Tomi86

Ryba leży na dnie

Recommended Posts

Tomi86

Dziś po transporcie rybka zaczęła opadać na dno i teraz tak leży pyskiem rusza, Ale to tylko tyle. Co mam zrobic ? Pomożecie?

1555697378250195412345735548475.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
benjam

Nic nie zrobisz zdycha...... :( w jaki sposób ja w puściłes do zbiornika? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomi86
10 minut temu, benjam napisał:

Nic nie zrobisz zdycha...... :( w jaki sposób ja w puściłes do zbiornika

Do wody ze sklepu dolalem wody z akwarium dałem czasu 20 min i wpuscilem do srodka, już jak dolewalem wody była koślawa. A w sklepie byla normalna, ale pletwami czasem delikatnie rusza. 

Myslisz ze już na bank trup 😥

Co mogło być przyczyną  ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
benjam
1 minutę temu, Tomi86 napisał:

Do wody ze sklepu dolalem wody z akwarium dałem czasu 20 min i wpuscilem do srodka, już jak dolewalem wody była koślawa. A w sklepie byla normalna, ale pletwami czasem delikatnie rusza. 

Myslisz ze już na bank trup 😥

Co mogło być przyczyną  ?

Najpierw w zamkniętym worku powinieneś ja włożyć do swojego zbiornika po 10 min dolać dopiero wody ze swojego zbiornika i po 10 min wyłowić ja i wpuscic.Nie wlewac wody z obcego zbiornika do siebie Podczas transportu mogła się uszkodzić :(z tego zdjęcie co widać to raczej się już nie podniesie :( takie moje  zdanie mogę się mylić.. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomi86
3 minuty temu, benjam napisał:

Najpierw w zamkniętym worku powinieneś ja włożyć do swojego zbiornika po 10 min dolać dopiero wody ze swojego zbiornika i po 10 min wyłowić ja i wpuscic.Nie wlewac wody z obcego zbiornika do siebie Podczas transportu mogła się uszkodzić :(z tego zdjęcie co widać to raczej się już nie podniesie :( takie moje  zdanie mogę się mylić.. 

Masakra 😥mam nadzieje że jakimś cudem powstanie, i ze to tylko stres.

W sklepie powiedział mi że tak bedzie dobrze jak zrobiłem tym bardziej że temperatura wody w akwarium a wiaderkiem była taka sama

Share this post


Link to post
Share on other sites
TOMEKSIEDLCE

Moje zdanie jest w tym temacie dostała szoku przy transporcie, kiedyś też miałem taki przypadek po 24 g była normalna tylko to był inny biotop.

Tak jak kolego wyżej pisał nigdy nie wlewaj wody z sklepu zoologicznego mają syf,jeszcze jedna rzecz ten sprzedawca co sprzedawał może powietrza nie wpuścił tyle co trzeba i zadusiła się trochę.

Napowietrzał dobrze wodę może przejdzie jej moje zdanie  :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomi86
9 minut temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

Moje zdanie jest w tym temacie dostała szoku przy transporcie, kiedyś też miałem taki przypadek po 24 g była normalna tylko to był inny biotop.

Tak jak kolego wyżej pisał nigdy nie wlewaj wody z sklepu zoologicznego mają syf,jeszcze jedna rzecz ten sprzedawca co sprzedawał może powietrza nie wpuścił tyle co trzeba i zadusiła się trochę.

Napowietrzał dobrze wodę może przejdzie jej moje zdanie  :) 

Jak jechałem do domu miałem spory odcinek autostrady wiec wieczka od wiadra były otwierane.

Też czytałem o stresie tak zwanym " sklejeniu płetw " pod wpływem stresu.

Narazie dam jej szansę do puki puszczą rusza

I jeszcze jedno jedna rybka zrobiła się bardzo agresywna po nowych gościach, a tak to siedziała schowana w skałach. To ten gościu na zdjęciu 😉

15557005568356615796484366462398.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz78
7 minut temu, Tomi86 napisał:

I jeszcze jedno jedna rybka zrobiła się bardzo agresywna po nowych gościach, a tak to siedziała schowana w skałach. To ten gościu na zdjęciu 😉

Ten gościu to melanochromis auratus jeden z najbardziej agresywnych pyszczaków z malawi.

To jest do przewidzenia że auratus zaatakuje obcych.

Ten maingano co leży ma jakieś odbarwienia na ciele, czy to czasem nie są ugryzienia? Przypomnij sobie co się działo jak go wpuściłeś do akwarium. Czy pływał normalnie? Czy auratus go ganiał? Gryzł?

Obserwuj co się dzieje. Jak masz możliwość to wyciągnij leżącą rybę z akwarium - auratus może go dobić, nie da mu dojść do siebie.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomi86
13 minut temu, Tomasz78 napisał:

Ten gościu to melanochromis auratus jeden z najbardziej agresywnych pyszczaków z malawi.

To jest do przewidzenia że auratus zaatakuje obcych.

Ten maingano co leży ma jakieś odbarwienia na ciele, czy to czasem nie są ugryzienia? Przypomnij sobie co się działo jak go wpuściłeś do akwarium. Czy pływał normalnie? Czy auratus go ganiał? Gryzł?

Obserwuj co się dzieje. Jak masz możliwość to wyciągnij leżącą rybę z akwarium - auratus może go dobić, nie da mu dojść do siebie.

Było wszystko dobrze z nią do czasu przyjazdu do domu, druga rybka ze sklepu pływa cały czas przy tafli wody, a pozostałe 3 maja się świetnie 🤔 

Auratus w ogóle nie jest zainteresowany podległą rybą,  wręcz odgania inne ryby od niej. Można coś zrobić żeby nie była taka agresywna ?

15557032051186257307225281773691.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz78
2 minuty temu, Tomi86 napisał:

Było wszystko dobrze z nią do czasu przyjazdu do domu

Nie napisałeś co się stało jak wpuściłeś rybę która leży. Czy pływała normalnie czy od razy opadła na dno?

 

5 minut temu, Tomi86 napisał:

druga rybka ze sklepu pływa cały czas przy tafli wody, a pozostałe 3 maja się świetnie

Ta druga ryba ze sklepu przy tafli to ta na zdjęciu? Pokaż fotki pozostałych 3 co mają się świetnie.

 

7 minut temu, Tomi86 napisał:

Auratus w ogóle nie jest zainteresowany podległą rybą,  wręcz odgania inne ryby od niej.

Odgania inne ryby od tej co leży na dnie? bo pilnuje zdobyczy. Jak leżąca zdechnie to zacznie ją zjadać.

 

9 minut temu, Tomi86 napisał:

Można coś zrobić żeby nie była taka agresywna ?

Dobrze ją nakarmić, ale to marna gwarancja. Najlepiej wyłowić z akwarium.

Temat agresji jest obszerny, można spróbować przestawić kamienie ale jak nie masz doświadczenia to możesz tylko pogorszyć sytuację.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.



  • Posty

    • AndrzejGłuszyca
      Zgodnie z wolą autora temat dotyczący wpływu glonów na NO3  wydzieliłem jak w linku poniżej:   Tak na marginesie...szkoda , że  nie wrzucasz swoich zdjęć go galerii.
    • iquitos68
      Czas na podsumowanie testu wykorzystania glonów do zbijania NO3.  Test trwał 10 dni. Rozpoczą się podmianą wody 200 litrów (20% obiętości akwarium) wodą z kranu która miała 0 ppm NO3. W między czasie robiłem pomiary NO3 w akwarium: 1. Przed podmianą - 10ppm 2. Tuż po podmianie - 5 ppm 3. Po pięciu dniach - 10 ppm 4. Po dziesięciu dniach - 5 pmm Glony pędzę przede wszystkim 70 modułami 9500k które dają 9400 lumenów świecących 12-14 godzin na dobę na 100% ich mocy. Ich światło jest przełamane czerwonym i niebieskim z modułów RGB co sumarycznie da ponad 10000 lumenów ze wszystkich źródeł światła na 840 litrowy baniak. Teraz sprawdzam i pożera to to 92 W  . Wieczorne słabe światło świeci także późnym wieczorem co może podtrzymywać fotosyntezę do 18 godzin na dobę. Glonów jest bardzo dużo i  są zielone i brązowe. Bomblują tlenem podczas dnia gdy zachodzi fotosynteza. Są ulubioną przekąską dla Mylochromisów, Lichnochromisów (tych mniejszych), Protomelasów i Othoparynksa. Rybska je przetwarzają, a ja muszę raz na 7 dni czyścić kaseciaka. Wnioski. Potwierdziłem wcześniejsze badanie, czyli że silne oświetlenie akwarium sprzyja rozwojowi glonów, które skutecznie obniżają NO3. w akwarium. Minusem jest koszt prądu, wiadomo, i konieczność posiadania bardzo wydajnego filtra mechanicznego do usuwania glonowych odchodów ryb. Plusem jest możliwość ograniczenia podmian wody a przez to uzyskanie bardziej stabilnych jej parametrów. Oczywiście doznania estetyczne oglonionych kamieni i tła bezcenne Luźne rozważania na koniec to to czy coś mogło zafałszować wynik. Zacząłem sypać sodę, ale to chyba nie to. Testy na NO3 nie są przestarzałe. Na logikę ta cała zielona biomasa z filtra którą muszę czyścić to nic innego jak magazyn azotanów i innych związków budujących glony. Tak zresztą jak u roślin. Powtarzam, tak mi się wydaje jedynie, fachowcem nie jestem        
    • SlavekG
      Ma to sens co piszesz Andrzeju, a i nic nie stoi na przeszkodzie żeby kolega sobie to rozwiązanie w pierwszej kolejności wypróbował bo łatwiejsze do wykonania, a jak nie da rady to wtedy kombinować coś innego.
    • AndrzejGłuszyca
      Może tak być...ale ten prefiltr zasysa całym sobą . U mnie też jest spora różnica w średnicach . Z tym ,że długość redukcji to 3 cm no może 4 cm. I tak naprawdę nie widzę różnicy gołym okiem w tzw. "siku". Myślę , że gdyby ten prefilt nie zasysał całym sobą a tylko np. jakąś rurką i gdyby redukcja miała długość znacznie większą to  byłby ten efekt o którym mówisz czyli ograniczenie przepływu. 
    • SlavekG
      To fakt że jak się chce to się da. Jednak tu różnica średnic jest znaczna i bardziej myślę tu o zdławieniu filtra przez pre filtr niż samo dopasowanie rurek. Może się mylę, ale myślę że ten pre filtr jest ok do mniejszych filtrów, a do tych większych odpowiedniejszy będzie korpus. Wiem że nie tak prosty w czyszczeniu ale nadał łatwy a robotę robi świetną.
    • AndrzejGłuszyca
      Sławku...fakt..nie zwróciłem na to uwagi ale to tylko dlatego ,że mam go teraz w innym filtrze jak NCF1500 i też jest różnica średnic pomiędzy wężem a króćcem z tego prefiltra. Zrobiłem redukcję z węża w ten sposób , że w gorącej wodzie  końcówkę  węża( redukcji) rozgrzałem , wcisnąłem  na szerszą rurkę  jaką jest rura z mojego filtra  i jest OK. Podczas zdejmowania prefiltra , końcówka mocno siedzi na rurze z filtra i tyle
    • SlavekG
      Andrzeju, nie żebym się czepiał ale czy ten pre filtr nie będzie za mały do tej Ikoli 1200? Kolega pisze że tam jest wąż 25mm średnicy wewnętrznej.
    • AndrzejGłuszyca
      Nie kombinuj z NCF 1500. mam ten filtr i nic o nim dobrego nie usłyszysz z mojej strony. Pomyśl o prefiltrze Eheim jak w linku poniżej. Ja stosuję takie rozwiązanie i uważam , że jest bardzo ok. Tyle, że zamiast gąbek mam w środku watę Symec JBL.  
    • SlavekG
      Jak koleżanka wyżej, polecam prefiltr z korpusu narurowego. Filtr jest spory i ma dość duży przepływ dlatego i prefiltr powinien być odpowiedni. Jak się zdecydujesz to pamiętaj żeby korpus narurowy miał przyłącze 3/4 cala i nie mniejsze. Rozwiązanie o którym Ty piszesz na pewno mocno zdławi Ikolę. W razie pytań jak zrobić taki prefiltr pisz,  pomoge ogarnąć temat.
    • suricade
      Nie ma reguły poza ilością wody dużą rolę odgrywa aranżacja , ilość i wielkość ryb.
  • Topics

  • Images