deccorativo

Skuteczna walka z okrzemkami

Rekomendowane odpowiedzi

Wpisów na temat okrzemek jest mnóstwo.

Żaden nie opisuje skutecznej i pewnej metody ich usuwania.

Wynika to po trosze z niewiedzy jak i słabego rozeznania tematu.

Okrzemki to glony, z akwarystycznego punktu widzenia zaś krzemionka jest najważniejszym składnikiem odżywczym glonów okrzemkowych ( Diatomesae).

Wyglądają okropnie, a znawcy tematu uważają że walka z nimi to walka z wiatrakami i po czasie same znikną.

Same znikną tylko wtedy gdy inne glony rozwiną się na tyle że je zdominują, ale te piękne zielone nie zajadają się krzemionką więc okrzemki macie latami.

Ja w nowym akwarium też właśnie mam ale będą krótko - to już wiem.

aec9fc03fdf48e39m.jpg


Akwarium stoi naprzeciw okna w firmie i zawsze pracownicy zapomną zasłonić rolety od słońca więc tu gdzie pada słoneczko są przeogromne.

Zupełnie nie skuteczne w walce z nimi są:

- lampy UV

- podmiany wody

- Purigen i inne żywice na NO3

- każda filtracja mechaniczna (od gąbki, sumpy do narurowca)

- zmiana pH wody i jej twardość


W sposób ograniczony zmniejsza ich populację

- każdy węgiel aktywny a szczególnie te gatunki nastawione na absorbowanie krzemionki ( Silicarbon, Silica Sery)

- pośrednio wysoki poziom PO4 - wspomaga wzrost glonu zielonego.

- pośrednio silne naświetlenie światłem niebiesko-czerwonym - jak wyżej

- zaciemnienie zbiornika ale tylko chwilowo - przecież nie może być ciągle pod kocem.

- rośliny np rogatnica ale akurat nie te do Malawi.

Jak widzicie nie jest łatwo - jedyną skuteczną metodą walki jest pozbawienie glonów okrzemkowych jedzenia czyli krzemionki.

Krzem jest jednym z najczęściej występujących w przyrodzie pierwiastków w wielu związkach w większości rozpuszczalnych w wodzie i bardzo stabilnych czyli niechętnych do wiązania się z innymi reagentami. Poprzez erozję skał krzemianowych dostaje się w formie krzemianu SiO2 do wody pitnej a jako nie grożny dla człowieka jest pomijany w procesach uzdatniania wody pitnej. Woda bieżąca zawiera w większości regionów w Polsce ok 30-40 mg/l. krzemionki. Do akwarystyki słodkowodnej wymagany jest poziom 0,1-0,2 mg/l SiO2 czyli by uzmysłowić problem tak jakby mieć wodę nie 50 mg/l NO3 a 10000mg/l NO3.

Z góry więc odrzucamy metody przemysłowe wytrącania ( mleko wapienne) lub pochłaniania ( helatowane żelazo, tlenki glinu) jako nie przydatne w akwarystyce.


Pozostają jedynie dwie drogi pozbawienia wody akwariowej krzemionki SiO2.


1/ Stosowanie stale wody RO i korekta pH i twardości Kh i GH do naszego Malawi

2/ Stosowanie żywicy jonowymiennej do pełnej demineralizacji wody kranowej Amberlite MB20 i korekta jak wyżej.


Pierwsze rozwiązanie jest drogie bo aparatura o wydajności 1l/min wody RO kosztuje ok 900 zł i otrzymujemy i tak wodę o poziomie SiO2 - 5-6 mg/l czyli o wiele za dużo ale już przynajmniej jesteśmy w zakresie mierzalnym testu JBL SiO2.

http://sklep.osmoza.pl/ro-400-basic-osmoza-bezzbiornikowa-400gpd-p-817.html


Drugie rozwiązanie jest o wiele tańsze i je polecam.

Tu macie wszystko co potrzebne by się pozbyć okrzemki.

f89fff0ca4fdda07m.jpg



Natychmiast spytacie na podstawie czego tak sądzę.

Na podstawie waszych wpisów o ograniczonej i czasowej skuteczności Silicarbonu ( prawie wszyscy zauważają)

On zmniejsza poziom krzemionki tylko o 50-60% a już widać skutek.

Niszczycie jego działanie przy każdej podmianie waląc nową porcję wody z krzemianami 40 mg/l więc natychmiast się zapełnia i koniec. To tylko węgiel aktywny o ograniczonym absorbowaniu krzemionki.


Moja metoda usuwa 98% krzemionki do poziomy 0,6 mg/l SiO2 a to już zielone pole OK w teście JBLa. Wynik ten otrzymałem dla korpusu liniowego 2" z 240 ml złoża Amberlite MB20.

Jak kupicie rurę kanalizacyjną fi50 dł 1m i utniecie 60 cm to wejdzie tam cały litr złoża a woda będzie płynęła 3 x dłuższy odcinek więc powinno być na wylocie 0,2mg/l SiO2

PCV rura PP kanalizacyjna fi 50 dł. 1000 mm (4271722368) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img03.allegroimg.pl/photos/400x300/42/71/72/23/4271722368@@AMEPARAM@@03@@AMEPARAM@@42/71/72/23@@AMEPARAM@@4271722368



podobną konstrukcję za 10 zł podałem w bloku absorbera azotanów na Purolite A520E.


Wodę puszczamy przez filtr piankowy 1um + węgiel aktywny ( usuwa chlor) a następnie przez korpus 2" wypełniony tym złożem do całkowitej demineralizacji wody.

Na wylocie otrzymujemy wodę o

pH - 6

Kh - 0

Gh - 3

SiO2- 0,2-0,6 mg/l

Dodając sodę, lub Azoo African Cichlids Mineral Salt oraz Seachem Malawi Buffer pH7,8 -8,4 mamy wodę do podmianek lub zalania nowego zbiornika bez krzemionki.


Teraz na sobie to sprawdzę - od jutra podmianki po 50% tygodniowo wody zabijającej okrzemki.


linki do zakupu


http://sklep.osmoza.pl/obudowa-liniowa-2-p-770.html - 22 zł

http://sklep.osmoza.pl/zloze-do-demineralizacjii-wody-amberlite-mb20-p-106.html - 43 zł

http://sklep.osmoza.pl/zlaczka-a4mc4-w-p-181.html x 2 szt =7 zł

alternatywnie może być inne złoże

http://sklep.osmoza.pl/zloze-do-demineralizacjii-wody-purolite-mb400-p-678.html

Złoże po nasyceniu minerałami z waszej wody wyrzucamy. Nie pytajcie na ile wystarcza litr MB20 - to zależy jaką wodę macie w kranie.

Koszt całej instalacji jest tak niski a problem tak palący że chyba bez namysłu przekonacie się czy skutkuje i na ile starcza zakup złoża. Na walkę z tym glonem już wydaliście wiele więcej.

Uwaga

Nic nie wymyśliłem -Całość opracowano na podstawie forum morskiego , instrukcji JBL SiO2 oraz własnych pomiarów na takiej instalacji wody RO oraz jak na zdjęciu.

  • Dziękuję 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hmm,

no nie wiem, ale chyba lepiej przeczekać okrzemki niż bawić się mineralizację wody jałowej.

Ja przeczekałem i z okrzemkami nie walczyłem w tak wyrafinowany sposób. Szkoda zachodu.


Twój pomysł na redukcję NO3 jest ciekawy ale na okrzemki to chyba już przerost formy nad treścią. Okrzemki nikomu krzywdy nie robią, nie zabijają ryb itp itd.


BTW, zapytaj tych co podmieniają po 200 litrów wody czy z chęcią by się bawili z beczkami.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
- pośrednio wysoki poziom PO4 - wspomaga wzrost glonu zielonego.

Skąd takie stwierdzenie??

Po4 było na poziomie 1,5 i nie było glonu zielonego teraz jest na poziomie 0,4 i też go nie ma. Także to nie jest reguła. Wydaje mi się tak naprawdę, że to zależy od no właśnie nie wiem czego.

Zgadzam się z kolegą Lufa 555 po co walczyć i się denerwować jak okrzemki same zginą lub się zmienią na coś innego. Chwila uodpornienia i będzie ok

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja również miałem przygodę z okrzemkami. W moim przypadku po 2 miesiącach używania węgla aktywnego okrzemki odeszły bezpowrotnie. Oczywiście nie dam sobie odciąć głowy, że była to zasługa węgla. U części osób okrzemek znika sam z siebie. Często osoby, które walczą z okrzemkiem ich problem tylko nasila się. Z perspektywy czasu wiem, że nie ma co walczyć z okrzemkami i kombinowaniem ze stosunkami PO3/NO3. Prędzej czy później na ich miejsce wskoczy zielony.


Ja osobiście (może bezzasadnie) bałbym się wlewać wodę RO do akwarium.


Mimo to, jak zawsze deccorativo odwalił kawał roboty, za co bardzo dziękuję.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Hmm,

no nie wiem, ale chyba lepiej przeczekać okrzemki niż bawić się mineralizację wody jałowej.

Ja przeczekałem i z okrzemkami nie walczyłem w tak wyrafinowany sposób. Szkoda zachodu.


Twój pomysł na redukcję NO3 jest ciekawy ale na okrzemki to chyba już przerost formy nad treścią. Okrzemki nikomu krzywdy nie robią, nie zabijają ryb itp itd.


BTW, zapytaj tych co podmieniają po 200 litrów wody czy z chęcią by się bawili z beczkami.



Azotany NO3 też nie zabijają ryb to po co podmieniasz wodę regularnie po te 200l.

Koledzy to nie temat dla tych co już nie mają tylko dla tych co ciągle walczą

poczytaj to

Witam

Walkę z okrzemkami prowadzę około 1 roku, mam kilkuletnie dojrzałe akwarium.


Po zmianie kamieni na serpentynit około 1 roku temu nie mogę sobie poradzić z okrzemkami.


Wcześniej miałem biały kamień, po 4 miesiącach i użyciu silicarbonu okrzemki ustąpiły.


Po zmianie kamienia na serpentynit mam problem z okrzemkami, na początku miałem problem z sinicami, po użyciu wody utlenionej sinice ustąpiły i w zamian weszły okrzemki.


Na początku byłem zadowolony, bo wygrałem walkę z sinicami, sądziłem, że po 2 miesiącach okrzemki znikną i w zamian wejdą glony zielone.


Po roku systematycznej podmiany wody około 40 % co tydzień i użyciu Silicarbonu, nie mogę wyplenić okrzemków. Wiem że nieraz nie da się ich wyplenić ale mam nadzieję, że to mnie nie dotyczy :)


Reasumując, wodę wymieniam co tydzień ~ 40 %, parametry wody:

Ph; 7.7

No3- 30

Po4- 1 (wiem że jest bardzo wysokie, ale nie mogę go zbić )


Czekam na jakieś podpowiedzi jak sobie poradzić z tymi okrzemkami.


Pozdrawiam

Piotr



jutro wymieniam 50 % wody czyli ok 100 litrów i nie zamierzam używać beczki - przy 200l tym bardziej.

Jak poczytasz instrukcję stosowania soli Azoo i Buffera Seachem to może nie utrafisz od razu w brak zmiany parametrów wody ale za drugim razem już na 100%.

Jutro podam ile czego wsypać na ile wody podmienianej by nie zachwiać parametrami.

Są na tym forum koledzy którzy używają stale wody RO ( pewnikiem doświadczenia z morskich) to może także podpowiedzą i jakoś nie są strachliwi w jej stosowaniu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Szczerze? Przychylam sie do przedmówców, że walka z okrzemkami metodą klasyczną (nie robić nic i cierpliwie czekać) przemówiła do mnie lepiej, niż kolejna instalacja. Na pewno naświetlania mieszanym światłem czerwono-niebieskim pozwala na szybsze zanikanie okrzemków i pojawienie sie glonów ( ja doswietlam ledami o takich barwach - bo chce miec glony, a ich pojawienie sie jest skutkiem nie tylko NO3 w wodzie ale wynika też z tego, że widmo swiatla red-blue to widmo idealne do wzrostu wszystkiego co ma w sobie chlorofil). U mnie okrzemki pojawiły sie szybko, gdzies w pierwszej połowie maja. Dzisiaj mam resztki, ktore sobie skubią springery. Na moich kamieniach prezentowały sie pięknie. Teraz miejsca po okrzemkach powoli zielenieją. Wczesniej kamienie z jasnych zrobiły sie prawie czerwone (ciemno-rdzawe) sprawiając, że akwarium wyglądało super. Teraz znikły z piasku, resztki pozostały na kilku kamieniach. Powoli widze pierwsze drobne glony zielone. Okrzemki swietnie falują.... Pieknie na nich osadzil sie piasek. Zdjęcia ponizej, kazdy sam osądzi.

Uważam, że mozna sprawić, iż Okrzemki dodadzą urody akwarium. Na pewno odradzam walke z nimi jak ktoś ma jasne kamulce.

Na zdjęciu u góry kamienie z okrzemkami, na dole zdjecie bez okrzemków wykonane chwilkę temu.

post-14693-14695717692111_thumb.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Szczerze? Przychylam sie do przedmówców, że walka z okrzemkami metodą klasyczną (nie robić nic i cierpliwie czekać) przemówiła do mnie lepiej, niż kolejna instalacja. Na pewno naświetlania mieszanym światłem czerwono-niebieskim pozwala na szybsze zanikanie okrzemków i pojawienie sie glonów ( ja doswietlam ledami o takich barwach - bo chce miec glony, a ich pojawienie sie jest skutkiem nie tylko NO3 w wodzie ale wynika też z tego, że widmo swiatla red-blue to widmo idealne do wzrostu wszystkiego co ma w sobie chlorofil). U mnie okrzemki pojawiły sie szybko, gdzies w pierwszej połowie maja. Dzisiaj mam resztki, ktore sobie skubią springery. Na moich kamieniach prezentowały sie pięknie. Teraz miejsca po okrzemkach powoli zielenieją. Wczesniej kamienie z jasnych zrobiły sie prawie czerwone (ciemno-rdzawe) sprawiając, że akwarium wyglądało super. Teraz znikły z piasku, resztki pozostały na kilku kamieniach. Powoli widze pierwsze drobne glony zielone. Okrzemki swietnie falują.... Pieknie na nich osadzil sie piasek. Zdjęcia ponizej, kazdy sam osądzi.

Uważam, że mozna sprawić, iż Okrzemki dodadzą urody akwarium. Na pewno odradzam walke z nimi jak ktoś ma jasne kamulce.

Na zdjęciu u góry kamienie z okrzemkami, na dole zdjecie bez okrzemków wykonane chwilkę temu.



Po zdjęciach widzę, że okrzemki u Ciebie wpłyneły nawet in plus na "urok" akwarium. Kamienie obrośnięte okrzemkiem wyglądają jak masywy górksie w Kolorado. Twoje akwarium jest dobrym przykładem, że nie raz, nie warto walczyć z wiatrakami (okrzemkami) :)

  • Dziękuję 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miałem akwarium 5 miesięcy na białym drobnym piachu i nie było okrzemek ani glonów. Piach był za drobny i cały czas mącił mi wodę, więc się go pozbyłem i wsypałem piach marketowy do piaskownic po czym nastąpił atak okrzemek. Piach przed włożeniem wypłukałem z szaleńczą dokładnością. Czy to możliwe że w z piachu do wody dostał się krzem i stał się pożywką? Na samym piachu okrzemek brak. Bo jeśli skały i piach są dostarczycielami krzemu to samo wlewanie "czystej" wody może nie wystarczyć. Ja u siebie może spróbuje naświetlania czerwono niebieskiego. Mogę swoje okrzemki poświęcić dla dobra nauki i coś z nimi pokombinować.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie interesują mnie peany na cześć okrzemek i ich piękna porównywalnego do Grand Canyon Colorado River ( zapewne chciał napisać autor).

Mnie okrzemki zawsze kojarzą się z różyczką i wietrzną ospą.

Każdy to przechodził, nie jest śmiertelne, samo mija, nikt już nie pamięta jak bolało i swędziało, każdy chodził pryszczaty i pomalowany gencjaną na niebiesko, każdemu mówili

"Szczerze - wyglądasz cudownie jak ta piegowata dziewczynka z filmów dla dzieci".

Mnie nie zwiedziecie podkolorowanym światełkiem led. Okrzemki są brunatne, pryszczate i obrzydliwe.

Ja na okrzemkę właśnie choruję i wiem że w następnym gotowym już baniaku 150 cm też będę miał ( stoi w oknie i tak musi być) chyba że wezmę szczepionkę na okrzemki.


Wymieniłem jak obiecałem ok 50% wody i miałem zdać relację co i jak ale jak okrzemki to wasi ulubieńcy i są takie piękne to pozostawiam wam metodę klasyczną.

Dałem wam narzędzie walki , opis działania , przyczyny niepowodzeń oraz co i gdzie kupić - reszta należy do tych co chcą na prawdę powalczyć z okrzemką.



Miałem akwarium 5 miesięcy na białym drobnym piachu i nie było okrzemek ani glonów. Piach był za drobny i cały czas mącił mi wodę, więc się go pozbyłem i wsypałem piach marketowy do piaskownic po czym nastąpił atak okrzemek. Piach przed włożeniem wypłukałem z szaleńczą dokładnością. Czy to możliwe że w z piachu do wody dostał się krzem i stał się pożywką? Na samym piachu okrzemek brak. Bo jeśli skały i piach są dostarczycielami krzemu to samo wlewanie "czystej" wody może nie wystarczyć. Ja u siebie może spróbuje naświetlania czerwono niebieskiego. Mogę swoje okrzemki poświęcić dla dobra nauki i coś z nimi pokombinować.


też to podejrzewałem więc już wczoraj zrobiłem takie badanie.

Szklanka piasku z Castoramy Kresel dekoracyjny kwarcowy 1mm - 10 x płukanie pod wodą kranową ok 30-40 mg/l SiO2 - już czysty bez zawiesiny ten sam co w zaatakowanym akwarium.

2x płukanie wodą RO - 5 mg/l SiO2

2x płukanie wodą RO/DI - 0,6 mg/l SiO2

zalany wodą RO/DI stał do dziś 24 godz - wynik 2,5 mg/l SiO2.

Wniosek - wykreśliłem - wyjaśnienie w następnym moim poście

Głównym dostawcą krzemionki jest woda kranowa - ok 30-40 mg/l i w Węgrowie i Sulejówku.

Nie wiem jak będzie dla piasku który ty kupiłeś i czy ten badany zawsze pochodzi z tej samej kopalni piasku czyli z jednego żródła.

Umieściłem filmik jak wygląda " instalacja do usuwania krzemionki " - strasznie to skomplikowane - trudno się połapać więc może lepiej nosić kubłem??.:grin:

Okrzemki out - YouTube

  • Dziękuję 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Po zdjęciach widzę, że okrzemki u Ciebie wpłyneły nawet in plus na "urok" akwarium. Kamienie obrośnięte okrzemkiem wyglądają jak masywy górksie w Kolorado. Twoje akwarium jest dobrym przykładem, że nie raz, nie warto walczyć z wiatrakami (okrzemkami) :)


Przyznam bez bicia, że kamienie wybrałem wlasnie dla ich "warstw" powodujących, że cokolwiek bedzie je obrastać, tez bedzie tworzyło warstwy naprzemienne, dzieki czemu akwarium bedzie sie z czasem zmieniać. Dokładnie tak to wyglądało :) Jak skaly w Kolorado :) Teraz znowu jak skaly na Cykladach :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.



  • Posty

    • Wiesz u mnie było inaczej bo zmieniałem aranżację oraz obsadę więc musiałem wylać całą wodę z zbiornika... Tło kleiłem punktowo od połowy wysokości zbiornika do góry(patrz przykładowe foto) Na samym dole nie kleiłem w ogóle bo tło dociska też piasek... Tło grubości 3mm zamówiłem na wymiar tutaj http://plyty.fabertec.pl/pl/p/Plyta-PCV-spienione-kolor-czarny/94 To nic trudnego   Przelewasz wodę do wiaderek lub w kanał.Nawet całej nie musisz wylewać bo zostawisz sobie tylko w zbiorniku tyle aby móc przykleic tło.Ryby przerzucasz do osobnego zbiornika lub wiaderka chociaż nawet z musu mogłyby pływać w zbiorniku ale szkoda też ich stresować wykonując robotę...Następnie szyby musisz oczyścić oraz odtłuścić np.w moim przypadku to był spirytus 95% nasączony wacikiem kosmetycznym bezpyłowym.W moim przypadku użyłem tego kleju https://denbraven.pl/produkt.php?idp=57&idg=13&idm=1&zastosowania=  .Robiłem punkty na szybie w miejscach pokazanych na przykładowej fotce powyżej...Potem tylko dociskałem tło do szyby i trzymałem to tak kilka minut dociskając miejsca gdzie były nałożone punkty na szybie.Jako że posiadam w domu 5szt czyścików magnetycznych to przyłożyłem je w miejsca gdzie nakładałem klej aby cały czas tło było dociśnięte do szyby.Akurat aranżację układałem w kilka dni to klej sobie na spokojnie wysychał...Ogólnie w przypadku tego kleju starczy doba na jego wyschnięcie(testowałem wcześniej na innej niepotrzebnej szybie którą posiadałem w domu). No i chyba to by było wszystko  
    • Albo naklej białą naklejkę w połysku

      U nie 200x50x55h, kaseciak. I jak już nie raz pisałem - gdybym teraz miał możliwość to zdecydował bym się na gąbkę (plus ewentualnie ceramikę) w kasecie plus pompa CO na zewnątrz. Jedyne co mnie teraz powstrzymuje to fakt, że rurki musiały by wystawać ponad akwa. Dlatego jedzie do mnie z Chin pompa 3600l/h bo sam aquael 2000l/h średnio daje radę w kasecie. Za mały zasys jest jak dla mnie.

      Wysłane z telefonu

    • Przyłączę się do wątku, gdyż również chcę wymienić tło strukturalne na PCV.  Zastanawiam się tylko jak to zrobić najszybciej i najlepiej w istniejącym akwarium. @egon44 czy wszystko wywalałeś z akwarium, aby wymienić tło? Zastanawiam się czy wystarczy częściowo spuścić wodę i tło złapać tylko klejem u góry? Czy tło robiłeś  wysokościowo na styk do wzmocnienia? Z góry dzięki za sugestie:)  
    • Michał...nie kombinuj teoretycznie . Podjedź w Katowicach do jakiegoś akwarystycznego sklepu i na miejscu obejrzyj świetlówki led. Nie będzie problemu aby sprzedawca pokazał Ci jak świeci dany model. Też tak kiedyś kupiłem na "oko" i w praktyce okazało się ,że nie jestem zadowolony ani z barwy ani z mocy światła. Po prostu najlepiej jest zobaczyć jak dana świetlówka świeci....a  z  ledami nie ma problemu aby w sklepie to sprawdzić.
    • Trudno cokolwiek doradzić w ciemno. Nie wiadomo w czym jest problem, czy bakterie, czy jakieś robactwo. Metro działa tylko na bakterie beztlenowe, przydało by się jeszcze dołożyć coś na tlenowe, ale to zniszczy biologię w zbiorniku. Amerykanskie ziółka jak zwykle nie przyniosły rezultatu, czas został zmarnowany. Zrób kurację skojarzoną Metronidazol + Sera Baktoforte S (koniecznie musi być S w nazwie), dawkowania musisz poszukać sam, na telefonie nie lubię grzebać w necie. Możesz też poszukać kuracji dr Marty Mierzyńskiej, jest na specyfikach Zooleka. Jak nie będzie poprawy to pozostaje oddać jedną żywą rybę do badania.

      Wytapatalkowane

    •   http://allegro.pl/show_item.php?item=6462886204   ?? http://allegro.pl/2x90cm-swietlowka-led-rgb-oswietlenie-akwarium-i6854266978.html Szukam i szukam i nie wiem    
    • ..trzeba było pod pończochy nasypać też czegoś aby po śliskim koszu się nie zwinęły. I nie grubiej jak ok. 1 cm. Mogłeś każdą z pończoch dać do innego kosza. Miejmy nadzieje ,że beędzie Ci skutecznie działać.
    • Podmiana zrobiona , purolite wrzucone   Zobaczymy co będzie ponieważ zostawiłem na samym dnie w koszyku biobale, następnie miałem 0,5 l starej ceramiki i dosypałem 0,5 l Seachem Matrix . Kolejny koszyk to na dnie ułożony purolite na to położyłem gąbke przysypałem lekko grysem i zamknołem wieczkiem od góry i jest dosyć ciasno. Na samym górze mam kolejną gąbke i glowice. Kubełek to Eheim 2073.
    • Spróbuj mikro i makro. Ktoś już próbował, ale efektu nie znam. Myślę, że nie zaszkodzi. 
    • Co myślicie o stosowaniu nawozu mikro na porost zielonych glonów?
  • Tematy

  • Grafiki