Jump to content
Ostatnia szansa aby zapisać się na kalendarz klubowy na 2023 rok. Dosłownie na dniach zamykamy listę chętnych i po tym czasie nie będzie już możliwości dopisania się. Link do tematu znajduje się po prawej stronie forum w sekcji "ogłoszenia". Zachęcam. ×

Prośba o diagnozę


Konrad0k
 Share

Recommended Posts

Konrad0k

Witam wszystkich!

Przeglądam to forum od dłuższego czasu czerpiąc masę informacji o hodowli pielęgnic z malawi. Założyłem w grudniu 2014r., własny baniak i wszystko było w jak najlepszym porządku aż do dzisiejszego poranka kiedy zauważyłem u młodego samca C. Afra (ok 4-5cm) białą plamę na boku. Poniżej wrzucam linki do zdjęć. Jestem przerażony czy to jakaś choroba czy tylko blizna wojenna? dodam, że młodziak to jest bardzo charakterny i zaczepia wszystkie ryby dookoła. Proszę o diagnozę doświadczonych kolegów. Poniżej załączam zdjęcia. Plama ta nie jest wypukła a raczej nawet wklęsła. Rybka jak i pozostałe cały czas w dobrej kondycji, normalnie pobiera pokarm, przegania inne, po prostu jest sobą i nie wykazuje żadnych objawów poza tą plamą. Jestem przerażony czy to nie jakaś choroba nawiedziła mój zbiornik :( piszę post z pracy i zamierzam podjąć jakieś działania zaraz po powrocie do domu.


Karmię granulatem ze spiruliną na przemian z płatkami. Raz w tygodniu wodzień. Karmienie zazwyczaj 2 razy dziennie rano i wieczorem.

Info o zbiorniku:

200l

filtr zewnętrzny HW 303 + wewnętrzny wspomagający aquael

obsada (wszystko młodzież max. 5-6cm, w planach oczywiście redukcja)

x4 P. Socolofi

x3 Maingano

x4 Yellow

x3 C. Afra

x1 Zebra Red Red

Woda:

No2 - 0

No3 - 40mg

PH - 7,5

gh i kh w całkowitej normie (ale nie pamiętam dokładnych parametrów, piszę post z pracy)


Linki do zdjęć:

http://wrzucaj.net/images/2015/07/01/20150701084523.jpg

http://wrzucaj.net/images/2015/07/01/1SZemD.jpg

http://wrzucaj.net/images/2015/07/01/2ywvQ4.jpg


Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc.

Link to comment
Share on other sites

Mortis

Zdjęcie oglądałem na telefonie ale wydaje mi się, że to po bójce. Obserwuj inne ryby. Jeśli to rana po bójce to powinna szybko się zregenerować.


Jeszcze jedno pomyśl nad redukcją obsady bo masz ryby, które urosną za duże do Twojego zbiornika. Poza tym, postaraj się zbić NO3.

Link to comment
Share on other sites

MatiK

Mi też się wydaje, że to od pobicia. Natomiast obsadę masz nieprzemyślaną w stosunku do zbiornika, ale z tym to już w innym dziale.

Link to comment
Share on other sites

Jak wyżej.

No stress.



A ja bym go odseparowal na X czasu aby nie zrobil sobie krzywdy lub innym osobnika . Jezeli to bujka to bedzie jej kontnuacja i predzej czy pozniej ktos padnie ...

Link to comment
Share on other sites

eljot
A ja bym go odseparowal na X czasu aby nie zrobil sobie krzywdy lub innym osobnika .
A próbowałeś takiego odseparowanego osobnika wpuścić po dłuższej separacji do akwa ? raczej kwiatami go nie przywitają ;).


To jest tylko skubnięcie do pobicia jeszcze daleko, koniecznie zastanowiłbym się nad obsadą bo jest niedostosowana do takie szkła.

Link to comment
Share on other sites

marcin1ja1
A ja bym go odseparowal na X czasu aby nie zrobil sobie krzywdy lub innym osobnika . Jezeli to bujka to bedzie jej kontnuacja i predzej czy pozniej ktos padnie ...


Tak jak napisał Eljot. Odseparowanie go na pewien czas będzie największym błędem. Chlebem i solą go nie przywitają a raczej konkretnymi bęckami i to nawet od mniej agresywnych ryb.

Winą pobicia jest źle dobrana obsada.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

Announcements



  • Posty

    • KapitanCzysty
      Na dzień dzisiejszy ryby wyglądają na zdrowe, wszystkie pobierają pokarm w takim tempie jakby nie jadły tydzień 🙂. Ostatecznie jakiś miesiąc temu musiałem pożegnać się z jedną samicą Hary (eutanazja), ale była to najmniejsza i najsłabsza sztuka, która nie odzyskała formy pomimo przenosin do innego zbiornika. Wiem co czujesz @Pikczer, bo po całej "zabawie" został mi uraz i jak widzę jakieś ocieranie się ryby to zaczynam przyglądać się dokładniej i włącza mi się czerwona lampka.  Na szczęście wszystko jest w normie. Czy terapia była skuteczna? Według mnie tak, czy w 100%? Tego nie jestem w stanie stwierdzić bo gdzieś tam w czeluściach skał mojego baniaka coś się może czaić i przy pogorszeniu warunków wody obudzić...
    • KapitanCzysty
      Dzięki za sugestię, tak zrobiłem i @triamond miał rację, sitko ma dokładnie 24 mm. Przy okazji trochę sobie je przeczyściłem bo po kilku latach nazbierało się zanieczyszczeń 🙂.    @Radzik ciekawa pomysł z tą przejściówkę, ale wolałbym wariant bardziej ekonomiczny, może uda się znaleźć coś takiego jak z linku @triamond - "Złączka redukcyjna, adapter, nypel M24x1 - 1/2 gwint zewnętrzny". Wtedy wkręcam przyłącze z gwintem wewnętrznym: i podłączam do szybkozłączki z ustrojstwa. Co masz nam myśli @triamond mówiąc, że kran stał się dziurawy? Przejściówka zaczęła przeciekać?  @Xaphon akurat mam OBI niedaleko i tam uderze w pierwszej kolejności to sprawdzimy czy to się nada.  Dzięki chłopaki za sugestie. 💪 Dam znać jak się uda coś załatwić, póki co brak czasu...
    • Pikczer
      @KapitanCzysty i jak ryby ? Wszystko ok? U mnie od jakiegoś czasu podobne cyrki się dzieją. Chciałem podpytać czy kuracja była skuteczna? 
    • Xaphon
      A może taki wynalazek? https://www.obi.pl/zlaczki-i-przylacza-kranowe/uniwersalne-przylacze-na-kran/p/6375109
    • jaras
      Jak to co się stanie? Podniesie KH i pH Tak jak Bartek wyżej napisał.     
    • pulpet
      Tu Cię świetnie rozumiem. Od pół roku pozbywam się obsady z ostatniej nie malawki. Wydać byle komu ryby, koło których się kilka lat chodzi, nie jest łatwo. Ja cierpliwie czekam,.aż ostatnia ryba znajdzie mowy dom i następny zbiornik pod gruz😁
    • novi
      Jak bym znał temperament pyszczków to zapewne oddałbym resztę obsady = ale sturisomy festivum miały u mnie dożywocie (jeden samiec ma ponad 20lat).  A nie znalazłem osób mających te rybki.  
    • pulpet
      Tu nie chodzi o minusy. Wszyscy bawimy się tu w Malawi i chcemy, żeby było jak najlepiej. Dla ryb i akwarystów. Jeśli pojawia się krytyka, to konstruktywna😉. A że nie popieramy tutaj mieszania biotopów, to fakt, który musisz wziąć na klate. To że można trzymać ryby przeróżne razem to wiemy, a to, że ryby się rozmnażają, wcale nie oznacza, że są trzymane w optymalnych warunkach Jeszcze raz powodzenia👍
    • novi
      Dzięki - wiedziałem, że zbiorę minusy. Akwa z pyszczakami działa już ponad 6mcy - saulosi i elongatus się w nim rozmnożyły i młode rosną w tym akwa. A bystrzyki i sturisoma festivum zostały z dawnej obsady i przy pH=7.5 i zero azotynów/azotanów czują się OK/ nawet się rozmnażają. Docelowo wiem, że zmienię aranżację akwa - tło strukturalne plus więcej skałek.
    • Andrzej Głuszyca
      Pewnie chodzi Tobie o  Demasoni ?
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.