Jump to content

200X50X50 CZY 160X60X60


star4870
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich


Od dość długiego czasu wertuje to forum i nie tylko, nie zamierzam chodowac pyszczakow ale jestem zdania, ze większa cześć wiedzy i problematyka na tym forum jest wspólna wszystkim typom akwariów.Dlatego warto zasięgnąć rady specjalistów.


W tym roku przymierzam się do założenia "szkła" i stoję przed wyborem podanym w temacie. Zamierzam hodować ryby które przebywają w dolnej części zbiornika, wiec raczej zależny mi na powierzchni dna niż wysokości toni wody z drugiej strony w przypadku zbiornika 160x60x60 mam dodatkowo 76 litrów wody więcej w porównaniu do zbiornika 200x50x50. Zbiornik 160x60x60 wygląda wizualnie na mniejszy co tez ma znaczenie bo nie wszyscy domownicy podzielają moja pasje:).Na korzyść 200x50x50 przemawia, ze jest to uniwersalny rozmiar powszechnie stosowany, łatwiej o pokrywę, szafkę etc. oraz daje większa możliwą do zagospodarowania powierzchnie dna.Rozmiar 200x50x60 wydaje mi się już trochę za duży gabarytowo i nie jest tak uniwersalny jak 200x50x50. Może macie jakieś argumenty, które skutecznie przekonają mnie do jednego konkretnego rozmiaru.

Link to comment
Share on other sites

jak już przydenne ryby chcesż "chodować" to po co Ci wysokość, lepiej powierzchnia dna i niższy czyli 200x50x50

Link to comment
Share on other sites

aqua skalar

A może 200x60x60 w sumie to 720l, ale na początek możesz zalać mniej wody - zrobić porywę, która będzie zachodzić na akwarium jakieś 10 - 15cm. Przy takich rozmiarach każdy centymert wysokości to 12l :mrgreen:, a powierzchnia dna możliwie najwieksza.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli już myślisz o 200x50x50 , to zawsze możesz troszkę naciągnąć wymiary do 200x60x60.

Raczej nikt w domu się nie zorientuje :mrgreen: (Moja mżonka się nie połapała :D ).

A 720l to też standard i dużo więcej nie kosztuje , a efekt lepszy:)

Na dodatek w Żorach masz M_sobo na miejscu , więc on Ci doradzi na pewno:)

Link to comment
Share on other sites

Ja planowalem zbiornik 160x60x50 doczarowalem 10 cm na dlugosci wiec bedzie 170x60x50,standart to to nie jest ale dostalem od Szula namiar na goscia od nie standartowych pokryw z aluminium i za przyzwoite pieniadze gosc robi bez problemu.

Link to comment
Share on other sites

Zdecydowanie 200*50*50 chyba ze masz możliwość podwyższenia i poszerzenia o 10cm. Dłuższy zbiornik lepiej wygląda.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • pablomas
      Niemcom nie ufaj 😁 A tak serio handlowcy na maxa wykorzystują niewiedzę kupującego i wszytko w temacie , coś się dobrze sprzedaje to czemu nie.
    • pulpet
      To nie do końca tak. Tu jeden z niemieckich kolegów fajnie opisuje, skąd biorą się nieścisłości i nieporozumienia jeśli chodzi o oznaczenie pokoleń.  https://www.malawi-germany.de/index.php/wissenswertes/512-f1-vs-wfnz-die-generationenssysteme.html To co robią z tym sprzedawcy może być wynikiem niewiedzy i nieznajomości zagadnienia. Może nie każdy sprzedawca/importer wie o istnieniu  dwóch klasyfikacji używających oznaczeń Fx i wtedy w dobrej wierze sprzedaje ryby sklasyfikowane wg stopnia pokrewieństwa jako ryby sklasyfikowane pod względem domieszki "dzikiej krwi". Nie zawsze musi to być oszustwo.
    • tom77
      Moim zdaniem oszustwo. Mogą być nieścisłości i różne rozumienia jak nazywać ryby z hodowli przyjeziorowych, ale jeśli ktoś przywozi/zamawia ryby z Afryki i potem nazywa ryby w drugim lub jeszcze późniejszym pokoleniu terminem "F1" to ewidentnie oszukuje. F1 to tylko pierwsze pokolenie, czyli rodzice z odłowu, tarło w akwarium (w niewoli). Zdaję sobie sprawę, że część sprzedawców może oszukiwać, ale jeżeli my malawiści hobbyści zaczniemy to akceptować wtedy błyskawicznie "pieniądz gorszy wyprze lepszy" i przyzwoitej jakości ryb będzie jak na lekarstwo (patrz los saulosi lub oryginalnego S.fryeri)
    • Bastian
      Dziękuje bardzo 👍 W przyszłym roku będę musiał zgłosić się w Pokrzywnej na rehabiltację w tak zacnym gronie 🍻👍
    • pulpet
      Jeśli chodzi o ryby z importu i oznaczenia F1 i dalej to faktycznie mało daje to informacji o pokoleniowosci i spokrewnieniu z rybami z odłowu.  Jest spory bałagan, zwłaszcza jeśli chodzi o ryby z Niemiec.  Ryba F1 z Niemiec może mieć dzikich przodków daleko w przeszłości. I w naszym rozumieniu może być F10. I to żadne oszustwo, po prostu różne systemy klasyfikacji, stosowane przez różnych hodowców. Wszystko subiektywnie prawidlowo, ale F1 z Niemiec bezmyślnie skopowiane przez sprzedawcę, może być kompletnie źle zinterpretowane przez kupującego w Polsce. Kiedyś o tym pisałem, ale temat nie chwycił, więc porzuciłem sprawę.
    • Bartek_De
      @Bastian Trzymaj się💪 I jak najszybszego powrotu do zdrowia I tak z przymrużeniem oka, coroczne spotkania w Pokrzywnej zapobiegają takim historiom Zapraszamy🍻
    • Bastian
      Bardzo dziękuje za dobre słowo 👍 Właśnie dzisiaj wyszedłem ze szpitala i już myślałem że przyniosę dodatkowy kamyczek do akwarium 😉 ale niestety nie udało się 🤥 (kamień nadal w nerkach). Nie ma jak wylądować na sor-ze w dniu odbioru zbiornika. Od jutra zaczynam aranżacje zbiornika
    • S_owa
      Ok, dzięki za informację. Cierpliwie rozglądam się za nimi jako ostatni punkt obsady w założonym pod koniec lipca zbiorniku. Patrzyłem na oferty różnych hodowli i są dostępne tylko w dwóch m.in. w Tan-Mal. Oni mają sporo ryb z dobrych  niemieckich i duńskich hodowli (a tam też p.crabro są dostępne bo niedawno sprawdzałem). Też czasem z dystansem patrzę na to F1 ale kupując z dobrego źródła mam chociaż realna, uzasadnioną nadzieję, że ryby są dobrej jakości i nie jest to 10 pokolenie bez wymieszania krwi.
    • Vrzechu
      @S_owa muszę przyznać, że z ryb jestem bardzo zadowolony. Jest to pokolenie F1. Tzn. tak deklaruje hodowla, ale nie mam podstaw, żeby temu nie wierzyć  Obsada zakupiona w hodowli Tan - Mal. Śmiało mogę polecić.
    • S_owa
      Ciężko teraz o ładne p.crabro, nie są one raczej odławiane, na rynku większość ryb to pokolenie FXXXX, często daje o sobie znać chów wsobny.  Twój młody samiec Crabro ładnie się zapowiada (jest intensywnie czarny, ma ładne proporcje), pozostałe osobniki również wyglądają dobrze, mają wyraźne pasy, intensywne ubarwienie, ładne proporcje. Pamiętasz gdzie/od kogo nabyłeś swoje ryby ?
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.