Limak86

[600-700L] Obsada Non-Mbuna wg schematu A+B+C+D+E ??

Rekomendowane odpowiedzi

Paweł83

Jak do mnie trafił w maju wygladał tak

received_1767241650003887.thumb.jpeg.760653fb36c29043af06a88017887bcf.jpeg

Teraz wygląda tak

received_1877738788954172.thumb.jpeg.b41996fa4dd6bfbcb8363eeede10f955.jpeg

received_1877738578954193.thumb.jpeg.ea791053752d01d0eb85bb71a990c2b3.jpeg

Co to może być?

Edytowane przez Paweł83

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pozner

Nie spotkałem się s czymś takim, jakby coś czarnego go ochlapało. Może coś w akwarium go zabrudziło? Musisz czekać i obserwować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BombeL
30 minut temu, pozner napisał:

Nie spotkałem się s czymś takim, jakby coś czarnego go ochlapało. Może coś w akwarium go zabrudziło? Musisz czekać i obserwować.

Na początku swojej  zabawy z pysiami w latach 90  miałem podobne plamki u redredów i próbowałem się czegoś dowiedzieć...z tego co pamiętam to mogą być to nieszkodliwe bakterie, które ryby mają cały czas w sobie i normalnie nie są aktywne ale w przypadku negatywnych zmian w akwa (parametry wody, dieta, hierarchia ) mogą objawiać się własnie w takich plamkach.  Jest na pewno jakiś wątek o tym na forum KM.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tom77

Wątek przeniosłem.
Dla mniej wgryzionych w temat – autor wątku:
1/  poszukuje obsady non-mbuna do akwa jak w tytule
2/  chciałby widzieć w zbiorniku coś czerwonego lub choćby pomarańczowego (stąd dużo o O.tetrastigma, a wcześniej o C.borleyi czy L.sp.”red cap”)
3/  zależy mu na zróżnicowaniu zachowaniowym - by nie dublować gatunków z umownych grup: A (Placidochromisy), B (grzebacze i kopacze), C (toniowce), D (skalniaki), E („coś ekstra” lub inne)
4/  brzydkie samice akceptuje, ale nie w nadmiarze   no i żeby rybki się nie pozabijały

PS. Mam nadzieję, że za dużo nie pokręciłem:)

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Merlot
W dniu 23.08.2018 o 08:12, Paweł83 napisał:

 

Co do propozycji ciekawego toniowca to proponuję rozważyć Copadichromis Chrysonotus (samice z kropkami). Nie mam ich zbyt długo. Trafiły do mnie po tym jak docelowy "toniowiec" Copadichromis Borleyi Namelenje sterroryzował całe akwarium, zamęczył kilka samic i pozbawił kolorów wszystkie samce, wszystkich gatunków. Chrystek jest mega toniowy. Nie potrafi pobierać pokarmu z dna i jako jedyny nie skubie kamieni. Ad w Habitacie i @Merlotpotwierdzają ciekawe zachowanie tej ryby, a mianowicie to, że trze się w toni. Sam jeszcze tego nie zaobserwowałem ale czekam cierpliwie. Jest bardzo ruchliwą rybą z tendencją do zachowań ala ławicowych.

 

Co do "Chrystka" o dziwo maluchy 2 tygodniowe, przekopują piasek bardzo intensywnie (co widze po kraterkach na piasku). Pewnie już wspominalem, ale dorosłe Chrystonotusy nawet śpią w toni wody w grupie, maluchy śpią przy piasku ale również zbite w jedną grupe.

Co to tarła potwierdzam, odbywa się ono przy samym lustrze wody, a samica potrafi na raz zlapać 2 ikry, spadające na dno.

Co do samca, u mnie jest mniej ruchliwy niż samice, które czasem lubia się "poprzepychać". Samiec u mnie ma pewien powiedzmy sobie rewir w ktorym praktycznie cały czas przebywa. Jest to "urywek" w ktorym oświetlenie, łączy się z  zaciemnioną strefą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Limak86

Tygodnie mijają a ja czytam (nabyłem m.in. najnowszą książkę wiadomego forumowego Kolegi ;) ), oglądam zdjęcia i filmy o gatunkach non-mbuna i im więcej wiem o tych rybach tym bardziej jestem pewny, że nie wybiorę już żadnego innego biotopu na rozpoczęcie przygody z wielkim (jak dla mnie) zbiornikiem.
Co więcej jestem szczerze zdumiony jak do tej pory mogłem żyć w nieświadomości piękna biotopu malawi jaki daje non-mbuna (bo dotychczas malawi jawiło mi się tylko jako mbuna - pstrokata banda przerośniętych gupików na sterydach pływających bez ładu i składu :P - lekki żarcik, nie chce obrażać fanatyków mbuniaków :) )

A propos zbiornika - wszelkie znaki na niebie i ziemi pokazują, że wnęka stołowa w nowym mieszkaniu się poszerzy do ok 220cm, co da mi (dotąd nieosiągalną) możliwość wstawienia standardowej 720stki (200x60x60) :D
Zatem
wracam z nowym zapałem do planowania obsady :D

 

PS. Dużo rozmyślam nad rozwiązaniem kwestii tła strukturalnego ze styropianu (analogiczne do tła ze zbiornika Kolegi Teka) oraz w ten sam sposób wykonania największych głazów jakie zagoszczą w mojej aranżacji... ale te kwestie to chyba nie w tym wątku prawda?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



  • Posty

    • egon44
      Witaj! Patrząc na wymiar Twojego zbiornika (150x40x50) ilościowo dałbym 20szt dorosłych ryb... Obsada dobry wybór ale...jeśli chodzi o układy haremowe to nikt nie da Tobie gwarancji,że takie układy jak napisałeś się sprawdzą,bo w rzeczywistości ryby i tak ustalą to po swojemu... O ile układy dwóch pierwszych gatunków mogą się udać,to z maingano wątpię... Ogólnie zrobiłbym tak jak napisał @AndrzejGłuszyca czyli zakupił bym 10-12szt maluszków z każdego gatunku i obserwował sytuację,a potem ewentualnie ingerował i odławiał nadmiar samców dwóch pierwszych gatunków(Chindongo saulosi,Iodotropheus sprengerae) zostawiając docelowe układy,ale  Pseudotropheus cyaneorhabdos maingano bym zostawił w takiej ilości jak przy zakupie...   Ps.A nie myślałeś o innej obsadzie,czy ta którą napisałeś już jest postanowiona?
    • yaro
      Malawian nie jest partnerem KM.   
    • bakus_44
      Witam. Nie znalazłem podobnego, w miarę świeżego tematu, a więc zakładam. Chciałem podzielić się opinią z pierwszej współpracy z naszym partnerem z tematu i przy okazji poznać opinie innych, a wiem, że była kiedyś na ten temat ankieta, dość niejednogłośna. Zamawiałem gold kawangi z samicami OB w układzie 1+3, prosiłem o rezerwację- nie było problemu. Czekaliśmy z wysyłką koło tygodnia, bo nie każdemu odpowiadały terminy, poza tym chciałem wziąć jeszcze kilka sztuk demasoni, które miały dojechać, ale nie dojechały. Gdy doszło do transakcji okazało się, że z moich zarezerwowanych trzech samic pozostały tylko 2szt.- no cóż, trochę niefajnie, ale dobre i to. Co do rabatu klubowego to rzekomo go otrzymałem, ale cena wcale nie była inna niż ta zaproponowana zanim wspomniałem o członkostwie- nie wnikałem jednak w szczegóły, bo zamówienie też niewielkie. Ryby dojechały, ale... samice zapakowane w jeden worek, z czego jedna tak już obita, że ledwo żyła- padła po 1 dniu. Może niepotrzebnie się czepiam, zrozumiałbym, gdyby z racji ograniczonego miejsca nie dało się zapakować inaczej, ale było jeszcze sporo wolnej przestrzeni w styroboxie- a zamawiałem docelowe sztuki w małej ilości, więc były dla mnie dość cenne. Taka wysyłka ryb 7cm+ w pewnie ok. 10h podróż, zwłaszcza gdy ma się możliwość zapakowania ich osobno trąca nieco brakiem profesjonalizmu. Sprzedawca zapewnił, że pierwszy raz mu się coś takiego zdarza, a zawsze tak wysyła- moim zdaniem to jednak dość ryzykowne i można było temu zapobiec niewielkim nakładem dodatkowej pracy. Obiecał mi w zamian rabat na kolejne zamówienie, które nie wiem czy kiedykolwiek będzie, ale to na plus. Koniec końców zamiast obiecanego układu 1+3, pozostało mi skromne 1+1, także lekki niesmak pozostaje.  
    • Bezprym
      W takim razie jak ten biolog zaciąga wodę w akwarium o wylewce już nie wspomnę?       Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka      
    • Dziubek
      Dziś się potwierdziło , fachowiec obejrzał i powiedział że mechanicznie jest wszystko dobrze, naprawa polega na rozebraniu stojana i wymianie (... Nie pamiętam jak to nazwał...) i tu jest problem, bo jest on zalany klejem i raczej się to mija z celem , zamówiłem nowa pompę ... Może kiedy spróbuję ten klej wydłubać... Ale nie wiem kiedy... Jak wydłubuje to mi to wymieni i pozostanie następny problem...  czym to zalać co by było szczelnie...
    • Tomasz78
      Ta na 1 zdjęciu najjaśniejsza i największa to samiec metriaclima estherae red red - najprawdopodobniej. Pozostałe wyglądają dziwnie, zwłaszcza ta na 2 zdjęciu. Czy ryba na 1 zdjęciu zmienia kolor na niebieski, brązowy lub inny? Czy ryba na 2 zdjęciu zmienia kolor na niebieski, brązowy lub inny?
    • rekawiczka
      Odcinek - pokrywa. Tutaj miałem trochę zabawy i kombinowania, ale finalny efekt jest zadowalający. Generalnie większość problemów wynikała z ustawienia akwarium (skos), który ogranicza trochę możliwości. Z drugiej strony chciałem mieć pokrywę, która zachodzi na ścianki akwarium, tak aby osoba patrząca widziała jedynie wodę a nie kawałek pustej przestrzeni oddzielającej wodę od pokrywy. W związku z powyższym zabrałem się za samodzielne wykonanie. Rozpocząłem standardowo, od wykonania korony ze spienionego pcv. Docięte na wymiar formatki zamówiłem w fabertecu.  Poniżej rama korony którą następnie zacząłem usztywniać. Rama korony powstała z formatek o grubości 10mm. W celu usztywnienia dokleiłm dodatkowe formatki na których opierać się będą belki z oświetleniem. Wygląda to mniej więcej tak. Dodatkowo na samym brzegu doklejne są kolejne formatki, które będą stanowić oparcie dla zamknięcia. Jako warstwę zewnętrzną zdecydowałem się na dibond, który również został zamówiony w fabertecu na podstawie przygotowanych odręcznie rysunków technicznych. Wszystko zostało docięte i wyfrezowane w zadowalający. Całość przywiózł kurier, a moim zadaniem było ręczne dogięcie płyty. W sumie było to coś czego najbardziej się obawiałem, ale szybko okazało się, że nie taki diabeł straszny. Wyfrezowana płyta wygina się bez najmniejszych problemów. Poniżej wygięta już płyta, jeszcze nie pozbawiona folii ochronnej. Klejenie - po dogięciu wyfrezowane płyty skleiłem klejem Acralock SA10-15. Klej łapie jakieś 10-15 minut konieczne więc było wsparcie mocną taśmą aby klej mógł związać. Tak poklejony dibond nałożyłem na przygotowaną wcześniej ramę ze spienionego PCV; pasował bardzo dobrze. Do sklejenia płyty dibond ze spienionym PCV użyłem kleju Mamut Glue. Jego zaletą jest długi czas wiązania, więc w przypadku jakiś ewentualnych problemów jest chwila czasu na poprawki. Poniżej kilka zdjęc z efektu końcowego.  Nie zdecydowałem się na zastosowanie zawiasów. Górne części pokrywy opierają się o ramkę doklejoną do brzegów korony.
    • AndrzejGłuszyca
      Kolego..akwa masz fajne  i  na pewno warte uwagi. Ale przeczytaj sobie statut, nasze regulaminy. Jeżeli chcesz się dzielić swoją wiedzą na temat wspomnianego przez Ciebie biotopu to musisz to robić na forum miłośników ryb z jeziora Tanganika a  nie Malawi. W związku z tym  temat zamykam.
    • Gero78
      Czesc koledzy i kolezanki , jestem tu nowy ale akwarystyka zajmuje się od dobrych paru lat. Otworzylem temat tanganiki bo napewno niektorzy tez chcieli by wymienic się doswiadczeniami i pochwalic swoimi akwariami. Wiec bede pierwszy. Moje akwa to jamnik 125/25/25 z filtrem hydroponicznym, a moje pociechy to muszlowce wielopregie.
    • Hammer
      Spróbuje jeszcze wieczorem te ciemne osobno pofotografować w celu rozpoznania płci.
  • Tematy

  • Grafiki