pozner

Start czy kontynuacja a może start z rybami?

Recommended Posts

pozner
2 godziny temu, eljot napisał:

Dodaj jeszcze że do dużego akwa wpuściłeś maluchy w ilości takiej jak wielu daje do 240-tki ;) . 

 

2 godziny temu, eljot napisał:

Co startu na ryby startowe też uważam, że jest to dobra metoda ale mało popularna, bo każdy chce mieć całą obsadę na już ;) część ze względu na koszt przesyłki, część bo tak chce i już :D . W twoim przypadku można powiedzieć że po części też taki start przeprowadziłeś ;) .

Wszystko się zgadza. Do 240l. nie wpóściłbym na dzień dobry 30 maluchów, ale 10 już tak. Większość wpuszcza całą obsadę na raz, bo nie bierze pod uwagę innej możliwości i innego sposobu startu akwarium. Może warto chociaż zaprezentować alternatywę dla startu na WA. 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
eljot
1 godzinę temu, pozner napisał:

Wszystko się zgadza. Do 240l. nie wpóściłbym na dzień dobry 30 maluchów, ale 10 już tak. Większość wpuszcza całą obsadę na raz, bo nie bierze pod uwagę innej możliwości i innego sposobu startu akwarium. Może warto chociaż zaprezentować alternatywę dla startu na WA

Tu pełna zgoda, dodałbym do tytułu "czy może start z rybami startowymi". 

Kiedyś opisywałem taki start ale zaginął w kazamatach forum ;) .

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
AndrzejGłuszyca
4 minuty temu, eljot napisał:

Kiedyś opisywałem taki start ale zaginął w kazamatach forum ;)

Post nr 8?

Jak nie to to usunę posta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
AndrzejGłuszyca
7 minut temu, eljot napisał:

Kiedyś opisywałem taki start ale zaginął w kazamatach forum ;) .

Post nt 69 :)

 

W razie czego to usunę .

Share this post


Link to post
Share on other sites
eljot

Ten drugi ok ale chyba gdzieś pisałem trochę szerzej ;) choć ten skrót jest jak najbardziej ok tylko trzeba dostosować wielkość akwa i wielkość oraz ilość ryb startowych.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
greghor
21 godzin temu, Bartek_De napisał:

Nawet jeśli wlejesz, jak to określiłeś, dojrzałą wodę do surowego akwarium (nowy piasek, kamienie i ceramika) to za wiele to nie pomoże. I tak trzeba będzie poczekać, aż śladowe ilości bakterii zawarte w tej wodzie zasiedlą akwarium i media w filtrze i się namnożą, czyli cały cykl azotowy od początku do końca. Oczywiście to jest moje zdanie i uważam, że nie ma czegoś takiego jak dojrzała woda. Woda jest albo świeża, albo stara. W swoim starcie Krzysiek użył dojrzałej biologicznie ceramiki plus bardzo dużej ilości bakterii co mogło mieć olbrzymi wpływ na powodzenie takiego startu, bo przecież nie ma grama piasku, a kamienie z których ułożył aranżację są "surowe".

Zmieniły się standardy w uzdatnianiu wody przez wodociągi, może najwyższy czas zmienić standardy w akwarystyce? Czy potrzebne są nam jeszcze "ustrojstwa"?

Czepiasz się. Wodę przenosiłem po to, żeby filtr miał na czym chodzić dzień czy dwa, aby uniknąć zalewania od nowa. Cała operacja się udała, ale nie wymienię Ci już co tam dokładnie było przenoszone (na pewno kamienie i ceramika w filtrach, piasek nie pamiętam), bo działo się to około 10 lat temu. Pewnie jest to gdzieś opisane w moich starych postach, ale mi się nie chce szukać. W każdym bądź razie cała operacja przenosin się udała. Lałem wtedy do akwarium wodę prosto z kranu, a teraz leje i będę lał przez ustrojstwo  wraz ze wkładami węglowymi. Uważam z kilku względów, że to jest zmiana na plus, a nie przerost formy nad treścią;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falcowski

Co do alternatyw startu, to ja startowałem zupełnie iaczej i z pełnym sukcesem na Seachem Stability, stosując się do instrukcji z opakowania:

Sposób użycia:

Sposób użycia:

  • przy zakładaniu nowego zbiornika, pierwszego dnia dodać 1 nakrętkę (5 ml) na każde 10 litrów pojemności akwarium,
  • później przez tydzień dodawać 1 nakrętkę na każde 80 litrów pojemności zbiornika,
  • w tym okresie można rozpocząć wprowadzanie ryb i innych organizmów wodnych,
  • następnie dodawać 1 nakrętkę na każde 40 litrów pojemności zbiornika raz w miesiącu

Po miesiącu miałem dojrzałe akwarium i przestałem lać bakterie.

Prosto i bez cudowania.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
przemo-h

Wnioski są już wyciągnięte odnośnie tego startu, ale wspomnę tylko o tych gąbkach z mechaników, które są bezużyteczne.

Moim zdaniem są użyteczne i to bardzo. Jak zapewne niektórzy wiedzą w moim zbiorniku nie ma w ogóle ceramiki, a zbiornik wystartowałem na niewielkiej ilości gąbki i od razu zarybiłem podrośniętą obsadą. Dokładniej była to gąbka Hamburga ze zbiornika 112l. Ze starej dekoracji pozostało tylko kilka garści piachu. Parametry po starcie regularnie sprawdzałem i NO2 nawet nie drgnęło. Dla mnie ceramika to też business😉

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
pozner
3 godziny temu, przemo-h napisał:

Wnioski są już wyciągnięte odnośnie tego startu, ale wspomnę tylko o tych gąbkach z mechaników, które są bezużyteczne.

Moim zdaniem są użyteczne i to bardzo.

No, właśnie wszystko rozbija się o ich użyteczność. Gąbki jako takie są w pełni wartościowe, ale wypłukane w kranówce już nie. Mało, że wypłukałem gąbki w kranówce, to zalałem biologa wodą z kranu, bez żadnego uzdatniania. Teoria tu funkcjonująca mówi, że zabiłem w ten sposób całą biologię. Czy dodanie 10 ampułek Prodibio załatwiło temat startu? Gdy za chwilę doszły ryby? O co tu chodzi? Cała prawda na tym Forum mówi o nie płukaniu wkładów w kranówie. Po to właśnie są tematy o ustrojstwach do nalewania wody. Czy ktoś jest w stanie logicznie wyjaśnić mój start? 

Edited by AndrzejGłuszyca

Share this post


Link to post
Share on other sites
przemo-h
13 minut temu, pozner napisał:

No, właśnie wszystko rozbija się o ich użyteczność. Gąbki jako takie są w pełni wartościowe, ale wypłukane w kranówce już nie. Mało, że wypłukałem gąbki w kranówce, to zalałem biologa wodą z kranu, bez żadnego uzdatniania. Teoria tu funkcjonująca mówi, że zabiłem w ten sposób całą biologię. Czy dodanie 10 ampułek Prodibio załatwiło temat startu? Gdy za chwilę doszły ryby? O co tu chodzi? Cała prawda na tym Forum mówi o nie płukaniu wkładów w kranówie. Po to właśnie są tematy o ustrojstwach do nalewania wody. Czy ktoś jest w stanie logicznie wyjaśnić mój start? 

Ja znam dwie szkoły. Jedni płuczą w kranówie po dziś dzień, a drudzy nie. Osobiście załapałem tego bakcyla od osoby, która prowadziła zbiornik tylko na filtracji mechanicznej. W tym konkretnym przypadku była to głowica Aqua-szut z gąbką. Płukana była zawsze pod kranem. To były początki lat 90-tych. Ja robiłem tak samo, ponieważ taki zwyczaj podłapałem. Z czasem coraz częściej mówiło się o chlorowanej wodzie, która zabija biologię i zmieniłem nawyk. Jakiś czas temu wygrzebałem artykuł, w którym była mowa, że nie ma to znaczenia. Może uda się do niego dokopać kiedyś. Temat jest podwieszony, to można by wkleić. Jeśli wodę masz OK, jak piszesz, to nie ma nic w tym złego.

Odnośnie Twojego startu, to myślę, że @eljottrafił w punkt. Biologia jeszcze mogła być w tym złożu i gąbkach. Druga sprawa to stopniowo wpuszczane, maleńkie jak na ten zbiornik ryby, czyli dosłownie ryby startowe. Nie robiłeś testów, więc trudno konkretnie stwierdzić, czy podskoczyło NO2. Na pewno nie mógł być to duży skok, bo zauważył byś po rybach. Mogło też tego skuku nie być w ogóle.

Zalałeś filtr kranówą, ale równie dobrze zalewa się też zbiorniki po restartach. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.



  • Posty

    • tomekTOja
      Dzięki. Forum obserwowałem już od jakiegoś czasu. Już znalazłem sporo informacji... teraz liczę na konstruktywną wymianę zdań, spojrzenie doświadczonych osób na to co robię. Wiem, że nie ma złotego środka bo każdy ma swoje upodobania, swój biotop... ale frajda jest zawsze ta sama: odlotowa!!!
    • AndrzejGłuszyca
      ..witaj Tomku na naszym forum . Twój temat o narurowcu obserwuje i jestem pewny , że znajdziesz u nas to czego szukasz:) 
    • tomekTOja
      Witam wszystkich, jestem Tomek. Dorosły chłop, żona, dwójka dzieci, mieszkanie w bloku.... 7 litrowe krewetkarium i 240 litrowe... od pewnego czasu Malawi. Szczerze: nie polubiłem zabawy w pielęgnowanie roślin, nie polubiłem wielogatunkowego akwarium. Przekonują mnie proste rozwiązania i usprawnienia z długofalowym rezultatem Aktualnie w baniaczku żyje sobie ~ 7 dużych i ze 4 młode pyszczaki żółte (Labidochromis caeruleus), ~ 4 duże i ze 3 młode pyszczaki złotopłetwe (Pseudotropheus acei),  ~ 15 helmetów i pewnie nie zliczę ile świderków. Poniżej dwa zdjęcia, moje akwa z kiedyś tam i moje akwa obecnie. Choć obecnie zachodzą zmiany. Głowicę i kubełek zastąpi jeden narurowiec. Zmieni się też aranżacja wewnątrz -innaczej będą poukładane kamienie. Aktualizacja wkrótce.
    • SlavekG
      Moduły chyba mają moc 1.2W nie 1.2V??? Jeśli są to moduły 1.2W i napięciu 12volt to zasilacz powinien być 30 wat, 2.5 A, 12V  - Twój zasilacz nie nadaje się do tych modułów.
    • SlavekG
      Pyszczak niebieski to popularna nazwa i każdy może sobie każdą niebieską rybkę tak nazwać. Tutaj używamy właściwych nazw ryb. Zresztą koledzy już napisali jak poprawnie nazywa się ta ryba.
    • Tomasz78
      Prawidłowa nazwa to chindongo socolofi.
    • luk75
      Witam Mam pytanie do wysokiej klasy specjalistów Posiadam 20 modułów led  o mocy 1,2 V na jednym module 3 soczewki, znalazłem w domu zasilacz o takim oznaczeniu Imput 230V - 50 Hz 3,2 V Ouput 8,5 V -150 mA 1.3VA. Czy będzie on pasował do tych modułów.Dziękuję za odpowiedzi. Pzd. 
    • Turin
      @FalcowskiDodałem do środka deskę na całej głębokości o grubości 18mm. Jak będę w domu wyślę zdjęcie. 
    • SlavekG
      Twoja obsada poza labidochromisem, który jest mięsożerny to ryby wszystkożerne, dlatego jako podstawę dałbym dietę dla ryb wszystkożernych. Pokarmy roślinne, mimo swojej nazwy zawierają jakaś ilość treści mięsnej. Jak do tych pokarmów dołożysz z jeden pokarm mięsny, będzie to wystarczające dla Twojej obsady. Jak dla mnie NF Premium Cichlid Plant lub NF Supreme Plant NF Premium Cichlid JBL Spiruluna Tropical Pro Defence Później jak ryby podrosną możesz wprowadzić pokarmy Northfin - na razie te najmniejsze ryby będą za małe na te pokarmy. Estherae i Socolofi są rybami preferującymi pokarmy roślinne. Nie namawiam i nie zmuszam Cię do tak ustawionej diety, piszę to na podstawie własnych obserwacji. Nie ma znaczenia jak będziesz podawał pokarmy, dawaj na przemian. Ważne żeby nie przekarmiać, jak masz możliwość to karm 3 razy dziennie a w małych ilościach.
    • Morganelo
      Eeeee jakoś to na spokojnie przyjąłem, może lekka frustracja na początku, ale w sumie gdzie mnie się śpieszy... Obecna sytuacja pozwala mnie na spokojne wykonanie wszystkiego co w planach a i tak czasu zostaje nadmiar... Jeśli będą bąble to cóż ups i tyle... Początki zawsze są pod górkę i nie ma być kolorowo... Teraz tylko się zastanawiam cy wycinać całą taflę / szybę czy uzupełnić braki i tyle... Wiem głupie pytanie, bo jak z wytrzymałością, ale tylko się zastanawiam nad tym. Jeśli już wycinać to powstaje pytanie jak to potem wyczyścić w sylikonu jaki już tam jest... Świeży to nie jest problem, alkoholem da radę usunąć, ale jak zaschnie to go nawet teściową straszyć nie ma co... @przemek wieczorek i @AKWARIA.PRO możecie mi pomóc dając informację jak sobie w takich sytuacjach poradzić bez dużych strat lub zakupu nowej tafli szkła .... Będę wdzięczny za wszelką pomoc i krytykę... A tak w ogóle to ile ma stać czy dokładniej mówiąc schnąć zbiornik do pierwszego zalania? Czy te przyjęte przeze mnie 2 tygodnie są odpowiednie, czy ten czas może być krótszy czy dłuższy???
  • Topics

  • Images