Jump to content

Rybożercy...


cactus
 Share

Recommended Posts

Hej.

Nie miałem wcześniej styczności z drapieżnikami. Tydzień temu rostratus (10cm) zeżarł mi młodego white lipsa (2cm).

Od tamtej pory nie jest zainteresowany pokarmem, na początku wydawało mi się to normalne ale chyba troche zbyt długo to trwa? Kilkanaście razy zauważyłem ruchy pyskiem wyglądające jakby usiłował wypluć. Paszą nie jest wogóle zainteresowany. Mam wrażenie że ofiara utknęła i nie może jej ani połknąć ani wypluć [??]. Zależy mi na tej rybie, czy odłowienie i grzebanie jej w pysku szczypcami których używam do wyhaczania w wędkarstwie to chory pomysł? Nie widze innej możliwości. Czy czekać? Brzuch zaczyna się zapadać.

Link to comment
Share on other sites

Fossorochromis to nie drapieżnik ;-) A tak po za tym to dziwne to jest żeby rybka 2cm nu utkneła. U mnie małe bucco jak miały 7cm brały ile się zmieści do pyska i powoli łykały. No ale nauka radziecka i takie zna przypadki , wyławiaj i sprawdź co tam w trawie piszczy.

Link to comment
Share on other sites

Może źle się wyraziłem, jednak są informacje o tym że w naturze zdarza mu się polować na narybek. Nie chce go uszkodzić , gdyby miał 20cm byłoby łatwiej.

Z Twojego doświadczenia - po wszamaniu żywca powinien żerować czy jest jakiś czas kiedy nie pobiera pokarmu? Ten white lips jeśli wszedł to na styk.

Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj fociłem fajne ujęcie i żeby wyszło to jedno bucco 19cm zeżarł 4 stynki po 6cm ;-) śmiało można było by mu podać jeszcze coś do z szamania . Nie ma takiej mowy żeby dławił sie ryba dwa dni. Ale Bucco to nie fosso i to na dodatek 10cm. Chociaż jak psiałem wcześniej małe jak miałem bucco po 7-9cm to brały tyle małży do ryja ile zmieszczą aż pływały z rozwartymi pyskami

Link to comment
Share on other sites

Jak mu utknęła ryba to powinien mieć pysk jakby inkubował . Tak przynajmniej wyglądają moje nie napasione bucco czy venustusy.

Link to comment
Share on other sites

pomimo, że fosso nie jest drapieżnikiem poradził by sobie bez problemu z taka rybka...ba szukał by kolejnej od razu... nie wiem czy to dobry pomysł czekać kolejne 2 dni...

Link to comment
Share on other sites

Pysk przypominałby pysk inkubującej samicy gdyby coś utknęło płytko. Wygląda normalnie, tylko co jakiś czas, częściej w czasie karmienia zaczyna trząść głową i wygląda to tak jakby próbował coś wypluć - coś co tkwi głębiej, przypuszczam że gdzieś na wys skrzeli.

Pomijając odłowienie które też łatwe nie będzie, sama próba "udrożnienia" może nie być prosta dlatego zaczekam te dwa dni. Może sam sobie poradzi. Teraz siedze w pracy ale rano przed wyjściem zauważyłem że zaczyna się wypróżniać - cienki, poniżej 5mm dł. frędzel ale może świadczyć o tym że coś tam zaczął trawić.

Link to comment
Share on other sites

Ja też bym nie czekał z sprawdzaniem tylko od razu bym zobaczył co ma w pysku. Bo te kolejne dni mogą być wyrokiem śmierci dla niego :(

Link to comment
Share on other sites

Krzysiek S

Typowe pierwsze objawy problemów gastrycznych (próba wyplucia "czegoś", wstrząsanie głową, cienkie nitkowate odchody, zapadający się brzuch), to nie dłubanie rybie w pysku, ale kuracja lecznicza na pasożyty jest potrzebna jak najprędzej.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

Announcements



  • Posty

    • KapitanCzysty
      Ciekaw jestem co Ci wyjdzie z tych eksperymentów, fajnie, że realizujesz i testujesz swoje pomysły. Będę śledził. 🙂  Co do ryb to brakuje mi jeszcze ważenia... 😅 😉
    • KapitanCzysty
      To jeden w plusów posiadania mieszkania, przy braku włączonego ogrzewania woda w dużym akwarium nie schodzi poniżej 24, a w kotniku jest o około 0,6-0,8 wyższa. Ciekawe z czego wynika ta różnica? Zwalam to na "winę filtra" który bardziej grzeje wodę niż pompa IBO.  Już się robi ciekawie pod tym względem. 🙂 Ostatecznie odłowiłem inkubującą samicę Hary do kotnika. Zajęło mi to jakieś 80 minut i już traciłem nadzieję. Okazała się bardzo czujna i doskonale znała wszystkie przejścia w skałach. Na szczęście obyło się bez wyciągania kamoli. Trafiła do osobnego zbiornika w 19 dniu inkubacji i podczas przekładania w siatce zauważyłem jednego około centymetrowego cwaniaczka, który szybko trafił z powrotem do pysku mamy jeszcze przed wypłynięciem z siatki. Jednocześnie we wtorek, czyli dzień przed przełożeniem danej samicy zauważyłem, że mam kolejną inbkującą niewiastę i tym razem padło na filigranową samice Perlmutta. Zastanawiające jest to, że nie było  widać jakiegoś większego ruchu w tym temacie. Jeden samiec Beta coś tam machał ogonem, ale sam chyba nie wiedział co robi i do kogo bo wydawało się, że pozuje przez lustrzanym odbiciem. Niestety w piątek rano było już pozamiatane i niedoszła matka pobierała normalnie pokarm. Dzień wcześniej, wieczorem robiłem podmiankę i tutaj dopatrywałbym się powodu takiej sytuacji. Zastanawia mnie jednak obecna sytuacja w kotniku. Z tego co zdążyłem zauważyć z pyska matki zdołał uciec jeden przecinek i stawiam flaszkę, że jest to ten sam, ktorego widziałem w siatce. 😄 Siedzi cały czas w szczelinie między skałami i próbuje się wychylać aby coś dziabnąć, ale jego matka dalej z pełnym pyskiem chce go z powrotem mieć przy sobie. Podpływa co chwilę do tej szczeliny i próbuje go z tamtąd wyciągnąć. CZasami wygląda to tak jakby na niego polowała. Robi to nieustannie. Pytanie moje, jak długo może trwać taka sytuacja? Czemu nie wypuściła pozostałych młodych? Rozkminiam to w ten sposób, że może nie czuje się bezpiecznie i póki jeszcze ma siły trzyma je w tym pysku. Może to taka nadgorliwa sztuka? 🙂 Trochę mnie to martwi, że młode nie mają już co jeść, a jej post trwa już 23 dzień.  
    • aurban6
      Możesz zdradzić jaki masz pomysł na konfigurowanie kanałów (interfejs) ? Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • pulpet
      Podobnie zeznaje mój lokalny kleiciel szkła. Jeżeli bierzesz akwa z jego koroną Alu, może być bez wzmocnień. Jeśli gołe szkło, to bez wzmocnień z pisemnym wyłączeniem 10 letniej gwarancji.  Rozmawiałem.wstepnie o akwarium 220 długim, szkło chyba 12 mm o ile mnie pamięć nie zawodzi.
    • Piotr775
    • przemo-h
      @Vrzechupułapka na pewno dobra rzecz, ale osobiście też polecam łapanie ręką. Kwestia treningu i złapiesz co chcesz. Karm zawsze z ręki, karm podczas podmian, czy ogólnie podczas grzebania, gdy ryby się stresują. Będą wtedy ją kojarzyć z czymś dobrym, czyli wyżerką. Na te najbardziej uparte jest jeszcze taki myk😉 Przykrywasz taką siatką norę, w której siedzi ryba i czekasz. Można też wykurzyć czymkolwiek, jeśli jest dostęp do tej nory z drugiej strony. Tym sposobem łapane są ryby w jeziorze. Oczka mogły by być większe, ale też działa. 
    • pulpet
      Chyba niewieścieje na starość, bo przybity nudą długich jesiennych wieczorów poczułem potrzebę przemalowania wnętrza akwarium😁. No i  meble poprzestawiałem  trochę.   Było Jest A poważnie, moduły i tło, które wykonałem około rok temu nie do końca zdały egzamin. Pojawiły się pęknięcia i odpryski. Nieliczne, ale nie chciałem czekać na więcej i postanowiłem trochę to poprawić. Usunąłem niepewne elementy zaprawy i całość pokryłem żywicą epoksydowa i piaskiem. Udało się uniknąć malowania. Trochę eksperymentowałem, praktycznie każdy element jest robiony trochę inaczej. Cześć jest posmarowana żywicą i obsypana piaskiem, część malowana żywicą wymieszaną wcześniej z piaskiem. Używałem też piasków o różnych odcieniach  i różnej średnicy. Mam w planach dwa duże zbiorniki, do których dekoracje będę robił sam. Więc miałem okazję poćwiczyć. Pomoczy się to wszystko trochę, porośnie glonem i będę wiedział, jaki wariant najbardziej mi odpowiada i taki zastosuję robiąc dużo większe projekty. Zbiornik byl pozbawiony dekoracji przez dwa tygodnie, więc bez problemu pozbyłem się nadmiarów przychówku. Wyłowiłem 17 podrośniętych rdzawych, takich 3-5 cm. Rój drobiazgu został skutecznie wyjedzony przez dorosłe ryby. Na chwilę spokój będzie.  Do tego łatwo było przeprowadzić inwentaryzację ilościową i wielkościową.  Parę ryb trafiło do siatki i zostało dokładnie zmierzone. Więc bez żadnych tam orientacyjnie, na oko, pi razy drzwi i około wiem jak liczna jest obsada i kto ma ile wzrostu. Acei 2/6 Panowie 15 cm dominujący i 12 cm Panie 10-11 cm   Maingano 2/5 Panowie 12 i 11 cm, brak dominanta Panie 7-8,5 cm Trzy sztuki przychówku 2,5-4 cm. Nie dały się zjeść przy braku dekoracji więc zostały.   Rdzawe 2/6 Panowie 12 i 11,5 cm brak dominanta Panie 6,5-7,5 cm   Saulosi 5/8? 4 panowie 10-11 cm i jeden ok. 7cm przychówek.  Dwa samce zdecydowanie dominujące. .Dwa albo 3 do redukcji. Panie 3 szt ok. 7 cm z pierwszych zarybień i pięć szt. ok. 4 cm dopuszczone niedawno. Hodowiec zaglądał pod ogon i jest pewny że dziewczyny, ja nie do końca. Zobaczymy co wyrośnie. Ogólnie jedyne ryby, które mi się eliminują. Co jakiś czas panienki dostają szału i uśmiercają jedną z koleżanek.   2 Nimbochromis Livingstoni 15 i 13 cm. Miały eliminować narybek eliminują.granulat. Oba do wydania. Nowa aranżacja wymaga jeszcze poprawek i dopieszczenia. Na razie z browarkiem w ręku patrzę i kontemplacji się oddaję. Będą przeróbki i kręcenie elementami, bo nie jestem zadowolony. Dojdą glony. Światło też lipa, bo padła mi belka oświetleniowa i świeci coś tam z cmentarzyska rupieci w piwnicy.  Nowe światło Made in @Bartek_De & @aurban6 czeka na mnie w Polsce i zostanie zamontowane niebawem. Zobaczę jak to wyjdzie. Albo pomaluje jeszcze raz.  I dorobię inne moduły. A co mi tam 😁.
    • makok
      Trochę zagęściłem i dodałem parę kolorów, bo lubię mieć opcje, a miałem wolne miejsca podłączenia. Wyszło zacnie. Całość spróbuję upchnąć w belkę 160cm.
    • aurban6
      3mam kciuki i kibicuje. Jedna uwaga pomyśl co z wilgocią w lampie bo napewno będzie mokro. Ledy spoko nie ma problemu ale co z pozostałą elektroniką. Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • makok
      Nie mam jeszcze fish roomu, dopiero kiedyś w nowej chacie. Czytałem że piszczenie rozwiązują stosowne rezystory. nm-tech.pl zdaje się coś takiego mówił na którymś filmie. I tak je kupić muszę, więc zbadam sprawę. Wolałbym wszystko mieć w lampie i wjechać tylko kabelkiem powera, bo mam 48 kanałów PWM + 8 sekcji zasilania 🤣. Będzie się działo. Raczej jedyne co wywalę na zewnątrz to zasilacz(e).   No teraz jakoś to wygląda i jest porządek.
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.