Rafal1978

Inkubujaca samica maingano

Rekomendowane odpowiedzi

Rafal1978

Witam wszystkich.

Moja samica inkubowala pierwszy raz, oczywiście się nie powiodło, zjadła je 😔 po 2 tygodniach a pomogła jej w tym druga samica która z nią często walczyła po zgaszeniu światła na noc.

I tu moje pytanie : czy to możliwe ze samica będzie atakować inkubujaca samice, czy po prostu mam słabo wybarwionego 2 samca. Miał ktoś kiedyś taka akcję ? 🤪

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
MatiK

Możliwe, że inkubująca samica będzie ogólnie ganiana, takie już są te ryby. Jedno co możesz zrobić to tak ułożyć kamienie, żeby miała się gdzie chować podczas inkubacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pleziorro

Troszkę małe to akwarium na Maingano Rafale, dużo masz ryb ? masz zapewnione kryjówki ?

Ja to po prawdzie powiem, że fajnie jak się pierwszy raz rodzą maluchy, fajnie jak drugi i trzeci, ale jak Ci zacznie tej młodzieży przybywać to w pewnym momencie aż byś pomógł aby te starsze zjadły te młode ;) także może nie trzeba się martwić na zapas, skoro natura sobie tak sprawnie reguluje przyrost.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rafal1978

@MatiK - nie mam ich tak długo, dopiero 4 miesiące i powiem ze są nieobliczalne i są wszędzie 🤪. Inkubujaca samica miała się gdzie schować, ma tez swój kawałek akwarium którego broni przed reszta, chyba ze samiec wypłynie ze swojej groty na harce to tylko wtedy ustępuje miejsca 

@Pleziorro - wiem akwarium jest za małe 90/35/40/50 ale póki co muszę się nim cieszyć,  Obsada akwarium :

1x3 Yellow

1x3 maingano lub 2x2 

na 100% są dwie samice maingano ponieważ druga inkubuje 2 dzień 

kryjówek maja raczej dosyć, na początku tak nie było wiec dołożyłem kamieni 

mam jeszcze 100/40/50 ale muszę zbudować jeszcze szafkę wtedy będę mógł podmienić baniak i będą miały troszkę więcej miejsca.

Wylawiac inkubujacej samicy nie miałem zamiaru chce to zostawić naturze 

Edytowane przez Rafal1978

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
MatiK

Aha, taki baniaczek. No to nie masz się co dziwić. Maingano to dzikusy i nie musisz mnie w tym uświadamiać, miałem je w trochę większym akwarium ;) jak są w takiej klatce to praktycznie nie ma szans na spokój. Drugie akwarium też jest dla nich za małe moim zdaniem... Dla Yellow tym bardziej, a trzymanie w tej kostce dwóch gatunków to trochę przesada. Zweryfikuj proszę obsadę bo szkoda tych ryb.

Edytowane przez MatiK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pleziorro

No ja myślałem że to 100x40x50 masz obecnie, a to troszkę mało dla Maingano, one rosną dość duże, przydała by im się swoboda. 

Mówisz, że ryby mają 4 miesiące, jeśli będziesz miał fart to przetrwają, jednak w tak małej przestrzeni jest duże ryzyko, ponieważ Maingano bywa mega agresywny. Dobrym przykładem będzie kolega @spiochu u którego w dwumetrowym baniaku bodajże dwuletni maingano się wściekł i zaczął mordować... 

U mnie też mniej więcej po półtora roku samiec alfa dokonał egzekucji na najsłabszym, ciężkie pobicie zakończone zgonem (akwa 195x60x57), także agresja w baniaku u Ciebie może narastać a przeżywalność maluchów będzie znikoma :)

 

ps. pisalem razem z Mateuszem, ale skoro napisałem to puszczam w świat ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rafal1978

@MatiK

w takim razie będę musiał oddać Yellow 😞 możliwości mojego mieszkania nie pozwalają mi na więcej niż 200l 

@Pleziorro

Ryby mam od 4 miesięcy u siebie w baniaku i maja już ok 5 cm.

to rozumiem ze 100/40/50 będzie za małe na 4 maingano ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
MatiK

Tak, dla Maingano te zbiorniki też są za małe niestety...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rafal1978

Ok podziękował

czy tak czy siak nie zrezygnuje z maingano, zmienię baniak na 100/40/50 na początek a przy małym przemeblowaniu może się da gdzies wcisnąć 120/50/50 ( planowany zakup w przyszłym roku ) mam nadzieje ze do tego czasu przeżyją 

pozdrawiam i do usłyszenia 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



  • Posty

    • darkon
      Purolite regeneruje się według karty produktu dziesięcio procentowym roztworem soli, czyli na 900 gram wody 100 gram soli. Nie wiem ile waży jedna twoja tabletka, ale chyba ten roztwór robisz dużo mocniejszy.

      Wytapatalkowane

    • Paweł83
      Super Ci to wyszło. Rozumiem że nie betonowałeś tła?
    • Robson79
      Bardzo fajnie to wygląda; kawał dobrej roboty ... 🖒
    • suricade
      Myślę, że nikt nie trzyma pyszczaków na takim podłożu, ponieważ nie ma to sensu. To jest podłoże dla roślin. Nie znam osobiście tego podłoża ale jeśli jest lekkie to przy dużej cyrkulacji będzie pływało po całym zbiorniku. Kumulacja azotanów i fosforanów w podłożu nie wykorzystywanych przez rośliny, na dłuższą metę nie musi być bezpieczna dla ryb. Jeżeli chcesz koniecznie taki kolor, akurat w malawi nie wygląda on naturalnie, poszukaj podłoża nieaktywnego o odczynie obojętnym lub zasadowym. Z opisu podłoża wynika, że pochłania związki mineralne i może obniżyć KH w efekcie PH w zbiorniku noże się obniżyć do poziomu pożądanego dla roślin i wielu ryb akwariowych ale nie dla pyszczaków. https://www.jbl.de/pl/produkty/detail/3398/jbl-manado#details
    • D@wid
      Rewelacja:)  
    • TOMEKSIEDLCE
      Jak masz biały piach musisz  oświetlenie mieć ciemniej,bo ryby będą płochliwe   Tak jak kolega pisał @bakus_44 wszystkie gówienka będzie widać ,chyba ze cyrkulacje będziesz miał ok Życzę powodzenia........
    • bakus_44
      Generalnie nie jest zły, tylko trochę dla mnie za drobny i za jednorodny- widać na nim każdą kupę, trochę jak taki z nadmorskiej plaży, tylko dużo droższy A i do całkiem białego trochę mu brakuje. Powodzenia w urządzaniu zbiornika.
    • bakus_44
      Wyszło super. Gratuluję!
    • Teka
      Opis stworzenia tła zamieściłem w odpowiednim dziale, tutaj: Wielkie dzięki @troad, z wypiekami na twarzy śledzę Twój wątek czy chociażby @cyganeczkawłaśnie przez wzgląd na Mdoki. Mam ambitny plan wrzucania tu zdjęć co jakiś czas by udokumentować w jednym miejscu jak stopniowo ryba z podrostka zamienia się w dorodny (mam nadzieję) okaz. Trochę tak, trochę nie. Są to zwykłe kamienie ale trochę poprawione przeze mnie szarą farbą akrylową, tą samą którą malowałem tło, chciałem by się to trochę skomponowało bardziej razem, tak wyglądały pierwotnie:
    • Teka
      Witajcie Kilka osób pytało mnie jak wykonałem swoje tło w akwarium. Postanowiłem, że podzielę się odpowiedzią z opisem wykonania jaką swego czasu udzieliłem komuś na PM. (...) Co do kamieni to pierwotnie nie wyglądały tak jak teraz (miały jednolity kolor), są pomalowane szarą farbą akrylową. Zrobiłem to metodą suchego pędzla, starałem się malować tylko w takich miejscach, w których zmiana koloru spowoduje ich optyczne uwypuklenie. Tło... To, które wykonałem to moje drugie podejście, pierwsze to była totalna katastrofa. Wykonałem je ze styropianu o grubości 50 mm (w tej chwili, gdybym robił tło o strukturze jak obecnie posiadam, czyli stosunkowo płaskie spróbowałbym 10 mm, szkoda miejsca w zbiorniku). Pierwsze na kartce w odpowiedniej skali rozplanowałem sobie ogólny wygląd tła. Drugim etapem było nadanie wycięcie na wymiar płyt styropianowych (jak widziałeś na zdjęciach, nie mam wypełnionej całej ściany akwarium, moje tło składa się z dwóch kawałków, każdy z nich wyciąłem rozgrzanym nożem). Trzecim krokiem było stworzenie wyżłobień, robiłem to nożem i niezbyt głęboko. Czwarty i w moim przekonaniu najważniejszy krok to przypalenie. Gdy robiłem swoje tło, radzono mi bym przypalił je zapalniczką, ale ona daje za mały płomień co skutkuje bardzo nierówną powierzchnią. W moim przypadku wspaniale sprawdził się palnik (tego typu). Wszystkie, nawet malutkie bruzdy jakie zrobisz nożem genialnie rozchodzą się w sposób bardzo naturalny tworząc strukturę do złudzenia przypominającą skałę. W dodatku przypalona powierzchnia styropianu robi się twarda co oczywiście jest dla nas pożądane (ryby go nie wyskubią). Kiedy już stworzyłem strukturę tła, wziąłem do ręki lutownicę (tego typu). Na tym etapie mając jakiś talent artystyczny można stworzyć cuda. Wszystkie pęknięcia i formy odprysków skały stworzyłem właśnie lutownicą. Wydaje mi się, że ważnym jest by nie przesadzić z ilością tych ozdobników, wiadomo co za dużo to nie zdrowo, kwestia wyczucia i gustu. Gdy już pożłobiłem wszystko lutownicą tak jak chciałem, wziąłem do ręki ponownie palnik i tym razem już bardzo delikatnie, z większej odległości i szybciej przypaliłem tło ponownie. Potem czarna farba akrylowa w spreyu (ja użyłem DECO COLOR - ECO REVOLUTION), tym kolorem pomalowałem dokładnie całe tło, wszystkie szczelinki. Następnie gdy wyschło (odczekałem ok 12h) metodą suchego pędzla naniosłem szarą farbę, to wspaniale uwypukla wszystkie pęknięcia, które tworzy się lutownicą. Ważne jest by metodą suchego pędzla omiatać tylko powierzchnie tła, wtedy szary kolor nie dostaje się do stworzonych pęknięć co nadaje im głębi. Moje tło czekało kilka tygodni ze względu na brak zbiornika, ale po malowaniu trzeba odczekać ok tygodnia by farba akrylowa stała się wodoodporna. Swoje tło wcisnąłem pod wzmocnienie wzdłużne akwarium i przykleiłem klejem Soudal FIX ALL TURBO. Teraz, bogatszy w doświadczenia i po upływie kilku miesięcy myślę sobie że: - spróbował bym z innymi kolorami (ciemny brąz, jasny brąz i zieleń), uważam że delikatne pociągnięcie zieloną farbą gdzieniegdzie stworzyło by wspaniały efekt zielonych glonów (ja np po kilku miesiącach praktycznie nie mam glonów, a liczyłem na odrobinę zieleni). - jak już wspomniałem na początku, spróbowałbym odchudzić tą płytę styropianową, może 10 mm była by za chuda, ale można mocniej przypalić by finalnie miała ok 20 mm, na prawdę szkoda miejsca... Całość prac oceniłbym na jakieś 3-4 godziny. Właściwie nie robiłem fotek w trakcie wykonywania, wrzucę wszystko czym dysponuje. To by było na tyle, właściwie Ameryki tutaj nie odkryłem, wszystkie te informacje są od dawna na forum. Dodam jeszcze, że artysta ze mnie żaden i jeżeli mi się udało to uda się każdemu.
  • Tematy

  • Grafiki