Koral1989

Świeżo wpuszczone ryby proszę o pilną pomoc

Recommended Posts

Tomasz78
19 minut temu, Koral1989 napisał:

Wracam właśnie z Torunia gdzie kupiłem Hary, myślę że jak je będę wpuszczał to saulosi które pływają od wczoraj jakoś ich nie będą przeganiać 😅

Wpuszczaj śmiało nic się nie stanie. Saulosi byłyby zagrożeniem dla nowych młodych har gdyby saulosi były dorosłe i mieszkały w akwarium od dawna ( np. od conajmniej roku).

  • Dziękuję 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bezprym
1 godzinę temu, Koral1989 napisał:

 

Wcześniej w tym akwarium miałem wpuszczone gupiki na start, za diabła nie mogłem ich odłowić tak uciekały to sypnołem karma wstawiłem sitko kuchenne i tak je wyłowiłem stąd resztki pokarmu ale pysie wszystko zjadły rano. 

Ja tak robiłem do tej pory z wszystkimi rybami jakie trzymałem, ale te zakupiłem od Pana Marka z Malawi Mbuna World i on doradził mi aby tak te pysie wpuścić do akwarium, ogólnie bardzo miło z nim porozmawiałem i posłuchałem jego rady jako bardziej doświadczonego chodowcy. 

 

Wracam właśnie z Torunia gdzie kupiłem Hary, myślę że jak je będę wpuszczał to saulosi które pływają od wczoraj jakoś ich nie będą przeganiać 😅

Żeby jeszcze nie było tak, że samczyk Hary da sauloskom popalić. U mnie przy zakupie har i yellow, samczyk Hary od razu się po wpuszczeniu wybarwił i pani wał w zbiorniku do czasu kiedy go nie sprzedałem. Potem władzę przejął beta i tak jest do dziś. 

Edited by Bezprym
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koral1989
5 godzin temu, Bezprym napisał:

Żeby jeszcze nie było tak, że samczyk Hary da sauloskom popalić. U mnie przy zakupie har i yellow, samczyk Hary od razu się po wpuszczeniu wybarwił i pani wał w zbiorniku do czasu kiedy go nie sprzedałem. Potem władzę przejął beta i tak jest do dziś. 

Saulosi mają na oko 3.5 - 4cm a hary to maluszki najmniejszy 1.5cm największy 2cm, jak narazie uciekają przed saulosi i są przeganiane ale widziałem jak jeden się stawia więc zobaczymy co będzie dalej. 

 

Jako że z rybkami wszystko jak obserwuję jest ok, pływają wesoło i jedzą jedzonko i nie zauważyłem obecnie niczego co by mnie martwiło co do stanu ich zdrowia to pragnę podziękować za porady iż ich wczorajsze zachowanie wywołane było stresem i nie mam się czym martwić i ten temat można by zamknąć a moimi pytaniami o zachowanie pyszczaków i spostrzeżeniami będę dzielił się z wami w innym właściwym do tego miejscu. 😁

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
AndrzejGłuszyca
Godzinę temu, Koral1989 napisał:

ten temat można by zamknąć a moimi pytaniami o zachowanie pyszczaków i spostrzeżeniami będę dzielił się z wami w innym właściwym do tego miejscu. 😁

W takim razie zamykam a Tobie życzę wielu pozytywnych wrażeń ze swoją obsadą :)

  • Like 1
  • Dziękuję 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.