KuśmiR

Głośna praca nowego unimaxa 500

Recommended Posts

KuśmiR

Po zalaniu akwarium wodą i włączeniu owego filtra wedle instrukcji ten znacząco hałasuje :/ Zarówno gdy wstawiony jest w szafce, jak i poza nią. W tej chwili wystawiony jest przed szafkę a jego wszystkie 4 wężyki są luźno podłączone do akwarium. Filtr przechylałem na lewo, prawo, góra dół i już nawet żadne powietrze nie wylatuje. Postawiłem owy filtr nawet na styropianie i nadal lipa. Z tego co czytałem to filtr ten miał być bezgłośny, a jest wręcz przeciwnie. Co mam robić w takiej sytuacji wysyłać go na gwarancję? Bo zwrot raczej nie wchodzi w grę skoro dociąłem ten wężyk na 4 małe.. Czy może ta "bezgłośna" praca o której czytałem to po prostu kit i wtopiłem ponad 5 stówek w błoto?

Share this post


Link to post
Share on other sites
TOMEKSIEDLCE

daj mu czasu trochę powinien,się uspokoić :)

podaj co w koszyki wsadziłeś ,może ma opór za mocny dlatego buczy ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
egon44

Zalałeś wodą Unimaxa przed uruchomieniem? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
KrisT

jednym z sposobów wyciszenia kubła w szafce jest postawienie go na podkładce izolacyjnej tłumiące wibracje może  to być grubsza gąbka, mata antywibracyjna z gumy, kartony po jajkach ( o dziwo to też działa), karimata, możesz zrobić jakieś dodatkowe stopki antywibracyjne itp...

Nadaje się praktycznie wszystko co jest elastyczne, tłumi i jak najmniej przenosi drgania na podłoże.

A i sama szafka może działać jako pudło rezonansowe, trzeba kombinować z wyciszaniem na wszelkie możliwe sposoby. Oczywiście pomijam tu defekt samego filtra (wirnika ) bo tego nic nie wyciszy.

Trudne życie dla ludzi którzy jak ja nienawidzą irytujących dzwięków.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Robson79

Ja miałem unimaxa 700 i był bezgłośny ale po zalaniu trzeba było go odpowietrzyć pompką i tyle... Nie miałem wyciszonej szafki i węże też nie były niczym odizolowane od szafki... Po prostu był a błoga cisza...

Share this post


Link to post
Share on other sites
KuśmiR
5 godzin temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

daj mu czasu trochę powinien,się uspokoić :)

podaj co w koszyki wsadziłeś ,może ma opór za mocny dlatego buczy ;)

 

Nadał go słychać:( Po 7-8 godzinach od uruchomienia. A w szafce podejrzewam będzie jeszcze gorzej. Koszyki właśnie wyczyściłem i zostawiłem jeden z gąbką, reszta jest pusta.

5 godzin temu, egon44 napisał:

Zalałeś wodą Unimaxa przed uruchomieniem? 

Oczywiście, zalałem po korek i nałożyłem pokrywę. Kolejno wg instrukcji, czyli przekrecenie tego uchwytu u góry na "service" kolejno wypompowywanie powietrza ta pompeczką i szybkie przekręcenie go na pierwotną pozycję. Podczas gdy woda w akwarium nalana była do pełna a "zasysy" były w wodzie ofc.

5 godzin temu, KrisT napisał:

jednym z sposobów wyciszenia kubła w szafce jest postawienie go na podkładce izolacyjnej tłumiące wibracje może  to być grubsza gąbka, mata antywibracyjna z gumy, kartony po jajkach ( o dziwo to też działa), karimata, możesz zrobić jakieś dodatkowe stopki antywibracyjne itp...

Nadaje się praktycznie wszystko co jest elastyczne, tłumi i jak najmniej przenosi drgania na podłoże.

A i sama szafka może działać jako pudło rezonansowe, trzeba kombinować z wyciszaniem na wszelkie możliwe sposoby. Oczywiście pomijam tu defekt samego filtra (wirnika ) bo tego nic nie wyciszy.

Trudne życie dla ludzi którzy jak ja nienawidzą irytujących dzwięków.

Tyle że kubeł stoi teraz PRZED szafką i nadał słyszę jego prace:/ a pod nim położyłem styropian, bo bez niego to już w ogóle hałasuje.

4 godziny temu, Robson79 napisał:

Ja miałem unimaxa 700 i był bezgłośny ale po zalaniu trzeba było go odpowietrzyć pompką i tyle... Nie miałem wyciszonej szafki i węże też nie były niczym odizolowane od szafki... Po prostu był a błoga cisza...

To utwierdza mnie w przekonaniu że to mój model jest jakiś nie tegez :/ Bo u mnie o błogiej ciszy nie ma mowy. Siedzę teraz jakieś 4m przy komputerze którego wentylatory dają o sobie znać a tego bydlaka i tak słyszę jak chodzi.

Edited by KuśmiR

Share this post


Link to post
Share on other sites
AndrzejGłuszyca

..zajrzyj do głowicy do wirnika. Może być  zbyt lekko dokręcony lub zbyt ciasno. przy okazji dodaj wazeliny na ośkę. Może pomóc ale nie musi bo może mieć jakąś wadę..Ale spróbuj tego co napisałem..tak zawsze robię jak z biegiem czasu mój zaczyna hałasować..Ale mam inny filtr.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
egon44
3 godziny temu, KuśmiR napisał:

Oczywiście, zalałem po korek i nałożyłem pokrywę. Kolejno wg instrukcji, czyli przekrecenie tego uchwytu u góry na "service" kolejno wypompowywanie powietrza ta pompeczką i szybkie przekręcenie go na pierwotną pozycję. Podczas gdy woda w akwarium nalana była do pełna a "zasysy" były w wodzie ofc.

Rozumiem...

Ja bym jednak zajrzał do wirnika tak jak również napisał kolega @AndrzejGłuszyca...

W najgorszym wypadku może być pęknięty wirnik lub ośka...

Zobaczyć nie zaszkodzi a przy okazji nasmarujesz wazeliną wirnik...

To nowy filtr więc musisz dać mu czas na dotarcie się...

Edited by egon44

Share this post


Link to post
Share on other sites
rafalniski

Mam Unimaxa 500 u siebie i to nie mit nie słuchać go wcale!
Pytanie czy te odgłosy to warkot czy bulgotanie?

Tak jak koledzy wcześniej pisali najlepiej zajrzeć do środka i zobaczyć czy wszystko jest ok.
Rozebranie jest bardzo proste - patrz foto - delikatnie odkręcasz obie osłony wirnika - albo w prawo albo w lewo już nie pamiętam :) - jak je zdejmiesz możesz sprawdzić, czy wirnik swobodnie się obraca i o nic nie haczy.
Niebieską strzałką zaznaczyłem miejsce gdzie powinna być podłączona rurka odpowietrzająca - jej drugi koniec powinien być wciśnięty pod pokrywe - możliwe, że to ci spadło, filtr nie może się odpowietrzyć i właśnie powietrze bulgocze w środku.

U500_silnik.thumb.jpg.5bb79514be3233001c8c455939f167f1.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
GOLUMN

Ja niestety z unimaxem 500 mam też złe wspomnienia.Głośno "buczał". Nie pomogła wymiana wirników ani nawet wymiana całej pokrywy.Mój temat gdzieś tu na forum jest.

Teraz mam Eheima 2275 i Święty spokój.

 

Edited by GOLUMN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.



  • Posty

    • Shymoon
      Moje 3 grosze, ale od razu powiem że tego nie popieram w tzw. akwarium biotopowym. Krzyżówki takie jak A. Fire Fish to nic innego jak Yorkshire Terrier Biewer, nie występują w przyrodzie 😉 ale cieszą oko niektórych. One też mogą być agresywne i krzyżować się z czym popadnie 😂😂
    • pozner
      Tak, to był mój pomysł i gdy napisałeś, że NO3 rośnie, zacząłem się zastanawiać i do takich wniosków doszedłem. No nic, spróbowałeś. 
    • Tomasz78
      Jeśli chodzi o mbunę to można zrobić taką obsadę: metriaclima pyrsonotos labeotropheus trewavasae thumbi west melanochromis auratus tropheops sp. chilumba cynotilapia zebroides  - szeroki wybór gatunków w zależności która się najbardziej spodoba I wiśnia na torcie czyli ryba z grupy non-mbuna ale wymagająca pokarmu roślinnego. Akcent czerwony:   protomelas taeniolatus namalenje (red empress) lub protomelas sp. steveni imperial
    • Bartek_De
      Ok, ale to był Twój pomysł z odłączeniem purolite. Odłączyłem i tylko stwierdzam, że nie działa
    • Lukasz22
      Tak , wiem ze nie wystepuje , ale niestety z żoną się nie dyskutuje  To był warunek abym mógł w ogóle założyć akwarium  
    • Mortis
      @Lukasz22Moja wstępna obsada w/g Twojego zestawienia  Labeotropheus fulleborni Labidochromis Yellow  Metriaclima chailosi Metriaclima Msobo Magunga  Metriaclima fainzilberi Maison Reef  Metriaclima Estherae OB Teraz tłumaczę co mi nie pasuje w tej obsadzie. Mimo, że masz spory zbiornik bierzesz pod uwagę cztery Metriaclimy. Najsilniejsza i największa jest Maison Reef. Ona prawdopodobnie będzie rządziła w zbiorniku do tego są trzy inne Metriaclimy, które będą z Maison Reef walczyły o dominację, a i pewnie między sobą także dojdzie do potyczek, w których może któraś zginąć, no ale to już taki urok ryb Malawi. Przy wysokiej agresywności Maisona może on nie dopuszczać do wybarwienia się pozostałych Metriaclim i objęcia przez nich terytorium. Przy układzie gdybyś zdecydował się na dwie Metriaclimy jest spora szansa, że obejmą rewiry daleko od siebie. Labeotropheus fulleborni mieszaj wersję standardową z OB. Mając jeden gatunek optycznie będą dwa. W obsadzie masz ryby Msobo Magunga i Labidochromis Yellow. Przy Msobo będziesz celował w większą ilość samic, które są żółte i będą bardzo podobne kolorystycznie do Labidochromis Yellow. Do tego dochodzi Metriaclima Estherae OB. Jeśli wybierzesz tylko tą wersję to będzie ok, jeśli zmieszasz ze standardowym Estherae to delikatnie kolorystycznie  będą pochodziły do yellow i Msobo. Mi w obsadzie brakuje niebieskiej ryby z pionowymi czarnymi pasami oraz przy takich możliwościach zbiornika, ryby z  pasami poziomymi. 
    • egon44
    • Tomasz78
      Zgadza się.  Ze swojej strony dodam że twory te jak i inne hybrydy mogą być nadmiernie agresywne i krzyżować się z czym popadnie.
    • pozner
      Ja gdzieś czytałem, że ustaje przy 2'C, ale to nie istotne.  Masz tam za mało tej gąbki, za mało powierzchni, za cienka warstwa. Co ma zdziałać ta cienka warstwa gąbki w tych korpusach? Co innego nawalona gąbka za tło, czy złoże w sumpie.   
    • dbst13
      Ok dzięki dopiero raczkuje na tej stronie stąd mój błąd. 
  • Topics

  • Images