Ruszają kolejne aukcje kalendarzy. To już ostatnie w tym roku. Zachęcam wszystkich do licytacji

WYGRAJ I POMÓŻ

 

 

Jump to content

Pyszczaki a woda RO


Recommended Posts

AndrzejGłuszyca
10 minut temu, Kacper Ł napisał:

Witam czy pyszczaki powinny być trzymane na wodzie RO.

Nie ma takiej potrzeby.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
egon44
24 minuty temu, Kacper Ł napisał:

Witam czy pyszczaki powinny być trzymane na wodzie RO.

Witaj!

W jeziorze Malawi woda jest lekko lub silnie zasadowa – pH waha się od ok. 7,5 do 8,8.Twardość wody w jeziorze to 4-6 stopni dla twardości ogólnej(GH) i 6-8 dla twardości węglanowej(KH). 

Jednak na nasze akwariowe warunki wystarczy jeśli przypilnujemy aby twardość węglanowa była na poziomie 10 stopni lub powyżej to pozwoli na utrzymanie pH wody na pożądanym poziomie. Generalnie oprócz twardości węglanowej w Malawi, twardością ogólna nie powinniśmy zaprzątać sobie głowy gdyż nie odgrywa ona żadnej ważniejszej roli w hodowli pyszczków. Nierzadko okazuje się, że pH w kranie jest odpowiednie, i nie potrzebna jest żadna ingerencja akwarysty. Jeśli trzeba zrobić korektę w górę, to zwykle niewielką. Pozostałe parametry wody, takie jak wykrywalne NH3/4, NO2 musimy wyeliminować na drodze cyklu azotowego, natomiast NO3 zbijamy podmiankami wody, po zamknięciu cyklu. Na późniejszych etapach funkcjonowania naszego domowego Malawi NH3/4, NO2 i częściowo też NO3 eliminujemy za pomocą filtra biologicznego.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
WojtekW
W dniu 1.01.2021 o 22:12, AndrzejGłuszyca napisał:

Nie ma takiej potrzeby.

Myślę, że nawet byłoby to szkodliwe dla ryb. Woda z RO praktycznie pozbawiona jest wszelkich soli i minerałów. Dla pyszczaków trzeba by ją dodatkowo uzdatniać. A po co, jak zazwyczaj kranówka po odstaniu jest odpowiednia?

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
ziemniak

Poniższy komentarz to tylko moje IMHO po przeczytaniu wielu artykułów odnośnie wody mam trochę sieczkę w głowie.

Ogólnie trudno się z Tobą nie zgodzić, ale są pewne ale...

3 godziny temu, WojtekW napisał:

kranówka po odstaniu jest odpowiednia

Czyli przy podmianach trzeba świeżą wodę odstać lub nalewać przez tzw. ustrojstwo. Jednak z naciskiem na ustrojstwo, bo tak naprawdę nigdy nie wiemy co wlewamy. Co prawda większość wodociągów podaje parametry wody, ale są to startowe parametry. Co wychodzi u nas z kranu po pokonaniu kilku kilometrów sieci to już jest jakby to powiedzieć inna inszość. 

  

3 godziny temu, WojtekW napisał:

Myślę, że nawet byłoby to szkodliwe dla ryb. Woda z RO praktycznie pozbawiona jest wszelkich soli i minerałów.

Tu też zależy jaki mamy filtr, bo jeśli mamy "akwarystyczny" to tak, ale jeśli mamy "domowy" to zazwyczaj ma mineralizatory, które dodają m.in. wapń, magnez, potas, sód. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że nie wiemy jakie ma ta woda do końca parametry jeśli chodzi o minerały, ale tak samo jest w kranówce. Tylko, że w drugim przypadku nie wiemy co dostajemy jeszcze gratis, dlatego dla mnie chyba najlepszym rozwiązaniem jest ustrojstwo.

U mnie w domu mam filtr RO z tzw. podwójną wylewką (jedna dodatkowo mineralizowana). Prawdopodobnie zrobię tak, że jako bazę będę używał wody RO, a potem będę uzdatniał eliksirami (Seachem Malawi/Victoria Buffer, Azoo African Cichlids Mineral Salt, Soda oczyszczona). Koszt tych medykamentów nie jest duży, więc pobawię się w małego chemika. Zastanawiam się nad parametrami zbliżonymi do jeziora z lekko podwyższonym KH (8-10). Jednak większość osób zapewnia, że najważniejsze jest PH, a GH jest już sprawą drugorzędną. 

Ostatnią rzeczą to NO3, które w kranówce chyba w całym kraju jest na poziomie 20 lub wyżej.

Zaznaczam, że to jest tylko moja wiedza teoretyczna, a do pyszczaków próbuje wrócić po kilku latach przerwy.

Link to post
Share on other sites
suricade
Godzinę temu, ziemniak napisał:

  

Tu też zależy jaki mamy filtr, bo jeśli mamy "akwarystyczny" to tak, ale jeśli mamy "domowy" to zazwyczaj ma mineralizatory, które dodają m.in. wapń, magnez, potas, sód. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że nie wiemy jakie ma ta woda do końca parametry jeśli chodzi o minerały, ale tak samo jest w kranówce. Tylko, że w drugim przypadku nie wiemy co dostajemy jeszcze gratis, dlatego dla mnie chyba najlepszym rozwiązaniem jest ustrojstwo.

U mnie w domu mam filtr RO z tzw. podwójną wylewką (jedna dodatkowo mineralizowana). Prawdopodobnie zrobię tak, że jako bazę będę używał wody RO, a potem będę uzdatniał eliksirami (Seachem Malawi/Victoria Buffer, Azoo African Cichlids Mineral Salt, Soda oczyszczona). Koszt tych medykamentów nie jest duży, więc pobawię się w małego chemika. Zastanawiam się nad parametrami zbliżonymi do jeziora z lekko podwyższonym KH (8-10). Jednak większość osób zapewnia, że najważniejsze jest PH, a GH jest już sprawą drugorzędną. 

Ostatnią rzeczą to NO3, które w kranówce chyba w całym kraju jest na poziomie 20 lub wyżej.

Przyznam się, że nic nie rozumiem z Twojego wywodu. Jeżeli RO to już ustrojstwo niepotrzebne. Co do NO3 ja mam w kranie 5, a wielu ma niżej ... Nie wiem gdzie i jaki masz ten filtr RO i jakie parametry przed filtrem. Od tego należało by zacząć.

Link to post
Share on other sites
ziemniak

W skrócie...

Ustrojstwo, a filtr RO to dwie różne rzeczy. Dużo osób podmienia wodę przez tzw. ustrojstwo, ale nie są zwolennikami filtra RO. Ja chcę zrobić eksperyment i wyjałowić wodę przez RO, a potem ją uzdatniać. Tak trochę na okrętkę, zobaczymy czy pyszczaki będą bardziej zadowolone ;) W moim zamyśle jest to żeby zbliżyć się GH i KH (plus stosunek pierwiastków) do naturalnych parametrów, które wg. opinii wielu są raczej sprawą drugorzędną, a najważniejszymi parametrami dla nich jak i dla mnie są PH i NO3.

Link to post
Share on other sites
aro600
3 godziny temu, ziemniak napisał:

Ostatnią rzeczą to NO3, które w kranówce chyba w całym kraju jest na poziomie 20 lub wyżej.

U mnie w kranie woda ma NO3 na poziomie około 2, a nie 20. Choć nie zaprzecze są miejsca gdzie jest nawet wyższe jak 20. 

Link to post
Share on other sites
Robson79
Godzinę temu, ziemniak napisał:

W skrócie...

Ustrojstwo, a filtr RO to dwie różne rzeczy. Dużo osób podmienia wodę przez tzw. ustrojstwo, ale nie są zwolennikami filtra RO. Ja chcę zrobić eksperyment i wyjałowić wodę przez RO, a potem ją uzdatniać. Tak trochę na okrętkę, zobaczymy czy pyszczaki będą bardziej zadowolone ;) W moim zamyśle jest to żeby zbliżyć się GH i KH (plus stosunek pierwiastków) do naturalnych parametrów, które wg. opinii wielu są raczej sprawą drugorzędną, a najważniejszymi parametrami dla nich jak i dla mnie są PH i NO3.

Wszyscy dążą do uzyskania parametrów wody w akwarium do parametrów jakie występują w jeziorze. Zalecane to jest gdy kupuje się ryby z odłowu. Niestety nijak ma się to do ryb hodowlanych, które hodowane są w nieco innych parametrach i od tego trzeba zacząć. Wystarczy dowiedzieć się w jakich parametrach hodowane są ryby u danego hodowcy i pod te parametry dostosować parametry w zbiorniku... Najczęściej są to parametry zbliżone do parametrów wody kranowej aby nie ponosić zbyt dużych kosztów przygotowania jej...  Ja hoduję pyszczaki od prawie 18 lat i nigdy nie miałem parametrów wody w akwarium takich jak w jeziorze. Dlaczego? Ponieważ hodowcy od których kupowałem ryby również takich nie mieli a pH od 7,2-7,6 to standard. Poza tym przy takim pH rodzi się więcej samic, które są bardziej poszukiwane 😉

  • Like 6
Link to post
Share on other sites
suricade
Posted (edited)
9 godzin temu, ziemniak napisał:

W skrócie...

Ustrojstwo, a filtr RO to dwie różne rzeczy. Dużo osób podmienia wodę przez tzw. ustrojstwo, ale nie są zwolennikami filtra RO. Ja chcę zrobić eksperyment i wyjałowić wodę przez RO, a potem ją uzdatniać. Tak trochę na okrętkę, zobaczymy czy pyszczaki będą bardziej zadowolone ;) W moim zamyśle jest to żeby zbliżyć się GH i KH (plus stosunek pierwiastków) do naturalnych parametrów, które wg. opinii wielu są raczej sprawą drugorzędną, a najważniejszymi parametrami dla nich jak i dla mnie są PH i NO3.

Tego typu projekty już były na forum , więc to raczej nie będzie eksperyment. Z tego co wiem autor już dawno nie stosuje tej metody, ponieważ jak wspomniał @Robson79 praktycznie żadna hodowla nie utrzymuje takich parametrów. Dla jasności posiadam filtr RO i stosuję wodę demineralizowaną, z odpowiednim mineralizatorem, w przypadku hodowli krewetek czy ryb wymagających takiej wody.

 

Edited by suricade
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

Announcements



  • Posty

    • AndrzejGłuszyca
      Póki masz możliwość to wyjmij piasek i płucz wg rad naszego kolegi z poniższego filmiku. O start pytaj w dziale odpowiednim . Ale powiem tylko ,że dodanie  parę litrów wody nic nie da.  Ale to już inny temat do działu WODA . Tam też znajdziesz opisy startu.   
    • Radzik
      Witam ponownie Naoglądałem się nowych fotek Tetrastigmy na forum i znowu mnie temat gnębi Rozmawiałem z Tanganiką Konin i Fish Magic. Opcja 1 Ryby z Fish magic obecnie mają koło 2cm i chyba są za male żeby je wpuścić do mojej obecnej obsady (10 szt yellow i 12 white lips) które mają od 3 do 6cm. Chyba, że się mylę to wyprowadźcie mnie z błędu.  Ale na tym etapie płci się nie odróżni i musiał bym wziąć 10 szt i potem redukować. Także zamawiając od nich to teraz maluchy albo poczekać z 6 tygodni i zamówić takie 4-5 cm ale nadal w ilości 10szt.   Opcja 2 W Tanganika Konin mają "dorosłe" ryby w rozmiarze koło 8-9 cm i wtedy mógłbym kupić już docelową obsadę,  myślę że 3+4 (podpowiedzcie czy dobry układ ?) Ale boje się o moje "maluchy" czy czasem nie staną się pokarmem dla nich ??    Podpowiedzcie proszę jaka opcja będzie lepsza. Dziękuję i pozdrawiam    
    • Yaro81
      Czy ten piasek naprawde jest taki do d..y? Bo troche na niego wydalem i mi się podoba.  A co do startu - kupić jakis srodek? (Jak tak to lepszy w plynie czy granulat do kubelka)? Czy lepiej wziasc od kogos pare litrow wody. Ogolnie w planie obsady mam yellow lab i demasoni. Myslalem po 3 samice i po 2 samce. Czy to ok?  
    • Bartek_De
      Żaden cykl biologiczny, cykl azotowy jeszcze nawet nie drgnął. Jedyna rada to wylej tą wodę (nie będę pisał gdzie) wyjmij piasek i go porządnie wypłucz, aż uzyskasz czystą wodę z płukania. Kamienie wyszoruj i sparz wrzątkiem jeśli wcześniej tego nie zrobiłeś. A tak w ogóle to wymień ten piasek na zwykły, żółty piach budowlany, albo lepiej na piasek rzeczny. Ten biały bardzo szybko znienawidzisz.
    • Jeb_us
      Też mam taką nadzieję, oczywiście miałeś rację 😏przy dobrych wiatrach już na stałe w kraju będę, ale jeszcze nic pewnego 🤞😉
    • Falcowski
      Ten to akurat u mnie toni nie opuszczał. Nie mówię, że to całkiem różnice zanikły. Bardziej chciałem podkreślić, żeby się nie nastawiać, że jak zabraknie toniowca, czy kopacza, to będzie pół akwarium pustego.
    • Yaro81
      Witam. To moj pierwszy post wiec z gory przepraszam jesli cos bedzie nie tak. Juwel vision 180, filtr jbl green e902 ,falownica, filtr gabkowy, oswietlenie led biale i niebieskie. Bez ryb. Piasek bialy (dolomitowy) akwa zalalem 10dni temu i od poczatku mialem lekko metna wode. Myslalem z poczatku ze to cykl biologiczny. Ale dzisiaj poruszylem piasek i zrobilo się mleko. Zapomnialem dodac ze piasku nie wyplukalem 😥. Czy robić restart i wszystko od poczatku czy jest jakas rada????? Nie rozpisywalem się za bardzo o oswietleniu i sprzecie bo narazie nie ma po co chyba 🤔 dodalem zdjecie po zamieszaniu piasku.  
    • darianus
      Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. Moje placidochromis Blue otter przebywają głównie w dolnej połowie akwarium a copadichromis firecrest w środkowej strefie. Jedynie w czasie karmienia nie widać różnicy.
    • Falcowski
      Yay! Ostatnio mówiłem o próbach tarła White Lips. Dziś tańczyły cały dzień i w końcu sukces - jest ikra! Oby donosiła. To ta para, co ją wcześniej wyizolowałem. Teraz doszło do tarła w głównym zbiorniku.   A to jej partner, wybarwiony pod tarło (czarne końcówki płetw):
    • Robson79
      @Jeb_us a nie mówiłem... 😉 Pozdrawiam i mam nadzieję, że spotkamy się na tegorocznym spotkaniu KM 😊
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.