Jump to content

Wybarwiający pokarm dla niebieskich pyszczaków


Szwarc
 Share

Recommended Posts

Szwarc

Witam.

Jestem posiadaczem pysi zebra chilumba.

Mają około 6 miesięcy ale nie jak się nie wybarwiają, są zupełnie szare.

Zdrowotnie wszystko wygląda ok, ruchliwe, agresywne ale kolorystycznie lipa.

Inne pyszczaki i te niebieskie i te czerwone ok.

Zastanawiam się nad zakupem jakiegoś pokarmu wybarwiającego.

Możecie coś polecić ?

 

Link to comment
Share on other sites

darkon

Albo lipne genetycznie osobniki. Pokarm wybarwiający tu nie zda się na wiele. Ryby powinny się wybarwić na każdym, który utrzyma je przy życiu w przyzwoitej kondycji.

Wytapatalkowane

Link to comment
Share on other sites

Mortis

Jeśli jest dominat w akwarium to mogą mieć opory w wybarwieniu. Nie zauważyłeś, że nawet przez moment nie dostają białego koloru, a pasy są czarne? 

Link to comment
Share on other sites

Szwarc

Wszystkie w podobnym wieku - red redy najstarsze i wyraźnie wybarwione samce i samice

 

Link to comment
Share on other sites

Mortis

No to Redy mogą dominować. Jednak gdybym wiedział jaki zbiornik i dokładnie co pływa to może by było łatwiej diagnozę postawić. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

Announcements



  • Posty

    • makok
      SunCalc - sunrise, sunset, shadow length, solar eclipse, sun position, sun phase, sun height, sun calculator, sun movement, map, sunlight phases, elevation, Photovoltaic system, Photovoltaic Tu jest piękne miejsce w necie... i jak wspaniale że mają API, ale będzie zabawy... już mi się podoba. 😍
    • makok
      I oczywiście że chmura rzuca cień i zmienia temp barwową... (18) Timelapse: Rolling clouds above the beach - YouTube pierwszy z brzegu, jest kawałek ziemi po lewej. A gdzie tu stres?:  
    • makok
      Odrobinę wyobraźni. Napisałem że zrobię to dla funu. A może kiedyś "przeleję się" do 3-4 metrów i soft już będzie ready. 
    • triamond
      Krótka myśl co do samego pomysłu. Chmury nie rysują ostrych cieni na wodzie... Duża odległość chmur od wody, różna gęstość dla przenikającego światła, jakaś wielkość kątowa słońca,  rozpraszanie. Na belce 1,6m wyjdzie bardziej symulacja przelatującego ptaka,  co będzie stresować ryby...
    • makok
      Pewnie, ja piszę na codzień w C# .net, czasem pythonie, rzadziej js czy ts, ale wszystkie wchodzą w grę. Albo pyknę C# WinUI dla desktop windows, albo rzucę się na MAUI, bo prędzej czy później i tak będę chciał liznąć.... ale najchętniej to zrobiłbym blazor server onlinowo tylko kuźwa parkowanie tego na Azure kosztuje miesięczny haracz i tak się zastanawiam czy jest sens. Ogólnie odpowiedź brzmi nie wiem jak ale wiem na pewno że w języku C#. Narazie zainstalowałem arduino IDE, udało mi się połaczyć via usb... jak rozpykam wifi to napiszę jakiś szkielet. Badam jak skomunikować arduino z softem zewnętrznym w czasie rzeczywistym. Wolałbym logikę napisać w taki sposób żeby zewnętrzna aplikacja kodowała instrukcje w locie, podczas uploadu, ale zobaczymy w ogóle co jest możliwe. Innymi słowy najpierw w arduino wschody i zachody oraz całe świecenie, na wypadek odłączenia innych urządzeń, potem stopniowo fazy księżyca, a na końcu symulację chmur sterowaną początkowo z zewnątrz, bo jestem pewien że napisanie całości w arduino byłoby pracochłonne dla 48 knałów. Muszę się zastanowić jak to ugryźć. Jeśli chodzi o aplikację to postawię na suwaki bo nie znoszę interfejsów gdzie oczekuje się od usera wpisywania liczb albo wielokrotnego klikania strzałek.   Narazie rozdrażnił mnie fakt, że nie potrafię projektować PCB, bo cała konstrukcja będzie dramatyczna "na kablach".
    • Pikczer
      U mnie też filtry podgrzewają wodę, ale z racji obniżenia temperatury w domu muszę być czujny.  Niedawno pierwszy raz inkubowala samiczka Kadango, wypuściła 1 młode a resztę miała w pyszczku i to co najmniej 10 dni dłużej. Nie jadła ponad miesiąc. Nic jej nie jest.  Samice Aulonocara i Protomelas wypuszczają młode równo i bez kombinacji, około 21 dni. Niektóre samice wypuszczają młode jednego dnia jednocześnie a tu zdążyło mi się ze dwa razy że jakoś cwaniak szybciej się usamodzielnił. Może samica się wystraszyła i przez przypadek młody uciekł a później stwierdziła że to nie jej.  Ważne, żeby ryby były zdrowe:) 
    • KapitanCzysty
      Ciekaw jestem co Ci wyjdzie z tych eksperymentów, fajnie, że realizujesz i testujesz swoje pomysły. Będę śledził. 🙂  Co do ryb to brakuje mi jeszcze ważenia... 😅 😉
    • KapitanCzysty
      To jeden w plusów posiadania mieszkania, przy braku włączonego ogrzewania woda w dużym akwarium nie schodzi poniżej 24, a w kotniku jest o około 0,6-0,8 wyższa. Ciekawe z czego wynika ta różnica? Zwalam to na "winę filtra" który bardziej grzeje wodę niż pompa IBO.  Już się robi ciekawie pod tym względem. 🙂 Ostatecznie odłowiłem inkubującą samicę Hary do kotnika. Zajęło mi to jakieś 80 minut i już traciłem nadzieję. Okazała się bardzo czujna i doskonale znała wszystkie przejścia w skałach. Na szczęście obyło się bez wyciągania kamoli. Trafiła do osobnego zbiornika w 19 dniu inkubacji i podczas przekładania w siatce zauważyłem jednego około centymetrowego cwaniaczka, który szybko trafił z powrotem do pysku mamy jeszcze przed wypłynięciem z siatki. Jednocześnie we wtorek, czyli dzień przed przełożeniem danej samicy zauważyłem, że mam kolejną inbkującą niewiastę i tym razem padło na filigranową samice Perlmutta. Zastanawiające jest to, że nie było  widać jakiegoś większego ruchu w tym temacie. Jeden samiec Beta coś tam machał ogonem, ale sam chyba nie wiedział co robi i do kogo bo wydawało się, że pozuje przez lustrzanym odbiciem. Niestety w piątek rano było już pozamiatane i niedoszła matka pobierała normalnie pokarm. Dzień wcześniej, wieczorem robiłem podmiankę i tutaj dopatrywałbym się powodu takiej sytuacji. Zastanawia mnie jednak obecna sytuacja w kotniku. Z tego co zdążyłem zauważyć z pyska matki zdołał uciec jeden przecinek i stawiam flaszkę, że jest to ten sam, ktorego widziałem w siatce. 😄 Siedzi cały czas w szczelinie między skałami i próbuje się wychylać aby coś dziabnąć, ale jego matka dalej z pełnym pyskiem chce go z powrotem mieć przy sobie. Podpływa co chwilę do tej szczeliny i próbuje go z tamtąd wyciągnąć. CZasami wygląda to tak jakby na niego polowała. Robi to nieustannie. Pytanie moje, jak długo może trwać taka sytuacja? Czemu nie wypuściła pozostałych młodych? Rozkminiam to w ten sposób, że może nie czuje się bezpiecznie i póki jeszcze ma siły trzyma je w tym pysku. Może to taka nadgorliwa sztuka? 🙂 Trochę mnie to martwi, że młode nie mają już co jeść, a jej post trwa już 23 dzień.  
    • aurban6
      Możesz zdradzić jaki masz pomysł na konfigurowanie kanałów (interfejs) ? Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • pulpet
      Podobnie zeznaje mój lokalny kleiciel szkła. Jeżeli bierzesz akwa z jego koroną Alu, może być bez wzmocnień. Jeśli gołe szkło, to bez wzmocnień z pisemnym wyłączeniem 10 letniej gwarancji.  Rozmawiałem.wstepnie o akwarium 220 długim, szkło chyba 12 mm o ile mnie pamięć nie zawodzi.
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.