Jump to content

ZAPACH PIASKOWCA NIE MIŁY


ŁUKASZ SZIN
 Share

Recommended Posts

ŁUKASZ SZIN

Mam pytanie, jak się pozbyć zapachu moczu :evil: z piaskowca, ciemnego koloru.

Piaskowiec, był myty w ciepłej wodzie oraz płynem do naczyń ale nadal jest nie miły zapach.

Włożyłem piaskowiec do śniegu czy to coś pomoże :?: :?: :?:

Wydaje mi się że kolega go trzymał na dworze i zwierzaki zrobiły . . . :evil:

Proszę pomóżcie .

Link to comment
Share on other sites

ŁUKASZ SZIN

Użyłem tylko troszkę płynu do naczyń, i od razu płukałem gorącą wodą. A teraz piaskowiec leży w śniegu.

Proszę pomóżcie mi :(

Link to comment
Share on other sites

weź ocet, roztwór kwasku cytrynowego. Jak nie pomoże to sok pomidorowy. Ja bym tego jednak do akwa nie wkładał - jeżeli płyn został na kamieniu to ryby mogą nawet zginąć.

Link to comment
Share on other sites

to nie w moim stylu , ale najważniejsze żeby sie pyskom podobało.

wracająć do tematu, to wątpię żeby śnieg załatwił sprawę i wywabił zapach. Może wsadź do wody z solą i namocz przez kilka dni ;)

Link to comment
Share on other sites

Akurat w usuwaniu smrodu kociej szczyny mam najprawdopodobniej największe na forum doświadczenie ;) sok pomidorowy załatwia sprawę w 90% przypadków.


Swoją drogą ironia losu: Na początku kamień tylko wyglądał jak kupa teraz jeszcze śmierdzi moczem. Ironia losu, albo coś Ci sugeruje prawdziwą wartość tego wynalazku :mrgreen::mrgreen::mrgreen: Przepraszam nie mogłem się powstrzymać :twisted:

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Swoją drogą ironia losu: Na początku kamień tylko wyglądał jak kupa teraz jeszcze śmierdzi moczem. Ironia losu, albo coś Ci sugeruje prawdziwą wartość tego wynalazku :mrgreen::mrgreen: Przepraszam nie mogłem się powstrzymać :twisted:

:mrgreen:

święte słowa

Link to comment
Share on other sites

orzechopcja

A może tak, duże wiadro metalowe wsadzić śmierdziucha i gotować parę razy tak po 30min 3-4 wymieniając wodę dodając po kieliszku octu do każdego gotowania. Wszelka zarazę zniszczysz i ten płyn do naczyń.

Zawsze to nie zaszkodzi

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • pablomas
      Niemcom nie ufaj 😁 A tak serio handlowcy na maxa wykorzystują niewiedzę kupującego i wszytko w temacie , coś się dobrze sprzedaje to czemu nie.
    • pulpet
      To nie do końca tak. Tu jeden z niemieckich kolegów fajnie opisuje, skąd biorą się nieścisłości i nieporozumienia jeśli chodzi o oznaczenie pokoleń.  https://www.malawi-germany.de/index.php/wissenswertes/512-f1-vs-wfnz-die-generationenssysteme.html To co robią z tym sprzedawcy może być wynikiem niewiedzy i nieznajomości zagadnienia. Może nie każdy sprzedawca/importer wie o istnieniu  dwóch klasyfikacji używających oznaczeń Fx i wtedy w dobrej wierze sprzedaje ryby sklasyfikowane wg stopnia pokrewieństwa jako ryby sklasyfikowane pod względem domieszki "dzikiej krwi". Nie zawsze musi to być oszustwo.
    • tom77
      Moim zdaniem oszustwo. Mogą być nieścisłości i różne rozumienia jak nazywać ryby z hodowli przyjeziorowych, ale jeśli ktoś przywozi/zamawia ryby z Afryki i potem nazywa ryby w drugim lub jeszcze późniejszym pokoleniu terminem "F1" to ewidentnie oszukuje. F1 to tylko pierwsze pokolenie, czyli rodzice z odłowu, tarło w akwarium (w niewoli). Zdaję sobie sprawę, że część sprzedawców może oszukiwać, ale jeżeli my malawiści hobbyści zaczniemy to akceptować wtedy błyskawicznie "pieniądz gorszy wyprze lepszy" i przyzwoitej jakości ryb będzie jak na lekarstwo (patrz los saulosi lub oryginalnego S.fryeri)
    • Bastian
      Dziękuje bardzo 👍 W przyszłym roku będę musiał zgłosić się w Pokrzywnej na rehabiltację w tak zacnym gronie 🍻👍
    • pulpet
      Jeśli chodzi o ryby z importu i oznaczenia F1 i dalej to faktycznie mało daje to informacji o pokoleniowosci i spokrewnieniu z rybami z odłowu.  Jest spory bałagan, zwłaszcza jeśli chodzi o ryby z Niemiec.  Ryba F1 z Niemiec może mieć dzikich przodków daleko w przeszłości. I w naszym rozumieniu może być F10. I to żadne oszustwo, po prostu różne systemy klasyfikacji, stosowane przez różnych hodowców. Wszystko subiektywnie prawidlowo, ale F1 z Niemiec bezmyślnie skopowiane przez sprzedawcę, może być kompletnie źle zinterpretowane przez kupującego w Polsce. Kiedyś o tym pisałem, ale temat nie chwycił, więc porzuciłem sprawę.
    • Bartek_De
      @Bastian Trzymaj się💪 I jak najszybszego powrotu do zdrowia I tak z przymrużeniem oka, coroczne spotkania w Pokrzywnej zapobiegają takim historiom Zapraszamy🍻
    • Bastian
      Bardzo dziękuje za dobre słowo 👍 Właśnie dzisiaj wyszedłem ze szpitala i już myślałem że przyniosę dodatkowy kamyczek do akwarium 😉 ale niestety nie udało się 🤥 (kamień nadal w nerkach). Nie ma jak wylądować na sor-ze w dniu odbioru zbiornika. Od jutra zaczynam aranżacje zbiornika
    • S_owa
      Ok, dzięki za informację. Cierpliwie rozglądam się za nimi jako ostatni punkt obsady w założonym pod koniec lipca zbiorniku. Patrzyłem na oferty różnych hodowli i są dostępne tylko w dwóch m.in. w Tan-Mal. Oni mają sporo ryb z dobrych  niemieckich i duńskich hodowli (a tam też p.crabro są dostępne bo niedawno sprawdzałem). Też czasem z dystansem patrzę na to F1 ale kupując z dobrego źródła mam chociaż realna, uzasadnioną nadzieję, że ryby są dobrej jakości i nie jest to 10 pokolenie bez wymieszania krwi.
    • Vrzechu
      @S_owa muszę przyznać, że z ryb jestem bardzo zadowolony. Jest to pokolenie F1. Tzn. tak deklaruje hodowla, ale nie mam podstaw, żeby temu nie wierzyć  Obsada zakupiona w hodowli Tan - Mal. Śmiało mogę polecić.
    • S_owa
      Ciężko teraz o ładne p.crabro, nie są one raczej odławiane, na rynku większość ryb to pokolenie FXXXX, często daje o sobie znać chów wsobny.  Twój młody samiec Crabro ładnie się zapowiada (jest intensywnie czarny, ma ładne proporcje), pozostałe osobniki również wyglądają dobrze, mają wyraźne pasy, intensywne ubarwienie, ładne proporcje. Pamiętasz gdzie/od kogo nabyłeś swoje ryby ?
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.