Jump to content

450 l - start czy falstart?


Recommended Posts

Posted (edited)

Na początku marca wreszcie stanęło nasze akwarium (na 3 pierwszych załączonych zdjęciach widoczny stan po zalaniu akwa). Wlewaliśmy bakterie Saechem Stability - mniej więcej wg instrukcji. Pojawiło się jednak parę wątpliwości i problemów...

1. Czy cykl azotowy właściwie wystartował, a akwarium dojrzało? Nie zauważyliśmy skoku azotanów. Na testach paskowych cały czas wygląda to podobnie - NO3 lekko różowe, NO3 białe (w załączniku foto ostatniego paska testowego).

2. Zauważyliśmy, że anubiasy po jakimś czasie zaczęły marnieć, pobrązowiały (kolejne zdjęcia z załącznika). Jako że akwarium jest w remontowanym przez nas domu, gdzie jeszcze nie mieszkamy, to nie zadbaliśmy początkowo o odpowiednią ilość światła (spuszczone rolety, itd.). Ustawiliśmy więc czas świecenia na 8 godzin, wlaliśmy makroelementy dla roślin. Czy anubiasy będą się miały lepiej?

3. Po doświetleniu akwarium pojawił się jednak kolejny kłopot - glony. W krótkim czasie nastąpił ich bardzo intensywny rozwój. Są praktycznie wszędzie - na kamieniach, piasku, szybach, anubiasach... Co można z tym zrobić, aby opanować sytuację? Jutro dołączymy aktualne foto, ale jest ich znacznie więcej niż na załączonych zdjęciach. Czy jakiś helmet pomoże? (1 wystarczy, żeby nie narobił z kolei jaj?). Czy zredukować światło? Tylko żeby nie zaszkodzić przy tym anubiasom...

4. Na powierzchni wody zebrał się taki "kożuszek" (ostatnie zdjęcie) - czy coś z tym trzeba robić?

W akwarium oczywiście jeszcze nie ma ryb. Jesteśmy początkujący i zieloni w temacie niczym glony, dlatego będziemy wdzięczni za wszelkie uwagi, sugestie, spostrzeżenia, nie tylko związane z ww. pytaniami.

Pozdrawiamy,

Beata i Artur

 

IMG_20210309_111537.jpg

IMG_20210309_111521.jpg

IMG_20210309_111526.jpg

IMG_20210327_124518.jpgIMG_20210401_123234.jpg

IMG_20210401_123243.jpg

IMG_20210401_123248.jpg

IMG_20210401_123304.jpgIMG_20210401_123314.jpg

Edited by Arri
zmiana kolejności zdjęć
Link to post
Share on other sites
Bezprym
Posted (edited)

Przede wszystkim zaopatrzcie się w kropelkowe testy NO2, No3 i PH. Saliferta lub Jbl.,paskowe nie są wiarygodne. Po drugie bakteriom  trzeba dać jakąś pożywkę, może to być kilka kropel wody amoniakalnej, wypłukana gąbka z działajacego akwarium ewentualnie uryna. 

Edited by Bezprym
  • Like 3
Link to post
Share on other sites
matejk

Dodając do tego co napisał kolega @Bezprym , po trzecie glony w Malawi to norma ,a nawet zamierzony cel każdego malawisty (pyszczaki się nimi żywią) po czwarte takie podłoże jakie jest zastosowane jest zbyt jałowe do hodowli roślin , chociaż tutaj może być kilka czynników które które na to się składają , parametry wody, oświetlenie i tak jak kolega wyżej napisał pozywka, rośliny też ja potrzebują,a jeśli chodzi o anubiasy to nie można przy sadzeniu zakrywać jego kłącza bo zgnije . 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
przemo-h

Te Anubiasy padną w tym piasku. Częściowo mogą być przysypane, ale ogólnie powinny być sadzone na kamieniach i innej dekoracji. Padną też z tego powodu, że jest ich zbyt mało. Rośliny są konkurencją dla glonów, a glony w szybkim czasie opanują ten zbiornik, jeśli tych roślin będzie tak mało. Tak więc cała ta biała dekoracja i piasek za niedługo będzie brązowa, a przy dobrym szczęściu pojawią się puźniej brunatnice, krasnorosty, lub zielenice. To chyba najmniej praktyczna dekoracja jaką mogliście wybrać do Malawi. Można zaopatrzyć się w ekipę sprzątającą. Może jakoś utrzymacie to w stanie, w jakim chcielibyście to widzieć. 

Na tafli jest korzuch, czyli film bakteryjny. Można to zwalczyć poprzez odpowiednie ustawienie wylotu z filtra. Najlepiej będzie jeśli ustawicie wylot filtra częściowo ponad taflą wody, aby strumień przecinał taflę. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Dzięki za porady. W takim razie zaopatrzymy się w lepsze testy i wodę amoniakalną. Jakie stężenie powinna mieć tu woda amoniakalna, bo są różne?

Mamy nadzieję, że anubiasy nie padną jednak... Trochę nie wiemy, jak im pomóc 😕 Skoro nie w piasku, to jak je przytwierdzić np. do kamieni?

Tak, wyglądu z dnia zalania akwarium na pewno nie da się utrzymać, w końcu tam rozwija się życie. Ale chcemy, by akwarium wyglądało na zadbane i po prostu cieszyło oko. Teraz wygląda to tak...

Pozdrawiamy,

Beata i Artur

IMG_20210406_171014.jpg

IMG_20210406_171031.jpg

IMG_20210406_171001.jpg

Link to post
Share on other sites
AndrzejGłuszyca
5 godzin temu, Arri napisał:

Dzięki za porady. W takim razie zaopatrzymy się w lepsze testy i wodę amoniakalną. Jakie stężenie powinna mieć tu woda amoniakalna, bo są różne?

Tutaj powinieneś znaleźć to o co pytasz:

 

Link to post
Share on other sites
przemo-h
Posted (edited)

Anubiasy najlepiej przywiązać do kamieni żyłką lub zwykłą nicią. Po czasie korzenie złapią się powierzchni kamienia i roślina obrośnie go w całości, jeśli nie będzie zdewastowana przez glony lub ryby. Stare liście ma twarde, ale pyszczaki lubią skubać młode. Możecie je czyścić z glonów ręcznie do puki nie opanujecie sytuacji z glonami. Jest to wolno rosnąca roślina i z tego też względu przegrywa z glonami, w szczególności, że jest ich tak niewiele na starcie. To taka walka z wiatrakami w tym biotopie, ale to już musicie sami znaleźć złoty środek. 

Edited by przemo-h
Link to post
Share on other sites

Anubiasy już przesadzone, tzn. przymocowane jakoś do kamieni i przetarte z glonów. Oby operacja się udała, a pacjent przeżył ;)

Tak, wątek o wodzie amoniakalnej przeoczyliśmy wcześniej. Dzięki.

Pozdrawiamy,

Beata i Artur

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.



  • Posty

    • Bezprym
      No tamto było sporo większe. 
    • egon44
      Siemanko  Posiadam te testy kropelkowe. Dużo dokładniejszy jest test 6-8 bo pokazuje wynik co 0,2.  Ten drugi test pokazuje wyniki co 0,5, więc już nie jest tak precyzyjny.  Co do korzucha bakteryjnego za gąbką, to nie masz się czym przejmować. To normalne w tego typu filtracji. Jeśli aż tak Tobie to przeszkadza to zbierz korzuch za pomocą papierowego ręcznika. 
    • bojack
      Tak, może być coś w tym co napisał @triamond. To samo może tyczyć się hodowców dysków u których metro to podstawowy lek w akwarystycznej apteczce, a część z nich używa go tylko w formie kąpieli długotrwałej. Wracając do genezy mojego problemu, to celuję, że problem rozpoczął się jak przestałem robić regularne podmiany wody. Badane parametry wody ok, ale ilości bakterii w wodzie, czy właśnie DOC nie byłem w stanie zbadać. Dodatkowo ostatnią podmianę przed tą przerwą zrobiłem letnią wodą, a czort wie co siedzi w starym blokowym bolierze - to był na pewno duży błąd. Zakładam że to są dwie przyczyny mojego problemu i być może mam inwazję wszystkiego po trochu. Nie wiem, czy nie kupić mikroskopu i nie zrobić wymazów. Bo tak to walka w ciemno i być może niepotrzebne faszerowanie ryb chemią.
    • Tomasz78
      Ja się z tym nie zgodzę, rozmiar akwa ma znaczenie i to duże, tylko mowa o dużej różnicy wielkości/pojemności a nie z 240l do np 450l.
    • triamond
      Oki może pomagać. Jak za mała powierzchnia filtracyjna -> węgiel organiczny w wodzie (DOC)-> bakterie (w tym chorobotwórcze) w wodzie w większych stężeniach -> układ immunologiczny ryb musi walczyć. Dodanie metronidazolu który ląduje w filtrze zabija w bakterie w wodzie (biofilm w dojrzałym filtrze sobie daje radę), układ immunologiczny ryb ma więcej zasobów do zwalczania choroby. Tylko to trochę leczenie objawowe. Problemem jest za mała powierzchnia filtra, co powoduje że nie jest rozkładany DOC. Czyli sam lek czasowo eliminuje jeden z czynników wywołujący chorobę, ale nie leczy bo nie osiąga stężenia terapeutycznego w organizmie ryby.... W którymś z linków był opisany ten mechanizm...  
    • Bezprym
      Musisz zmierzyć jeszcze NH4,jakąś pożywka go bakterii by się przydała. 
    • pavlosokol
      Cześć. Mam na imię Paweł i mieszkam w Augustowie. W końcu nadszedł moment na założenie mojego akwarium z pyszczakami. Posiadam zbiornik 200l. W nim umieściłem 3mm spienionego PCV, na którym ułożony jest kamień gnejs. Piasek kwarcowy o frakcji ok. 1mm wypelnił resztę. Za filtrację odpowiada ultramax 1500 z wkładem z gąbek, zeomax plus i ceramiki. Wodę zalałem w dniu 08.04.21. Dzień później dodałem Actibactol i ruszyła filtracja. 10.04.21 do wody dodałem Af water conditioner jako uzdatniacz. Niestety nie zrobiłem testów wody po napełnieniu akwarium. Dziś testami zoolek zbadałem wodę. PH ogólny-7,5 a dokładny 8. NO2-0, NO3-0. Nie dodawałem pokarmu do wody. Czy są możliwe takie parametry wody na starcie? Dodam, że napowietrzenie jest tylko z wylotu filtra. Dziękuję z góry za odpowiedź. 
    • yaro
      Metro, wielu z nas to pomogło.
    • triamond
      @yaroale w kwestii abstynencji ryb czy metronidazolu w wodzie ? @bojackmetoda z zawiesiną w łyżce i płatkami wydaje się oki... z tabletek da radę... https://aquariumscience.org/index.php/12-2-treatments-summary/ pod tabelką: "These medications are generally the only disease treatments which are supported by science." Autor podaje, że te metody da się potwierdzić badaniami naukowymi... Wiem, że w książkach są różne rzeczy
    • Bezprym
      Już milczę 🤐🤫
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.