bobasxx

Dobór pokarmów

Recommended Posts

marcin1ja1
1 godzinę temu, Mortis napisał:

Z tym krylem tylko trzeba uważać, a nawet nie podawać rybom z grupy mbuna. Z tego co czytałem, a nawet sam straciłem ryby, że kryl przez mbunę jest bardzo ciężko trawiony. 

Tak samo jak u Andrzeja jak i u Ciebie Kryl z tropikala przysporzył wielu problemów. Wybił mi kiedyś prawie całą mbunę w akwarium. Mimo, że podawany był w bardzo małych ilościach. W tej chwili nie odważyłbym się go podać nawet non-mbunie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
AndrzejGłuszyca
5 minut temu, oscarr napisał:

Już nie zaśmiecam tematu

Niestety robisz..więcej prosić nie będę.

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mortis
1 godzinę temu, Bartek_De napisał:

Karolu, podaję swojej mbunie kryl Tetra Delica, ale jako smakołyk, raz czasem dwa razy w miesiącu. Ryby mają się świetnie, nigdy nie zauważyłem niepokojących objawów.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 

A to jest pokarm w żelu o którym piszesz?

Kilka osób pisało, że podawało Tropical krill w płatkach i też nic się nie działo, problem był z granulatem. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
suricade

U mnie też były problemy z trawieniem kryla z Tropicala . Na szczęście moja mbuna nawet się nie pochorowała po tym pokarmie. Zamiast niego stosuję Tropical Tanganyika Chips i jest bezpieczny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bartek_De
7 minut temu, Mortis napisał:
A to jest pokarm w żelu o którym piszesz?
Kilka osób pisało, że podawało Tropical krill w płatkach i też nic się nie działo, problem był z granulatem. 

Nie, to jest liofilizowany kryl



41203e64aff35cf3eb0c2975ec619e3e.jpg

26b26f99dfa229d904afdf4c3c386dbb.jpg

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 

Edited by Bartek_De
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Robson79
7 minut temu, Mortis napisał:

A to jest pokarm w żelu o którym piszesz?

Kilka osób pisało, że podawało Tropical krill w płatkach i też nic się nie działo, problem był z granulatem. 

Ja karmiłem swoje młode ryby krillem w granulacie i nie mogę powiedzieć nic złego na ten pokarm. Co prawda podawałem go tylko raz w tygodniu. Obecnie zrezygnowałem z podawania go rybom ale tylko dlatego że ryby urosły a ten pokarm wydawaje mi się zbyt drobny. Teraz podaję pokarmy z serii Soft line africa i jestem z nich bardzo zadowolony...

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
marcin1ja1
41 minut temu, Mortis napisał:

Kilka osób pisało, że podawało Tropical krill w płatkach i też nic się nie działo, problem był z granulatem. 

To samo było u mnie. Młodej mbunie podawałem w płatkach. Nic się nie działo. Później jak podrosły kupiłem w granulacie i po kilkunastu dniach sajgon w akwarium. Jeszcze nigdy żadna karma tak nie zdziesiątkowała mi ryb w baniaku.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
AndrzejGłuszyca
2 minuty temu, marcin1ja1 napisał:

Jeszcze nigdy żadna karma tak nie zdziesiątkowała mi ryb w baniaku.

Tak naprawdę nie wiemy co mogło być tego przyczyną. Ja nie dociekałem... po prostu zaprzestałem podawania.  Podejrzewałem zbyt wielką ilość białka...ale to tylko luźne przypuszczenie  niczym nie podparte.

Share this post


Link to post
Share on other sites
marcin1ja1
13 minut temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Tak naprawdę nie wiemy co mogło być tego przyczyną. Ja nie dociekałem... po prostu zaprzestałem podawania.  Podejrzewałem zbyt wielką ilość białka...ale to tylko luźne przypuszczenie  niczym nie podparte.

Odstawiłem Kryla od Tropicala i wszystko wróciło do normy. Wydaje mi się, że przy łapczywym jedzeniu ryb więcej są w stanie sobie wpakować granulek niż płatków. Widać to przekroczyło "masę krytyczną" przyjmowanego białka dla mbuny. Możliwe, że białko w tej karmie jest zbyt ciężko strawne. To również są moje luźne przypuszczenia :)

Edited by marcin1ja1
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
AndrzejGłuszyca
3 minuty temu, marcin1ja1 napisał:

Odstawiłem Kryla od Tropicala i wszystko wróciło do normy

Tak jak u mnie.

3 minuty temu, marcin1ja1 napisał:

Możliwe, że białko w tej karmie jest byt ciężko strawne.

Białko odzwierzęce jest lżej strawne i bardziej przyswajalne od białka pochodzenia roślinnego. Marcin..bez połówki nikt tego nie rozbierze:) W każdym bądź razie tej karmy nie polecam.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.



  • Posty

    • Bartek_De
      Jak zwykle fajny wpis i super filmik👍 Niezłe "piranie", szybko sobie poradziły
    • troad
      Dawno nie wpisywałem, więc to robię . Obsada do tej pory nie zredukowana. Jak się spojrzy na akwarium to wygląda ciasno (i trochę jest ), ale w dalszym ciągu uważam że krzywda im się nie dzieje.  Całość zdrowo funkcjonuje, strat brak, coraz więcej młodego narybku przeżywa. Do tarła u wszystkich poza Mdokami dochodzi regularnie. Obecnie inkubuje znowu samica S.Freyeri oraz kilka Yellow. Z nowego zakupu L.Lethrinus mam na pewno 1 samicę bo do tarła już doszło 2 razy, ale długo nie inkubowała. Pewnie dlatego że to młode ryby. Z narybku przeżywa tylko L.Yellow i C.B.Kadango Zdaję sobie sprawę że tego tak nie można ciągnąć w nieskończoność i będę musiał redukować, ale na razie trochę przeraża mnie myśl o odławianiu . Ciekawostka jest taka, że pod moją wakacyjną nieobecność doszło do "detronizacji" samca nr2 C.BKadango. Już od pewnego czasu nr3 był od 2 większy i trochę podejrzewałem że tak się stanie. Tak więc teraz  nowa 2 i nr 1 pływają głównie na swoich połowach, a stara dwójka próbuje się odnaleźć gdzieś po środku. Poniżej filmik z karmienia Lidlową mrożoną krewetką .  
    • tomaszzt
      Oj warto, naprawdę, prawdziwy pasjonat, co nie jest takie oczywiste wśród hodowców. Rdzawe i Johanni od Darka pływają już w moim pierwszym Malawi.
    • piotriola
      W hodowli ważna jest jakość jaj. Na pewno zaobserwujesz to w ilości wyklutej artemii. Poniżej jaja słabej jakości, wstaw fotkę co kupiłeś.Hodowla nie jest łatwa, podobnie jak z hodowlą rozwielitki. Czekam na Twój opis w wersji domowej. pozdrawiam
    • AndrzejGłuszyca
      Witam na naszym forum! Kaskada jako biolog da sobie spokojnie radę. Natomiast  Aquael 500 jako mechanik wątpię. Ale to sam ocenisz jak uruchomisz oceniając  "wygląd" wody. Zawsze zdążysz  poprawić filtrację mechaniczną ..nie musisz mieć na starcie super wydajnej filtracji mechanicznej.
    • Marcelo89
      Witam wszystkich przesiadam się z 112 na 200 litrów czy taka filtracja w 200 litrowym akwarium powinna wystarczyć jaka mam dotychczas w 112 oczywiście aquael 500 mechanik a biolog kaskada fzn 3 moja obsada ryb to 6 auloncar oraz 3 sumy synodontisy 
    • Falcowski
      Sam sobie odpowiedziałem. Znalazłem instrukcję na forum nano-reef, autor nieznany: Spis treści 1 Artemia salina (solowiec) 2 2 Przepis wylęgu 2 3 Rozwój artemii 3 4 Hodowla 3 4.1 Karmienie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4 4.2 Woda . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5 4.3 Napowietrzanie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5 4.4 Oświetlenie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5 4.5 Zbiornik . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5 1 ARTEMIA SALINA (SOLOWIEC) 2 1 Artemia salina (solowiec) jest spokrewniona ze słonowodnym skorupiakiem, który występuje w wielu miejscach planety i jest bardzo pożywnym pokarmem dla słodko i słonowodnych ryb. Artemia , czyli solowiec jest bezkręgowcem należącym do typu stawonogów (Arthropoda), gromady skorupiaków (Crustacea). Artemia jest zooplanktonem. Używana jest jako jaja-cysty jak również dorosła postać artemi. Dorosłe osobniki dorastają 8-20 mm i dożywają aż trzech miesięcy. Na świecie jest ponad 500 firm produkujących artemie. Obecnie importuje się cysty artemi z 20–tu krajów (Chiny, USA, Iran, Rosja ...). Najlepszej jakości jaja pochodzą z Kaliforni oraz wschodniochińskiego wybrzeża. Artemia jest jednym z najwartościowszych i najpożywniejszych pokarmów dla ryb akwarystycznych i narybku. Zawiera bardzo duża ilość naturalnego beta karotenu, który podwyższą wybarwienie. Bez świeżo wylęgniętego larw solowca nie obejdzie się praktycznie przy hodowli ryb akwariowych. Jest bakteriologicznie czystym, 100% naturalnym pokarmem, który nie zawiera żadnych pasożytów i nie grozi zanieczyszczeniem akwarium. Do karmienia najmniejszego narybku używa się świeżo wylęgniętych naupli larwy artemi, które prostym sposobem opisanym tutaj może wylegnąć w domu każdy akwarysta, albo już pozbawione skorupek larwy, których nie trzeba przed karmieniem wylęgać. Większe ryby karmi się dorosła artemia, mrożona albo płatkowana, która jest również wysoko ceniona jako bardzo dobre pożywienie o wysokiej zawartości naturalnego karotenu. 2 Przepis wylęgu W domowych warunkach wystarczy nam 2L przezroczysta plastikowa butelka np. po wodzie mineralnej, pompka napowietrzająca, wężyk, drobne sitko i np. biurkowa lampka. Z butelki obcinamy ok. 1/4 górnej części. Napełniamy ja 25–30oC ciepła woda, dodajemy jaja i sól (na 1,5L wody 2 łyżeczki artemi i jedna duża łyżka soli), napowietrzanie regulujemy tak, aby jaja były nieustannie w ruchu. Przez cały czas wylęgu tj. 24–36h oświetlamy lampa. Po 24h zatrzymujemy napowietrzanie, po 10 min. nie wylęgnięte jaja opadają na dno, puste skorupki pływają po powierzchni a wylęgnięta żywa Artemia pływa pośrodku. Wężykiem ostrożnie zasysamy i przez sitko odcedzamy wylęgnięte osobniki, które użyjemy do karmienia, do butelki wlewamy z powrotem słona wodę i kontynuujemy dalszy wylęg ok. 12h. Potem postępujemy podobnie. Idealne warunki wylęgu: • Temperatura wody 28oC, 3 ROZWÓJ ARTEMII 3 • pH 8–9, • zasolenie 18ppt, • 2,5g jaj na 1L wody, • oświetlenie 2000lux, • niejodowana sól. Im bardziej zbliżymy się do wymienionych warunków, tym bardziej krótszy będzie czas wylęgu i większy procent wylęgniętych osobników. 3 Rozwój artemii Rozwój artemi zaczyna się wylęgnięciem jajeczek, w których zawarte są nieaktywne metabolicznie embriony. Te jajeczka mogą pozostawać w spokoju tkzw. uśpieniu przez wiele lat, tak długo dopóki przechowywane są w suchym miejscu i bez powietrza. Jak tylko jajeczka umieszczone są w słonej wodzie, nasiąkną woda i rozpoczyna się rozwój. Po 15 do 20 godzinach przy temp. 25oC jajeczka pękają a embrion opuszcza skorupkę. Przez kilka godzin po wylęgnięciu embriony przyczepione są do skorupki, dlatego ze, są nadal osłonięte membrana. Ta faza nazywa się ”Parasolowe stadium”, podczas którego, powoli dokończa swój rozwój i pojawia się wolno pływające naupliusy. W pierwszym stadium larwy są jasno pomarańczowe, ponieważ zawierają zapasy żółtka. Nowo narodzone artemie nie przyjmują jedzenia, dlatego ze, ich usta i odbyt nie są w pełni rozwinięte. Dopiero po 12 godzinach od wylęgu się zmieniają i przechodzą do drugiego stadium larwy i zaczynają filtrować jedzenie. Wybierają sobie cząsteczki różnych mikroorganizmów, bakterie i odpadki. Napliusy będą się rozwijać i przekształcać podczas 15 różnych faz, cały ten proces trwa najmniej osiem dni, aż będą dorosłe. Dorosła Artemia mierzy ok. 8 mm, ale może dorosnąć aż do 20 mm w bardzo optymalnych warunkach. Dorosły osobnik jest 20–to krotnie większy i ma 500 razy większą objętość w porównaniu ze stadium naupliusa. 4 Hodowla Witam. Tak jak obiecałem napisze o hodowli artemii. Od razu mówię iż pomysł na hodowle ściągnąłem z pewnego artykułu jednak to co napisze to są moje własne doświadczenia i obserwacje. Tak jak pisałem udało mi się wyhodować 4 HODOWLA 4 dorosła artemie co więcej hoduje ja nadal i na pewno dalej będę. Do tematu podszedłem dość nonszalancko, tj. nie robiłem zapisków oraz dokładnych obserwacji ani eksperymentów. Wynikło to z tego iż czytając masę postów stwierdziłem ze pewnie i tak mi się nie uda, bo niby czemu skoro każdy pisze ze jest to rzecz bardzo trudna. Co więcej nie znalazłem żadnego konkretnego postu co do hodowli dorosłej artemii. Ja hodowle prowadzę w 3 pojemnikach plastykowych o poj.40L każdy a kupiłem je w Makro. Napełniłem je woda z kranu, odczekałem dobę i dodałem nawozu dla roślin Planta Gainer Classic i Planta Gainer Pro. Ten drugi podnosi sporo pH co w przypadku artemii jest b. wskazane i powinno ono wynosić ok.8–9. Do tej wody dodałem glonów. Ja dałem z akwarium. Mam jeden pływający korzeń na którym rośnie mnóstwo glonów. Zmiksowałem je mikserem i taka zielona wódę dodałem do pojemników. Im więcej glonów tym lepiej. Teraz pozostało dodać soli. Ja dałem niejodowana z Makro w ilości ok. 50gr na litr. Temperaturę 27 stopni utrzymuje po jednej grzałce 5W na pojemnik. Tak przygotowana woda jest gotowa na wpuszczenie dop. wylęgniętej artemii. O samym wylęgu nie będę pisał gdyż jest to zagadnienie znane. Do każdego z pojemników dałem po 3 wylęgi czyli po umieszczeniu pierwszego wylęgu zaczynałem następny i tak dalej. Na 3 pojemniki potrzeba mi było 9 wylęgów. Po 12 godzinach od umieszczenia pierwszego wylęgu w pojemniku zacząłem je karmić. Jako pokarm używam zwykłych drożdży piekarskich rozpuszczonych w wodzie. Przez pierwsze 2 tygodnie b. delikatnie napowietrzałem hodowle jednak potem zaniechałem gdyż jest to zbyteczne. Jeśli chodzi o oświetlenie to na początku nad pojemnikami zawieszona była świetlówka, teraz jednak z powodów technicznych nad pojemnikami wisi po jednej żarówce 15W i święcą 12 godzin na dobę. W artykule z którego czerpie informacje pisze ze Artemia po 15–20 dniach jest już na tyle dużą aby się mnożyć. U mnie trwało to około 30 dni. Artemia teraz się mnoży jak szalona i tu ciekawostka. Jak ma jedzenia pod dostatkiem to rodzi żywe potomstwo. Jeśli jedzenia brak, to składa jaja, te same które potem kupujemy w sklepie za kosmiczne pieniądze. Przez pierwsze 15 dni dawałem tylko drożdże. Potem dawałem również drobiny sałaty, dawałem tez serce to samo zmielone co paletkom a parę razy wrzuciłem nawet ryz z zupy pomidorowej. Artemia je wszystko co jej wejdzie do buzi a ze buzie ma malutka to i pokarm zawsze musi być jak ”miał”. To tyle paplania... teraz trochę szczegółów: 4.1 Karmienie Jako pokarm mogą służyć np. glony, drożdże, mleko w proszku, surowe mięso, sałata. Jedna absolutnie ważną rzecz: woda po podaniu pokarmu musi się wyklarować w ciągu 48 godzin!! Jeśli się tak nie stanie należy podmienić 4 HODOWLA 5 50% wody. Jeśli nie to nastąpi masowe wymarcie hodowli. Ja np. na 40L wody dawałem kostkę drożdży wielkości 2 pastylek gumy do żucia. Jest to kwestia do wyczucia choć na początku nie łatwa. 4.2 Woda Zwykła kranowa odstana o temp. 25–27 stopni. Ph w granicach 8–9. Twardości nigdy nie badałem. Na 1 litr wody trzeba dać 50gr soli niejodowanej. Do wody można dodać nawozów roślinnych. Jako ciekawostkę dodam ze woda nigdy nie miała przykrego zapachu. Jeśli się nie przekarmia to podmiana wody nie jest konieczna, tyle tylko co wyparuje to dolewam z RO. 4.3 Napowietrzanie Raczej nie konieczne. A jeśli już to powolne i z wężyka bez kamienia. Ja napowietrzałem tylko 2 tygodnie choć nie wiem czy to było konieczne. Teraz nie napowietrzam wcale. 4.4 Oświetlenie Nie musi być mocne. Na początku świeciłem 6 godzin dziennie jednak zauważyłem ze światło dobrze na nich wpływa i teraz święcę 12 godzin. Myślę ze tyle Będzie optymalnie. Jako źródło światła spokojnie nadaje się zwykła mała żarówka. 4.5 Zbiornik Wielkość pojemnika nie powinna być mniejsza niż 35L. Hodowla dorosłej artemii w mniejszych pojemnikach nastręcza dużo problemów a poza tym mija się z celem. Artemie uzyskałem z jaj Tropicala. Cala hodowla w tym momencie kosztuje mnie jedynie zejście raz dziennie do piwnicy i sprawdzenie czy wszystko ok. Uważam ze większość niepowodzeń wiąże się z nie zwracaniem uwagi na szczegóły w pierwszych 14 dniach hodowli. Po 2 tygodniach Artemia jest już wyraźnie podrośnięta a jej hodowla staje się banalna.
    • Falcowski
      Hej. Właśnie zamówiłem jajeczka i zastanawiam się, czy zawsze artemię trzeba zużyć zaraz po wykluciu, czy można dohodować do postaci dorosłej, żeby było więcej jedzenia dla dorosłych ryb? W jakich warunkach wtedy trzymać i jak długo można?
    • egon44
      Oferta aktualna. Zostało jeszcze 170g kryla.
    • egon44
  • Topics

  • Images