Jump to content
Ostatnia szansa aby zapisać się na kalendarz klubowy na 2023 rok. Dosłownie na dniach zamykamy listę chętnych i po tym czasie nie będzie już możliwości dopisania się. Link do tematu znajduje się po prawej stronie forum w sekcji "ogłoszenia". Zachęcam. ×

Jaki wpływ na kondycję ryb ma woda?


pudło
 Share

Recommended Posts

Raz zmierzyłem parametry mojej wody i według wyniku nie powinienem w ogóle trzymać żadnych ryb- tym bardziej "pyszczaków" , bo według schematów z forum - nie nadaje się nawet do spłuczki w kiblu .Zastanawia mnie jedna rzecz- dla czego moje rybki systematycznie podchodzą do tarła i bez problemów inkubują i wychowują potomstwo  , a wcale nie mierzę parametrów wody , nie stosuję żadnych "ustrojstw" i innych zalecanych na forum "ulepszaczy wody"- podmianki robię prosto z kranu  . Co jest nie tak u mnie że ryby  dają radę bez tego??- czyż bym miał ryby uodpornione na "skażoną wodę"??

ps. mam akwarium (akwaria) od ponad 30-tu lat i nie pamiętam abym miał problemy z kondycją i zdrowiem rybek ( poza kilkoma przypadkami ospy przy rybkach kąsoczowatych)

Edited by pudło
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Nie podałeś o jakie konkretnie parametry Ci chodzi. Ale nie chciałbym żebyś tak generalizował bo nie wszyscy polecają jakieś chemiczne ustrojstwa i ulepszacze wody... Ryby rozmnażają się bo taka jest kolej rzeczy, walka o przetrwanie i takie tam, ludzie też się rozmnażają chociaż czasem brakuje ku temu warunków... Z tym "wychowywaniem" potomstwa to bym się nie zapędzał, a na pewno nie w przypadku ryb z tego biotopu :P  piszesz o tej wodzie, jakby rzeczywiście była skażona, a to chyba przesada ;) Twoje ryby na pewno dużo lepiej rozwijałyby się, a na pewno czułyby się lepiej, gdybyś jednak dbał nieco o warunki w jakich je trzymasz. Nie ulega jednak wątpliwości, że nasze pyszczaki to wytrzymałe ryby, szkoda tylko, że tą wytrzymałość sprawdzasz... Nie jestem pewien, czy gdybyś tak samo hodował paletki, to czy robiłbyś to z powodzeniem...

Link to comment
Share on other sites

Tu nie chodzi o to czy ryby są wytrzymałe czy nie. Chodzi o to, do jakiej wody biologicznie są przystosowane. Często nieodpowiednie parametry wody nie zmieniają znacząco zachowania fauny. Na pewno jednak spada odporność ryb, są wtedy bardziej podatne na choroby, mogą rosnąć wolniej lub nie rozwijać się prawidłowo, tracić barwy, mogą krócej żyć. Dużo zależy który parametr jest nieodpowiedni i jak bardzo odbiega od wzorcowego. To, że ktoś hoduje ryby bardziej wytrzymałe absolutnie nie uprawnia go do zaniedbania parametrów wody. pH i GH zawsze można podbić, a związki azotowe trzymać w normie przez wydajną filtrację. 

Link to comment
Share on other sites

spiochu

Przepraszam jeśli znów komuś podpadnę, ale temat z d.... mający chyba podbudować sumienie pytającego. Pamiętam podobne argumenty, że ryby wyglądają zdrowo i rozmnażają się w akwarium 60l więc czemu my tu polecamy minimum 112l i to dla jednego gatunku.

Przypomnę, że pomimo tragicznych warunków powietrza w Krakowie ludzie też tam rozmnażają się i mają się dobrze. A że częściej chorują czy szybciej umierają? Cóż...
Przypomnę raz, że w więzieniu też się potrafią rozmnażać a z dobrą opieką medyczna nawet czuć dobrze. Tylko czy to są ich wymarzone warunki do życia?

Ryby głosu nie mają więc nie powiedzą czy im źle czy dobrze w takiej wodzie. Ba, nawet jak je boli to czasami możemy tego nie zauważyć bo ani nie powiedzą ani mimiką nie dadzą znać. A znów zauważyć, że może za krótko żyją jest ciężko, biorąc pod uwagę rotację gatunków u większości akwarystów.

Wysłane z telefonu


  • Dziękuję 2
Link to comment
Share on other sites

Może nie do końca przemyślałem zakładając ten temat (biję się w pierś) , chodziło mi o to że czytając niektóre tematy dotyczące wody w akwarium nie ogarniam ich do końca. Za dużo jak dla mnie tej całej terminologii chemicznej .  

Sumienie mam spokojne i "mam nadzieję - czyste"

Link to comment
Share on other sites

deccorativo
5 minut temu, pudło napisał:

niektóre tematy dotyczące wody w akwarium nie ogarniam ich do końca. Za dużo jak dla mnie tej całej terminologii chemicznej .  

Sumienie mam spokojne i "mam nadzieję - czyste"

Teraz znacznie lepiej piszesz.

Jak żyjemy w nieświadomości to zawsze sumienie mamy czyste - gorzej jak sobie uświadomimy ogrom szkód z tej "skażonej wody" jak to sam nazywasz.  Nawet jak trujemy własne dzieci bo wygląda z wieku że na tej wodzie i ty się rozmnożyłeś:D ?

Więcej - nawet się podbudowujemy no bo jak ryby żyją i się mnożą - to i dla nas ludzi jest super woda.

Wiesz kiedyś już próbowałem szukać w internecie ten wodociąg w Drożynie ale chyba  nie znalazłem.

Krystian to na prawdę nie wymaga żadnej wiedzy chemicznej ani terminologii chemicznej.

Kupujesz 3 test JBLa kropelkowe

pH zakres 7,4-9

NO2

NO3

i mierzysz wg instrukcji obrazkowej a na górze testów masz taki pasek którego kolor się zmienia od zielonego poprzez zółty do czerwonego. - trzymasz parametry w zielonych paskach i tyle wiedzy trzeba.

Zawsze czego nie znamy wydaje się straszne i nie do ogarnięcia.

spróbuj zobaczysz jakie to łatwe.

 

Link to comment
Share on other sites

Dnia 23.10.2016 o 00:58, pudło napisał:

Raz zmierzyłem parametry mojej wody i według wyniku nie powinienem w ogóle trzymać żadnych ryb- tym bardziej "pyszczaków" , bo według schematów z forum - nie nadaje się nawet do spłuczki w kiblu. 

Jakie były te parametry?  Dwa nie przejmuj aż tak mocno wszystkim co jest pisane na forum ;)

  • Dziękuję 2
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

Announcements



  • Posty

    • KapitanCzysty
      Na dzień dzisiejszy ryby wyglądają na zdrowe, wszystkie pobierają pokarm w takim tempie jakby nie jadły tydzień 🙂. Ostatecznie jakiś miesiąc temu musiałem pożegnać się z jedną samicą Hary (eutanazja), ale była to najmniejsza i najsłabsza sztuka, która nie odzyskała formy pomimo przenosin do innego zbiornika. Wiem co czujesz @Pikczer, bo po całej "zabawie" został mi uraz i jak widzę jakieś ocieranie się ryby to zaczynam przyglądać się dokładniej i włącza mi się czerwona lampka.  Na szczęście wszystko jest w normie. Czy terapia była skuteczna? Według mnie tak, czy w 100%? Tego nie jestem w stanie stwierdzić bo gdzieś tam w czeluściach skał mojego baniaka coś się może czaić i przy pogorszeniu warunków wody obudzić...
    • KapitanCzysty
      Dzięki za sugestię, tak zrobiłem i @triamond miał rację, sitko ma dokładnie 24 mm. Przy okazji trochę sobie je przeczyściłem bo po kilku latach nazbierało się zanieczyszczeń 🙂.    @Radzik ciekawa pomysł z tą przejściówkę, ale wolałbym wariant bardziej ekonomiczny, może uda się znaleźć coś takiego jak z linku @triamond - "Złączka redukcyjna, adapter, nypel M24x1 - 1/2 gwint zewnętrzny". Wtedy wkręcam przyłącze z gwintem wewnętrznym: i podłączam do szybkozłączki z ustrojstwa. Co masz nam myśli @triamond mówiąc, że kran stał się dziurawy? Przejściówka zaczęła przeciekać?  @Xaphon akurat mam OBI niedaleko i tam uderze w pierwszej kolejności to sprawdzimy czy to się nada.  Dzięki chłopaki za sugestie. 💪 Dam znać jak się uda coś załatwić, póki co brak czasu...
    • Pikczer
      @KapitanCzysty i jak ryby ? Wszystko ok? U mnie od jakiegoś czasu podobne cyrki się dzieją. Chciałem podpytać czy kuracja była skuteczna? 
    • Xaphon
      A może taki wynalazek? https://www.obi.pl/zlaczki-i-przylacza-kranowe/uniwersalne-przylacze-na-kran/p/6375109
    • jaras
      Jak to co się stanie? Podniesie KH i pH Tak jak Bartek wyżej napisał.     
    • pulpet
      Tu Cię świetnie rozumiem. Od pół roku pozbywam się obsady z ostatniej nie malawki. Wydać byle komu ryby, koło których się kilka lat chodzi, nie jest łatwo. Ja cierpliwie czekam,.aż ostatnia ryba znajdzie mowy dom i następny zbiornik pod gruz😁
    • novi
      Jak bym znał temperament pyszczków to zapewne oddałbym resztę obsady = ale sturisomy festivum miały u mnie dożywocie (jeden samiec ma ponad 20lat).  A nie znalazłem osób mających te rybki.  
    • pulpet
      Tu nie chodzi o minusy. Wszyscy bawimy się tu w Malawi i chcemy, żeby było jak najlepiej. Dla ryb i akwarystów. Jeśli pojawia się krytyka, to konstruktywna😉. A że nie popieramy tutaj mieszania biotopów, to fakt, który musisz wziąć na klate. To że można trzymać ryby przeróżne razem to wiemy, a to, że ryby się rozmnażają, wcale nie oznacza, że są trzymane w optymalnych warunkach Jeszcze raz powodzenia👍
    • novi
      Dzięki - wiedziałem, że zbiorę minusy. Akwa z pyszczakami działa już ponad 6mcy - saulosi i elongatus się w nim rozmnożyły i młode rosną w tym akwa. A bystrzyki i sturisoma festivum zostały z dawnej obsady i przy pH=7.5 i zero azotynów/azotanów czują się OK/ nawet się rozmnażają. Docelowo wiem, że zmienię aranżację akwa - tło strukturalne plus więcej skałek.
    • Andrzej Głuszyca
      Pewnie chodzi Tobie o  Demasoni ?
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.