Jump to content

Miały być Saulosi a chyba to Msobo


misiek80
 Share

Recommended Posts

Ponad pół roku temu kupiłem 8 szt. Saulosi... i aż do wczoraj byłem święcie przekonany że to Saulosi. Wszystkie miały około 3 cm i były koloru żołto-pomarańczowego. Z czasem zaczął mi się wybarwiać pierwszy samiec, ale z tego co wiem to Saulosi mają pionowe ciemne pręgi, a mój nie. Mój samiec jakieś 2 miesiące temu zrobił się brudnopomarańczowy, potem błyszczał na fioletowo, a teraz jest niebieski w czarne pręgi... tyle że nie pionowe a poziome. Jak się jeszcze bardziej zastanowiłem, to samice też są jakieś takie bardziej pomarańczowe niż Saulosi.

Tak więc wszystko wskazuje na to, że zamiast Saulosi w moim akwa pływa Maylandia Msobo Magunga. Coż, ryby są piękne, ale trochę zdegustowany jestem zwłaszcza, że kupiłem je z polecanego i sprawdzonego źródła. Niestety pół roku temu można mi było kit wcisnąć.

Link to comment
Share on other sites

Msobo nie jest w paski, no chyba że heteropictus ( ale pionowe). Może to jest Melanochromis johannii? Masz jakies zdjęcia?


Ale błyskawiczny odzew :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Wow... odzew mega szybki, dzięki. Fakt może rzeczywiście nie są to pasy ani pręgi a wzór. Fotę wrzucę po powrocie do domu. Ale zerknijcie tutaj... klikając "animation suprise"

http://images.google.pl/imgres?imgurl=h ... ie%3DUTF-8

U mnie wybarwienie samca przebiegało dokładnie tak samo... normalnie jakbym patrzył na swoje rybsko. Teraz mój samiec wyglada na coś pomiędzy przedostatnim a ostatnim zdjęciem.

Perez 666 - mój samiec jeszcze jakiś czs temu wyglądał jak ten, którego umieściłeś w galerii, a drugi, który teraz zaczyna się wybarwiać jest dokładnie taki jak Twój. Samice identyczne jak Twoja z galerii.

Link to comment
Share on other sites

Skoro jest taki jak na zdjęciach to będzie to msobo,zerknij jeszcze do galerii wczoraj dodałem właśnie młode msobo,porównasz wybarwienie z twoimi(sorki za jakość ale dopiero się uczę pstrykać :P )

Link to comment
Share on other sites

Spoko, moje zdjęcia póki co wychodzą dużo, dużo gorzej niż Twoje. Dla mnie Twoje są bardzo dobre. Mam te same ryby co Ty, więc jeśli Twoje to msobo, to i moje też. Trochę żal że profesjonalny i uważany za rzetelnego sprzedawcę wcisnął mi je zamiast Saulosi, no ale cóż. Perez666 a długo już masz te ryby? Ja mam je razem z M.livingstonii i ten samiec, który już prawie, prawie się wybarwił wyraźnie dominuje w akwa. Przegania inne ryby i jest dość napastliwy zwłaszcza w stosunku do innych ze swojego gatunku. Jednak jego agresja jest na tyle niewielka, że póki co kończy się tylko na gonitwach i podskubywaniu.

Link to comment
Share on other sites

kupiłem je na przełomie czerwca i lipca br. u mnie też ten najbarzdiej wybarwiony dominuje w akwa ale tak jak u ciebie tylko przeganianie i stawianie "irokeza" :P

Link to comment
Share on other sites

Ja zakładając malawi, na początek chciałem dwa spokojne, raczej mniejsze gatunki, więc zdecydowałem się na Saulosi i M.livingstonii. Od rana czytam o Msobo i z tego co już wyczytałem jest to raczej agresywniejsza i sporo większa ryby od Saulosi. A powierzchnia dna mojego akwa to zaledwie 100x40 :( Teraz pozostaje tylko zagłębić się w lekturze na tamat tych ryb, zwłaszcza żywienia, żeby sprawdzić czy przez te pół roku dobrze o nie dbałem? A sprzedawcy gdybym mógł wystawiłbym teraz konkretnego negatywa. Chociaż ryby zamówiłem na allegro, to po odbiór pojechałem osobiście, bo nie miałem daleko i wtedy jego hodowla zrobiła na mnie mega wrażenie, więc byłem pewien, że kupuję to, co zamówiłem.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Andrzej Głuszyca
      Pewnie chodzi Tobie o test paskowy. Jest sposób. Albo cierpliwie czekać tak jak powiedział @Bartek_De , albo przeczytaj poniższy temat:   Jeżeli możesz to odłącz tę rurkę ( nie wiem czy można , bo w AT1500 czy  2000 można)  a zyskasz na wydmuchu. Napowietrzanie zrób w ten sposób aby wylot z filtra albo   cyrkulatora łamał lustr wody. W tej chwili te bąbelki wg mnie uroku nie dodają.
    • marcin73m
      Okrzemki po kilku tygodniach znikną, ale w to miejsce pojawią się glony. I najlepiej się z tym pogodzić, bo to cecha charakterystyczna tego biotopu i rzecz jak najbardziej korzystna z punktu widzenia naszych podopiecznych.
    • teller
      Dziękuję za odpowiedź. Ten parametr pewnie jest winą filtra paskowego, która ma taką skalę. Zaopatrzę się w lepszej jakości testy. Jak długo jeszcze może potrwać wysyp okrzemek? Czy nie mam wyjścia i co tydzień muszę wymywać wszystkie kamienie i czyścić szybę? Czy jest jakiś sposób, żeby temu zaradzić? Filtr przestaje funkcjonować, miałem na myśli, że zapycha się i przestaje wdmuchiwać powietrze do akwarium.  Podjąłem decyzję, żeby zaopatrzyć się w Aquael ultramax 1000. Zastanawiałem się też nad Aquael Turbo 1500, ale obawiam się, że to może nie wystarczyć do utrzymania czystości wody na dłuższy czas.  
    • Bartek_De
      Nic nie musisz robić, wysyp okrzemek to normalne w świeżych akwariach. Martwi mnie natomiast wynik No2. Jesteś pewien, że 5? Może 0,5, a może 0,05? Osobiście nie widziałem testów ze skalą do 5 z tym parametrem. Doprecyzuj to i zaopatrz się w testy kropelkowe, paskowe są mało dokładne.  Co do filtracji to faktycznie jest mizerna i dlugo na tym nie pociągniesz. Dołożenie kubełka to konieczność w Twoim przypadku. Filtr moze stać na podłodze obok, jeśli Tobie to nie będzie przeszkadzać. Co masz na myśli pisząc, że filtr przestaję funkcjonować po kilku dniach?
    • teller
      Cześć wszystkim, założyłem miesiąc temu nowe akwarium z Malawi. Miałem do dyspozycji stary zbiornik 120 l. Około 10 dni od wpuszczenia domowników pojawił się rdzawy nalot na kamieniach, na szybie, w niektórych miejscach pod powierzchnią piasku. Wymiana 30% zbiornika co tydzień nie pomaga. Wciąż po kilku dniach pojawia się nalot, a filtr przestaje funkcjonować. Co może wyeliminować ten nalot i zachować czystą wodę na dłużej?   Parametry wody w momencie największego wysypu: NO3 - 50 NO2 - 5 GH - 8d KH - 20d pH - 8.0 Cl2 - 0.8 Chcę kupić nowy, bardziej wydajny filtr. Czy zewnętrzny może stać na ziemi obok akwarium? Niestety komoda ma zbyt niskie szuflady, żeby zmieścić go do środka. Bardzo proszę o pomoc.
    • KapitanCzysty
      Dzięki @pulpet za tak wartościowy opis Twoich obserwacji i spostrzeżeń. Teraz już chyba nie ma wątpliwości co do płci danego osobnika. Poobserwowałem go dokładniej i jak się okazało pojawiła się u niego na płetwie odbytowej jedna, dość duża, chociaż jeszcze nie tak mocno wyraźna atrapa jajowa (myślę, że proces jeszcze trwa).  Mamy więc samca 😁👍. Wariat jest bardzo ruchliwy i ciężko mu zrobić wyraźne zdjęcie. Coś tam jednak na nim widać, patrząc przez szkło nie ma wątpliwości. Żaden z pozostałych 13 Saulosi nie ma jeszcze atrapy.    
    • marcin73m
      Jak ja kleiłem swojego narurowca, to zgrzewane rury miały mniejszą średnicę wewnętrzną. To też był jeden z argumentów na "nie".
    • marcin73m
      o masz, faktycznie umknęło mi to 🙈 dzięki za poprawkę 👍
    • Bartek_De
      To już też Chindongo😉
    • Bartek_De
      Na odchowanie, co by boruty u Ciebie nie było 😁
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.