Jump to content

Ubarwienie samca Msobo.


Tomiswir
 Share

Recommended Posts

Tomiswir

Mam pytanko odnośnie koloru mojego Msobo na filmiku poniżej. Wszystkie zdjęcia owych samców, jakie do tej pory widziałem nie miały aż tyle jasnego koloru co mój, stąd pytanie czy to normalne?

Ogólnie jest trochę ciemniejszy, ale w czasie tarła lub jak konkurent się zbliża, to jest taki jak na filmie. Ryba pochodzi z hodowli z Augustowa.

Woda jest trochę bąbelkowa w akwarium, ale akurat trochę kranowitu podmieniałem :), nagrane w dzień, oświetlenie Sylvania Aquastar.


MSOBO? - YouTube

Link to comment
Share on other sites

fish_magic

Jeśli chcesz aby ryby miały ciemniejsze i jaskrawsze kolory to musisz zmienić podłoże na ciemniejsze.Kamienie mogły by być też ciemniejsze dobry jest serpentynit.Oświetlenie też masz za silne.Wystarczy jedna świetlówka i najlepiej hagen pawer glo.Usuń morską dekoracje bo wcale tu nie pasuje a także te pływające krzaczki.Karm ryby jak najlepszymi pokarmami a one odwdzięczą się pięknymi kolorami.[ame]

[/ame] Twoje ryby są po tym samcu i one tak po winne wyglądać.
Link to comment
Share on other sites

Tomiswir

W tym sęk, że świetlówka jest jedna, T8 30W, zasłonięta w 3/4. Może to telefon tak nagrywa, że jest tak biało, bo w rzeczywistości nie jest.

Krzaczek nie pływa tam na stałe.

Karmię NLS Cichlid, Spiruliną Super Forte, 2 pokarmy od Pana z Augustowa, czasem mrożony solowiec. Spirulina idzie codziennie ze względu na Demasoni.

Może ta świetlówka jest tu całym problemem, miałem Hagen Aqua-glo, ale mi nie pasowała jej barwa, a Power Glo jeszcze nie używałem.

Link to comment
Share on other sites

zobacz w mojej potężnej galerii samce msobo, są braćmi ;) umaszczenie msobo to jedna wielka loteria i to jest najfajniejsze :D

Link to comment
Share on other sites

Tomiswir

Dzięki za odpowiedź, właśnie taki przykład Jargos mnie upewnił, że nie tylko u mnie samiec może mieć aż tyle jasnej barwy.

Link to comment
Share on other sites

Slawek-meszek
Jeśli chcesz aby ryby miały ciemniejsze i jaskrawsze kolory to musisz zmienić podłoże na ciemniejsze.

Jeżeli ryba jest dobrej jakości to nie trzeba zmieniać podłoża. Na jasnym czy na ciemnym będzie prezentować się jednakowo.

Kamienie mogły by być też ciemniejsze dobry jest serpentynit

Hmm te kamienie nie występują w Malawi, trafiły do naszych zbiorników bo komuś się spodobały. A wystrój to kwestia gustu. Wszyscy wiemy, że o gustach się nie rozmawia. Co mają kamienie do ubarwienia ryby??

Jakiś nowy trend?

Oświetlenie też masz za silne.Wystarczy jedna świetlówka i najlepiej hagen pawer glo

No tak wystarczy zmienić oświetlenie i będzie git. Haha. Wybacz, ale nie wytrzymałem. Wiem, że u Ciebie w zbiornikach są skłonności do podkręcania oświetlenia jak widać na filmikach. Zależy co się chce osiągnąć. W końcu handel to handel, liczy się zysk.

Msobo pływały u mnie przy JBL Marina Day 15000K jak i przy oświetleniu led i samczy był jednakowo wybarwiony. No chyba, że mój samczyk był inny a na pewno z innej hodowli.


Co do msobo jest to ryby niepowtarzalna, także nie ma co patrzeć na inne zdjęcia.

Link to comment
Share on other sites

MALAWI MBUNA WORLD
zobacz w mojej potężnej galerii samce msobo, są braćmi ;) umaszczenie msobo to jedna wielka loteria i to jest najfajniejsze :D


... Co do msobo jest to ryby niepowtarzalna, także nie ma co patrzeć na inne zdjęcia.



I to jest najważniejsze w temacie msobo, a jakieś dziwne " podjazdy " nie są nikomu potrzebne - moim zdaniem !

Link to comment
Share on other sites

fish_magic
Jeżeli ryba jest dobrej jakości to nie trzeba zmieniać podłoża. Na jasnym czy na ciemnym będzie prezentować się jednakowo.


Hmm te kamienie nie występują w Malawi, trafiły do naszych zbiorników bo komuś się spodobały. A wystrój to kwestia gustu. Wszyscy wiemy, że o gustach się nie rozmawia. Co mają kamienie do ubarwienia ryby??

Jakiś nowy trend?


No tak wystarczy zmienić oświetlenie i będzie git. Haha. Wybacz, ale nie wytrzymałem. Wiem, że u Ciebie w zbiornikach są skłonności do podkręcania oświetlenia jak widać na filmikach. Zależy co się chce osiągnąć. W końcu handel to handel, liczy się zysk.

Msobo pływały u mnie przy JBL Marina Day 15000K jak i przy oświetleniu led i samczy był jednakowo wybarwiony. No chyba, że mój samczyk był inny a na pewno z innej hodowli.


Co do msobo jest to ryby niepowtarzalna, także nie ma co patrzeć na inne zdjęcia.


Z wielkim szacunkiem do Twojej wiedzy teoretycznej i praktycznej oraz zasług dla KM.Chciałbym odnieść się do uwag pd moim adresem.Jeśli ryba dobrej czy złej jakości pływa w zbiorniku z ciemnym podłożem to zawsze będzie miała ciemniejszy odcień niż było by to na jasnym podłożu(testowałem kilkukrotnie na różnych rybach).Praktykują to z krewetkami.To samo dotyczy kamieni.Nie jest to żaden trend.Ryby dostosowują swoje wybarwienie do otoczenia.Coś jak kameleon.Ciemniejszy wystrój zbiornika daje ciemniejszy odcień i żywsze kolory ryb .Co do kamieni to sugerujesz że w naszych zbiornikach musimy używać wyłącznie kamieni występujących w Malawi?Czy w swoim zbiorniku masz kamienie występujące w Malawi?Odnośnie oświetlenia to gdybyś świetlówkę JBL Marina Day 15000k zmienił na Hagen Pawer Glo to byś zauważył duży git.W jednym zdaniu kpisz że wystarczy zmienić oświetlenie i będzie git.Haha.A w kolejnym zdaniu piszesz że ja podkręcam oświetleniem wybarwienie swoich ryb,co sugeruje że jednak oświetleniem można uatrakcyjnić wybarwienie ryb.Przy wszystkich moich filmach zostały użyte świetlówki Hagen Pawer Glo.Handel zysk-Jestem na tyle zamożny że nie muszę zarabiać na życie sprzedając ryby.Przygodę z rybami traktuję jako pasję i hobby.Pieniądze ze sprzedaży ryb przeznaczane są na utrzymanie 200 zbiorników i karmy dla ryb pływających w tych zbiornikach a jest ich mnóstwo.Ja chciałem udzielić kilku porad ze swego doświadczenia i praktyki nie wyczytałem tego i nie pod słyszałem a Ty oceniłeś to z takim jadem.

Link to comment
Share on other sites

Z tym jadem to trochę przesadzasz ;) Faktem jest, ze wchodząc na Twoją stronę oczojebność ryb na filmikach bardzo rzuca się w oczy. Oczywiście oświetlenie to jedno. Druga rzecz to WB i profil kolorów ustawiony w kamerkach. Co do wybarwienia się, to nie kwestia podłoża, a kondycji i samopoczucia ryb. Jeżeli zdrowa ryba będzie czuła się bezpiecznie i miała dobre warunki to będzie się wybarwiać. Mocne oświetlenie, jasne tło i mała ilość kryjówek mogą przeszkadzać. NIe ma co na siłe dorabiać teorii o jasnym tle i niewybarwianiu się ryb.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

Announcements



  • Posty

    • pulpet
      Sporo różnych zachowań, których nigdy nie widziałem w zbiorniku wielogatunkowym. Takie najbardziej rzucające się w oczy to: Opieka nad wypuszczonym narybkiem. Co prawda nigdy nie widziałem zbierania do pyska i pływającej w towarzystwie marki ławicy maluchów, ale pilnowanie miejsca, gdzie wypuściły młode to norma.  Trwa to kilkanaście godzin, może, dobę, ale w tym czasie, nawet sporo większe samce są ostro atakowane i przepędzane.  Zachowanie narybku. Bardzo szybko przestaje być płochliwy i zaczyna coraz odważniej pływać.Brak panicznych skoków kryjowka- kawalek pokarmu - powrót. Wszystko odbywa się dużo spokojniej. Maluchy dużo szybciej i śmielej pływają w toni, dołączają do stada samic. Strach budzi tylko wychodzący czasami z kryjówki samiec. W grupie dość szybko czują się swobodnie i bezpiecznie. Kilkunastomilimetrowe maluchy swobodnie pływające wśród dorosłych samic, co w zbiorniku wielogatunkowym skończlo by się kłapnięciem pyska tego lub tamtego i po rybach. Nawet po dlowieniu do osobnego zbiornika młode  ryby zachowują się inaczej. Mam dwa takie, jeden na rdzawe łuskane z wielogatunkowego i drugi na Mphangi z jednogatunkowego. U rdzawych duża płochliwość , chowanie się po kątach i szybkie wyjścia po pokarm. Mphangi spokojnie pływają i czekają na nowy dom. Tak na oko mniejszy poziom stresu. Zachowanie młodych pozostawionych w zbiorniku głównym, najpierw dołączenie do grupy samic,. potem powolna indywidualizacja samców, aż  do pierwszych prób wybarwienia, czy objęcia dominacji to temat rzeka. Tego nie widzę w wielogatunkowym. Może to też specyfika gatunku, ale myślę, że jednak dużą rolę odgrywa "jednogatunkowym spokój". Wszystko IMHO oczywiscie Podryfowalismy.z tematem. Wyszło OT.
    • Bojar
      Potwierdzam. Mam podobne spostrzeżenia mimo, że akwarium 170 cm.    
    • Tomasz78
      A jakie to zachowania?
    • Pikczer
      Już wszystko wszystko masz napisane, ale dodam że na upartego ja korzystałem czasami z wewnętrznego kotnika. Jeśli ryba była "na granicy" to ją umieszczałem w kotniku. Często ryba była zadowolona bo mogła spokojnie sobie siedzieć i się nie denerwowała. Odpoczywała i wracała do  zdrowia. A czasami jak wg mnie na 90% już po rybie to trafiała do kotnika i tam następował czasami po kilku dniach koniec albo czuła się lepiej i wracała do reszty ryb. W takiej sytuacji gdy nieraz kiepsko to wygląda oszczędzasz sobie później kłopotu z szukaniem martwej ryby.  Oczywiście, że dodatkowe akwarium byłoby lepszym rozwiązaniem, ale ja już nie mam na to miejsca. 
    • pulpet
      Tak jak napisał Andrzej, no i popracuj nad aranżacją. Zbiornik mały, kamieni za mało , za małe i za mało przestrzeni między nimi, gdzie ryby mogą się ukryć np. w takiej sytuacji jak obecnie. Moim zdaniem oczywiście.
    • Andrzej Głuszyca
      Została pobita. W takim stanie jest narażona na dalsze nękanie ale już przez inne ryby. Dobrze by było gdybyś na krótki moment mógł ją odizolować ale w momencie gdy zauważysz , że jest nękana przez inne ryby.  Jeżeli nie jest nękana albo nie masz innego zbiornika to pozostaw  ją w tym co jest .  Wtedy jej nie pomożesz. Albo dojdzie do siebie albo nie.
    • Rik
      Witam  Pisze po przejrzeniu forum, ale nie znalazłem nic ciekawego. Otóż moja rybcia zachowywała się okej aż do pojedynku z inną. Pojedynek ewidentnie przegrała, bo zaczęła siedzieć w rogu akwarium. Po chwili zaczęła pływać w następujący sposób  Głową do góry   Co ciekawe, jak puknę w szybę albo wrzucę jakieś jedzonko to pływa normalnie. Chowa się czasami w skałach, a potem podpływa do tego samego rogu i przybiera taką pozycję jak na zdjęciu wyżej   240L Eheim classic 240(gąbki + 1kg ceramiki.) + Minipat. NO3 - 20 Zdjęcie akwarium Karmię raz dziennie acti cichlid Wymieniam 5-10% co dwa tyg odstaną wodą  Trochę się boję bo w innych akwariach, które miałem to takie zachowanie zwykle oznaczało rychły koniec rybki.  Dlaczego ona się tak zachowuje? Z góry dziękuję za odpowiedzi
    • Bartek_De
      @pulpet bardzo trafne spostrzeżenia👍
    • pulpet
      Mam Acei w baniaku 160 długim i kolejny raz napisze, że to absolutne minimum, a tak naprawdę za krótko dla nich. Ryby toniowe, szybko pływające i dorastające do sporych rozmiarów. Mam na myśli moje Luwala, jest mniejsza odmiana. Żadna przyjemność z oglądania ryb hamujących nosem na szybie. Do tego te ryby chcą pływać ławicowo, co przy małym zbiorniku i w towarzystwie upakowanych na gęsto przedstawicieli innych gatunków marnie im wychodzi. Zrozumiała jest chęć posiadania większej ilości gatunków na początku przygody z Malawi. Jedno rybsko ładniejsze od drugiego. Ciężko odpuścić. Ja kiedyś do 400 litrów wcisnąłem 4 gatunki. Potem się spodobało, założyłem 160, (na większe, piąte w kawalerce już nie miałem miejsca) i na  szczęście jednogatunkowe, z Chindongo sp. "elongatus mpanga". Prawie półtora roku obserwacji ryb w zbiorniku jednogatunkowym dało do myślenia. Zamiast oglądać bezsensowne  przepychanki międzygatunkowe, mogę spokojnie przyglądać  się całej masie zachowań społecznych w obrębie gatunku. Wałki o dominację, zarówno między samcami jak i samicami, ławicowość samic kontra terytorializm samców, minimalny kanibalizm wobec narybku (to może mniejsza zaleta 😜) i mnóstwo innych zachowań, które przy większej ilości gatunków zniknęłyby w zupie rybnej.  W najbliższym czasie mój ostatni zbiornik z innym biotopem zmieni się w Malawi. Taka 240 jak Twoja. I pójdzie.pod jeden gatunek. Bo pchanie.wiekszej ilości w taka kropelkę sprawi, że więcej mi ucieknie niż zyskam. Tak się rozpisałem, bo od jutra urlop i do roboty wstawać nie trzeba😁. Zapomniałem, dodać IMHO
    • KapitanCzysty
      Ostatecznie cała sytuacja zakończyła się szczęśliwe, bez drastycznych posunięć. Równo tydzień po przenosinach w głównego baniaka do kotnika, samica po 26 dniach inkubacji wypuściła wszystkie młode z pyska.   Niestety nie zaobserwowałem sytuacji na której  mi zależało czyli chwili gdzie samica wypuszcza młode, a później w sytuacji zagrożenia chroni je w swojej paszczy. Młodziaki ewidentnie przed nią uciekały i chciały żyć już swoim rytmem, a ona chciała je złapać chyba z nadgorliwości. Pewnie to kwestia doświadczenia, mam nadzieje, że będzie miała  okazje je nabyć przy kolejny miotach. W tym samym dniu, w nocy w całkowitych ciemnościach matka wróciła do baniak głównego i od razu została „przyjęta” przez stado pobierając pokarm następnego ranka.    Co do małych to po trzech dniach zaczęły śmielej wypływać ze swoich kryjówek i obecnie już się mnie mie boją. Maja ogromny apetyt, walczą ze sobą, pilnują grot i rosną. 😁  Na początku myślałem, że jest 6 sztuk, później 7, ale ostatecznie okazało się, że cały miot liczy 8 sztuk.  IMG_9622.MOV     Międzyczasie do tarła podszedł trzeci gatunek moich pysków. Tym razem padło na Perlmutty. Samica zaczęła inkubacje we wtorek (22.11.2022), czyli dzień przed  przeniesieniem Hary do kotnika. W czwartek robiłem podmianę z dość dużą ingerencją w zbiornik (czyszczenie w środku itp) i niestety nad ranem owa samica pobierała już normalnie pokarm. Nie wiem czy moje działanie się do tego przyczyniły czy to wynik jej niedoświadczenia, ale stało się.  Na szczęście w ostatnią sobotę tj. 03.12 zauważyłem, że druga samica stała się „brzemienna” i utwierdziłem się w przekonaniu co do ojcostwa zarówno w odniesieniu do pierwszej jak i drugiej damy. Sprawcą był niepozorny, cichy samiec Beta, który od jakiegoś czasu zajął sobie przeciwległą stronę akwarium niż dominujący Perlmutt i tam robił swoją partyzantkę. Niby człowiek widział, że coś kombinuje, coś tam tańcuje, ale jeśli miałbym to porównać do opisywanych we wcześniejszych postach zalotach samca Metraclimy to była to całkowita przepaść, amatorka, nie ta liga… 😅.   Cóż jedni mają z górki drudzy pod górkę 😂 Najbardziej dziwi mnie zachowanie samca alfa Permuttów, który zamiast zająć się swoimi paniami to gania za samicami Metriaclimy i nic z tego nie wynika. Są niedostępne i zimne, tylko żarło im w głowie😜… (jako jedyny gatunek jeszcze nie miał tarła). Tu jeszcze filmik z żerowania samca alfa zaraz po podaniu karmy. Lubie obserwować jak przeczesuje wszelkie zakamarki zbiornika 😁 IMG_9621.MOV  
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.