aro600

Projekt 1080L 240x60x70h

Recommended Posts

Falcowski

Do karmienia ta przelotka wystarczy, testów aż tak dużo nie robisz. Ew. pod kątem montażu karmnika automatycznego dopasować rozmiar, choć w malawi jest zbędny. Suwana mała klapka, jak tutaj, choć niekoniecznie taka długa:

 

 

  • Dziękuję 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
aro600

Fajne rozwiązanie z tą przesuwaną klapka pomyślę nad czymś tego typu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
artjur

Podpowiem że klapka sprawdza się rewelacyjnie, a długość to już wedle własnego uznania. Ja wyszedłem z założenia że przecież nie muszę odsuwać ją w całości a lepiej mieć więcej i nie wykorzystać niż potem zastanawiać się jak powiększyć 😁
I po kilku dniach używania stwierdzam że to było dobre podejście bo przy karmieniu czy pobraniu wody do testów odsuwam 10-15cm, ale już też kilka razy przydała się taka duża i nawet nie było by problemu gdyby była dłuższa, choć mówią że rozmiar nie ma znaczenia 😉

A, jedna uwaga, moja jest zrobiona w ten sposób że w płycie 10mm jest wyfrezowany kanał na klapkę o głębokości ok. 4,0mm. Sama klapka jest z płyty 3,0mm i potem przykryte kolejną płytą 3,0mm - taka kanapka. 
Jeśli ktoś będzie robił podobnie to ta różnica głębokości kanału a grubości płyty przesuwanej jest wskazana, nawet uważam że lekko za mała. Na wewnętrznej części skrapla się woda i czasem czuć opór przy przesuwaniu - płyty lekko się sklejają pod wpływem wilgoci. Na przyszłość zrobił bym takie kanały, coś takiego "uuuuuuu", żeby płyta stykała się jak najmniejszą płaszczyzną, a w rowkach mogła zbierać się woda.

Edited by artjur
  • Like 1
  • Dziękuję 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nowinsky

Aro jak sprawdza się Tobie narurowiec w tym litrażu?
Ja w swoim również mam narurowca i bardzo sobie chwalę, ale moje akwa jest 3x mniejsze od Twojego...
Zastanawiam się właśnie nad przesiadką z 350l na 1000l+ własnie takie minimum 250cm długości.

Edited by Nowinsky

Share this post


Link to post
Share on other sites
aro600
3 godziny temu, Nowinsky napisał:

Aro jak sprawdza się Tobie narurowiec w tym litrażu?
Ja w swoim również mam narurowca i bardzo sobie chwalę, ale moje akwa jest 3x mniejsze od Twojego...
Zastanawiam się właśnie nad przesiadką z 350l na 1000l+ własnie takie minimum 250cm długości.

Cześć trudno mi obiektywnie ocenić ponieważ akwarium ma niecałe 2 miesiące, a obsada jest od tygodnia i do tego to 20 maluchów (no może Mdoki to już młodzież), ale póki co jestem bardzo zadowolony woda kryształ! Zobaczymy jak będzie z parametrami na dłuższą metę jak obsada się powiększy i ryby podrosną. Myślę że czystość wody się nie zmieni, a czy ilość złoża wystarczy na takie akwarium to się okaże. Wiele razy oglądałem na YT filmy naszego kolegi z forum Stana i on w podobnym akwarium ma 2 narurowce ja w razie potrzeby mam cały stelaż pod akwarium wolny więc mogę włożyć drugiego narurowca, kubełek czy co mi się zamarzy, pytanie tylko czy będzie to konieczne liczę na to że nie. Na chwilę obecną polecam! Zastanawiałem się nad filtracją długo brałem pod uwagę kilka opcji już prawie zdecydowałem się na HMF, ale z racji estetyki wybrałem narurowca. W razie czego pytaj śmiało jak tylko będę mógł to pomogę. 

Edited by aro600
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.



  • Posty

    • aro600
      Dokładnie taka obsada pływa aktualnie u mnie z tym że po 10 sztuk. 🙂 Potwierdzam piękne ryby z tym, że wydaje mi się że na dorosłe Mdoki te 150x50x50 to będzie za mało jakby nie było rosną spore. Choć może choroba malawijska się rozwinie i zanim urosną do dużych akwarium też urośnie 😉  
    • Falcowski
      To ja zaproponuję coś od siebie: Placidochromis Phenochilus Mdoka White Lips - 12 sztuk małych Labidochromis Caeruleus - 12 sztuk małych Dlaczego tak? Niebieski z żółtym od zawsze się dobrze komponuje, tu jeszcze ze wstawkami białymi i czarnymi. Nie będzie pstrokato. Łatwiej będzie potem sobie zestawy ustawić, gdy podrosną. Zawsze z 12 ryb łatwiej choć o kilka samic. Ryby będą miały swobodę i jak urosną, będzie to coś pięknego. Akwa nie będzie przepchane i pstrokate. Terytorium starczy dla wszystkich. Oba gatunki są na tyle łagodne, że nie będą sobie wchodzić wzajemnie w drogę. Wystrój pod to wystarczy średnio zagruzowany. Jak podrosną, to nie będzie problemów z przerybieniem.  Oba gatunki mają ładnie wybarwione zarówno samce, jak i samice i w obu można trzymać kilka samców, zatem docelowe układy nawet 3+4 nie zrobią problemu. Nie nastawiaj się na więcej, niż 14 ryb docelowo, bo będziesz się z tym męczył, kupował purigeny i inne kombinacje na zbicie azotu. Zobacz co ja mam i powiem ci, że chętnie bym 1/3 zredukował już.
    • aro600
      Nie zawsze układ wielosamcowy będzie dobrym rozwiązaniem. Może się zdażyć że nawet jeśli dominujący samiec nie zamęczy zdominowanego to będzie mu tak dawał popalić ze ten 2 będzie cały czas zestresowany i nigdy się ładnie nie wybarwi. Choć przy twoiej ilości kamieni jest szansa że podzielą się rewirami 🙂 Jak chcesz więcej ryb to może proponowane już przezemnie stadko Pseudotropheus Acei i do tego dobierz 2 inne gatunki w układzie np: 1) Pseudotropheus Acei - małe stadko 6 - 8 szt 2) 2 + 5  3) 1 + 3
    • Bezprym
      Na to nie masz reguły. U jednych uda się układ z 2 lub 3 samcami a u innych samiec tego samego gatunku skutecznie wyeliminuje konkurencję. Zależy to od indywidualnych cech charakteru delikwenta. U mnie na przykład w starej 240-ce dwa samce Hary podzieliły akwarium na dwa terytoria i nie wchodziły sobie w drogę tylko puszyły się na granicy rewirów. Taką sytuację mialem do czasu kiedy to sprzedałem jednego samca. Możesz spróbować, a nuż się uda.   Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka        
    • AdrianP
      Zdecydowanie ta opcja Nie lubię "zup rybnych".  A które z pyszczaków są spokojne i mógłbym połączyć min 3 grupy, ale w układach nie z jednym samcem, a dwoma. Np. 2+5 razy 3. 
    • Bezprym
      To teraz zsumuj tę liczbę ryb i podziel to przez litraż netto i zobacz ile litrów będzie przypadać na rybę. Zauważ też że te ryby dorastają do kilkunastu centymetrów wyobraź sobie jak to będzie wyglądać w akwarium i odpowiedź sobie na pytanie czy warto. Po za tym wspomniałeś że nie wyobrażasz sobie odławiania ryb w takim gruzowisku to teraz pomyśl że ryby również się rozmnażają i zawsze coś się uchowa, więc wcześniej czy później ta ilość się podwoi co wtedy? Ryby również wydalają im więcej ryb tym więcej odchodów im więcej odchodów tym większe skoki parametrów co wtedy? Koniec końców akwarium zamiast być przyjemnością stanie się udręką. Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka
    • AndrzejGłuszyca
      Nie smaruj.
    • aro600
      Moim zdaniem nie tędy droga, ale to kwestia podejścia czy chcesz mieć w akwarium 50 kotłujących się na kupę ryb czy kilka mniejszych grup i obserwować ich ciekawe w miarę naturalne zachowania (naturalne to są w jeziorze, a w akwarimm są zbliżone do naturalnych) druga kwestia to utrzymanie prawidłowych parametrow wody 50 dość dużych ryb (oczywiście po jakimś czasie) w akwarium gdzie Będzies miał netto około 200 litrów wody to może być mission impossible. 
    • AndrzejGłuszyca
      To celuj w dorosłe osobniki. Ale z drugiej strony wiele tracisz . Obserwacja narybku, momentu przejściowego aż do dorosłości  jest bezcenna.
    • Falcowski
      Dziś podmianka, łowienie ryb i przychodnia. 5-te akwa stoi. Jak dobrze pójdzie, to może będzie z tego w przyszłości nie tylko przychodnia. Kadango nawet łatwo było złowić. Stwierdzam, że mam fajny układ skał do tego i spuszczenie wody do 50% mi to ułatwiło. Przy okazji, skoro i tak już straszyłem ryby, to złowiłem najmniejszego z White Lipsów i odpowiedziałem sobie na najtrudniejsze pytanie - jakiej on jest płci.  Odetchnąłem - to samica! Zatem mam 3+1, tylko widocznie na razie mało chętna. A oto fotki akwa i podwozia White Lipsa: Poniżej zbliżenie na narządy rodne:   A tu samica w pełnej okazałości:
  • Topics

  • Images