Jump to content

Bloat czy nie bloat?


Kalbar
 Share

Recommended Posts

Witam,


Akwarium 200l standard wystartowane 14.12.2013, saulosi od pierwszego tygodnia stycznia, rdzawe od piątku. Obsada 5xSaulosi ca. 4cm + 5xRdzawe 3-6cm.


NO2=0(sera kropelki), NO3=10(sera kropelki), PH=7,6(jbl kropelki), GH>3, KH>7 (paski jbl)


Ryby mają dziwne napady ocierania się (co drugi dzień inna ryba) i czasami widuję dziwne gówienka przeźroczysto-zielonkawe...


Bloat czy nie bloat?


Michał

-- dołączony post:

I jeszcze może to ważne albo i nie. Były okrzemki a teraz powolutku akwa zaczyna się zielenić. Tylko jedna plama intensywnie zielonego po przeciwnej stronie od okna. Jutro wrzucę zdjęcia do innego działu.

-- dołączony post:

I jeszcze jedno. Ryby nie są osowiałe, chętnie podpływają do szyby na widok osoby która może podać pokarm. Ganiają się po akwa, skubią ozdoby i przeczesują piasek. Płetwy nastroszone u raczej wszystkich rybci.

Link to comment
Share on other sites

Masz świeże akwa i obsadę która pływała jeszcze niedawno w wodzie o innych parametrach IMHO stąd ocieranie. Poczekaj i obserwuj ryby.

Link to comment
Share on other sites

marcin1ja1

U mnie sytuacja wygląda podobnie. Zawsze "świeże" rybki wpuszczone do akwarium co jakiś czas dziwnie ocierały się o skałki lub piach. Jeżeli nie pojawiły się białe kropki na rybach (ospa) to nie ma się czym martwić.

Link to comment
Share on other sites

harisimi

Obserwuj ryby ale to raczej na pewno nie bloat. ocieranie sugeruje raczej początki ospy lub innych chorób skóry. Jednak w 'świezych" akwariach tam gdzie startuje cykl to bardzo częste zjawisko. Biologia rodząc się i budując czasami jest niestabilna. I pojawia się na krótko amoniak bo bakterie sobie z nim nie radzą dostatecznie szybko. Testy nie koniecznie to wykryją bo np. po karmieniu za jakiś czas amoniak się pojawia i po jakimś czasie znika a ryby mają jakies podrażnienia skóry. Spokojnie je obserwuj. W sklepach akwarystycznych panuje obecnie jakas choroba która troszeczkę przypomina ospę. Jednak ryby nie są całe upstrzone "kaszą manną" a kropki pojawiają się tylko na końcówkach płetw. Straciłem ostatnio w klubie platynki bo leczyłem je costapurem a to inne ustroistwo. Jednak charakterystyczne obok ocierania jest to, że ryby sklejają płetwy. Myślę jednak, że u ciebie to tylko wahania cyklu.

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

Dopisuje się do tematu. Akwarium 240l, woda PH - 8, NO3 - ok 15, więcej testów narazie nie mam. Obsada: 8 sprangerae, 6 saulosi i 6 maingano, później do redukcji. Zauważyłem dzisiaj, że jeden maingano leży cały czas na dnie, trochę pływa, ma złożone płetwy. Nie widzę opuchlizny na brzuszku i ciągnących się odchodów... Nie wiem czy to ważne, ale u innych ryb zauważyłem wczesną ospe, dzisiaj zakupie jakieś panaceum. Co może dolegać temu maingano? Leży na dnie, czasami lekko się chwieje, nie jadł dzisiaj rano. ...

-- dołączony post:

Rano pisałem, wróciłem z pracy i maingano pływa jak nowo narodzony :) Zakupiłem Tropical CMF, rozpocznę walkę z kulorzęskami...

Link to comment
Share on other sites

Jak pewnie zauważyłeś ten dział ma swoje zasady które nie wymyślone po to aby utrudniać a wręcz przeciwnie. Dane takie jak ph i NO3 to stanowczo zbyt mało aby ci pomóc.

Link to comment
Share on other sites

marcin1ja1

-- dołączony post:

Rano pisałem, wróciłem z pracy i maingano pływa jak nowo narodzony :) Zakupiłem Tropical CMF, rozpocznę walkę z kulorzęskami...


Masz już odpowiedź dlaczego ryby mogą się zachowywać nieswojo. Walka z ospą jest dość wyczerpująco opisana na naszym forum. Są dwa sposoby podwyższenie temp do 30 stopni lub lanie lekarstw.

Link to comment
Share on other sites

Witam. Kulorzęski zlikwidowane (ospa). Niestety, samiczka Saulosi dostała wytrzeszczu oczu, jeden rdzawy, też przesiaduję przy filtrze, lekko się kołyszę, brzuszek trochę spuchnięty. Reszta obsady... tj. pozostałe saulosi - bez uwag, poza ciągnącymi się odchodami, maingano - czasami jedna sztuka przycupnie na dnie, spragerae - odchody długie, czasami niektóre maluchy się chowają. Poza ww. objawami ryby jedzą. Tyle o obsadzie.


Akwarium standard 240l

Woda: PH-8, NO3-ok.15, GH-10, KH-5

Pokarm: OSI Spirulina, OSI Vivid color(wt i pt) Spirulina dwa razy dziennie, wt i pt rano Spirulina, popołudniu Vivid


Z uwagi na powyższe objawy... po przeczytaniu kilkunastu tematów, zastosowałem metronidazol w ilości 7.5g na cały baniak (liczmy ok 180l wody)

Do tego stosuje głodówkę (źle, dobrze?)

W czw. podmienie 20% wody i podam 5g metronidazolu, w nd podmienie 20% i wrzucę węgiel do kubła...


Coś pominąłem? Ile mam % na zwalczenie bloat'u? Wiem, wiem skąd możemy to wiedzieć...

Trochę to przykre, że stara się ktoś robić wszystko jak należy, a pomimo tego dopada ryby ta choroba. Gdzie popełniłem błąd, hodowca wcześniej karmił ryby NLS, ja miałem już zakupiony OSI, tutaj pies pogrzebany - zmiana pokarmu? Nie wiem, czekam na poprawę... :(

Link to comment
Share on other sites

marcin1ja1
Woda: PH-8, NO3-ok.15, GH-10, KH-5


Powtórzę się po eljocie :). NO3 i Ph to za mało. NO3 nawet w dość dużej ilości nie jest szkodliwe tak jak w niewielkiej ilości NO2 lub NH4.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Nath_147
      A jaka taka zywica ma zdolność absorbcji? Kolega ma dość spore akwarium trochę tego  NO3 jest u niego w wodzie. 
    • triamond
      Powinno lecieć od razu 0 ppm NO3 aż do zapełnienia pojemności żywicy. Problem rozwiązany. Żywica do reklamacji.
    • przemo95
      Hej, 4 maja zalałem akwarium więc jeszcze trochę czasu nim cykl azotowy się zamknie, ryby wyśle mi hodowca 7 czerwca więc powoli muszę dokupić pozostały osprzęt, Aktualnie jest już od początku filtracja: Ikola 600 Maxx (wkład to około litr Matrixa) + Sunsun HW603a który robi za prefiltr (3 gąbki o różnej granulacji), Obudowę planuje kupić aluminiową, chciałbym tez kupić inny wlot / wylot wody bo ten który posiadam jest mało wygodny (czasowo jest deszczownica na wylocie ponieważ samej rurki nie potrafię zamontować bo jest za krótka i może wylecieć oraz na wlocie jest chwilowo "pusty" prefiltr Jbla bo rurka którą miałem tez jest za krótka. Oczywiście tło na tylną szybę też będę naklejać.   Mam do Was prośbę o radę, - jakie oświetlenie do akwarium 120x40x50 / 240 L / pokrywa aluminiowa? - jaki polecacie zestaw wlotu/wylotu żeby robił dobrą robotę i dobrze dało się zamontować?  - mam wrażenie że cyrkulacja wody jest trochę słaba więc może dokupić cyrkulator?    Czy coś jeszcze proponujecie dokupić? Miałem kiedyś Malawi ale było to chwilowo i zbytnio się nie zaangażowałem więc teraz chciałbym stworzyć idealne warunki.
    • przemo95
      Witam ponownie, Dziś już 19 dzień od zalania, sprawdziłem ponownie parametry i wygląda to następująco:  NH4 - <0,05. NO2 - <0,01 NO3 - 0    Czy to możliwe że NO2 jest mniejsze niż 3 dni temu, a inne parametry  stoją w miejscu? 
    • aro600
      Wyniki testów po 24h: NO3 ~ 20 - bez zmian  PO4 ~ 0,5 - zbiło ładnie o 0,5 Woda dalej kryształ, włączyłem do obiegu i korpus z purolite i wyniki po przejściu przez korpus NO3 bez zmian - czyli chyba jednak nie A520e mi sprzedano. Czy może być inna przyczyna? Czy np złożę musi się jakoś aktywować czy od razu woda po przejściu przez korpus powinna mieć poziom NO3 zdecydowanie niższy? Do testów włączyłem przepływ zaworem na korpusie i po kilku minutach zrobiłem pomiar wody wypływającej z korpusu. Może powinienem poczekać kilka godzin i dopiero wtedy wykonać pomiar?
    • aro600
      Obecnie sytuacja wygląda następująco: Woda znowu jakby jej nie było 😀Zobaczymy na jak długo. Woda oczyściła się dopiero dziś dosłownie w 2h po podaniu Microbe-lift Phos-out 4 .  Przed podaniem zmierzylem: NO3 wynik około 20  (na skali barwnej ciemniej jak 15 jaśniej jak 30) PO4 wynik 1 jutro zmierze o ile Phos-out zredukował PO4 Purolite dalej zakręcony dodatkowo zmieniłem trochę oświetlenie dołożyłem zgodnie z Waszymi radami boczne przysłony aby nie świeciło na ściany zobaczymy czy to przyniesie jakiś efekt.
    • iquitos68
      Generalnie nie obawiam się, gdyż nigdy nie miałem jeszcze ryby tak dużej, żeby była za duża do tego akwarium. Tyrannochromis którego posiadam też jest duży -na oko 30cm-, ale myślę, że jak jeszcze podrośnie to nie będzie problemu. Akwarium ma 70cm cm szerokości i to robi robotę.  Widać też, że im większa ryba tym trudniej jej atakować inne ryby, które taktycznie opływają ją od ogona, chroniąc się z tyłu. Biorę też pod uwagę, że docelowo mogę mieć np tylko cztery duże ryby i nic więcej.  Mimo wszystko Champsochromis caeruleus według danych internetowych nie powinien urosnąć więcej niż 35 cm. Np strona malawi-guru.de podaje maksylną wielkość tej ryby na 25cm. Jednak w niewoli rosną one nieco większe.
    • pozner
      Nie obawiasz się, że dla Champso to akwarium będzie trochę za małe...za krótkie? To bydlę dorasta jednak do ok. 40cm. Compress piękny
    • pozner
      Karmienie mbuny i drapoli. Drapole nauczyły się unikać to kłębowisko mbuny i ustawiają się z prawej strony. Tam czekają na swoje stynki. Livingston dogonił wielkością strigatusa, ale nadal nie radzi sobie z mbuną. Nadal jest przez nią przeganiany. Jakoś nie potrafi się przełamać.  VID_20220521_115739.mp4    
    • iquitos68
      Kronikarski wpis. Niestety dwie ryby od pewnego czasu toczyła choroba, lub bardziej prawdopodobne efekt dawnych walk z samcem Chilotilapia rhoadesii, który tak jak kruszył muszle ślimaków to prawdopodobnie doprowadził do wstrząsu mózgu niektóre ryby. Samiec Taeniochromis holoatenia i Protomelas ornatus nabawiły się problemów z błędnikami. Często pływały do góry brzuchami, lub kręciły się w kółko. Kuracja w oddzielnym akwarium nie przyniosła skutku. W końcu straciłem te ryby. Po tym co się stało postanowiłem uzupełnić obsadę nowymi rybami. Na podstawie uzyskanych opinii na forum wybór padł na Dimidiochromis compressiceps. W Tanganika-Konin znalazłem dwie ryby z odłowu. Samiec 18cm i samica 17cm WF. Ryby już jakiś czas pływały w tamtejszych zbiornikach. Wybrałem się po nie z Warszawy - szybki własny transport jest najlepszy. Na miejscu pływało także stadko młodych Champsochromis caeruleus. Urocze ryby, a jako że też drapole, to dokupiłem jednego samczyka 18cm F1. Po powrocie do domu obecne u mnie ryby na czele z Tyrannochromisem maculiceps obficie nakarmiłem stynką. Dzięki takiemu zabiegowi nowo wpuszczane ryby nie były pomylone z pokarmem 😆 Wpuszczone ryby pływają już. Samiec compressa adoruje swoją ulubienice. Champso głównie pływa przy powierzchni ćwicząc uniki przed większymi rybami. póki co bez strat, jednak najbliższe tygodnie pokażą czy te ryby zaklimatyzują się z pozostałymi.  Najbardziej boję się o Tyrannochromisa czy nie ruszy na wielkie łowy. Jednakże ryba ta jest już u mnie od roku i ewidentnie widać jak instynkty łowieckie WF u niej osłabiają się z czasem. Na początku zjadał, lub raczej próbował zjeść rybę o 5 cm mniejszą od niej samej. Teraz głównie skupia się na niedobitkach narybku ukrytych w śród skał. W stosunku do większych ryb przejawia zachowania bardziej terytorialne niż kulinarne. Do tego te 9 ryb w akwarium powoduje lekkie "przerybienie" i osłabia jego agresję, bo nie może się skupić na jednej rybie. Należy wspomnieć jeszcze o jednej rzeczy. W akwarium pływa jedna ryba 8cm potomek Mylochromisa mchuse, który to był wpuszczony na samym początku, czyli w roku 2017 gdy założyłem to akwarium. Fajnie będzie jeśli uda mi się utrzymać tę linię ryb, ze względów sentymentalnych.        
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.