Jump to content

akwarium do kwarantanny - filtr zewnętrzny


ewa
 Share

Recommended Posts

Witajcie.

Od niedawna mam akwarium 240 l, odkupione razem z pyszczakami. Chciałam kupić akwarium do kwarantanny / kotnik, sprzedawca w akwarystycznym stwierdził, że 25 litrów spokojnie wystarczy. Kupiłam akwarium, grzałkę z termostatem, mały filtr wewnętrzny (Claro 200, do 200l/h) Jak paczka doszła to filterek okazał się mały jak zabawka ale proporcjonalny do akwarium... W głównym akwarium są wapienie, przez noc woda się wyklarowała i jest woda czyściutka więc do małego też wrzuciłam jeden wapień żeby mogły się za czymś schować. Rano woda była mleczna, ryby jak za mgłą. Jednym słowem filtr nie dał rady, farfocle pływały, kupy leżały, filtr za słabo zasysa żeby coś zatrzymać na gąbce.

Moje pytanie - czy da się przerobić ten filtr/użyć głowicy żeby zrobić coś w rodzaju filtra zewnętrznego? Widziałam coś takiego w Internecie, odwrócona głowica w plastikowym pudełku zasypana gąbkami, jednak głowica była większa, nie wiem czy taka da radę.

Jeśli taki pomysł odpada, co polecacie żeby woda w małym, 25l akwarium była po prostu czysta? Rzadko będę go używać, albo jak któraś ryba zachoruje, albo jak kupię nową, nie mam dużych pyszczaków, max 8 cm saulosi w tym momencie. Mam jeszcze 80l akwarium na strychu ale nie chcę znowu iwestować w mocniejszą grzałkę, filtr i oświetlenie, nie planuję instalować na dłużej dwóch zbiorników.

 

Chętnie posłucham dobrej rady :)

 

Ewa

 

Link to comment
Share on other sites

Andrzej Głuszyca

... pytanie to czy woda którą dałaś do tego kotnika pochodzi z  240 czy też jest to woda z kranu?

5 minut temu, ewa napisał:

Jak paczka doszła to filterek okazał się mały jak zabawka ale proporcjonalny do akwarium...

..w tym zbiorniku powinien dać sobie spokojnie radę.

 

6 minut temu, ewa napisał:

Moje pytanie - czy da się przerobić ten filtr/użyć głowicy żeby zrobić coś w rodzaju filtra zewnętrznego?

..pewnie widziałaś jak ktoś przerobił go na skimer.

 

8 minut temu, ewa napisał:

W głównym akwarium są wapienie, przez noc woda się wyklarowała i jest woda czyściutka więc do małego też wrzuciłam jeden wapień żeby mogły się za czymś schować. Rano woda była mleczna, ryby jak za mgłą.

..jeżeli wcześniej w dużym był wapień i woda była czysta to po włożeniu do małego też powinna być czysta. Wcześniej pytałem o to czy dodałaś do małego wodę z kranu. Bo jeżeli tak to mogą to być pierwotniaki. Jeżeli masz inny filtr to włącz go , dodaj dodatkowe napowietrzanie i nie włączaj na razie światła. Jeżeli podejrzewasz ,że to wina kamienia to go wyjmij i daj jakiś zwykły otoczak. Ale jeżeli to pierwotniaki to zmiana kamienia nie ma sensu.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za odpowiedź.

To mniejsze akwarium jest już nieużywane w tym momencie, chciałam na kilka dni ulżyć męczonym samicom w akwarium głównym, no ale bardziej się pewnie męczyły przez złe warunki i wpuściłam je z powrotem...

Użyłam wody ze starego akwarium i dodałam ok 1/3 nowej. Kamień nie był przełożony ze starego, tylko nowy umyty wapień, ale wiadomo puścił jeszcze trochę pyłu, który już został w zbiorniku. Codziennie podmieniałam ok połowę wody na tą ze starego akwa żeby rybom nie zaszkodzić moimi wymysłami, no ale woda nie była dobrze filtrowana. Nie mam innego filtra, którego mogłabym użyć. 

Film z filtrem jaki obejrzałam na YT to domowy kubełkowy - 

 

i zastanawiam się czy próbować zrobić coś takiego z moim filtrem, tyle że głowica jest chyba ze 3 razy słabsza, ale akwarium też malutkie, czy nie eksperymentować i kupić coś gotowego.

 

Ewa

Mam też możliwość zrobienia czegoś takiego bo mam brzęczyk :) tylko nie wiem na ile będzie skuteczne, chociaż jeśli zasysa wodę to już jest lepiej

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

Announcements



  • Posty

    • KapitanCzysty
      Ciekaw jestem co Ci wyjdzie z tych eksperymentów, fajnie, że realizujesz i testujesz swoje pomysły. Będę śledził. 🙂  Co do ryb to brakuje mi jeszcze ważenia... 😅 😉
    • KapitanCzysty
      To jeden w plusów posiadania mieszkania, przy braku włączonego ogrzewania woda w dużym akwarium nie schodzi poniżej 24, a w kotniku jest o około 0,6-0,8 wyższa. Ciekawe z czego wynika ta różnica? Zwalam to na "winę filtra" który bardziej grzeje wodę niż pompa IBO.  Już się robi ciekawie pod tym względem. 🙂 Ostatecznie odłowiłem inkubującą samicę Hary do kotnika. Zajęło mi to jakieś 80 minut i już traciłem nadzieję. Okazała się bardzo czujna i doskonale znała wszystkie przejścia w skałach. Na szczęście obyło się bez wyciągania kamoli. Trafiła do osobnego zbiornika w 19 dniu inkubacji i podczas przekładania w siatce zauważyłem jednego około centymetrowego cwaniaczka, który szybko trafił z powrotem do pysku mamy jeszcze przed wypłynięciem z siatki. Jednocześnie we wtorek, czyli dzień przed przełożeniem danej samicy zauważyłem, że mam kolejną inbkującą niewiastę i tym razem padło na filigranową samice Perlmutta. Zastanawiające jest to, że nie było  widać jakiegoś większego ruchu w tym temacie. Jeden samiec Beta coś tam machał ogonem, ale sam chyba nie wiedział co robi i do kogo bo wydawało się, że pozuje przez lustrzanym odbiciem. Niestety w piątek rano było już pozamiatane i niedoszła matka pobierała normalnie pokarm. Dzień wcześniej, wieczorem robiłem podmiankę i tutaj dopatrywałbym się powodu takiej sytuacji. Zastanawia mnie jednak obecna sytuacja w kotniku. Z tego co zdążyłem zauważyć z pyska matki zdołał uciec jeden przecinek i stawiam flaszkę, że jest to ten sam, ktorego widziałem w siatce. 😄 Siedzi cały czas w szczelinie między skałami i próbuje się wychylać aby coś dziabnąć, ale jego matka dalej z pełnym pyskiem chce go z powrotem mieć przy sobie. Podpływa co chwilę do tej szczeliny i próbuje go z tamtąd wyciągnąć. CZasami wygląda to tak jakby na niego polowała. Robi to nieustannie. Pytanie moje, jak długo może trwać taka sytuacja? Czemu nie wypuściła pozostałych młodych? Rozkminiam to w ten sposób, że może nie czuje się bezpiecznie i póki jeszcze ma siły trzyma je w tym pysku. Może to taka nadgorliwa sztuka? 🙂 Trochę mnie to martwi, że młode nie mają już co jeść, a jej post trwa już 23 dzień.  
    • aurban6
      Możesz zdradzić jaki masz pomysł na konfigurowanie kanałów (interfejs) ? Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • pulpet
      Podobnie zeznaje mój lokalny kleiciel szkła. Jeżeli bierzesz akwa z jego koroną Alu, może być bez wzmocnień. Jeśli gołe szkło, to bez wzmocnień z pisemnym wyłączeniem 10 letniej gwarancji.  Rozmawiałem.wstepnie o akwarium 220 długim, szkło chyba 12 mm o ile mnie pamięć nie zawodzi.
    • Piotr775
    • przemo-h
      @Vrzechupułapka na pewno dobra rzecz, ale osobiście też polecam łapanie ręką. Kwestia treningu i złapiesz co chcesz. Karm zawsze z ręki, karm podczas podmian, czy ogólnie podczas grzebania, gdy ryby się stresują. Będą wtedy ją kojarzyć z czymś dobrym, czyli wyżerką. Na te najbardziej uparte jest jeszcze taki myk😉 Przykrywasz taką siatką norę, w której siedzi ryba i czekasz. Można też wykurzyć czymkolwiek, jeśli jest dostęp do tej nory z drugiej strony. Tym sposobem łapane są ryby w jeziorze. Oczka mogły by być większe, ale też działa. 
    • pulpet
      Chyba niewieścieje na starość, bo przybity nudą długich jesiennych wieczorów poczułem potrzebę przemalowania wnętrza akwarium😁. No i  meble poprzestawiałem  trochę.   Było Jest A poważnie, moduły i tło, które wykonałem około rok temu nie do końca zdały egzamin. Pojawiły się pęknięcia i odpryski. Nieliczne, ale nie chciałem czekać na więcej i postanowiłem trochę to poprawić. Usunąłem niepewne elementy zaprawy i całość pokryłem żywicą epoksydowa i piaskiem. Udało się uniknąć malowania. Trochę eksperymentowałem, praktycznie każdy element jest robiony trochę inaczej. Cześć jest posmarowana żywicą i obsypana piaskiem, część malowana żywicą wymieszaną wcześniej z piaskiem. Używałem też piasków o różnych odcieniach  i różnej średnicy. Mam w planach dwa duże zbiorniki, do których dekoracje będę robił sam. Więc miałem okazję poćwiczyć. Pomoczy się to wszystko trochę, porośnie glonem i będę wiedział, jaki wariant najbardziej mi odpowiada i taki zastosuję robiąc dużo większe projekty. Zbiornik byl pozbawiony dekoracji przez dwa tygodnie, więc bez problemu pozbyłem się nadmiarów przychówku. Wyłowiłem 17 podrośniętych rdzawych, takich 3-5 cm. Rój drobiazgu został skutecznie wyjedzony przez dorosłe ryby. Na chwilę spokój będzie.  Do tego łatwo było przeprowadzić inwentaryzację ilościową i wielkościową.  Parę ryb trafiło do siatki i zostało dokładnie zmierzone. Więc bez żadnych tam orientacyjnie, na oko, pi razy drzwi i około wiem jak liczna jest obsada i kto ma ile wzrostu. Acei 2/6 Panowie 15 cm dominujący i 12 cm Panie 10-11 cm   Maingano 2/5 Panowie 12 i 11 cm, brak dominanta Panie 7-8,5 cm Trzy sztuki przychówku 2,5-4 cm. Nie dały się zjeść przy braku dekoracji więc zostały.   Rdzawe 2/6 Panowie 12 i 11,5 cm brak dominanta Panie 6,5-7,5 cm   Saulosi 5/8? 4 panowie 10-11 cm i jeden ok. 7cm przychówek.  Dwa samce zdecydowanie dominujące. .Dwa albo 3 do redukcji. Panie 3 szt ok. 7 cm z pierwszych zarybień i pięć szt. ok. 4 cm dopuszczone niedawno. Hodowiec zaglądał pod ogon i jest pewny że dziewczyny, ja nie do końca. Zobaczymy co wyrośnie. Ogólnie jedyne ryby, które mi się eliminują. Co jakiś czas panienki dostają szału i uśmiercają jedną z koleżanek.   2 Nimbochromis Livingstoni 15 i 13 cm. Miały eliminować narybek eliminują.granulat. Oba do wydania. Nowa aranżacja wymaga jeszcze poprawek i dopieszczenia. Na razie z browarkiem w ręku patrzę i kontemplacji się oddaję. Będą przeróbki i kręcenie elementami, bo nie jestem zadowolony. Dojdą glony. Światło też lipa, bo padła mi belka oświetleniowa i świeci coś tam z cmentarzyska rupieci w piwnicy.  Nowe światło Made in @Bartek_De & @aurban6 czeka na mnie w Polsce i zostanie zamontowane niebawem. Zobaczę jak to wyjdzie. Albo pomaluje jeszcze raz.  I dorobię inne moduły. A co mi tam 😁.
    • makok
      Trochę zagęściłem i dodałem parę kolorów, bo lubię mieć opcje, a miałem wolne miejsca podłączenia. Wyszło zacnie. Całość spróbuję upchnąć w belkę 160cm.
    • aurban6
      3mam kciuki i kibicuje. Jedna uwaga pomyśl co z wilgocią w lampie bo napewno będzie mokro. Ledy spoko nie ma problemu ale co z pozostałą elektroniką. Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • makok
      Nie mam jeszcze fish roomu, dopiero kiedyś w nowej chacie. Czytałem że piszczenie rozwiązują stosowne rezystory. nm-tech.pl zdaje się coś takiego mówił na którymś filmie. I tak je kupić muszę, więc zbadam sprawę. Wolałbym wszystko mieć w lampie i wjechać tylko kabelkiem powera, bo mam 48 kanałów PWM + 8 sekcji zasilania 🤣. Będzie się działo. Raczej jedyne co wywalę na zewnątrz to zasilacz(e).   No teraz jakoś to wygląda i jest porządek.
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.