Jump to content

Małe, drobne, kolorowe spokojne pyszczaczki


Shiroki
 Share

Recommended Posts

Madrzejsi i bardziej doświadczeni koledzy. Mam prośbę. Po weekendzie przychodzi szafka, za tydzien baniaczek a ja zaczynam powol ustalac obsadę. Czytam co piszecie, czytam przeróżne rady i porady i staram sie w moim 480 litrowym baniaku stworzyć coś na kształt płytkiej malawijskiej rafy. Stawiam na obsadę chyba szczególną. Chcę miec max 4-5 gatunków pyszczaczków, ale spokojnych, najchętniej wszystko lub roslinozernych i dorastających do niewielkich rozmiarów. Czyli niewielkich, max 12-14 cm (jeszcze mniejsze miłe widziane). Byłbym wdzieczny gdybyscie mi amatorowi podpowiedzieli w jakim kierunku mam isc. Gdyby te "rybiszcza" tworzyły kolorowo różnorodne stadka, byłbym wdzieczny za wszelkie sugestie. Ja pokojowy człowiek jestem i jesli juz rybki maja jakas "agresję" przejawiać to tylko wsobną i okresowo. Czy to wogole mozliwe taka obsadę stworzyc? Moze nie bede odosobniony z takim podejściem do obsady? Z góry dziekuje za pomoc.

Link to comment
Share on other sites

harisimi

O stadach w rozumieniu stad np neonów możesz od razu zapomnieć. U mnie w znacznie większym akwarium stadne Copadichromis pływają zbite w stado tylko sporadycznie gdy są silnie wystraszone. Poza tym okresem rozpływają się po całym zbiorniku. Myślę, że chcąc obserwować zachowania stadne musielibyśmy zalać swoje mieszkanie i tam wpuścić pyszczaki ;). Nie zmienia to jednak faktu, że niektóre rybki stadne mają swoje ogromne zalety. Są mianowicie relatywnie łagodniejsze i jednak jakiś substytut grupowych zachowań dają. Dotyczy to w większym stopniu non-Mbuna niż Mbuna choć i w tym drugim przypadku te stadne zachowania w rybie ( samicach i zdominowanych samcach pozostają ). Chcąc pobawić sie w ryby łagodne jako, że jesteś zdeklarowanym pacyfistą powinieneś wybrać non - Mbuna i nie imitować rafy ale bardziej biotop piaszczysty lub strefy przejściowej. Wymarzone ryby dla ciebie to Copadichromis ( zajmie wyższe partie zbiornika ), Placidochromis stadne zachowania ale przydenne no i najłagodniejsze ryby z Malawi czyli Lethrinops. Połącznie tych trzech rodzajów byłoby super. Dalej będę pisał jeśli interesuje Cię non - Mbuna ;).


Rozumiem że Twoja powierzchnia dna to 160x60 czy dobrze rozumiem ;) ?

Link to comment
Share on other sites

Mowiąc "stada" Harisimi, mam na mysli obserwacje zachowań "stadnych", "plemiennych" w ramach kilku grup pyszczakow. Tak, powierzchnia dna to 160/60 wys 50. Rowniez tak, dla piasku (skałki maja tworzyc tylko "uskok" dla kilku terytoriów dla dominatow. Nie bede żałował piasku :)

Prezes oczywiscie doskonale wyczuł kierunek, w ktorym zmierzam. Jestem pacyfista akwarniany. Dawno temu chyba pod innym nickiem spotkaliśmy sie lata świetlne temu i juz wtedy wyrażalem sie negatywnie o celowym trzymaniu agresorów i reklamowaniu na forach agresywnych zachowań w grupie malawi. Tak wiec doskonale uchwycileś kierunek w ktorym zmierzam za co Ci chwała :) Pomysł z połączeniem tych trzech "rodzin" jest przedni, tak wiec zamieniam sie w "galy" i czekam na propozycje konkretnych rybek. Parena nich znam,ale wiekszosc to dla mnie biała plama. Włączyłeś mi teraz intensywne przeglądanie sieci pod tym kątem. Pacidochromis milomo... Miodzio. Tylko jak ze zdobyciem tych gatunków w Polsce? Czyli mam stawiac na grupę Utaka? Masa pytan i ciekawy temat :) Czekam na cd :) dzieki

Link to comment
Share on other sites

harisimi

Utaka jest zbyt często utożsamiana zbyt szeroko i po prostu łączy nieformalne grupy Aulonocara, Haps zawierające właściwe Utaka czyli 3/4 BTN-owej non - Mbuna. Utaka to tak na prawdę trzy rodzaje ( wcześniej dwa ) Copadichromis, Nyassachromis i Mchenga. Tak wiec z Utaka proponuje ci Copadichromis reszta jest odpowiednie z grupy Haps i Aulonocara. Minusem jest to że proponowane Placidochromis generalnie są jednak większe niż 14 cm ( podobnie jak część samców Copadichromis ) ale za to zaproponuje ci tylko 3 góra 4 gatunki. Po prostu ryb mniejszych za dużo nie ma a chciałbym abyś miał wybór ich uroda a szczególnie ich temperament jest wręcz dla Ciebie ;). 17 cm to jednak górna granica wybranych ryb. Pyszczaki które ci podam będą tymi które są dostępne. Kupisz je w sklepach internetowych z którymi jesteśmy zaprzyjaźnieni. Konkretne obsady podam ci jutro tzn dzisiaj :D ale po zasłużonym odpoczynku ;). Ryby wybierałem tak aby były małe i młode i tańsze ;) no może poza Mbasi ale jak tego stworka zobaczysz to zrozumiesz dlaczego mimo braku bardzo młodych pozwoliłem sobie go wpisać. Milomo nie polecę bo to ponad 20 cm kolos ;) Tak na szybkiego pooglądaj sobie w ramach nadrabiania zaległości następujące gatunki, które na pewno będę proponował tylko pomyślę o ilościach i połączeniach:


Lethrinops albus Kande Island

Lethrinops spec. Mbasi

Lethrinops spec. red cap Mdoka lub Chewere


Placidochromis phenochilus Mdoka

Placidochromis electra Fort Maguire

Placidochromis johnstoni

Placidochromis spec. Jalo Reef


Copadichromis borleyi Namalenje

Copadichromis azureus

Copadichromis diplostigma Likoma

Copadichromis mloto Ivory


No i to by było na tyle ;) Postukamy jutro a ty zobacz jak ci się te rybki widzą ;). Nazwy są handlowe abyś łatwiej wyszukał ich w cennikach jak już dobierzemy obsadę to podam ci również ich nazewnictwo by Konings które tu króluje.

Link to comment
Share on other sites

Powiem tak. Wziąłem pierwsza lepsza ze spisu "Lethrinops albus Kande Island" i.... jest piękna. No normalnie cudo. Właśnie staram sie o nich poczytać. Jak to jest z krzyżowaniem sie tych rybek? Czytając zauwazylem tam uwagi akwarystow na ten temat. I jak jest z ich wielkością? Proponujesz bym z kazdej grupy wybrał 1 lub dwa rodzaje? Poczekam co napiszesz, bo jestes chodzącą kopalnią wiedzy :) Dzięki

Ps: Dziś miałem problem z wstawaniem - godzina mniej spania :)

Link to comment
Share on other sites

harisimi

Ja nawet nie wiedziałem o przesunięciu czasu i się zdziwiłem gdy odpaliłem lapka.


Proponowałbym jednak obejrzeć wszystkie ryby w google je znajdziesz bo to Twój gust a nie mój winien decydować. Musisz wybrać po 1 gatunku z każdego z rodzajów. 3 gatunki będą ok jak poczytasz dokładnie to co napisałem doczytasz o wielkościach ;). najlepiej by było abys to ty sobie wybrał te rybki po 1 gatunku z każdego rodzaju.


Moja propozycja:


Copadichromis borleyi Namalenje docelowo 3+5 a więc kupno 10 -12 młodych rybek, oderwane od dna i żolte


Placidochromis phenochilus Mdoka przydenne dające substytut grupowości pięknie niebieskie 6 sztuk ( kupiłbym tyle bo i tak płciowy podział odgrywa tu niewielką role, ryby są prawie takie same a na te 6 jakieś samica się trafią )


Lethrinops sp. mbasi bajeczna ryba kupiłbym ja w układzie 2+3 przy tej wielkości powinni ci rozpoznać płeć.


Jednak ja to ja popatrz w cenniki zobacz i może sam zaproponuj oczywiście w oparciu o ryby wskazane wyżej a ja się odniosę o ile moja obsadą nie trafiłem cię w serce ;).

Link to comment
Share on other sites

Siedzę od rana i przeglądam te trzy rodziny, przeglądając rownież ich zwyczaje oraz trudnosci z ich hodowlą.

Mam nawet swoje typy, wiec będąc dla mnie autorytetem prosiłbym o słowa komentarza.


1. Metriaclima sp.. "Daktari" Hai Reef - żółte spokojne, wszystkożerne, piekne dla mego oka :)


2. Lethrinops marginatus red flush - barwny, sprawia piekne wrazenie na zdjęciach ;-)


3. Jako Opcja: Copadichromis Sp. "Kawanga"


4. Tez jako opcje. Podoba mi sie: Copadichromis sp. taiwan yellow i Copadichromis sp. Mloto Fluorescent - zupełnie mi nie znane. (Nastawiałem sie na wszystkozernosc a juz czytam o hodowli solowca ;-))


A co do ceny, bede polował na jak najtańsze. Na razie patrze na charakter, rozmiar i wygląd. No nie chce miec gigantów w zbiorniku.

Gdzies czytałem o pyszczakach karlowatych. Nie zapisałem sobie tych gatunków, a teraz znalezc nie moge. Czy słyszałeś do jakiego rodzaju ta nazwa sie moze odnosić? Dziekuje za pomoc Harisimi. Ja dzisiaj tez nie wyspany, bo mi rodzina pobudkę zrobiła z rana.... :-(

Link to comment
Share on other sites

A co do ceny, bede polował na jak najtańsze.


Takie polowanie często się kończy w galerii nie zidentyfikowane ;-). Osobiście proponuje przejrzeć ofertę Tan Malu , (u nich ryby są skazane na sukces)i na podstawie tego co można u nich kupić zbierać obsadę non-mbuna.

  • Dziękuję 1
Link to comment
Share on other sites

Perez666

Oszczędzanie na rybach to najgorsza cecha akwarysty.Zaoszczędzić to można na piachu, nidgy na rybach.

  • Dziękuję 1
Link to comment
Share on other sites

Przepraszam, ale gdzie ja napisałem ze zamierzam oszczędzać na rybach?

Bo juz czuje gromy lecące na moja głowę tylko mi sie wydaje, ze chyba odrobine niesłusznie. ;-)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • iquitos68
      Generalnie nie obawiam się, gdyż nigdy nie miałem jeszcze ryby tak dużej, żeby była za duża do tego akwarium. Tyrannochromis którego posiadam też jest duży -na oko 30cm-, ale myślę, że jak jeszcze podrośnie to nie będzie problemu. Akwarium ma 70cm cm szerokości i to robi robotę.  Widać też, że im większa ryba tym trudniej jej atakować inne ryby, które taktycznie opływają ją od ogona, chroniąc się z tyłu. Biorę też pod uwagę, że docelowo mogę mieć np tylko cztery duże ryby i nic więcej.  Mimo wszystko Champsochromis caeruleus według danych internetowych nie powinien urosnąć więcej niż 35 cm. Np strona malawi-guru.de podaje maksylną wielkość tej ryby na 25cm. Jednak w niewoli rosną one nieco większe.
    • pozner
      Nie obawiasz się, że dla Champso to akwarium będzie trochę za małe...za krótkie? To bydlę dorasta jednak do ok. 40cm. Compress piękny
    • pozner
      Karmienie mbuny i drapoli. Drapole nauczyły się unikać to kłębowisko mbuny i ustawiają się z prawej strony. Tam czekają na swoje stynki. Livingston dogonił wielkością strigatusa, ale nadal nie radzi sobie z mbuną. Nadal jest przez nią przeganiany. Jakoś nie potrafi się przełamać.  VID_20220521_115739.mp4    
    • iquitos68
      Kronikarski wpis. Niestety dwie ryby od pewnego czasu toczyła choroba, lub bardziej prawdopodobne efekt dawnych walk z samcem Chilotilapia rhoadesii, który tak jak kruszył muszle ślimaków to prawdopodobnie doprowadził do wstrząsu mózgu niektóre ryby. Samiec Taeniochromis holoatenia i Protomelas ornatus nabawiły się problemów z błędnikami. Często pływały do góry brzuchami, lub kręciły się w kółko. Kuracja w oddzielnym akwarium nie przyniosła skutku. W końcu straciłem te ryby. Po tym co się stało postanowiłem uzupełnić obsadę nowymi rybami. Na podstawie uzyskanych opinii na forum wybór padł na Dimidiochromis compressiceps. W Tanganika-Konin znalazłem dwie ryby z odłowu. Samiec 18cm i samica 17cm WF. Ryby już jakiś czas pływały w tamtejszych zbiornikach. Wybrałem się po nie z Warszawy - szybki własny transport jest najlepszy. Na miejscu pływało także stadko młodych Champsochromis caeruleus. Urocze ryby, a jako że też drapole, to dokupiłem jednego samczyka 18cm F1. Po powrocie do domu obecne u mnie ryby na czele z Tyrannochromisem maculiceps obficie nakarmiłem stynką. Dzięki takiemu zabiegowi nowo wpuszczane ryby nie były pomylone z pokarmem 😆 Wpuszczone ryby pływają już. Samiec compressa adoruje swoją ulubienice. Champso głównie pływa przy powierzchni ćwicząc uniki przed większymi rybami. póki co bez strat, jednak najbliższe tygodnie pokażą czy te ryby zaklimatyzują się z pozostałymi.  Najbardziej boję się o Tyrannochromisa czy nie ruszy na wielkie łowy. Jednakże ryba ta jest już u mnie od roku i ewidentnie widać jak instynkty łowieckie WF u niej osłabiają się z czasem. Na początku zjadał, lub raczej próbował zjeść rybę o 5 cm mniejszą od niej samej. Teraz głównie skupia się na niedobitkach narybku ukrytych w śród skał. W stosunku do większych ryb przejawia zachowania bardziej terytorialne niż kulinarne. Do tego te 9 ryb w akwarium powoduje lekkie "przerybienie" i osłabia jego agresję, bo nie może się skupić na jednej rybie. Należy wspomnieć jeszcze o jednej rzeczy. W akwarium pływa jedna ryba 8cm potomek Mylochromisa mchuse, który to był wpuszczony na samym początku, czyli w roku 2017 gdy założyłem to akwarium. Fajnie będzie jeśli uda mi się utrzymać tę linię ryb, ze względów sentymentalnych.        
    • Pikczer
      Popieram, @triamond ma wiele "szalonych" ale dobrych pomysłów. Część z nich stosuję u siebie mimo iż wydają się absurdalne. A najlepsze jest to, że działają. Dlatego takie artykuły bardzo mogą komuś pomóc
    • bobanr
      Pewnie jest to wykonalne, choć nie łatwe.   Całość Kostrzyn nad Odrą. Szczegóły pod telefonem.
    • ziemniak
      Długo rozmyślałem nad zakupem, ostatecznie szukałem tego ze zdjęcia poniżej. Akurat była aukcja produktu pokazowego i udało się go wylicytować za całe 13 złotych. Działa na zasadzie obracającego się zegara i ma 14 przegródek. Fajną opcją jest to, że da się do niego podłączyć wężyk powietrza, który ma zapobiegać wilgoci w przegródkach z karmą. Dodatkowo chcę go zamieścić na wiaderku 1 L aby był wyżej i łapał mniej wilgoci. Wkrótce zaczynam testy, bo za około miesiąc szykuje się do dwutygodniowego wyjazdu.
    • Andrzej Głuszyca
      @triamondNie wiem jak masz na imię a nie lubię zwracać się nickiem. Dlatego będę pisał per Ty .   Osobiście uważam , że warto wykorzystać Twoją wiedzę  jeszcze w inny sposób tutaj na forum i to w taki sposób aby nikt Ci nie zarzucał pisania akademickiego .  Oczywiście jeżeli wyrazisz tego chęć. Jest u nas dział ARTYKUŁY.  Jest to dział gdzie jak nazwa wskazuje umieszczasz swoje artkuły dotyczące  akwarystyki związanej z naszym biotopem. Ale równie dobrze , można pisać o chemii wody , o sprzęcie , o różnego rodzaju procesach zachodzących w wodzie itp.  itd. Plusem tego jest to , że w samym artykule nie ma dyskusji z innymi użytkownikami. Jest ale tylko w brudnopisie..potem to się usuwa. (  posty innych). Nie będę tutaj pisać o stronie technicznej bo to już będzie w kwestii modów.  Jest na forum też copywriter i można z tą osobą porozmawiać aby pomogła od strony merytorycznej odnośnie samego pisania , budowania tekstów  itp.  Nie chce mówić za tę osobę bo może nie mieć czasu  czy ochoty. Aczkolwiek kiedyś była bardzo pomocna i za to jej chwała. Dlaczego w ogóle o tym wspominam ? Z tej prostej przyczyny , że masz bardzo dużą wiedzę i warto tutaj zostawić trochę tej wiedzy dla potomnych. Owszem..udzielasz się w wielu tematach ale to ginie w natłoku innych tematów, postów. Artykuł ma to do siebie , że jest w osobnym dziale, zawsze jako nowy art. był podwieszany  czyli z automatu pozycjonowany i co bardzo istotne jest go bardzo łatwo znaleźć i jak wspomniałem zostaje dla potomnych.  Traktuj to jako moją sugestię. Decyzja należy d Ciebie.  
    • triamond
      Teraz na spokojnie Mój błąd (skrót myślowy) z "wydalaniem amoniaku z kałem". Nietrawione przez rybę białka zawierają azot. Bakterie heterotroficzne przekształcają go do NH3. Tak jak pisałem, to tylko kilkanaście % azotu. Większość ląduje w wodzie przez skrzela. Żywica nie rozwiąże tutaj problemu. Start na dojrzałej gąbce to dobry start! Płucząc dojrzałą gąbkę (wiele miesięcy dojrzewania) "nie zniszczysz" biologii (jak piszesz w #2 poście).      
    • triamond
      Karmnik automatyczny JBL nie ma najbardziej przemyślanej konstrukcji. Jedzenie pleśnieje i zbija się na wylocie spirali. Umieszczanie wyżej nad pokrywą  nie pomaga. Klapka przestaje się zamykać. Wilgoć dostaje się do środka pojemnika ? Czyszczenie klapki i okolicy trudne. Brak dostępu - sklejone plastiki ? Teraz Sera ma szansę... Mechanizm zamykający ze sprężyną... zobaczymy.
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.