SlavekG

Spostrzeżenia , uwagi , opisy dotyczące filtracji HMF.

Recommended Posts

nsp
[mention=9553]nsp[/mention]Możesz proszę napisać coś więcej o swoim hmfie? Jaką gąbkę zastosowałeś? Jakie wymiary ma Twój filtr? W jego środku masz jeszcze jakieś dodatkowe gąbki i ceramikę? 
Mogę. Mój HMF to klon konstrukcji@SlavekG, parę stron wcześniej w tym temacie masz też zdjęcia poglądowe jego HMF'a.

U mnie wymiary są trochę na pałę zrobione, bo zapomniałem uwzględnić grubość ścianek. Zamówiłem formatki że spienionego pcv, 3x 40x15cm, 1x 15x15cm w firmie fabertec ze Szczecina.
Jakbym robił drugi raz ten korpus, to bym dał trochę większe rozmiary bocznych ścianek. Po zastosowaniu gąbki zostało trochę mało miejsca operacyjnego, o czym już chyba wspominałem parę postów wcześniej.
Rozpisałem się trochę, więc już zmierzam do celu.

Boczne ścianki - 15cm x h40 cm
Dno - 15cm x 15 cm
Materiał na wzmocnienia itp. - dodatkowa formatka 15cm x h40 cm
Gąbka - 30ppi 50cm x 50cm, nadmiar co został nie zmarnuje się, bo mam jeszcze krewetkarium do restartu i może tam Zrobić mini HMF
Napęd filtra - falownik sunsun jvp-130, na razie daje radę, zobaczymy czy to uciągnie jak będą ryby
Wkład filtra - pocięta gąbka, która została. Plus na jakiś czas wrzucę ceramikę z tego Aquaela, który tam pracował na start akwarium

Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka

  • Like 1
  • Dziękuję 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.



  • Posty

    • pozner
      Miałem Protomelasa, co prawda steveni Taiwan Reef, ale to jeden diabeł. Miałem go z mdokami i nie było spokojnie. Protomelasy to nie są aniołki. To silna i terytorialna ryba. 
    • Grosso91
      Witam Klubowiczów, niebawem wybieram się na zjazd członków Klubu Malawi do Pokrzywnej i zapewnie nie obejdzie się bez odwiedzin w Czeskich hodowlach. Planuję zakupić 3 gatunki Non-Mbuna do mojego akwarium. Gatunki jakie wpadły mi w oko to : 1.Placidochromis Phenochilus Mdoka White Lips. 2. Aulonocara Jacobfreibergi Mamelela 3. Protomelas Taeniolatusu Boadzulu Red-Empress.  Proszę o wasza opinie odnośnie powyższych gatunków. Obsadę chciałbym mieć w kolorze żółtym, niebieskim oraz czerwonym i usposobieniu łagodnym aby spokojnie mogły się zadomowić w standardowej 450-tce. Z góry dziękuję za wasze opinie oraz pomoc w doborze obsady
    • przemo-h
      Czasem w świerzym zbiorniku zaczyna się od zielonych, po czasie wchodzą okrzemki, a po nich mogą wyrosnąć brunatnice, lub krasnorosty. Może pozostać też zielony. Na ostatniej fotce widać już okrzemki. Wszystko w normie. 
    • kriskris
      ktoś coś? Dorzucam jeszcze zdjecia z dzisiaj
    • przemo-h
      Ja polecę Oase Optimax. U mnie wygrywa nawet z Tunze Silence. 
    • Bastian
      Ja posiadam: Blau Reef Motion 2KDC bardzo cicha, mała i u mnie prawie niesłyszalna.
    • Bakakaj
      Witam Zakupiłem pompę jak poniżej w linku https://www.akwarystyczny24.pl/produkt/aquarium-systems-newjet-1200-pompa-obiegowa-do-akwarium-slodkowodnego-morskiego-terarium-16668 Pompa miała być cicha, a nie jest. Buczy i buczy.  Czy jest ktoś w stanie polecić pompę o podobnych lub lepszych parametrach, która posiadała by cechę całkowitej bezszelestności? Pompa musi podnosić wodę na wys. 1,2m także proszę zwrócić uwagę, że będzie działać pod obciążeniem co może powodować buczenie pomp które są ciche pracując bez obciążenia. Mile widziane, aby pompa posiadała regulację szybkości przepływu. Jak mała może być wewnętrzna -  duża zewnętrzna. Dziękuje za wszelkie sugestie.
    • artjur
      28.09 NO2 - 0,05 NO3 - 10 Chyba nadchodzi czas wyprawy po lokatorów 😁 Mam nadzieję że nic już więcej nie wyskoczy i w czwartek będę mógł się umawiać z p. Dariuszem na najbliższą sobotę.
    • tom77
      Jacku - uwielbiam Twoje zdjęcia RedCapów 🙂 IV podejście toma77 do Lethrinops sp.”red cap” (koniec lipca 2020r) Moją zgraną ekipę z "drugiego podejścia" (post nr 7) (samce 11,5-12,5cm, samice trochę mniej) w układzie 3+3 ryb młodych ale już dorosłych postanowiłem w lipcu uszczęśliwić przenosinami z jednogatunkowego 100x50x50 do akwa 200x80x60. By zwiększyć szanse powodzenia (w stosunku do "trzeciego podejścia" opisanego w poście nr 1) zastosowałem opcję "zmasowaną" -  3+3 ryb dorosłych plus 9szt podrostków (ich 5-6cm dzieci z akwa 80cm). Na wszelki wypadek dorosłą parę yellowków przeniosłem do 160cm i wprowadziłem zamiast nich ich małe. Towarzystwo wygładało tak: wielki ale spokojny kopacz Taeniolethrinops + kilka średnich, 4 pochowane Synodontisy njassae, toniowe Copadichromis cyaneus, młodziutkie yellow i jeden nowonabyty niewybarwiony samczyk Lethrinops sp. orange top Nkatha Bay. Kilka pierwszych dni (a nawet tygodni) to radosne pływanie Lethrinops sp. "red cap" po całym zbiorniku. Młode trzymały się razem. Niepokojącym sygnałem był tylko całkowity zanik zachowań godowych. Zerowe zainteresowanie samicami. Po tym pierwszym okresie ryby przygasły. Bez przyczyny, którą mógłbym zidentyfikować. Nie były ganiane przez nikogo. Jedyne co przychodzi mi do głowy - to energicznie łapiący jedzenie największy Taeniolethrinops. Mógł na RedCapach robić wrażenie miotającego się nosorożca, roztrząsającego przez przypadek współbiesiadników. Uważanie na takiego kolosa mogło być dla nich stresujące. A może rzadko ale nerwowo trochę na ślepo pływające Synodontisy ... sam nie wiem. Efektem był stopniowy zanik apetytu ( nie u wszystkich ryb na raz). Po miesiącu od wprowadzenia ryb do akwa pierwszy zgon małej rybki. Po następnym tygodniu przeszła kolej na pierwszą dorosłą. I tak mniej więcej co drugi dzień następna i następna😪. Została jeszcze jedna samiczka, ale dokończy żywota dziś lub jutro😟 aie nie wyławiam, bo zwłoki nie są bezczeszczone  (nawet oczy). Zgony są zero-jedynkowe, dotyczą wyłącznie RedCapów, L.sp.orange top nadal normalnie pobiera jedzenie. Od kilku dni uruchomiłem leczenie w obu głównych akwariach (200 i 160cm), bo do spuszczania wody używałem tego samego węża. Ale nie o tym jest post. Wolne od zagrożenia jest 100x50x50 z Mastacembelus sp."rosette" i 60x30x30 z małymi Lethrinops sp. "red cap" (ostatni miot - moja duma i nadzieja na przyszłość🙂). Może w 200cm zrobię 2-gatunkowe - stado Lethrinops sp. "red cap" z najlepszymi toniowcami - Copadichromis cyaneus (mam nadzieję, że mój cudowny samiec (nieudolne zdjęcie w galerii) przetrwa obecne zawirowania) PS. Możliwe, że za dużo karmiłem Jjacek zawsze pisał, by nie przekarmiać RedCapów. Karmię co prawda raz dziennie, ale dość dużo by cokolwiek dotarło do Synodontisów, bo wydaje mi się że nic nie rosną. Ale nie aż tak dużo, by "zalegało". Jakości pokarmów nie poprawię, bo karmię najlepszymi (wg mnie). Może w przyszłości będę dawał więcej karm roślinnych. Muszę się zastanowić. Przy okazji - Jacku czym teraz karmisz, to co kiedyś polecałeś obecnie nie jest dostępne (przynajmniej w Polsce). cdn.....
    • Falcowski
      Jak się zwichruje, to najwyżej przestawisz.
  • Topics

  • Images