Jump to content

Pierwsze Malawi dłuuugie i wąskie...


Matt635csi
 Share

Recommended Posts

Matt635csi

Witam Wszystkich!

Jestem nowy na forum a to mój 1 post, fakt że podglądam Was już ok 2mce, ale dopiero teraz postanowiłem się udzielić, a to ze względu na to że z marzeń przechodzę w fazę realizacji mojego akwa, które jest dość nie standardowym zbiornikiem... ma 250cm długości, 30szerokości i 50cm wysokości... niestety tylko takie wchodziło w gre, no i ta szerokość, to źle? - to moje pierwsze akwa, no może drugie ale tamto to było 20lat temu... kiedy mówiłem na ziemniaki mamaki...

ale po kolei:

akwa stanie częściowo pod schodami, w ścianie, która już stoi, akwa stoi teraz w salonie na podłodze i czeka aż przywiozą mi łupek fyllitowy i zrobię tło, doczeka się do końca tygodnia... jest za to mały problem na długości 1m wejdzie pod schody tak że od góry nie będzie do niego dostępu(boku też nie bo góra akwa dochodzi do "sufitu schodów"), więc serwis i walki z odławianiem będą 1 klasa... do tego oświetlenie... wymyśliłem je tak że żeby było symetrycznie na środku dam 2 x po 50cm świetlówki(jeszcze nie wiem jakie) a po bokach doświetlę ledami, co Wy na to? ledy spełnią też role światła przejściowego.

jako filtr zew polecono mi: JBL CP e1500, jako wew wyczytałem na forum Resun 2000 dobry zestaw?

grzałka 300W(dla pewności) - i tu pytanie, przy tej długości w jakim miejscu ją umocować i czy ma to jakieś znaczenie? napowietrzacz: EHEIM AP400 warto? czy JBL pro silent300? jeśli tak to gdzie go umieścić?

kolejne pytanie jak umieścić filtry w stosunku do siebie, tzn: czy np. ssanie zewnętrznego po tej samej stronie akwa co filtr wewnętrzny? czy wypływ z zew po tej samej stronie akwa co wew? co będzie lepsze? czy dobrym pomysłem jest aby ssanie filtra zewnętrznego było po 1 stronie akwa a wypływ z 2strony?

co do obsady to są 2 opcje... wolał bym drapieżniki ale nie wiem czy jako amator sobie z nimi poradzę? czy duża jest różnica w trudności hodowli, dostępności pokarmów i ogólnym ogarnięciu roślinożerców i drapieżników? i które łatwiej ogarnąć?

ile sztuk wpuścili byście do takiego akwa? wolał bym więcej niż mniej...

która metoda jest lepsza: kupić 50 mikrusów z 5gatunków i przeżyją najsilniejsi? czy kupić 5haremów już dojrzałych rybek?

sporo pytań wiem... :shock:

ale jeszcze 1: czy jest na forum ktoś z malborka z doświadczeniem z pysiami?

pozdrawiam i życzę udanego tygodnia!!!

Link to comment
Share on other sites

Filtry wewnętrzne przydadzą Ci się dwa. Co do tych 30 cm to nie ukrywam ze jest to mało. Ciężko jest mi cokolwiek poradzić. Myślę że można by tu spróbować z czymś mniejszym typu demasoni. Drugie co mi przychodzi do głowy to acei lub w ten deseń.

Tło sobie daruj. Folia na tył wystarczy a oszczędzisz miejsca w akwarium. Ta dlługość jest dość spora ale 30cm trochę gryzie jednak.

I to wszystko co mogę doradzić:)

Link to comment
Share on other sites

Nie chciałbym Cię zniechęcać na samym początku, ale osobiście nie wpuściłbym do tego akwarium pyszczaków... Ale pewnie jak wszyscy zaczynający zapaleńcy decyzję już podjąłeś i jej nie zmienisz.


W kwestii serwisowania akwarium, do którego bocznego metra nie masz dostępu tylko potwierdzę, będzie koszmar - albo baaaardzo długi czyścik na rączce, albo magnetyczny, albo nie wiem co, ale wiecznie będziesz patrzył albo na brudną szybę, albo na rysy, bo oba ww. rozwiązania nie są najbezpieczniejsze dla szyby.


Nie wiem też, czy zdecydowałbym się na tło wewnętrzne. Żeby wyglądało ciekawie musi być zrobione z dużych łupków, a te zajmują duże miejsca. Może nie będzie to 5, czy 10cm, ale w Twoim przypadku ile by nie zajęły to i tak będzie to za dużo.


Do filtracji dodałbym jakiś cyrkulator - 2,5m to kawałek wody jest i sam resun z jej przemieszaniem nie da sobie rady.

Wlot i wylot kubła po przeciwnych stronach akwarium.


Jakiekolwiek drapieżniki sobie odpuść. ?Nawet nie tyle ze względu na brak doświadczenia (to oczywiście też), ale przede wszystkim ze względu na szerokość akwarium - w 30cm dorosłe ledwo się obrócą :) . Próbuj raczej ze spokojną mbuną - L. caeruleus, Ps. saulosi itp. Szerokość ogranicza Cię dość mocno w wyborze gatunków.

Co do ilości ryb, to Twój wybór - ciekawsze i łatwiejsze jest jednak wpuszczenie młodych ryb. Niech same ustalą hierarchię za młodu, kiedy jeszcze nie mają tyle siły, żeby się przy tym pozabijać ;) .


EDIT:

Drugie co mi przychodzi do głowy to acei lub w ten deseń.

Czester, sorry, ale jak wyobrażasz sobie taką bądź co bądź krówkę, która potrafi dorosnąć do 20cm w 30cm akwarium :?: :)

Link to comment
Share on other sites

Ale parówka.. to najdziwniejsza 375ka jaką tu widziałem. Serio chcesz wpuścić metr szkła wgłąb bez możliwości dostępu? Odławiania ryb tam nie wybrażam sobie, nawet czegoś martwego :/ Siatka na ponad metrowym kiju, eh? Serwisowanie tego akwa będzie jak budowa statku w butelce. Stawiasz wiele pytań, na które większośc odpowiedzi jest w FAQ na górze strony. Ryby najlepiej wpuścić młode. Z tym, że pomysł z wpuszczeniem tam "jakiś pięciu gat. z" żeby się same zredukowały uznaję za żart, tak samo drapieżniki. W ogóle trudno będzie zaaranżować jakiś wystrój w 30 cm .. minus tło minus grubość szyb. Czy to koniecznie musi być malawi? Chyba jakaś mała mbuna tylko.

Link to comment
Share on other sites

Ratunku! Na pomoc za późno. Jako tło cienkie, czarne, spienione PCV. Łupek do tła nie za grubo, ale wysoko. Nie wiem jak to zrobisz, ale świetlówki (T5) 3 80W na całej długości. Obsada 50 maluchów roslinożernych demasoni i to nie jest żart.

Link to comment
Share on other sites

Matt635csi

dzięki Wam za podpowiedzi, myślę że skorzystam z nich z głową, co do tego metra pod schodami... niema innej opcji! niestety!

wpuszczę tam duże stadko 1 spokojnego gatunku... w sumie to sprzedam ten dom w ciągu roku na bank, a zwierzaki(2psy, 3koty, żółw, papuga, i myszy na strychu+może rybki-jeśli przyszły właściciel nie będzie ich chciał) jak za każdym razem zabiorę ze sobą do następnego... a w następnym domku akwa będzie już miało minimum 1000l wtedy rybki będą miały dosyć miejsca... za późno się w tym domu zdecydowałem na akwa, w następnym uwzględnie je na etapie projektowania... jeszcze raz dzięki za cenne uwagi!

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem to akwarium nie jest wcale głupie.

Może i ma 30cm, ale chyba jest i tak lepsze niż 112l czy nawet i 200 litrów standardowe. Ot- daj małe ryby- saulosi, yellow, rdzawe i będzie OK.

Link to comment
Share on other sites

Ja wspomnieli poprzednicy: 1. Gatunki niewielki rozmiarowo 2. Tylko folia jako tło. 3. cyrkulator albo dwa żeby ruszyć wodę. Przy zakupie ryb pamiętaj że pomimo długości to akwarium ma relatywnie małą pojemność tak więc ryb nie moze byc dużo.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Bastian
      Dziękuje bardzo 👍 W przyszłym roku będę musiał zgłosić się w Pokrzywnej na rehabiltację w tak zacnym gronie 🍻👍
    • pulpet
      Jeśli chodzi o ryby z importu i oznaczenia F1 i dalej to faktycznie mało daje to informacji o pokoleniowosci i spokrewnieniu z rybami z odłowu.  Jest spory bałagan, zwłaszcza jeśli chodzi o ryby z Niemiec.  Ryba F1 z Niemiec może mieć dzikich przodków daleko w przeszłości. I w naszym rozumieniu może być F10. I to żadne oszustwo, po prostu różne systemy klasyfikacji, stosowane przez różnych hodowców. Wszystko subiektywnie prawidlowo, ale F1 z Niemiec bezmyślnie skopowiane przez sprzedawcę, może być kompletnie źle zinterpretowane przez kupującego w Polsce. Kiedyś o tym pisałem, ale temat nie chwycił, więc porzuciłem sprawę.
    • Bartek_De
      @Bastian Trzymaj się💪 I jak najszybszego powrotu do zdrowia I tak z przymrużeniem oka, coroczne spotkania w Pokrzywnej zapobiegają takim historiom Zapraszamy🍻
    • Bastian
      Bardzo dziękuje za dobre słowo 👍 Właśnie dzisiaj wyszedłem ze szpitala i już myślałem że przyniosę dodatkowy kamyczek do akwarium 😉 ale niestety nie udało się 🤥 (kamień nadal w nerkach). Nie ma jak wylądować na sor-ze w dniu odbioru zbiornika. Od jutra zaczynam aranżacje zbiornika
    • S_owa
      Ok, dzięki za informację. Cierpliwie rozglądam się za nimi jako ostatni punkt obsady w założonym pod koniec lipca zbiorniku. Patrzyłem na oferty różnych hodowli i są dostępne tylko w dwóch m.in. w Tan-Mal. Oni mają sporo ryb z dobrych  niemieckich i duńskich hodowli (a tam też p.crabro są dostępne bo niedawno sprawdzałem). Też czasem z dystansem patrzę na to F1 ale kupując z dobrego źródła mam chociaż realna, uzasadnioną nadzieję, że ryby są dobrej jakości i nie jest to 10 pokolenie bez wymieszania krwi.
    • Vrzechu
      @S_owa muszę przyznać, że z ryb jestem bardzo zadowolony. Jest to pokolenie F1. Tzn. tak deklaruje hodowla, ale nie mam podstaw, żeby temu nie wierzyć  Obsada zakupiona w hodowli Tan - Mal. Śmiało mogę polecić.
    • S_owa
      Ciężko teraz o ładne p.crabro, nie są one raczej odławiane, na rynku większość ryb to pokolenie FXXXX, często daje o sobie znać chów wsobny.  Twój młody samiec Crabro ładnie się zapowiada (jest intensywnie czarny, ma ładne proporcje), pozostałe osobniki również wyglądają dobrze, mają wyraźne pasy, intensywne ubarwienie, ładne proporcje. Pamiętasz gdzie/od kogo nabyłeś swoje ryby ?
    • Vrzechu
      @KapitanCzysty mówisz - masz  "Czarna Mamba"  oraz Kulfon  Labeotropheusy nie rzucają się bardzo w oczy bo są tylko 3 samice i 1 samiec, ale mają się dobrze i samice między sobą wykazują najwięcej agresji ze wszystkich moich podopiecznych. Mimo posiadania 3 Synodontisów uchowały się nawet 2 maluszki. Z moich obserwacji wynika, że samica trzymała w pyszczku większą ilość młodziaków, ale jak tylko jakieś jej uciekły to zostały pożarte. Te 2-3 sztuki nosiła tak długo, że już martwiłem się, że nie przeżyje bo bardzo schudła i wszystko trwało chyba 4 tygodnie. Wypuściła je jak były już naprawdę spore jak na narybek i dwa udaje mi się czasami dostrzec. Sama bardzo szybko wróciła do formy a następna już inkubuje  Jurny ten Kulfon    
    • KapitanCzysty
      Widać, że ryby dobrej jakości i chyba dobrze karmione 😉 . Sporo Ci urosły Acei i szerszenie i faktycznie, aż miło się na nie patrzy. Ciekaw jestem ujęcia z bliska tego "czarnucha" , intryguje mnie. 😄 Nie widzę natomiast Labeotropheusów, dalej je masz?  Całokształt bardzo mi się podoba.
    • Vrzechu
      Wygląda pięknie  Dopiero co zakładałem swój zbiornik a po przeczytaniu kilku postów tutaj, już tęsknie za zakładaniem nowego baniaka  Powodzenia na dalszym etapie  
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.