rekawiczka

Start 185/55/50

Recommended Posts

darkon
10 minut temu, SlavekG napisał:

No2 nie stoi w miejscu bo jest poza skala a patrząc na ciągle spadające nh3 uważam że ono rośnie. Teraz gdy nh3 spadło do minimum no2 zacznie powoli spadać a no3 będzie rosło i może rosnąć nawet do 200ppm ale ważne żeby rosło i nie trzeba mu przeszkadzać. Dopiero jak no2 spadnie do poniżej 0.2ppm można zrobić podmiane żeby zbić no3 do wartości bezpiecznych dla ryb.

Bardzo dobrze prawisz. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość. Cykl się nie zatrzyma, ale poszczególne szczepy bakterii muszą mieć czas na działanie, tak to przez lata wyewoluowało.

6 minut temu, rekawiczka napisał:

Myślę, że poczekanie do jutra i zrobienie kolejnego pomiaru nie zaszkodzi. Natomiast jeżeli popatrzymy na wykres i czas to NO2 na poziomie poza skalą jest od 5 marca więc dziś mija 9ty dzień tak wysokiego poziomu. 

To jest dopiero 9-ty dzień. Posiałeś to zbierasz, ale przez to będziesz miał silną biologię na przyjęcie obsady.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
rekawiczka

Więc tak to wygląda po dzisiejszych pomiarach:

NO3 - 40, NO2 - poza skala, NH4 < 0.05, PH 7.6, GH 11, KH 10.

W weekend robie podmianę wody.

1524464058_chart(5).png.6a18fa8cac662a3f44f9866a33668f4b.png

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
M4L4WI_F4N
8 minut temu, rekawiczka napisał:

W weekend robie podmianę wody.

I bardzo dobra decyzja. Pisałeś, że nawet decco coś takiego radził więc wie co pisze. Tyle Ci się tego wszystkiego skumulowalo, że musisz to jakoś odetkac.

  • Dziękuję 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
SlavekG
58 minut temu, rekawiczka napisał:

W weekend robie podmianę wody.

Teraz po dzisiejszych pomiarach widać że cykl zatrzymał się i należy ta podmiane zrobić. Zrób tak 70-80%

  • Dziękuję 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
rekawiczka

Podmiana zrobiona. Na chwilę obecną parametry wyglądają w sposób następujący: NO2 - 0.5, NO3 - 10, NH4 < 0.05,  PH 7.6, GH 11, KH 10.

Dolewam ostatnią porcję bakterii. Czy dobrze rozumiem, że teraz powinienem zaobserwować spadek NO2 do wartości niewykrywalnych oraz wzrost NO3 i jak to nastąpi to mogę sprowadzać mieszkańców?

1361517237_chart(6).png.925ca734469dcca1ebd21b37e7972fd7.png

Edited by rekawiczka

Share this post


Link to post
Share on other sites
SlavekG
50 minut temu, rekawiczka napisał:

 Czy dobrze rozumiem, że teraz powinienem zaobserwować spadek NO2 do wartości niewykrywalnych oraz wzrost NO3 i jak to nastąpi to mogę sprowadzać mieszkańców?

Dokładnie tak to ma teraz wyglądać i tak jak no2 spadnie do poniżej 0.1ppm to można zarybiać.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
egon44

Właśnie o takich problemach z startem na WA cały czas pisałem, czyli zatrzymanie cyklu.Przy normalnym starcie zbiornika nie byłoby tak wysokiego poziomu NO2, a nawet nie były by potrzebne 50-100% podmianki wody, poza małą podmianą wody po zakończonym cyklu azotowym. 

Mus to mus, ale i tak dobrze że podmiana wody ruszyła cykl. 

A mogło się to obejść bez tych zabaw w 100% podmiany wody. 

Życzę powodzenia kolego @rekawiczka;) 

  • Like 2
  • Dziękuję 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
SlavekG

Andrzeju już paru osobom pomagalem w starcie na WA i problemu nigdy nie było. Problem zatrzymania cyklu pojawia się wtedy jak się przedawkuje WA. Za każdym razem cykl zamykał się w 2-3 tygodnie bez późniejszych problemów. Niczym się nie różni od innych metod, nie należy tylko przeholować z WA.

Share this post


Link to post
Share on other sites
halabala
Godzinę temu, egon44 napisał:

Właśnie o takich problemach z startem na WA cały czas pisałem, czyli zatrzymanie cyklu.

Czytając temat z ciekawości zajrzałem w notatki jak startowałem baniak. U mnie też no2 wystrzeliło sądząc po kolorze mocno poza skalę 25.02.18. A spadło dopiero 12. 03.18. Też myślałem że cykl się zatrzymał ale cierpliwie czekałem i się doczekałem. W miarę czasu od ponad roku staram się systematycznie czytać forum i jak tak kojarzę tematy odnośnie startu na WA często jest panika właśnie z tym zatrzymaniem się no2. Nie przypominam też żeby ktoś poczekał trochę dłużej i zaczekał co się będzie działo z wiadomych przyczyn szybko zarybić zbiornik. Dla mnie jako laika w temacie  taki rodzaj startu był zadowalający, przez cały okres dojrzewania nawet palca nie zamoczylem i każdemu tak polecam startować zbiornik. Wiem że teraz to łatwo pisać ale wystarczy odrobina cierpliwości i testy raz na tydzień. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
darkon

Koledzy najwyższy czas zrozumieć, że start przy użyciu WA to nie jakaś czarna magia czy inne wudu. Woda amoniakalna to nic innego jak pożywka dla bakterii nitryfikacyjnych, a jej zaletą jest to, że nie trzeba czekać aż wytworzy się w wodzie amoniak dzięki któremu rusza cykl azotowy, mamy go od razu. Powtarzanie jak mantrę , startujesz zbiornik na WA będziesz miał kłopoty powoli robi się nudne. Nikt, kto nie przedawkował pożywki, czytał ze zrozumieniem porady i wykazał się odrobiną cierpliwości nie miał problemów ze startem. Najczęstszym błędem jest podanie zbyt dużej ilości WA lub podanie "jakichś bakterii". Tu nie ma dowolności, dajemy konkretną ilość wody czyli 1ml/200l netto i konkretne bakterie, bez pożywki, pożywką jest WA. Obecnie znane mi bakterie startowe bez pożywki to Prodibio Biodigest i Equo Bacterya, wszystkie pozostałe posiadają w swoim składzie pożywkę dla bakterii, która docelowo przeobraża się w amoniak przyswajalny przez szczepy nitryfikacyjne. Przedawkowując WA lub dodając bakterie z pożywką musimy się liczyć z przedłużonym startem zbiornika z powodu dużej ilości amoniaku do przerobienia przez bakterie, to powoduje wystrzelenie poza skalę testu poziomu NO2 i długie jego utrzymywanie się poza skalą, sprawiające wrażenie zatrzymania cyklu, ale tak nie jest. Bakterie muszą mieć czas na rozwinięcie szczepów przetwarzających NO2 w NO3, ich tam nie ma od razu w takich ilościach żeby sobie poradziły szybko, muszą się namnożyć. Pewnym rozwiązaniem jest podmiana wody, ale kosztem późniejszego wahnięcia parametrów przy wpuszczeniu obsady, spowodowanego mało licznymi koloniami bakterii. Podmianę wody powinno się wykonywać dopiero w momencie spadku poziomu NO2 do niewykrywalnego w celu obniżenia poziomu NO3 powstałego finalnie z wlanej WA po zamknięciu cyklu azotowego. I jeszcze jedna bardzo ważna sprawa, wszelkie uzdatniacze wody powodują zaburzenia pomiaru związków azotu w wodzie, dlatego na start najlepiej dawać wodę przefiltrowaną tylko przez węgiel w celu usunięcia związków chloru, które zabijają bakterie, ewentualnie za wkładem węglowym może znajdować się wkład pozbawiający wodę NO3 ale tylko w czasie napuszczania wody do zbiornika. Nie dajemy żadnych żywic, soli polepszających parametry wody, zeolitów itp., w filtrach ma się znajdować ceramika, gąbki, żadnych absorberów i innych cudownych dodatków, na nie przyjdzie czas po ustabilizowaniu się zbiornika.

  • Like 6
  • Dziękuję 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.



  • Posty

    • Tomi86
      Już teraz wiem 😥 A jak jest ciężko skubanego złapać, od 4 godzin próbuję dwa Auratus odłowić  i nie ma szans😭, jak by wiedziały ze na bank chodzi o nie ,bo reszta nawet wpływa do siatki 😂
    • AndrzejGłuszyca
      To jest Twój killer:)
    • Tomi86
      Rybek nie miałem w worku, tylko w wiaderku. Po przyjeździe do domu, była  dolana szklanka wody z akwarium. Po ok 20 / 30 min dolalem do końca wody z akwarium to znaczy ok 3 / 4 szklanek i odczekalem z 2h kontrolujac temperature byla tala sama jak w akwarium, już wtedy rybka wyglądała kiepsko A była w wiaderku z auratusem. Następnie odlowiłem rybki i wpuscilem do akwarium. No a potem to już wiesz. Więc myślę że zrobiłem wszystko w miarę  dobrze, wiadra też były otwarte podczas jazdy wiec tlenu nie zabrakło 
    • AndrzejGłuszyca
      Tak jak ci radzi @Tomasz78...zmień obsadę na bardziej łatwą  i odpowiednią . Tutaj ewidentnie Twoje ryby są lane..Masz w dziale OBSADY  otwarty temat. Tam ustal co chcesz  w połączeniu z tym co masz a zrobisz sobie porządek i weź pod uwagę rady Tomka. A tak na marginesie to uważam  że ta deszczownia jest Ci zbędna. Tylko spowalnia przepływ. Ale to już inny temat.
    • anutemix
      Szkoda rybki☹ nie żebym się czepiał ale troche za mało dolewałeś wody, powinno się dolewać prawie do pelnego worka wody ze zbiornika lub metodą kropelkową.  Wszędzie trąbią jak prawidłowo przeprowadzić aklimatyzację.
    • suricade
      To o to akwarium chodzi ? To faktycznie można je urządzić w sposób bardziej dostosowany do saulosi. Piasku jest dużo a odpowiednich kamieni za mało. Przy małym litrażu można zamiast kamieni dać puste w środku moduły ( są tematy na forum jak je zrobić.). I tu się pewnie niektórym narażę ale miałeś za mało ryb. Saulosi to stadna ryba i jeżeli wpuścisz młode to jest szansa, że się dobiorą w odpowiedni układ, nawet wielosamcowy. Tutaj masz przykład aranżacji akwarium o podobnej długości  
    • Tomi86
      No niestety padła rano 😥
    • benjam
      Czyli sprawdziła się moja przepowiednia
    • anutemix
      Kolega dobrze pisze za mało kryjówek musisz zrobić nowy aranż u mnie też Saulosi jest samcem alfa i gania wszystkich. Nie zauważyłem żeby atakował samice, zawsze możesz go odłowić następny może byc łagodniejszy.
    • TOMEKSIEDLCE
      Za mało krajówek miałeś ,  słabsze osobniki powinni się schować w kamieniach  
  • Topics

  • Images