorol

Cykl stabilizuje się najczęściej między 2-4 tygodniem. Mam nadzieję, że woda, którą wziąłeś była "czysta" od chorób .

Link to comment
Share on other sites

Witam, jestem początkujący i nie do końca rozumiem zasady cyklu azotowego. 2 dni temu zalałem zbiornik 240 L i wlałem odpowiednią ilość preparatu SERA bio nitrivec, dzisiaj czyli po 48 godzinach zrobiłem testy kropelkowe na NH3 (zoolek) - wyszło mniej więcej pomiędzy 0 i 1, oraz na NO2 JBL - wyszło 0 - jak można zinterpretować te wyniki, czy to możliwe że zbiornik dojrzeje tak szybko, czy też może w ogóle nie wystartował ?

Link to comment
Share on other sites

eljot

Cykl jeszcze nie ruszył (poczytaj FAQ dla początkujących); Zmień test na NO3 bo zooleka to kicha; Jakie masz filtry :?:

Link to comment
Share on other sites

na razie pracuje ATMAN CF 1000, co do testów to wystarczą mi tylko na NO3 ? - w zasadzie to akwarium jest dojrzałe kiedy NH3 i NO2 są równe 0 a wzrasta gwałtownie NO3 czy nie tak ? czyli wystarczy że wykryję odpowiednio wysoki poziom NO3 co będzie znaczyło że amoniaku i azotanów nie ma - tak mi się przynajmniej wydaje.

Link to comment
Share on other sites

eljot
w zasadzie to akwarium jest dojrzałe kiedy NH3 i NO2 są równe 0 a wzrasta gwałtownie NO3 czy nie tak ?

W zasadzie tak ale nie do końca :wink: wzrost NO3 świadczy że cykl ruszył a zamknie się gdy NH3 i NO2 będzie niewykrywalne (tak w skrócie). Czyli oznacza to że masz wystarczającą ilość bakterii do przetworzenia odchodów ryb startowych itp, ale gdy np. wpuścisz całą obsadę na raz to NO2 może skoczyć w górę. Dlatego zaleca się stopniowe wprowadzanie obsady lub bardzo oszczędne karmienie przez pierwsze dni aby, bakterie miały czas na zwiększenie swojej liczebności.

Z testów polecam NO3 (byle nie zooleka) NO2, Ph, GH i KH, jak dla mnie podstawowe i niezbędne.

Link to comment
Share on other sites

wesolcmg

Skoczyło mi na:

NO2 -> 0,01-0,025

NO3 -> 30-40

Tak trochę nie dokładnie ale te kolory mnie męczą :mrgreen:

Teraz ja się nie mylę to tylko w dół powinno iść :?:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • pulpet
      To nie do końca tak. Tu jeden z niemieckich kolegów fajnie opisuje, skąd biorą się nieścisłości i nieporozumienia jeśli chodzi o oznaczenie pokoleń.  https://www.malawi-germany.de/index.php/wissenswertes/512-f1-vs-wfnz-die-generationenssysteme.html To co robią z tym sprzedawcy może być wynikiem niewiedzy i nieznajomości zagadnienia. Może nie każdy sprzedawca/importer wie o istnieniu  dwóch klasyfikacji używających oznaczeń Fx i wtedy w dobrej wierze sprzedaje ryby sklasyfikowane wg stopnia pokrewieństwa jako ryby sklasyfikowane pod względem domieszki "dzikiej krwi". Nie zawsze musi to być oszustwo.
    • tom77
      Moim zdaniem oszustwo. Mogą być nieścisłości i różne rozumienia jak nazywać ryby z hodowli przyjeziorowych, ale jeśli ktoś przywozi/zamawia ryby z Afryki i potem nazywa ryby w drugim lub jeszcze późniejszym pokoleniu terminem "F1" to ewidentnie oszukuje. F1 to tylko pierwsze pokolenie, czyli rodzice z odłowu, tarło w akwarium (w niewoli). Zdaję sobie sprawę, że część sprzedawców może oszukiwać, ale jeżeli my malawiści hobbyści zaczniemy to akceptować wtedy błyskawicznie "pieniądz gorszy wyprze lepszy" i przyzwoitej jakości ryb będzie jak na lekarstwo (patrz los saulosi lub oryginalnego S.fryeri)
    • Bastian
      Dziękuje bardzo 👍 W przyszłym roku będę musiał zgłosić się w Pokrzywnej na rehabiltację w tak zacnym gronie 🍻👍
    • pulpet
      Jeśli chodzi o ryby z importu i oznaczenia F1 i dalej to faktycznie mało daje to informacji o pokoleniowosci i spokrewnieniu z rybami z odłowu.  Jest spory bałagan, zwłaszcza jeśli chodzi o ryby z Niemiec.  Ryba F1 z Niemiec może mieć dzikich przodków daleko w przeszłości. I w naszym rozumieniu może być F10. I to żadne oszustwo, po prostu różne systemy klasyfikacji, stosowane przez różnych hodowców. Wszystko subiektywnie prawidlowo, ale F1 z Niemiec bezmyślnie skopowiane przez sprzedawcę, może być kompletnie źle zinterpretowane przez kupującego w Polsce. Kiedyś o tym pisałem, ale temat nie chwycił, więc porzuciłem sprawę.
    • Bartek_De
      @Bastian Trzymaj się💪 I jak najszybszego powrotu do zdrowia I tak z przymrużeniem oka, coroczne spotkania w Pokrzywnej zapobiegają takim historiom Zapraszamy🍻
    • Bastian
      Bardzo dziękuje za dobre słowo 👍 Właśnie dzisiaj wyszedłem ze szpitala i już myślałem że przyniosę dodatkowy kamyczek do akwarium 😉 ale niestety nie udało się 🤥 (kamień nadal w nerkach). Nie ma jak wylądować na sor-ze w dniu odbioru zbiornika. Od jutra zaczynam aranżacje zbiornika
    • S_owa
      Ok, dzięki za informację. Cierpliwie rozglądam się za nimi jako ostatni punkt obsady w założonym pod koniec lipca zbiorniku. Patrzyłem na oferty różnych hodowli i są dostępne tylko w dwóch m.in. w Tan-Mal. Oni mają sporo ryb z dobrych  niemieckich i duńskich hodowli (a tam też p.crabro są dostępne bo niedawno sprawdzałem). Też czasem z dystansem patrzę na to F1 ale kupując z dobrego źródła mam chociaż realna, uzasadnioną nadzieję, że ryby są dobrej jakości i nie jest to 10 pokolenie bez wymieszania krwi.
    • Vrzechu
      @S_owa muszę przyznać, że z ryb jestem bardzo zadowolony. Jest to pokolenie F1. Tzn. tak deklaruje hodowla, ale nie mam podstaw, żeby temu nie wierzyć  Obsada zakupiona w hodowli Tan - Mal. Śmiało mogę polecić.
    • S_owa
      Ciężko teraz o ładne p.crabro, nie są one raczej odławiane, na rynku większość ryb to pokolenie FXXXX, często daje o sobie znać chów wsobny.  Twój młody samiec Crabro ładnie się zapowiada (jest intensywnie czarny, ma ładne proporcje), pozostałe osobniki również wyglądają dobrze, mają wyraźne pasy, intensywne ubarwienie, ładne proporcje. Pamiętasz gdzie/od kogo nabyłeś swoje ryby ?
    • Vrzechu
      @KapitanCzysty mówisz - masz  "Czarna Mamba"  oraz Kulfon  Labeotropheusy nie rzucają się bardzo w oczy bo są tylko 3 samice i 1 samiec, ale mają się dobrze i samice między sobą wykazują najwięcej agresji ze wszystkich moich podopiecznych. Mimo posiadania 3 Synodontisów uchowały się nawet 2 maluszki. Z moich obserwacji wynika, że samica trzymała w pyszczku większą ilość młodziaków, ale jak tylko jakieś jej uciekły to zostały pożarte. Te 2-3 sztuki nosiła tak długo, że już martwiłem się, że nie przeżyje bo bardzo schudła i wszystko trwało chyba 4 tygodnie. Wypuściła je jak były już naprawdę spore jak na narybek i dwa udaje mi się czasami dostrzec. Sama bardzo szybko wróciła do formy a następna już inkubuje  Jurny ten Kulfon    
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.