Jump to content

Poszukiwany ,,kopacz" do 570 l


Recommended Posts

Falcowski

A jeśli chodzi na rozdzielanie toniowiec, czy kopacz, to w akwarium bez większej różnicy. Oprócz skrajności, jak Synodontis, który własciwie jest z Tanganiki, to większość ryb pływa po całym akwarium większość czasu. Przynajmniej non-mbuna. Mbuna trzyma się bardziej skał, ale też nie non stop. Akwarium po prostu jest za płytkie, żeby dzielić na toniowce, kopacze, itp. Jak przyzwyczaisz ryby, że jedzenie jest pod piachem, to wszystkie się nauczą kopać. 

  • Like 2
  • Dziękuję 1
Link to post
Share on other sites
Mróz
40 minut temu, Falcowski napisał:

Oprócz skrajności, jak Synodontis, który własciwie jest z Tanganiki.

Mamy chyba Synodontisy z jeziora Niasa 😉

Jeśli chodzi o kopacze, to chyba jeszcze w tym temacie nikt nie wspomniał o Lethrinopsach - one przecież w naturze pożywienia szukają w piachu przesiewając go. Tylko wtedy musiał byś chyba zweryfikować obsadę którą już wstępnie ustaliłeś. 

Edited by Mróz
  • Like 2
  • Dziękuję 1
Link to post
Share on other sites
rabczanin

Bardzo Wam dziękuje za wszystkie propozycje i porady i cały czas czekam na następne. Prawdą jest że nasze baniaki choćby największe to tylko kałuże w porównaniu z jeziorem Malawi i każda ryba będzie w mniejszy lub większym stopniu penetrowała każdy kawałek naszego akwarium. Ale nie zgadzam się ze stwierdzeniem iż podziały nie mają sensu - mają i to wielki. Wątki kolegi tom77 o podziałach pyszczaków na pewne grupy i budowanie schematów obsady rożnych zbiorników uważam za rewelacyjne. Bo wybierając obsadę do swojego akwarium nie chodzi mi gdzie one będą konkretnie pływać tylko o RÓŻNORODNOŚĆ ZACHOWAŃ poszczególnych gatunków czy pojedynczych osobników. Moim marzeniem jest zbudowanie biotopowego akwarium Malawi i zakup wygodnego fotela abym mógł godzinami oglądać różnorodne zachowania i zwyczaje pyszczaków i podziwiać ich inteligencje bo to nie są piękne welonki (nie obrażając żadnego gatunku ani jego hodowcy) które pływają z jednego końca akwarium na drugi prezentując swoje walory jak modelki na wybiegu.

Edited by rabczanin
Link to post
Share on other sites
tom77
7 godzin temu, Falcowski napisał:

A jeśli chodzi na rozdzielanie toniowiec, czy kopacz, to w akwarium bez większej różnicy. Oprócz skrajności, jak Synodontis, który własciwie jest z Tanganiki, to większość ryb pływa po całym akwarium większość czasu. Przynajmniej non-mbuna. Mbuna trzyma się bardziej skał, ale też nie non stop. Akwarium po prostu jest za płytkie, żeby dzielić na toniowce, kopacze, itp. Jak przyzwyczaisz ryby, że jedzenie jest pod piachem, to wszystkie się nauczą kopać. 

 To dlaczego nie mogę swoich Copadichromis cyaneus nauczyć  pobierania pokarmu z dna (prędzej zdechną), nie mówiąc o kopaniu ?

Nikogo nie będę przekonywał, ale swoje muszę powiedzieć, bo mam wrażenie, że na Naszym Forum coś co określam biotopowością jest w odwrocie:

1/ Określenia "kopacz", "grzebacz" "toniowiec" itp dotyczą głównie non-mbuny (stanowi mniejszość na Naszym Forum) i w uproszczeniu wysokości zbiornika nie mniejszej niż 60cm

2/ Ryby o najbardziej wyrazistych zachowaniach, tj. kopacze i grzebacze (Taeniolethrinopsy, Lethrinopsy, częściowo Mylochromisy i Aulonocary) i toniowce (większość Copadichromisów i Nyassachromisów) stanowią mały odsetek non-mbuny w naszych akwariach. W dodatku najpopularniejszy Copadichromis borleyi jest jednocześnie najmniej toniowy ze wszystkich Copadichromisów.  Większość non-mbuny pływającej w akwariach to w sumie gatunki "uniwersalne" które swoje zachowania bardzo łatwo dostosują do sposobu karmienia. Część kopaczy i toniowców też się dostosuje, ale nie straci wrodzonych inklinacji. Adoptowany skalniak yellow też raczej nie "plażuje". Niektóre gatunki są bardzo konsekwentne (tak jak napisałem moje C.cyaneus nie tkną karmy z dna). Ale po co się nad tym zastanawiać ?

3/ Kto z nas zakopuje jedzenie wyczynowym kopaczom ? 

4/ Zachowania ryb które obserwujemy, są najczęściej skażone tym, że nas widzą i oczekują takiego rodzaju karmy (tonącej lub pływającej) jaki stosujemy. Przede wszystkim, nie zachowują się tak jak przez większość dnia. Lubię sobie popatrzeć na akwarium które mam na parterze będąc na piętrze z odległości kilku metrów jak mnie zupełnie nie widzą. Albo pogapić się na drugi zbiornik z sąsiedniego pokoju przez lekko uchylone drzwi. Dla przykładu Taeniolethrinopsa widzę na co dzień (przechodząc obok akwarium lub siedząc przy nim) w toni czekającego na jedzenie. Jak nie wie, że go obserwuję - kopie w dnie. Oczywiście nie cały czas bo by zwariował, ale sobie nie żałuje🙂 itd itp

5/ Zachowania ryb moim zdaniem najbardziej oddalają się od natury przez ilość pokoleń poza jeziorem, wyciskanie ikry z buzi samic, bytowanie w za małych lub za niskich zbiornikach w towarzystwie ryb z Tanganiki, glonojadów, sztucznych wynalazków, w wodzie o innych parametrach niż w jeziorze, ciągłe gmeranie w zbiorniku, przestawianie dekoracji  itp. Wszystko po troszeczku

6/ Jest pewnie jeszcze jakiś argument, ale teraz nie przychodzi mi do głowy

Tak więc widzę u non-mbuny różnicę między kopaczami i toniowcami. Staram się (może nieudolnie) ją pielęgnować. W sumie, tak sobie cenię te dwie "grupy" ryb, że innych już nie mam 🙂 Bym zapomniał o skalniakach - adoptowanych yellowkach 🙂

Tak jak powiedziałem wcześniej - nikogo nie będę przekonywał, ale swoje musiałem powiedzieć 🙂

Edited by tom77
  • Like 5
  • Dziękuję 1
Link to post
Share on other sites
darianus
7 godzin temu, Falcowski napisał:

A jeśli chodzi na rozdzielanie toniowiec, czy kopacz, to w akwarium bez większej różnicy. Oprócz skrajności, jak Synodontis, który własciwie jest z Tanganiki, to większość ryb pływa po całym akwarium większość czasu. Przynajmniej non-mbuna. Mbuna trzyma się bardziej skał, ale też nie non stop. Akwarium po prostu jest za płytkie, żeby dzielić na toniowce, kopacze, itp. Jak przyzwyczaisz ryby, że jedzenie jest pod piachem, to wszystkie się nauczą kopać. 

Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. Moje placidochromis Blue otter przebywają głównie w dolnej połowie akwarium a copadichromis firecrest w środkowej strefie. Jedynie w czasie karmienia nie widać różnicy.

  • Dziękuję 1
Link to post
Share on other sites
Falcowski
34 minuty temu, tom77 napisał:

W dodatku najpopularniejszy Copadichromis borleyi jest jednocześnie najmniej toniowy

Ten to akurat u mnie toni nie opuszczał.

Nie mówię, że to całkiem różnice zanikły. Bardziej chciałem podkreślić, żeby się nie nastawiać, że jak zabraknie toniowca, czy kopacza, to będzie pół akwarium pustego.

Edited by Falcowski
  • Dziękuję 1
Link to post
Share on other sites
rabczanin

Zaproponowany przez kolegę @matejk pyszczak Ch. elongatus neon spot- jaki ma charakterek ? Czy nadaje się do obsady z L.careleus yellow ?

Link to post
Share on other sites
Bezprym

Chcesz coś czarnego i pasującego dietą do yellow to zainteresuj się Cynotilapią aurifrons Luwino Reef. 

Edited by Bezprym
  • Like 1
  • Dziękuję 1
Link to post
Share on other sites
rabczanin

Jaki fajny pyszczak, już to widze  czarne Cynotilapią aurifrons Luwino Reef w połączeniu z żóltymi yellowkami bardzo fajna opcja kolorystyczna w akwarium. Samice wydają się też dość ciekawe kolorystycznie. Który gatunek będzie bardziej dominował ?

Edited by rabczanin
Link to post
Share on other sites
przemo-h

Co prawda nie wiem czy Cynotilapia aurifrons tak pasuje do diety Labidochromis caeruleus, natomiast z opisów, oraz moich doświadczeń wiem, że na pewno pasuje do diety roślinożerców. 

Może to nie mieć większego znaczenia, ale przynajmniej dla mnie ważne jest, aby ta ryba nie wyglądała jak kartofel kilkanaście cm. 

Jeśli już aurifrons i masz ochotę sprawdzić i pochwalić się jak dorosną, to proponuję odmianę Nkhata Bay. Te mają więcej błękitu i powinny lepiej się prezentować przy żółtych Labido. 

Poniżej masz odmianę z Luwino Reef

 

20200510202745_IMG_9429_1.JPG

20200705131701_IMG_0504__01.jpg

20200801193713_IMG_0725__01.jpg

  • Dziękuję 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.



  • Posty

    • greghor
      Akwarium ma ponad rok, obecna obsada to: - Placidochromis phenochilus Mdoka White lips 5+4 (chyba, bo pewności nie mam) - Aulonocara Mamelela 1+3 - Cynotilapia afra Cobue 1+3 + 3 młode samice które ciężko już odróżnić od pierwszego pokolenia + 2 młode samce około 5cm, które chowają się po kątach przed alfą + kilkanaście mniejszych ryb tego gatunku Myślę, że obsada osiągnęła już docelowe wymiary. W akwarium cały czas się coś dzieje, tyle że bezkrwawo. Zastanawiam się co z młodymi aframi, bo chociaż tak jak napisałem chowają się po kątach, to rosną dość szybko i tylko patrzeć kiedy zaczną się stawiać;)  
    • Yacek
      Przed chwila zmierzyłem NO3. Poniżej 0,5. Może dlatego, ze ryby małe jeszcze...
    • klinsman87
      Zakładam moje pierwsze malawi o wymiarach 200x50x60h. Gruzowisko 220 kg. Moja propozycja obsady wyłącznie oparta na tym co gdzieś tam przeczytałem, ale głównie wybrana wzrokowo, bo doświadczenia brak : 1. Metriaclima zebra chilumba ( 10 szt, docelowo 1+4). Wiem, że samce bardzo agresywne 2. Ps. Acei Luwala ( docelowo 15-20 szt). Toniowiec 3. Metriaclima msobo magunga - ładne żółte samice ( 15-20 szt, docelowo 2+8), albo Ps. Saulosi - również samice żółte ( 15 szt, docelowo 2+8). Wybór między tymi dwoma gatunkami załatwia mi chęć posiadania koloru żółtego w akwarium 4. Ps. demasoni ( ile na początek, ile docelowo?) - wybór ten przy założeniu, że nie wybiorę Ps. saulosi, bo ponoć nie się ich nie łączy. 5. Cynotilapia afra cobwe ( samice brzydkie- takie szare, ale samce nadrabiają z nawiązką. Ile na start ich, ile docelowo? Jak to wygląda pod kątem żywieniowym, temperamentu, agresywności i kolorystyki? Coś zmienić ? Może jakieś inne gatunki? Czy 5 gatunków da radę upchać w ten zbiornik?   
    • TOMEKSIEDLCE
      Tak nie którzy uważają jak masz przerybione akwarium to NO3 jest spore . Czasem trzeba wodę wymienić akwarium dla komfortu ryb ... W moim przypadku ja wymieniam co 7 lub 10 dni , 40 l na świeżo wodę .
    • Yacek
      Czy jedynym wskaźnikiem, że trzeba zrobić podmianę jest wysoki poziom NO3?
    • Grzegorz78
      Pomalowałem tło na czarno, polecaną na forum farbą. Jestem tak zadowolony z efektu, że raczej nie będę robił korekty szarą, chociaż już kupiłem. Zainteresował mnie temat węgla kamiennego w akwarium i tak sobie myślę czy nie pomalować naturalnych kamieni. OT takie przemyślenie po pomalowaniu tła.
    • Moje Malawi
      Właśnie od czasu do czasu zaczepia moje samiczki saulosi i najczęściej gania się z moim samcem saulosi (mam dużo  inny gatunków  samców) który jest od niego 2razy mniejszy. 
    • Arturmalawi
      Witam, poszukuje lodotropheus sprengerae tkzw. Rdzawych tylko większe sztuki ponieważ chcę dorzucić do aktywnego zbiornika. Interesuję mnie harem 1 + 3, jeżeli ktoś ma nadwyżkę to chętnie odkupie. Warszawa i okolice
    • Tomasz78
      Jeśli to nie saulosi to jakiś mieszaniec. Poczekaj, niech jeszcze podrośnie, jak się wybarwi na niebiesko to będzie saulosi, jeśli nie to będzie to mieszaniec.
    • bojack
      Znalazłem 2szt. w środku pusto, nic nie śmierdzi. Albo zjedzone, albo już zdążyły się rozłożyć. Dalej nie szukałem.  Muszę znów zbić po4 i zobaczyć, czy nadal będzie narastać tak szybko.
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.