rekawiczka

Start 185/55/50

Recommended Posts

rekawiczka
1 hour ago, darkon said:
Koledzy najwyższy czas zrozumieć, że start przy użyciu WA to nie jakaś czarna magia czy inne wudu. Woda amoniakalna to nic innego jak pożywka dla bakterii nitryfikacyjnych, a jej zaletą jest to, że nie trzeba czekać aż wytworzy się w wodzie amoniak dzięki któremu rusza cykl azotowy, mamy go od razu. Powtarzanie jak mantrę , startujesz zbiornik na WA będziesz miał kłopoty powoli robi się nudne. Nikt, kto nie przedawkował pożywki, czytał ze zrozumieniem porady i wykazał się odrobiną cierpliwości nie miał problemów ze startem. Najczęstszym błędem jest podanie zbyt dużej ilości WA lub podanie "jakichś bakterii". Tu nie ma dowolności, dajemy konkretną ilość wody czyli 1ml/200l netto i konkretne bakterie, bez pożywki, pożywką jest WA. Obecnie znane mi bakterie startowe bez pożywki to Prodibio Biodigest i Equo Bacterya, wszystkie pozostałe posiadają w swoim składzie pożywkę dla bakterii, która docelowo przeobraża się w amoniak przyswajalny przez szczepy nitryfikacyjne. Przedawkowując WA lub dodając bakterie z pożywką musimy się liczyć z przedłużonym startem zbiornika z powodu dużej ilości amoniaku do przerobienia przez bakterie, to powoduje wystrzelenie poza skalę testu poziomu NO2 i długie jego utrzymywanie się poza skalą, sprawiające wrażenie zatrzymania cyklu, ale tak nie jest. Bakterie muszą mieć czas na rozwinięcie szczepów przetwarzających NO2 w NO3, ich tam nie ma od razu w takich ilościach żeby sobie poradziły szybko, muszą się namnożyć. Pewnym rozwiązaniem jest podmiana wody, ale kosztem późniejszego wahnięcia parametrów przy wpuszczeniu obsady, spowodowanego mało licznymi koloniami bakterii. Podmianę wody powinno się wykonywać dopiero w momencie spadku poziomu NO2 do niewykrywalnego w celu obniżenia poziomu NO3 powstałego finalnie z wlanej WA po zamknięciu cyklu azotowego. I jeszcze jedna bardzo ważna sprawa, wszelkie uzdatniacze wody powodują zaburzenia pomiaru związków azotu w wodzie, dlatego na start najlepiej dawać wodę przefiltrowaną tylko przez węgiel w celu usunięcia związków chloru, które zabijają bakterie, ewentualnie za wkładem węglowym może znajdować się wkład pozbawiający wodę NO3 ale tylko w czasie napuszczania wody do zbiornika. Nie dajemy żadnych żywic, soli polepszających parametry wody, zeolitów itp., w filtrach ma się znajdować ceramika, gąbki, żadnych absorberów i innych cudownych dodatków, na nie przyjdzie czas po ustabilizowaniu się zbiornika.

 


Wydaje mi się ze popelnionym bledem bylo faktycznie przedawkowanie WA jak zostalo to tutaj zdiagnozowane.

Dziekuje wszystkim zaangazowanym za pomoc, bede dawal znac jak idzie dalej. Mysle, ze teraz bedzie już z gorki.

Jak bedzie obsada, zaloze temat w innym dziale aby miec historie w jednym miejscu.


Sent from my iPhone using Tapatalk

 

Edited by rekawiczka

Share this post


Link to post
Share on other sites
nirva

Ja dziękuję za poradę startu na WA. Baniak 240 l wystartowałem 27 lutego. Wczorajsze pomiary testami JBL pokazało, że zbiornik jest gotowy na przyjęcie rybek. We wtorek już będą pływały😃. Też miałem przez tydzień No2 powyżej 1 ale poczekałem i spadło do wartości niewykrywalnych i nawet wody nie podmieniałem teraz bo No3 na poziomie 10

Edited by nirva

Share this post


Link to post
Share on other sites
egon44
W dniu 14.03.2019 o 16:26, SlavekG napisał:

To nie szkodzi bo nh3 Ci ciągle spadało A no3 powoli rosło. Jak zrobisz pomiary jutro i no3 będzie na takim samym poziomie jak ostatnio to wtedy trzeba zrobić dużą 70-80% podmiane.

No i tu Sławku napisałeś to,o co mi ciągle chodzi czyli niepotrzebną podmiankę wody w ilości 70-80% czy nawet 100% jak zasugerował koledze Henryk,która przy normalnym starcie zbiornika nie była by w ogóle potrzebna,bo nawet NO2 by nie było poza skalą jak przy metodzie na WA.

Tylko na to chciałem zwrócić uwagę,jaką jest wada tego startu.W większości przypadków właśnie jest zauważalne NO2,które stoi w miejscu,a tylko niepotrzebna podmianka odblokowuje cykl.

W dniu 14.03.2019 o 16:13, SlavekG napisał:

Tak na marginesie no3 nie pochłania no2 tylko no3 powstaje z no2 w procesie nitryfikacji.

Mój błąd w pisowni ale dobrze wiesz,że o to mi chodziło. 

W dniu 14.03.2019 o 16:13, SlavekG napisał:

Zrobisz jak uważasz, zatrzymania nie można jeszcze stwierdzić bez kolejnego pomiaru.

Czyli jak wskazują pomiary które podał kolega,to jednak cykl się zatrzymał i pomogła duża podmianka wody ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
halabala
4 godziny temu, egon44 napisał:

Czyli jak wskazują pomiary które podał kolega,to jednak cykl się zatrzymał i pomogła duża podmianka wody

Żaden cykl się nie zatrzymał. Po prostu jest bardzo dużo azotynów i bakterie muszą mieć czas do przerobienia ich. Gdyby skala testów jbl na no2 była do powiedzmy 5ppm napewno byś ten spadek zauważył, a tak zanim dojdzie do poziomów wykrywalnych na skali masz wrażenie że wszystko ustało w miejscu. Dalej będę bronił tej metody startu gdyż jest ona bardzo wygodna i w szablonie jest napisane czarno na białym co zrobić. Nie wiem dlaczego tak ją ciągle odradzasz? Jak już wspomniał kolega wyżej dzięki WA mamy pierwszy etap dojrzewania momentalnie a nie czekamy aż nam się karma rozłoży albo rybka napaskudzi. To tak jak byśmy w obecnych czasach chcieli rozpalić ognisko poprzez krzesanie kamieni zamiast użyć zapalniczki. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
rekawiczka
22 minutes ago, halabala said:

Żaden cykl się nie zatrzymał. Po prostu jest bardzo dużo azotynów i bakterie muszą mieć czas do przerobienia ich. Gdyby skala testów jbl na no2 była do powiedzmy 5ppm napewno byś ten spadek zauważył, a tak zanim dojdzie do poziomów wykrywalnych na skali masz wrażenie że wszystko ustało w miejscu. Dalej będę bronił tej metody startu gdyż jest ona bardzo wygodna i w szablonie jest napisane czarno na białym co zrobić. Nie wiem dlaczego tak ją ciągle odradzasz? Jak już wspomniał kolega wyżej dzięki WA mamy pierwszy etap dojrzewania momentalnie a nie czekamy aż nam się karma rozłoży albo rybka napaskudzi. To tak jak byśmy w obecnych czasach chcieli rozpalić ognisko poprzez krzesanie kamieni zamiast użyć zapalniczki. 

 

No właśnie co do zatrzymania cyklu - tego nie jestem pewien. Zwróćcie uwagę, że po podmianie wody w ciągu niecałych 24 godzin mam parametry w normie i wygląda na to, że akwarium jest dojrzałe. 

Dzisiaj to wygląda tak: NH4 < 0.05, NO2 < 0.01, NO3 - 20

 

1712107414_chart(7).png.14707ed99411ae5646f37a9e50902d10.png

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
SlavekG
42 minuty temu, rekawiczka napisał:

No właśnie co do zatrzymania cyklu - tego nie jestem pewien. Zwróćcie uwagę, że po podmianie wody w ciągu niecałych 24 godzin mam parametry w normie i wygląda na to, że akwarium jest dojrzałe. 

Dzisiaj to wygląda tak: NH4 < 0.05, NO2 < 0.01, NO3 - 20

 

1712107414_chart(7).png.14707ed99411ae5646f37a9e50902d10.png

 

Dlatego jest dojrzałe bo no2 było na tyle mało że bakterie je przerobiły  dość szybko.  Jakbyś nie robił podmiany to pewnie za jakiś tydzień czy dwa doszłoby do tego samego. No3 byłoby jedynie większe ale wtedy podmiana je obijasz do wartości bezpiecznych dla ryb.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
AndrzejGłuszyca
2 godziny temu, halabala napisał:

. Dalej będę bronił tej metody startu gdyż jest ona bardzo wygodna i w szablonie jest napisane czarno na białym co zrobić

Metoda sama w sobie jest wygodna. Ale z tego co pamiętam  to w momencie kiedy została polecona jako pewnego rodzaju nowość na forum to założeniem pomysłodawcy było to ,że ten start będzie zdecydowanie krótszy w porównaniu do tzw. startu "normalnego ". Ale jak życie pokazuje  bardzo często trwa tyle samo to jest około miesiąca i niestety stwarza zbyt wiele problemów niektórym startującym. Ale tu już nie wnikam w przyczyny. Zwróćmy uwagę na jedną rzecz. A mianowicie na to , że na naszym forum jest naprawdę bardzo dużo tematów typu jak powyższy a jakoś mało o problemach przy starcie " tradycyjnym". Pewnie stąd niektórzy jej nie polecają a inni chcą szybkiego startu .

A tak na marginesie ( związane z tematem) to cykl azotowy nigdy się nie zatrzymuje...trwa zawsze . Gdyby tak było to po starcie  i stabilizacji biologii  nie miałoby znaczenia  czy mamy  przerybienie , czy   przekarmiamy itp:)

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
egon44
7 godzin temu, halabala napisał:

Żaden cykl się nie zatrzymał. Po prostu jest bardzo dużo azotynów i bakterie muszą mieć czas do przerobienia ich. Gdyby skala testów jbl na no2 była do powiedzmy 5ppm napewno byś ten spadek zauważył, a tak zanim dojdzie do poziomów wykrywalnych na skali masz wrażenie że wszystko ustało w miejscu. 

Piszę o wadach tej metody,czyli zatrzymaniu NO2,albo bardziej o bardzo wysokim poziomie tego parametru,gdzie w większości przypadków tylko 70-100% podmianka woda powoduje że NO2 zaczyna się obniżać,a moim zdaniem to byłoby nie potrzebne gdyby odbyło się to normalnym startem. 

Jakoś przy normalnym starcie NO2 nie jest na wysokim poziomie,a bakterie na spokojnie zdążą go przerabiać czego wynikiem jest podwyższenie poziomu NO3.

Przy metodzie na WA NO2 wystrzela w górę jak z procy i przeważnie to co pisałem powyżej,czyli podmianka wody jest ratunkiem aby obniżyć ten parametr.

8 godzin temu, halabala napisał:

Jak już wspomniał kolega wyżej dzięki WA mamy pierwszy etap dojrzewania momentalnie a nie czekamy aż nam się karma rozłoży albo rybka napaskudzi. 

Jakoś widzę przypadki że start na WA czasami trwał dłużej niż normalny start czy to na pokarm,czy nawet na wyciśnięcie syfu z zabrudzonej gąbki.

 

8 godzin temu, halabala napisał:

Dalej będę bronił tej metody startu gdyż jest ona bardzo wygodna i w szablonie jest napisane czarno na białym co zrobić. Nie wiem dlaczego tak ją ciągle odradzasz?

Tak na koniec jeszcze raz uprzedzam że nie odradzam tej metody,ale piszę że ona też ma wady.

Wszyscy zachwycają się tą metodą startu(nawet sam autor metody na WA),a o jej wadach już nie chcą pisać,a takowe ona też posiada ;)

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
SlavekG
15 godzin temu, egon44 napisał:

Mój błąd w pisowni ale dobrze wiesz,że o to mi chodziło.

Ja wiem o co chodzi ale wiele osób może  błędnie zrozumieć a już parę razy widziałem to napisane w takim stylu.

15 godzin temu, egon44 napisał:

Czyli jak wskazują pomiary które podał kolega,to jednak cykl się zatrzymał i pomogła duża podmianka wody ;) 

Wtedy jeszcze nie było pomiaru wskazującego na zatrzymanie bo był ruch parametrów.

2 godziny temu, egon44 napisał:

Piszę o wadach tej metody,czyli zatrzymaniu NO2,albo bardziej o bardzo wysokim poziomie tego parametru,gdzie w większości przypadków tylko 70-100% podmianka woda powoduje że NO2 zaczyna się obniżać,a moim zdaniem to byłoby nie potrzebne gdyby odbyło się to normalnym startem. 

Jakoś przy normalnym starcie NO2 nie jest na wysokim poziomie,a bakterie na spokojnie zdążą go przerabiać czego wynikiem jest podwyższenie poziomu NO3.

Przy metodzie na WA NO2 wystrzela w górę jak z procy i przeważnie to co pisałem powyżej,czyli podmianka wody jest ratunkiem aby obniżyć ten parametr.

Jakoś widzę przypadki że start na WA czasami trwał dłużej niż normalny start czy to na pokarm,czy nawet na wyciśnięcie syfu z zabrudzonej gąbki.

Jak już wcześniej wspomniałem, kilku grupowiczom prowadziłem start na WA przez priv i zawsze trwało to 2-3 tygodnie. Problemy o których piszesz Andrzeju wynikają tylko i wyłącznie z przedawkowania WA lub zastosowanie bakterii z pożywką + WA. Jeśli nie przedobrzysz z WA żadnych problemów nie ma.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Dlatego też metoda startu na WA powinna być napisana krócej. Kupujesz WA, wlewasz konkretną ilość kropek w zależności od litrazu, kupujesz pierwszy lub drugi model bakterii i mierzysz parametry. Bez podawania czy ma być od 0.8 do 1 itp. Może być i 0.4 tak jak w przypadku pokarmu i też cykl przebiegnie a biologia będzie hulac.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.



  • Posty

    • SlavekG
      Moduły chyba mają moc 1.2W nie 1.2V??? Jeśli są to moduły 1.2W i napięciu 12volt to zasilacz powinien być 30 wat, 2.5 A, 12V  - Twój zasilacz nie nadaje się do tych modułów.
    • SlavekG
      Pyszczak niebieski to popularna nazwa i każdy może sobie każdą niebieską rybkę tak nazwać. Tutaj używamy właściwych nazw ryb. Zresztą koledzy już napisali jak poprawnie nazywa się ta ryba.
    • Tomasz78
      Prawidłowa nazwa to chindongo socolofi.
    • luk75
      Witam Mam pytanie do wysokiej klasy specjalistów Posiadam 20 modułów led  o mocy 1,2 V na jednym module 3 soczewki, znalazłem w domu zasilacz o takim oznaczeniu Imput 230V - 50 Hz 3,2 V Ouput 8,5 V -150 mA 1.3VA. Czy będzie on pasował do tych modułów.Dziękuję za odpowiedzi. Pzd. 
    • Turin
      @FalcowskiDodałem do środka deskę na całej głębokości o grubości 18mm. Jak będę w domu wyślę zdjęcie. 
    • SlavekG
      Twoja obsada poza labidochromisem, który jest mięsożerny to ryby wszystkożerne, dlatego jako podstawę dałbym dietę dla ryb wszystkożernych. Pokarmy roślinne, mimo swojej nazwy zawierają jakaś ilość treści mięsnej. Jak do tych pokarmów dołożysz z jeden pokarm mięsny, będzie to wystarczające dla Twojej obsady. Jak dla mnie NF Premium Cichlid Plant lub NF Supreme Plant NF Premium Cichlid JBL Spiruluna Tropical Pro Defence Później jak ryby podrosną możesz wprowadzić pokarmy Northfin - na razie te najmniejsze ryby będą za małe na te pokarmy. Estherae i Socolofi są rybami preferującymi pokarmy roślinne. Nie namawiam i nie zmuszam Cię do tak ustawionej diety, piszę to na podstawie własnych obserwacji. Nie ma znaczenia jak będziesz podawał pokarmy, dawaj na przemian. Ważne żeby nie przekarmiać, jak masz możliwość to karm 3 razy dziennie a w małych ilościach.
    • Morganelo
      Eeeee jakoś to na spokojnie przyjąłem, może lekka frustracja na początku, ale w sumie gdzie mnie się śpieszy... Obecna sytuacja pozwala mnie na spokojne wykonanie wszystkiego co w planach a i tak czasu zostaje nadmiar... Jeśli będą bąble to cóż ups i tyle... Początki zawsze są pod górkę i nie ma być kolorowo... Teraz tylko się zastanawiam cy wycinać całą taflę / szybę czy uzupełnić braki i tyle... Wiem głupie pytanie, bo jak z wytrzymałością, ale tylko się zastanawiam nad tym. Jeśli już wycinać to powstaje pytanie jak to potem wyczyścić w sylikonu jaki już tam jest... Świeży to nie jest problem, alkoholem da radę usunąć, ale jak zaschnie to go nawet teściową straszyć nie ma co... @przemek wieczorek i @AKWARIA.PRO możecie mi pomóc dając informację jak sobie w takich sytuacjach poradzić bez dużych strat lub zakupu nowej tafli szkła .... Będę wdzięczny za wszelką pomoc i krytykę... A tak w ogóle to ile ma stać czy dokładniej mówiąc schnąć zbiornik do pierwszego zalania? Czy te przyjęte przeze mnie 2 tygodnie są odpowiednie, czy ten czas może być krótszy czy dłuższy???
    • Morganelo
      Pośpiech nie jest wskazany i tutaj masz rację , a sam spieszyć się już przestałem, bo zbiornik miał już stać w styczniu, ale jakoś tak się przeciągnęło wszystko... Teraz to pełny luz i pełno czasu... Ja mam obecnie tak tydzień w pracy na przemyślenia co i jak, a potem tydzień w domu na spokojne wykonanie zaplanowanych spraw. Moduły w sumie mogą i poleżeć 2 dni w wannie, tylko muszę spokojnie uświadomić o tym fakcie lepszą połowę... Z tym malowaniem to faktycznie tak jak u Ciebie ludzik z patyków to jedyna umiejętność artystyczna, ale w obecnej sytuacji nie mam innego wyboru. Musze samemu pomalować, po za tym nie oczekuję artdeco w zbiorniku , no ale zdobędę nową umiejętność i odznakę w świecie akwarystyki heheheh...
    • mazilo
      SlavekG  W całym temacie proponowane są pokarmy roślinne - prócz podanego przez eljot ( mięsny ) Wydawało mi się ze urozmaicenie to pokarmy roślinne i mięsne , ty zaś oparłeś wszystko na pokarmie  roślinnym -chyba że coś pokręciłem . Bardzo proszę o uzasadnienie . Proszę również o propozycje podawania pokarmów ( pory dnia, dni )
    • tomekTOja
      hm.. kolejny zonk! przeloty 3/4 na 20mm określają rurę o zewnętrznej średnicy 20mm. Wąż zbrojony 19mm ma ~25mm z zewnątrz :? Sam przelot w wewnątrz ma ~15mm. teraz pytanie: zakładać węże 19mm i opaski zaciskowe czy to zlać i założyć węża zwykłego, 16mm i zacisnąć go oryginałem (wtedy wygląda super)? Czy dla mnie węże 16mm nie będą zbyt wąskie? - te 3mm zrobią mi jakąś mega różnicę?
  • Topics

  • Images