Jump to content

Filtracja 300l HW + Circulator


Pumba
 Share

Recommended Posts

Wracam po z powrotem do Malawi i potrzebuje szybką odpowiedź.


Mam zbiornik 120x50x50


Filtry jakie mam to HW 303 (grys koralowy + ceramika) i Aquael Circulator 1000


Czy taka filtracja wystarczy dla ok. 20-25 ryb ? Czy zamienić Circulator na 1500-2000 ?

Link to comment
Share on other sites

Andrzej Głuszyca
Czy taka filtracja wystarczy dla ok. 20-25 ryb ? Czy zamienić Circulator na 1500-2000 ?


..kubeł OK. Cirkulator z dużą i gęstą gąbką ale daj 2000.

Link to comment
Share on other sites

Witam.Co do filtrów to powinno wystarczyć na twój baniak,no ale zobaczysz sam co będzie że tak powiem okaże się w praniu ;)... jeśli będą kłopoty z cirkulatorem to zmienisz na cirkulator 1500 lub 2000 :)

Link to comment
Share on other sites

..kubeł OK. Cirkulator z dużą i gęstą gąbką ale daj 2000.


Nie mogę się z Tobą Andrzeju zgodzić co do gęstej gąbki. Ostatnio zmieniłem na gęstą w cyrkulatorze 1500 i cyrkulacja się zmieniła bo mechaniak zaczął słabo dmuchać. Najbardziej pasowała mi jednak oryginalna gąbka z aquael turbo 1500.

Link to comment
Share on other sites

Andrzej Głuszyca
Nie mogę się z Tobą Andrzeju zgodzić co do gęstej gąbki. Ostatnio zmieniłem na gęstą w cyrkulatorze 1500 i cyrkulacja się zmieniła bo mechaniak zaczął słabo dmuchać. Najbardziej pasowała mi jednak oryginalna gąbka z aquael turbo 1500.


..ostatnio często słyszę takie opinie i powiem ,że kiedyś sam się z tym spotkałem;) Ale przyczyna takiego zatykania i spowolnienia jego pracy jest prozaiczna. To jest wielkość gąbki. Ja używam tej bardzo gęstej ale jej rozmiar to 19cmx10cm. Kiedyś zauważyłem ,że właśnie taka duża spokojnie daje radę od podmiany do podmiany cotygodniowej . I do takiego akwa jak kolegi dałbym jednak spokojnie 2000 a uniknie też spowolnienia pracy cirkulatora.

-- dołączony post:

Najbardziej pasowała mi jednak oryginalna gąbka z aquael turbo 1500.


..w filtrze ta gęstość oryginalnej gąbki jest ok. Dlatego ,że odchody z gąbki przelatują do ceramiki i tam zostają.

Link to comment
Share on other sites

..ostatnio często słyszę takie opinie i powiem ,że kiedyś sam się z tym spotkałem;) Ale przyczyna takiego zatykania i spowolnienia jego pracy jest prozaiczna. To jest wielkość gąbki. Ja używam tej bardzo gęstej ale jej rozmiar to 19cmx10cm. Kiedyś zauważyłem ,że właśnie taka duża spokojnie daje radę od podmiany do podmiany cotygodniowej . I do takiego akwa jak kolegi dałbym jednak spokojnie 2000 a uniknie też spowolnienia pracy cirkulatora.

-- dołączony post:



..w filtrze ta gęstość oryginalnej gąbki jest ok. Dlatego ,że odchody z gąbki przelatują do ceramiki i tam zostają.



Skoro to jest filtr mechaniczny to i tak odchody nigdzie się nie zatrzymają, część będzie na gąbce a reszta w jej okolicy. Natomiast zgodzę się co do gęstości gąbki jako prefiltr do biologa, przy żadszych gąbkach będzie syf spływał do kubła.

Link to comment
Share on other sites

Andrzej Głuszyca
Skoro to jest filtr mechaniczny to i tak odchody nigdzie się nie zatrzymają, część będzie na gąbce a reszta w jej okolicy.


...jeżeli to odnosi się do cyrkulatora z gąbką ( czyli w naszym wydaniu filtra mechanicznego ) to wiadomo,że on nie zassie z dna odchodów. Ale w miarę poprawnie działająca cyrkulacja zepchnie odchody w stronę gąbki gdzie następnie zalegają w rowkach ( chyba ,że ich nie ma na gąbce) i stąd używam bardzo gęstej i dużej aby w ciągu tygodnia mi się nie zapchała spowalniając przepływ wody. Wiadomo ,że nie wszystko do niej trafi a spora część będzie zalegać gdzieś w rogu.


Ale jeżeli odnosi się to do filtra Aquael 2000 turbo to jak pisałem wyżej oryginalnie jest tam rzadka gąbka a odchody przelatują do modułu z ceramiką i tam poddają się procesom.


Ale jakby nie było to przy takiej dużej i bardzo gęstej nie zauważam spowolnienia przepływu. Pewnie minimalny jest ale nie na tyle żebym to zauważył. A dowodem na to jest to ,że łamie mi lustro wody na całej długości nawet pod koniec tygodnia czyli przed podmianką.


Być może też przyczyną tego jest to ,że u mnie nie spowalnia ( przez zapychanie gąbki) jest fakt ,że mam po tej samej stronie zasys do kubełka i filtr mechaniczny i wtedy odchody jakby dzielą się w ten sposób ,że część wpada w gąbkę a część w prefiltr modułowy eheim .

Link to comment
Share on other sites



Być może też przyczyną tego jest to ,że u mnie nie spowalnia ( przez zapychanie gąbki) jest fakt ,że mam po tej samej stronie zasys do kubełka i filtr mechaniczny i wtedy odchody jakby dzielą się w ten sposób ,że część wpada w gąbkę a część w prefiltr modułowy eheim .



A skoro jesteśmy już przy prefiltrach, to eheim modułowy, który posiadasz jako prefiltr sprawdza i w kuble większego syfu niema? Wart jest zakupu? i czy będzie pasował na rurkę ssącą HW 302. Bo z tego co kojarzę to,to też posiadasz taki filtr

Link to comment
Share on other sites

Andrzej Głuszyca
A skoro jesteśmy już przy prefiltrach, to eheim modułowy, który posiadasz jako prefiltr sprawdza i w kuble większego syfu niema? Wart jest zakupu? i czy będzie pasował na rurkę ssącą HW 302. Bo z tego co kojarzę to,to też posiadasz taki filtr


...prefiltr bardzo dobrze się sprawdza .Ja przy nim do kubełka zaglądam raz na pół roku ale to tylko po to aby wzrokowo się upewnić ,że wszystko jest ok. Gdybym sugerował się parametrami typu NO2 i NO3 to jeszcze długo bym tam nie zaglądał. W modułach oryginalnie jest okrągła , rzadka gąbka. Ja zamiast tej gąbki wkładam watę akwarystyczną w bardzo dużej ilości. Efekt jest taki ,że woda jest kryształ. Watę zmieniam raz na 1.5-2 miesiące.

Czy będzie pasował do HW-302 tego nie wiem bo ja mam NCV-1500.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

Announcements



  • Posty

    • pulpet
      Sporo różnych zachowań, których nigdy nie widziałem w zbiorniku wielogatunkowym. Takie najbardziej rzucające się w oczy to: Opieka nad wypuszczonym narybkiem. Co prawda nigdy nie widziałem zbierania do pyska i pływającej w towarzystwie marki ławicy maluchów, ale pilnowanie miejsca, gdzie wypuściły młode to norma.  Trwa to kilkanaście godzin, może, dobę, ale w tym czasie, nawet sporo większe samce są ostro atakowane i przepędzane.  Zachowanie narybku. Bardzo szybko przestaje być płochliwy i zaczyna coraz odważniej pływać.Brak panicznych skoków kryjowka- kawalek pokarmu - powrót. Wszystko odbywa się dużo spokojniej. Maluchy dużo szybciej i śmielej pływają w toni, dołączają do stada samic. Strach budzi tylko wychodzący czasami z kryjówki samiec. W grupie dość szybko czują się swobodnie i bezpiecznie. Kilkunastomilimetrowe maluchy swobodnie pływające wśród dorosłych samic, co w zbiorniku wielogatunkowym skończlo by się kłapnięciem pyska tego lub tamtego i po rybach. Nawet po dlowieniu do osobnego zbiornika młode  ryby zachowują się inaczej. Mam dwa takie, jeden na rdzawe łuskane z wielogatunkowego i drugi na Mphangi z jednogatunkowego. U rdzawych duża płochliwość , chowanie się po kątach i szybkie wyjścia po pokarm. Mphangi spokojnie pływają i czekają na nowy dom. Tak na oko mniejszy poziom stresu. Zachowanie młodych pozostawionych w zbiorniku głównym, najpierw dołączenie do grupy samic,. potem powolna indywidualizacja samców, aż  do pierwszych prób wybarwienia, czy objęcia dominacji to temat rzeka. Tego nie widzę w wielogatunkowym. Może to też specyfika gatunku, ale myślę, że jednak dużą rolę odgrywa "jednogatunkowym spokój". Wszystko IMHO oczywiscie Podryfowalismy.z tematem. Wyszło OT.
    • Bojar
      Potwierdzam. Mam podobne spostrzeżenia mimo, że akwarium 170 cm.    
    • Tomasz78
      A jakie to zachowania?
    • Pikczer
      Już wszystko wszystko masz napisane, ale dodam że na upartego ja korzystałem czasami z wewnętrznego kotnika. Jeśli ryba była "na granicy" to ją umieszczałem w kotniku. Często ryba była zadowolona bo mogła spokojnie sobie siedzieć i się nie denerwowała. Odpoczywała i wracała do  zdrowia. A czasami jak wg mnie na 90% już po rybie to trafiała do kotnika i tam następował czasami po kilku dniach koniec albo czuła się lepiej i wracała do reszty ryb. W takiej sytuacji gdy nieraz kiepsko to wygląda oszczędzasz sobie później kłopotu z szukaniem martwej ryby.  Oczywiście, że dodatkowe akwarium byłoby lepszym rozwiązaniem, ale ja już nie mam na to miejsca. 
    • pulpet
      Tak jak napisał Andrzej, no i popracuj nad aranżacją. Zbiornik mały, kamieni za mało , za małe i za mało przestrzeni między nimi, gdzie ryby mogą się ukryć np. w takiej sytuacji jak obecnie. Moim zdaniem oczywiście.
    • Andrzej Głuszyca
      Została pobita. W takim stanie jest narażona na dalsze nękanie ale już przez inne ryby. Dobrze by było gdybyś na krótki moment mógł ją odizolować ale w momencie gdy zauważysz , że jest nękana przez inne ryby.  Jeżeli nie jest nękana albo nie masz innego zbiornika to pozostaw  ją w tym co jest .  Wtedy jej nie pomożesz. Albo dojdzie do siebie albo nie.
    • Rik
      Witam  Pisze po przejrzeniu forum, ale nie znalazłem nic ciekawego. Otóż moja rybcia zachowywała się okej aż do pojedynku z inną. Pojedynek ewidentnie przegrała, bo zaczęła siedzieć w rogu akwarium. Po chwili zaczęła pływać w następujący sposób  Głową do góry   Co ciekawe, jak puknę w szybę albo wrzucę jakieś jedzonko to pływa normalnie. Chowa się czasami w skałach, a potem podpływa do tego samego rogu i przybiera taką pozycję jak na zdjęciu wyżej   240L Eheim classic 240(gąbki + 1kg ceramiki.) + Minipat. NO3 - 20 Zdjęcie akwarium Karmię raz dziennie acti cichlid Wymieniam 5-10% co dwa tyg odstaną wodą  Trochę się boję bo w innych akwariach, które miałem to takie zachowanie zwykle oznaczało rychły koniec rybki.  Dlaczego ona się tak zachowuje? Z góry dziękuję za odpowiedzi
    • Bartek_De
      @pulpet bardzo trafne spostrzeżenia👍
    • pulpet
      Mam Acei w baniaku 160 długim i kolejny raz napisze, że to absolutne minimum, a tak naprawdę za krótko dla nich. Ryby toniowe, szybko pływające i dorastające do sporych rozmiarów. Mam na myśli moje Luwala, jest mniejsza odmiana. Żadna przyjemność z oglądania ryb hamujących nosem na szybie. Do tego te ryby chcą pływać ławicowo, co przy małym zbiorniku i w towarzystwie upakowanych na gęsto przedstawicieli innych gatunków marnie im wychodzi. Zrozumiała jest chęć posiadania większej ilości gatunków na początku przygody z Malawi. Jedno rybsko ładniejsze od drugiego. Ciężko odpuścić. Ja kiedyś do 400 litrów wcisnąłem 4 gatunki. Potem się spodobało, założyłem 160, (na większe, piąte w kawalerce już nie miałem miejsca) i na  szczęście jednogatunkowe, z Chindongo sp. "elongatus mpanga". Prawie półtora roku obserwacji ryb w zbiorniku jednogatunkowym dało do myślenia. Zamiast oglądać bezsensowne  przepychanki międzygatunkowe, mogę spokojnie przyglądać  się całej masie zachowań społecznych w obrębie gatunku. Wałki o dominację, zarówno między samcami jak i samicami, ławicowość samic kontra terytorializm samców, minimalny kanibalizm wobec narybku (to może mniejsza zaleta 😜) i mnóstwo innych zachowań, które przy większej ilości gatunków zniknęłyby w zupie rybnej.  W najbliższym czasie mój ostatni zbiornik z innym biotopem zmieni się w Malawi. Taka 240 jak Twoja. I pójdzie.pod jeden gatunek. Bo pchanie.wiekszej ilości w taka kropelkę sprawi, że więcej mi ucieknie niż zyskam. Tak się rozpisałem, bo od jutra urlop i do roboty wstawać nie trzeba😁. Zapomniałem, dodać IMHO
    • KapitanCzysty
      Ostatecznie cała sytuacja zakończyła się szczęśliwe, bez drastycznych posunięć. Równo tydzień po przenosinach w głównego baniaka do kotnika, samica po 26 dniach inkubacji wypuściła wszystkie młode z pyska.   Niestety nie zaobserwowałem sytuacji na której  mi zależało czyli chwili gdzie samica wypuszcza młode, a później w sytuacji zagrożenia chroni je w swojej paszczy. Młodziaki ewidentnie przed nią uciekały i chciały żyć już swoim rytmem, a ona chciała je złapać chyba z nadgorliwości. Pewnie to kwestia doświadczenia, mam nadzieje, że będzie miała  okazje je nabyć przy kolejny miotach. W tym samym dniu, w nocy w całkowitych ciemnościach matka wróciła do baniak głównego i od razu została „przyjęta” przez stado pobierając pokarm następnego ranka.    Co do małych to po trzech dniach zaczęły śmielej wypływać ze swoich kryjówek i obecnie już się mnie mie boją. Maja ogromny apetyt, walczą ze sobą, pilnują grot i rosną. 😁  Na początku myślałem, że jest 6 sztuk, później 7, ale ostatecznie okazało się, że cały miot liczy 8 sztuk.  IMG_9622.MOV     Międzyczasie do tarła podszedł trzeci gatunek moich pysków. Tym razem padło na Perlmutty. Samica zaczęła inkubacje we wtorek (22.11.2022), czyli dzień przed  przeniesieniem Hary do kotnika. W czwartek robiłem podmianę z dość dużą ingerencją w zbiornik (czyszczenie w środku itp) i niestety nad ranem owa samica pobierała już normalnie pokarm. Nie wiem czy moje działanie się do tego przyczyniły czy to wynik jej niedoświadczenia, ale stało się.  Na szczęście w ostatnią sobotę tj. 03.12 zauważyłem, że druga samica stała się „brzemienna” i utwierdziłem się w przekonaniu co do ojcostwa zarówno w odniesieniu do pierwszej jak i drugiej damy. Sprawcą był niepozorny, cichy samiec Beta, który od jakiegoś czasu zajął sobie przeciwległą stronę akwarium niż dominujący Perlmutt i tam robił swoją partyzantkę. Niby człowiek widział, że coś kombinuje, coś tam tańcuje, ale jeśli miałbym to porównać do opisywanych we wcześniejszych postach zalotach samca Metraclimy to była to całkowita przepaść, amatorka, nie ta liga… 😅.   Cóż jedni mają z górki drudzy pod górkę 😂 Najbardziej dziwi mnie zachowanie samca alfa Permuttów, który zamiast zająć się swoimi paniami to gania za samicami Metriaclimy i nic z tego nie wynika. Są niedostępne i zimne, tylko żarło im w głowie😜… (jako jedyny gatunek jeszcze nie miał tarła). Tu jeszcze filmik z żerowania samca alfa zaraz po podaniu karmy. Lubie obserwować jak przeczesuje wszelkie zakamarki zbiornika 😁 IMG_9621.MOV  
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.