Jump to content

Prosze Was o rade odnosnie mojego baniaka w ksztalcie L 900l


malawifreak
 Share

Recommended Posts

malawifreak

Pisze do Was z pytaniem odnośnie oświetlenia do 900L. Akwarium jest dość nietypowe nie tylko na swoja pojemność ale również kształt…jest w kształcie litery L 100długosc boku/230dług aqua/50szer/60wys.

Potrzebuje dobrać odpowiednie oświetlenie dla Pysi. Jednak chce przy tym zachować zdrowy rozsądek jeśli chodzi o moc oświetlenia. Dlatego tez zwracam się do Was z prośbą o pomoc w dobraniu przemyślanej koncepcji na oświetlenie do mojego baniaka.

Nie zamierzam miec zadnych roślin, jedynie kamulce…czarny łupek.

Ze względu na fakt, że zrobiłem zabudowę z kartongipsu i otwierane od góry 3 pary drzwiczek 80cm…tuz nad akwarium od środka zabudowy patrząc, znajdują się wsporniki z profili Alu. Rozstaw wsporników w zasadzie pozwoli mi na przymocowanie gotowych już pokryw z belkami na zasadzie odchylenia/podnoszenia do góry w celu potrzeby dostania się do akwarium, ale nie jestem pewien czy bede mial wystarczajaco miejsca zeby wlozyc reke do akwarium lub dokonac innych czynnosci niezbednych przy czyszczeniu itp itd. Może znacie jakies rozwiązanie typu odchylanych lamp lub cos sprytnego podwieszanego z możliwością podciągnięcia o 10-15 cm do góry.

Z kolei do sufitu od wewnątrz zabudowy mam około 30cm…można również zrobić jakiś system mocowania/ podwieszane?

Proszę o radę odnośnie mocy oświetlenia ilości lamp i długości belek. Dodatkowo czy na krótkim boku 100cm mogę zaimplementować jakiś rodzaj oświetlenia punktowego? Wasze przemyślane komentarze będą dla mnie bezcenne.


PS. Pare fotek :wink:

d94c31197e256affmed.jpg

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d94c31197e256aff.html




Pozdrawiam serdecznie,

Piotrek

Link to comment
Share on other sites

Masz prawie tak szamo wysokie akwa jak moje. Ja do swojego zbiornika zastosowałem 4x54W oczywiście T5, każda świetlówka no osobnym stateczniku. Wbrew pozorom w baniaku nie jest super jasno. Świetlówki tył 2x reef white, przód 2x grolux.

Link to comment
Share on other sites

malawifreak

Wydaje mi sie ze bede mial problem z montazem lamp...Czy waszym zdaniem 35cm wystarczy do zamontowania odchylanej lampy? bede musial sprawdzic jaki jest promien przy podnoszeniu przykladowego zestawu lamp do gory. Chyba ze zaczne kombinowac na wlasna reke.

Link to comment
Share on other sites

możesz zastosować komercyjne oprawy do T5 montowane na linkach, zamiast kotwic je na stałe w sufit wkręcisz bloczek (albo wkręt z oczkiem) a linkę mocujesz do haczyka na ścianie. W razie potrzeby odczepasz linkę podciągasz lampe do góry i już. Albo dwie szyny nad akwa i zamontować świetlówki na profilach alu tak żeby można je było swobodnie przesuwać w przód i w tył (był taki patent kiedyś - szyna zrobiona z korytka do kabli - poszukaj w necie)

Link to comment
Share on other sites

malawifreak

Wielkie dzieki za pomysl z szynami. To chyba bedzie wlasnie to czego potrzebuje. Staram sie znalezc sposob ktory bedzie stabilny w doslownym tego slowa znaczeniu. Patent z podwieszanymi lampami tez jest ok ale tak jak juz wspomniales trzeba odczepiac linke i podnosic lampy. W takim nefralgicznym punkcie jakim jest akwarium wole nie manewrowac z elektryka nad baniakiem z racji tez i tego ze jest tam malo miejsca i wszystko robimy stojac na drabince.

Czy pomysl z szynami jest czyms w rodzaju gotowych lamp ze statecznikami i odblysnikami mocowanych na przeciwleglych krawedziach baniaka, mowa tu o dostepnych id reki lampach w granicach 400-600zł?

Link to comment
Share on other sites

Tak to podobne rozwiązanie ale po co przepłacać za gotowce. Za 6 stówek to masz takie miodne oświetlenie diy że szok, i jeszcze zostanie ci połowa.

Link to comment
Share on other sites

w przypadku świetlówek T5 zazwyczaj stateczniki reagują na spięcie, zbicie czy przepalenie świetlówki - są to więc rozwiązania dosyć bezpieczne. Najprostsza konstrukcje szynową robisz banalnym kosztem:

1.dwa kawałki ceownika aluminowego o długości trochę dłuższej od szerokości zbiornika szerokości dajmy na to 3 cm(to będą Twoje szyny)

2.do tego dwa kawałki ceownika 3-4 cm długości szerokości trochę większej od ceownika na szyny (niech będzie np 3,5 cm)

3. profil (kwadratowy, prostokątny) długości trochę większej od długości zbiornika

4. 3-4 mocowanie świetlówki, trochę śrubek, świetlówka, odbłyśnik(można bez)


ceownik z pkt. pierwszego montujesz sobie nad akwarium po jego bokach, na każdy kładziesz kawałek ceownika z pkt. 2 (masz już dwie szyny i dwa "wózki" do nich) potem do wózków przykręcasz profil (albo spawasz albo lutujesz albo kleisz klejem do aluminium) grunt żeby zrobić to tak aby wózki dalej sie przesuwały swobodnie po szynach. Do profilu montujesz świetlówke z odbłyśnikiem. I koniec możesz sobie tym jeździć do przodu do tyłu. Profil aluminiowy 2mb kosztuje od 5-6 złotych do 30 w zależności od typu i grubości.


A konstrukcję na linkach można zabezpieczyć tak żeby nie wpadła do wody nawet przy odwiązanej lince. Wystarczy zamontować dodatkową linkę odpowiedniej wysokości albo zamontować ogranicznik na lince która będzie odwiązywana (akcesoriów do tego jest mnóstwo: skręcane,zaciskane)


Jak szulo powiedział 600 zł to jest kasy na rozwiązania do 10 akwariów (jeżeli nie policzymy stateczników kabli i świetlówek)

Link to comment
Share on other sites

malawifreak

Serdeczne dzieki za Wasze posty odnosnie oswietlenia i filtracji. Dowiaduje sie coraz to wiecej na temat budowy mojego "malego wodnego marzenia". Bede z Wami na bierzaco podczas realizacji kolejnych etapow.

Pzodrawiam,

Piotrek

Link to comment
Share on other sites

HQI jak najbardziej sie nadaje ale ta z linka wygląda trochę badziewnie i pewnie tak też działa :wink: jeżeli chcesz kupić HQI to u sprawdzonego sprzedawcy. Np w Aqua-light czy podobnym sklepie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • pulpet
      Moja opinia jest oparta na dwuletniej obserwacji  tych ryb. Czysto subiektywna i wynika z własnych doświadczeń. Ponieważ akurat dobranie grupy Saulosi było najtrudniejsze to w skrócie co mi wyszło z obserwacji. Na początku wszystko żółte 😁 ale, nie do końca. W sytuacjach stresujących (transport, nagła zmiana temperatury, inne stresory) część  ryb blaknie, dostaje delikatnie szarego/niebieskiego odcienia z delikatnie widocznymi pasami. To samce i wcale nie znaczy, że się natychmiast i jednocześnie wybarwią. Znika czynnik strsujacy, ryby nie do odróżnienia od reszty stada. Potem kolejny wyznacznik, atrapa jajowa, jak ją widać 100 procent samiec, nawet jak się niemrawo wybarwia. Przyjdzie pora. Brak atrapy o niczym nie świadczy, u mojego rekordzisty pojawiła się po ponad roku. Żółty, identyczny z samicami z tego zarybienia. Najpierw przebarwienie na płetwie odbytowej  i potem się wybarwil ślicznie , ale atrapa była pierwsza. Wszystkie ryby, które dostawały pasów, czarnych przebarwień płetwy grzbietowej, ale bez błękitnych przebarwień pojawiających się  na początku w okolicach głowy i bez atrapy jajowej przy okazji, okazały się potem samicami, bo inkubowały. Te podbarwione samice wykazywały podwyższoną agresje, terytorializm i często zachowywania, które mylnie interpretowałem jako "samcze" Takie moje obserwacje.
    • KapitanCzysty
      Wszystko możliwe, chociaż na 95% jestem pewny, że to on był partnerem do tańca pierwszej inkubującej samicy. Często bywa w miejscu gdzie w sierpniu była zaganiana, a później inkubowała już nie dziewnica, największa samica Saulosi. Dzisiaj, chwilę tańczył przy innej partnerce i próbował ją zachęcić aby popłynęła za nim. Z drugiej strony jakiś czas temu widziałem na forum jak ktoś wrzucił filmik z tarła, gdzie samica wyglądała jak wybarwiający się samiec z czarnymi pasami i płetwami. To mnie trochę zaskoczyło, ale we współczesnym świecie przesiąkniętym kulturą Gender nie wszystko co wydaje się czarne jest czarne, a co białe jest białe... 😂
    • pulpet
      Wróżka nie jestem, ale dla mnie to raczej dominującą samica. Brak niebieskich poblasków, przynajmniej na fotch ich nie widać i ani śladu atrapy jajowej. Obie te cechy  podczas wybarwiania u moich były widoczna. U mnie tak wyglądały gniewne królewny. Też długo myślałem.ze to samce będą.  Oczywiście subiektywnie i mogę się mylić. Płeć u młodych Saulosi ciężko wyczuć.
    • KapitanCzysty
      W końcu udało się zrobić kilka zdjęć młodocianemu Saulosi, proces "dojrzewania" postępuje, a osobnik staje się dominantem w obrębie swojego gatunku. Pasy biegnące z góry na dół widoczne już są cały czas: Początek wybarwiania - 06.09.2022   Obecnie Zaobserwowałem jeszcze minimum dwa osobniki, zaczynające pokazywać swoje męstwo, ale proces u nich przebiega wolniej jest mniej widoczny. Co mnie jednak najbardziej obecnie zaskakuje i cieszy to największy samiec Perlmuttów. Jeżeli jest w odpowiednim "humorze" jest po prostu piękny... Perłowy tułów, który mieni się to tu to tam w odcieniach niebieskiego brokatu i te bajecznie złote płetwy o różnych wzorach, gdzie grzbietowa ma tyle odcieni, że można byłoby na nią patrzyć i patrzyć 😁. Powiem Wam tak, żona miała czutkę, w pierwszy dzień po wpuszczeniu wybrała sobie go jako ulubieńca, ma kobita oko 😃.  W dodatku ma chłop charakter, pomimo tego, że jest sporo mniejszy i ma bardziej smukłą budowę, to w  swoim koncie skutecznie przepędza dużo cięższego i większego samca Metraclimy, który obecnie zdominował największe samce Hary (jeden mu ulega, a drugi wycofuje się w grotę i przebywa w tylnej części gruzowiska. Z drugiej strony, obydwie Hary przepędzają "Perłowca". Takie to skomplikowane relacje i zależności mają miejsce w moim baniaku 😉 Na koniec wspominany samiec M. E. Minos Reef, zawodnik wagi ciężkiej 🤣🤣🤣  
    • pulpet
      A moje niestety polować nie chcą. Krótki moment, może coś, a potem pożeracze granulatu. Pływają dwa, jeden chyba skundlony i oba już powoli do wydania, bo się zrobiły największe z obsady i coraz częściej widzę, że zaczynają koty drzeć z innymi rybami. Drugi coś tam może i regulował populację między 7 a 10 cm, ale urósł błyskawicznie i przestał polować Hardcore nie ma, ale robią się agresywne i terytorialne. A narybek szwenda im się przed nosem i nic się nie dzieje. Wolą powojować z dominującymi samcami tak dla sportu. Ogólnie byłem zachwycony może z miesiąc skutecznością. Potem szara rzeczywistość i chmara rdzawych małolatów wszędzie. A Nimbo pływają, bo śliczne.
    • Bartek_De
      Tak sobie teraz pomyślałem, że jeśli różnica wielkości będzie znaczna, to mógłbym go wziąć do siebie żeby nie został zabity, bo ten Artura to jednak kawał ryby.
    • Mróz
      Ewaluacja Nimbo v.2. Już za kilka dni nadchodzi czas opuszczenia zbiornika przez mojego drugiego Nimbochromisa.  Nasuwa mi się wniosek, że gdy obecny powędruje do zbiornika @aurban6, jego miejsce z pewnością zastąpi kolejny. Przypominając sobie lukę, między pierwszym a drugim Nimbo, stwierdzam że te ryby świetnie kontrolują populację. W okresie kilku miesiecy bez drapieżnika, młode Caeruleusów były dosłownie wszędzie w ilościach niezliczonych.  Obserwuję też, że oby dwa osobniki były dużo bardziej aktywne jeśli chodzi o polowanie na przecinki, kiedy miały rozmiar do 10cm. Podczas gdy livingstoni jest w baniaku, widzę okazjonalnie dwie-trzy sztuki maluchów yellowów, które nigdy długo nie utrzymują się w baniaku.  Podglądowo filmik jak to teraz wygląda: 20220924_205616.mp4  
    • pulpet
      https://aquahaus-gaus.de/p/pseudotropheus-saulosi Google nie bolą 😉
    • kazikx
      Cześć, póki akwaponika młoda, zastanów się nad roślinami w skrzynkach. Każdą z nich wsadziłbym do osobnej, dziurawej osłonki, a te oczywiście z powrotem do skrzynki. W razie potrzeby będziesz mógł łatwo wyciągnąć daną roślinę.
    • ŁukaszKoka
      @Nath_147 @Pikczer napisałem w jeden dzień, ale de facto nie wiem dokładnie, kiedy się wydarzyła katastrofa ekologiczna. Nie było nas 5 dni, a teściowa zorientowała się w dniu powrotu, kiedy ryby już albo były śnięte, albo pływały pod taflą, łapiąc oddechy. Po powrocie odkryliśmy olbrzymią ilość granulek na dnie. Teściowa z początku się nie przyznała ani do tego, że w ogóle nakarmiła, ani, że podczas karmienia się potknęła i "się jej być może wsypało". Przyznała się, ale tylko żonie, dopiero jak zacząłem chodzić z wyrzutami sumienia, że być może popełniłem jakiś błąd przed wyjazdem, chociaż zbiornik funkcjonuje od półtora roku a od około 6 miesięcy był już w zasadzie stabilny, bez problemów, bez dalszych strat w obsadzie, bez glonów, nawet mimo lekkiego przerybienia przy braku napowietrzacza. Być może gdyby on był, udało by się uratować zwierzęta. Trudno teraz gdybać. @kazikx pewnie, bardzo chętnie wezmę namiary na priv. @egon44 poproszę o zdjęcia, może się dogadamy ☺️ @pulpet jestem pantoflem, więc dla żony wszystko 😅😆, mają stronę internetową?    
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.