Jump to content
Ostatnia szansa aby zapisać się na kalendarz klubowy na 2023 rok. Dosłownie na dniach zamykamy listę chętnych i po tym czasie nie będzie już możliwości dopisania się. Link do tematu znajduje się po prawej stronie forum w sekcji "ogłoszenia". Zachęcam. ×

Martwica płetw czy urazy mechaniczne ?


Guban88
 Share

Recommended Posts

Witam. Wróciłem dziś z pracy i jedna z perlmuttów ledwo co nad dnem się bujała. Podglądam bliżej a ona blada na jednym boku ma czarną plamę i z płetw wystają tak jak by ości i połowa płetw z każdej prawie nie ma. Czy to może być martwica czy eliminacja dominującego samca ? Na razie ją odłowiłem w kotnik i nawet nie miała siły uciekać od siatki bo nie wiem co z nią.




[300] Malawi

Link to comment
Share on other sites

Na początku myślałem że choroba , ale po chwili mówię przecież ja nie mam zredukowanej obsady perlmuttów bo mam je rok dopiero rok a samemu ciężko stwierdzić czy to samiec czy samica. Dlatego ta pozytywna myśl to że samiec alfa chciał już się pozbyć drugiego samca , a pobita to jest jedna z tych większych perlmuttów u mnie w akwa.Bo na pewno to jest lepsze niż jakieś choróbsko w akwa. Na razie kotnik zobaczę jak , czy i sam będzie wyglądał proces odrostu tych ubytków na płetwach.




[300] Malawi

Link to comment
Share on other sites

JemioloSeba

Płetwy odrosną. U mnie nie raz samce lub samice straciły ogony a po czasie wszytko ładnie odrastało. Skoro stało się to tak nagle to również stawiam na pobicie. Choroba działa nieco wolniej i widziałbyś, że z rybą dzieje się coś nie tak.

  • Dziękuję 1
Link to comment
Share on other sites

To mnie uspokoiliście ;) Druga sprawa że ona nie ma sił się poruszać w tym kotniku i pływa do góry płetwami heheh. Musiała rybcia mocno dostać , ale może powinienem ją zostawić w tym akwa i niech się dzieje co chce. Wiem może brzmi to brutalnie ale tak może mi się wyklaruje obsada ? Co mówicie ?




[300] Malawi

Link to comment
Share on other sites

JemioloSeba

Skoro już go odłowiłeś to zostaw w kotniku. Może dojdzie do siebie choć z tego co opisujesz to małe szanse.

Link to comment
Share on other sites

11tudz4.jpg


Nie widać za wiele bo tel robione ale można zobaczyć jak wygląda ogonowa płetwa lekki zarys widać bardzo mała i grzbietowa to samo. A tamte dwa chyba samce pływają z gracją po awka szukając nowych wyzwań hehe :D


Głównie leży w tej pozycji , ledwo co dysze :


241sark.jpg




[300] Malawi

Link to comment
Share on other sites

JemioloSeba

Kiedyś moja samica Red Red`a dostała taki wpierdziel, że nie miała ani płetwy ogonowej ani brzusznych. Wyglądała jak ryba inwalida. Byłem pewien, że padnie ale ukryła się dobrze i wykurowała. Płetwy odrosły i ryba wróciła do pełni zdrowia. Życzę Ci tego samego ale skoro miałeś redukować to natura zrobiła to sama :) Pamiętaj jednak, że nie tylko samce mogą się tak pobić. U mnie najczęściej biły się samice Red Red.

Link to comment
Share on other sites

Aha to nieźle , może to i samica ale ja bym obstawiał bardziej samca. A dlatego że jest to jedna z tych dużych perlmuttów u mnie w akwa. Pozostałe te małe perlmutty mają czarne pasy takie soczyste czarne ,a ta była inna takie wyblakłe czarne pasy czasem z takimi jaśniutkimi pasami no i miała więcej atrap od tych małych. Te małe już inkubowały a ta nie. Nie wiem może się mylę co do tego czy to samiec czy samica ale po tym co w tym poście napisałem wnioskuję że to samiec i że dostał od dominata. Zauważyłem u drugiego perlmutta czarną plamkę na boku ale płetwy nie ruszone. Ten od samego początku prawie że kolorki typowego samca żółta płetwa grzbietowa ogonowa ładny lśniący perłowy kolor. Może zaszło coś miedzy nimi jeden się wkurzył i oprawił go na maxa. No chciałbym redukcję na max 2+4 ale przypuszczam że prędzej czy później i tak zostanie jeden. One mają prawie rok u mnie i już taka agresja wewnątrz gatunkowa to pewnie później będzie jeszcze więcej. Mają skubane charakterek :D





[300] Malawi

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

Announcements



  • Posty

    • KapitanCzysty
      Na dzień dzisiejszy ryby wyglądają na zdrowe, wszystkie pobierają pokarm w takim tempie jakby nie jadły tydzień 🙂. Ostatecznie jakiś miesiąc temu musiałem pożegnać się z jedną samicą Hary (eutanazja), ale była to najmniejsza i najsłabsza sztuka, która nie odzyskała formy pomimo przenosin do innego zbiornika. Wiem co czujesz @Pikczer, bo po całej "zabawie" został mi uraz i jak widzę jakieś ocieranie się ryby to zaczynam przyglądać się dokładniej i włącza mi się czerwona lampka.  Na szczęście wszystko jest w normie. Czy terapia była skuteczna? Według mnie tak, czy w 100%? Tego nie jestem w stanie stwierdzić bo gdzieś tam w czeluściach skał mojego baniaka coś się może czaić i przy pogorszeniu warunków wody obudzić...
    • KapitanCzysty
      Dzięki za sugestię, tak zrobiłem i @triamond miał rację, sitko ma dokładnie 24 mm. Przy okazji trochę sobie je przeczyściłem bo po kilku latach nazbierało się zanieczyszczeń 🙂.    @Radzik ciekawa pomysł z tą przejściówkę, ale wolałbym wariant bardziej ekonomiczny, może uda się znaleźć coś takiego jak z linku @triamond - "Złączka redukcyjna, adapter, nypel M24x1 - 1/2 gwint zewnętrzny". Wtedy wkręcam przyłącze z gwintem wewnętrznym: i podłączam do szybkozłączki z ustrojstwa. Co masz nam myśli @triamond mówiąc, że kran stał się dziurawy? Przejściówka zaczęła przeciekać?  @Xaphon akurat mam OBI niedaleko i tam uderze w pierwszej kolejności to sprawdzimy czy to się nada.  Dzięki chłopaki za sugestie. 💪 Dam znać jak się uda coś załatwić, póki co brak czasu...
    • Pikczer
      @KapitanCzysty i jak ryby ? Wszystko ok? U mnie od jakiegoś czasu podobne cyrki się dzieją. Chciałem podpytać czy kuracja była skuteczna? 
    • Xaphon
      A może taki wynalazek? https://www.obi.pl/zlaczki-i-przylacza-kranowe/uniwersalne-przylacze-na-kran/p/6375109
    • jaras
      Jak to co się stanie? Podniesie KH i pH Tak jak Bartek wyżej napisał.     
    • pulpet
      Tu Cię świetnie rozumiem. Od pół roku pozbywam się obsady z ostatniej nie malawki. Wydać byle komu ryby, koło których się kilka lat chodzi, nie jest łatwo. Ja cierpliwie czekam,.aż ostatnia ryba znajdzie mowy dom i następny zbiornik pod gruz😁
    • novi
      Jak bym znał temperament pyszczków to zapewne oddałbym resztę obsady = ale sturisomy festivum miały u mnie dożywocie (jeden samiec ma ponad 20lat).  A nie znalazłem osób mających te rybki.  
    • pulpet
      Tu nie chodzi o minusy. Wszyscy bawimy się tu w Malawi i chcemy, żeby było jak najlepiej. Dla ryb i akwarystów. Jeśli pojawia się krytyka, to konstruktywna😉. A że nie popieramy tutaj mieszania biotopów, to fakt, który musisz wziąć na klate. To że można trzymać ryby przeróżne razem to wiemy, a to, że ryby się rozmnażają, wcale nie oznacza, że są trzymane w optymalnych warunkach Jeszcze raz powodzenia👍
    • novi
      Dzięki - wiedziałem, że zbiorę minusy. Akwa z pyszczakami działa już ponad 6mcy - saulosi i elongatus się w nim rozmnożyły i młode rosną w tym akwa. A bystrzyki i sturisoma festivum zostały z dawnej obsady i przy pH=7.5 i zero azotynów/azotanów czują się OK/ nawet się rozmnażają. Docelowo wiem, że zmienię aranżację akwa - tło strukturalne plus więcej skałek.
    • Andrzej Głuszyca
      Pewnie chodzi Tobie o  Demasoni ?
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.