pozner

Życie w moim akwarium

Rekomendowane odpowiedzi

pozner

No i doszło do kolejnego tarła. Co ciekawe, to z innym samcem. To już trzeci samiec, z którym trze się ta samica. Wygląda na to, że u tego gatunku nie ma jednego dominującego samca, tylko każdy, gdy jest gotowy, przygotowuje się do tarła i stara się do niego doprowadzić. Ten też wykopał okazałe gniazdo w innym miejscu niż poprzednik i zachęcał samicę do tarła. Każdego intruza przeganiał w tym czasie z okolic gniazda. Nie musiał długo jej zachęcać, gdyż jeszcze tego samego dnia doszło do tarła. Tak prezentuje się to gniazdo. Za kilka dni nie będzie po nim śladu, a ryby będą, jak poprzednio, pływać zgodnie razem. Tym razem nie odłowię samicy. Zobaczymy co będzie.

 

I jeszcze krótki filmik z maluchami. Rozwijają się dobrze. Mają ok. 2.5cm. więc niedługo przyjdzie czas na rozstanie. Krasnorosty opanowały kamienie....chyba krasnorosty. Rosną jak głupie. Zielone glony widać jedynie na tylnej szybie. Przednią szybę w końcu przeczyściłem, ale znowu szybko zarasta. 

 

Wyczyściłem szybę i wymieniłem filmik.

 

 

Edytowane przez pozner
  • Lubię to 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pozner

Ostatnie spojrzenie na akwarium z młodymi. W tym tygodniu je sprzedaję. Największe mają ponad 3cm.

20180730_222609.thumb.jpg.5e070752e39a09870f8130bcd9e4767d.jpg

Kilka faktów z ich chowu; karmione dwa razy dziennie, rano kostką mrożonego, czerwonego planktonu. Po południu suchy pokarm Hikari Tropic First Bites. Tyle im jednorazowo daję.20180722_121058.thumb.jpg.9950a882619dd46a4bb151830e234126.jpg

Dużo, ale okazuje się, że nie za dużo. Z krasnorostów z wcześniejszych zdjęć nie zostało prawie nic. Wyskubały prawie całkowicie. Nie zjadały ich, ale opadający pokarm grzązł w tych krasnorostach i żeby do niego się dobrać, wyskubywały je. Okazało się, że pod krasnorostami były brunatnice i zieleniece.

20180722_180019.thumb.jpg.9ba1260cb4d5415e8fb5f6b6624c1026.jpg

Ich apetyt jest niewyczepany.

20180730_195053.thumb.jpg.55237dfab2e55542c891e1b90020f672.jpg

Przemiana materii jest imponująca. Ryby jedzą i po chwili wydalają. Cyrkulacja przy filtrze kaskadowym jest prawie żadna, ale mimo to odchody gromadzą się głównie w jednym miejscu.

20180722_175927.thumb.jpg.80eb247c237b09debc696107b964884d.jpg

Zgarniam je przy podmianie wody, którą robię raz w tygodniu, po ok. 30%, oczywiście prosto z kranu. Ryby chowają się zdrowo, nie zauważyłem żadnej straty. Tak się prezentuje jeden z największych maluchów, prawdopodobnie samczyk. Widać zażółcone obrzeże płetwy grzbietowej. Widać już charakterystyczny kształt Copadichromisów. Jeden z największych, ale róznice między nimi wszystkimi są minimalne.

20180730_194724.thumb.jpg.bb847c5843d743c64dc28efcb3ed743d.jpg

Jeszcze dodam, że teraz temperatura jest na poziomie 27'C, ale przy chłodniejszej pogodzie spadała do poziomu 22'C. Znalazłem grzałkę, ale niestety jest popsuta. Okazuje się, że te różnice temperatur nie mają żadnego wpływu na ryby. Może dlatego, że gatunek ten żyje na dość dużych głębokościach, więc jego tolerancja na zmiany temperatury jest większa. To tylko przypuszczenie, może inne pyszczaki też nie miałyby problemu z takimi skokami temperatury.

 

Edytowane przez pozner
  • Lubię to 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pozner

Z kronikarskiego obowiązku informuję, że samica wypuściła dzisiaj młode. Jak można było się domyślać, młode zostały wyjedzone. Może gdyby nie było Synodontisów, młode miałyby schronienie. Niestety wszystkie potencjalne zakamarki dla młodych zajmują Synodontisy. Zauważyłem jednego młodziaka, ale też musi dzielić swój azyl właśnie z Synodontisem. Raczej nie przetrwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pozner

A jednak przetrwał. Teraz to już z górki, mam nadzieję, że teraz to już da sobie radę. Myślałem, że w nocy Synodontisy się nim "zaopiekowały", a tu proszę. Dzielny młodzian💪

 

 

Edytowane przez pozner

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pozner

Oglądam ten filmik i moją uwagę zwróciły te dziwne dźwięki. Nie słyszałem ich w czasie nagrywania, dopiero po nagraniu je usłyszałem. Domyślam się, że to są "głosy" Synodontisów. Gdzieś kiedyś czytałem, że Synodontisy wydają takie dźwięki...swoista rozmowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
spiochu

No no, u mnie też tak "gadają"... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Limak86

Bardzo ciekawy temat, przeczytałem znaczną większość głównie tę dotyczącą Lethrinopsów :)
Dopiero planuję swoje pierwsze malawi właśnie z non-mbuną i od początku Lethrionopsy szczególnie przykuły moją uwagę swoimi barwami, kształtem ciała i zachowaniami (zwłaszcza w grupie).
Teraz po obejrzeniu Twoich filmików (nagranych w mojej opini w bardzo realnych warunkach oświetlenia itp, bez ulepszania barw światłem itd) jestem już pewny, że Lethrinopsy muszą być w moim baniaku.
Pytanie tylko czy będę gotowy "poświęcić" stadko tak niesamowicie ubarwionych (w tym i samic) Mdoka white lips na rzecz stadka Lethrionps albus/marginatus/lethrinus???

PS. Bardzo fajny masz ten baniaczek, ale szkoda że pozbyłeś się grupki albusów bo były na prawdę ozdobą :)

  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pozner
3 godziny temu, Limak86 napisał:

Pytanie tylko czy będę gotowy "poświęcić" stadko tak niesamowicie ubarwionych (w tym i samic) Mdoka white lips na rzecz stadka Lethrionps albus/marginatus/lethrinus???

Moim zdaniem nie musisz poświęcać, możesz mieć mdoki i Lethrinopsy. Myślę, że najodpowiedniejszymi z tej trójki będą marginatusy, ewentualnie lethrinusy.

Jak już coś maznąłem, to dodam że rodzynek okazał się jednym z trzech. Tak, uchowały się 3 maluchy i póki co, radzą sobie świetnie.

Edytowane przez pozner
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



  • Posty

    • AndrzejGłuszyca
      Poczekajcie chwilę jeszcze.
    • egon44
      Zmniejsz rozmiar pliku i wstaw ponownie... 
    • Konrad S
      Tak
    • severall
      Nie wyświetla się zdjęcie.
    • Konrad S
      Dodaje nowe Coto? Wystąpił problem podczas przetwarzania dodanego pliku. Proszę skontaktować się z pomocą techniczną OK
    • egon44
      Info z internetu... Pompa posiada tryby pracy: M1: tryb strumieniowy - ciągły, w tym trybie pompa wytwarza stały strumień, prąd wodny. M2: tryb falowania, cyrkulator pracuje w sposób przerywany co skutkuje pojawianiem się pięknych fal na powierzchni wody oraz bujaniem wnętrza akwarium. M3: tryb falowania, pompa płynnie zmienia swoją wydajność od 30% do 100% na wzór przebiegu sinusoidy. Wytwarzają się naturalnie wyglądające fale. M4: tryb losowy sterownik pompy przesyła jej różne, losowe polecenia zmiany sposobu pracy. ELSE: tryb losowy, sterownik pompy przesyła jej różne, losowe polecenia zmiany sposobu pracy. Wydajności pompy w każdym trybie można regulować.   Dodatkowo kontroler wyposażono w czujniki zmierzchu. Dzięki temu w nocy zmniejszana jest wydajność pomp do minimum co symuluje naturalne działanie sił pływowych. Przydatna jest również funkcja FEED wstrzymująca pracę pompy na o. 10min np. na czas karmienia ryb i korali oraz LOCK blokująca przyciski, zapobiegająca przypadkowemu przełączeniu zadanych parametrów.
    • amad
      Myślę że o wytrzymałość tej konstrukcji pod planowane obciążenie nie ma co się obawiać. Jeśli ktoś ma wątpliwości to polecam przyjrzeć się szafkom jakie oferują nasi producenci np.  w zestawach, w porównaniu z nimi to nasze konstrukcje są wręcz pancerne. Oczywiście , tak jak wspomniał kolega @mjytfc  należy usztywnić. Akurat ja będę wstawiał pełną płytę klejonkę do wnętrza kratownic , po bokach i z tyłu. Obuduję i wstawię fronty dopiero jak żona się zdecyduje co do koloru mebli, a to może potrwać. Ten rysunek wstawiłem w celach poglądowych  dla kolegi aby mając przed oczyma mógł sobie przeliczyć wymagany materiał dla jego wymiarów . Waga nawet mniejsza o 2kg w porównaniu do analogicznej ilości profilu 30x30x2. Co do regulacji to żaden problem , jeśli zajdzie taka potrzeba w akcesoriach meblowych znajdziemy pasujący nam regulator wysokości. Jeśli mówimy o pieniądzach:            - wykonanie własne - koszt kantówki - ~180 + odpowiednie wkręty i klej , razem ok. 220 zł. Jeśli nie potrafimy sami skręcić dojdzie koszt robocizny, sprawa indywidualna ,mi oferowano za 100;              - zamówienie gotowego stelaża- najniższa cena jaką otrzymałem od kilku znanych na forum  wykonawców to 550 , z transportem wyszło 800 zł . W moim przypadku oszczędzam ponad 500 które mogę przeznaczyć na inny osprzęt. A cały czas mowa o stelażu tylko, a gdzie koszt zabudowy? W tym zestawieniu gotowych rozwiązań  to zdecydowanie wygrywa zakup gotowej szafki Juwel SBX Rio 450. Kosztuje ok. 920 a wygląda na najsolidniejszą ze wszystkich gotowców, wada dla mnie – tylko 4 kolory. Ja bym zdecydowanie wybrał to rozwiązanie ale akurat mojej żonie żaden kolor nie pasuje do jej wizji pokoju.
    • Konrad S
      Nie moge dodac zdjec
    • Bezprym
      Andrzeju moze to zły przykład, chociaż mój jeden kot ma bzika na punkcie folii.😁 Ale weźmy na przykład takiego rekina, zeżre wszystko ale doskonale wiemy co jest podstawą jego diety. 
    • AndrzejGłuszyca
      Sławku..ale kot nie je trawy ze względu na to ,że jest głodny. To akurat służy czemu innemu  tak jak u papug jedzenie piasku.
  • Tematy