Jump to content

Nieznana choroba??!!


kasperek05
 Share

Recommended Posts

kasperek05

Witam wszystkim, mam pewien problem z moim samcem estherae, dzisiaj zaobserwowałem ze pływa przy powierzchni wody, mogę złapać go ręką, jest bardzo "ospały". Od pewnego czasu niektóre z moich rybek od czasu do czasu ocierają się o piasek, nie wiem czy nie jest to jakiś symptom ?

Akwarium 160, kubełek - JBL e 901, wew. aquael 1500

Karmienie Tropical MALAWI Flakes i OSI Spirulina Pallets

Pomocy!!

Link to comment
Share on other sites

Musisz uzupełnić wymagane dane. Podaj jakie masz NO2, NO3, NH3/4. Podaj również kiedy zbiornik został zalany i najlepiej wstaw jakieś dobre zdjęcia ryby. Dopiero wtedy możemy spróbować Ci pomóc.

Link to comment
Share on other sites

kasperek05

Niestety samiec już padł... a jeszcze wczoraj wyglądał normalnie...

Obsada to estherae Ob 5 sztuk (młode) , była też parka estherae Ice-blue ( ok. 8 msc.), ale została tylko samica, i jeszcze 5 szt. aulonocar calico (Młode)

Dodaje zdjęcia martwego już niestety samca, spróbuje tez jakoś wrzucić filmik z całego zbiornika ( ale pozostałe rybki zachowują się normalnie) , samiec ma dziwne zaczerwienienia przy przednich płetwach i stan jego łusek strasznie się zmienił jeszcze wczoraj były widowiskowe... ponadto ogon ma dziwny kolor, może to martwica płetw???

Jutro kolo południa wyśle wyniki testów.

Zbiornik zalany 23 listopada, rybki od końca grudnia, wodę brałem z akwa w którym pływały wcześniej inne pyszczaki.

33181888243132592609.jpg

65900487360330855882.jpg

00491566269510644657.jpg

96085593182147815902.jpg

80753444758336938056.jpg

03610379815395078383.jpg

Link to comment
Share on other sites

Witam, pojawił się u mnie podobny problem, sprawa wygląda w sposób następujący. Rybka się chowa, traci kolor robi się wyblakła, ogonek i inne płetwy robią się postrzępione i następnie rybka umiera. Zbiornik mam po przeprowadzce dość świezy tzn od końca października, lecz 70% wody zabrałem ze sobą. Problem pojawia się u pojedynczych sztuk najpierw Demasoni samiczka potem Neon Spot, a teraz Ace Ngara, srednio widzę że co miesiąc pada jedna. Czy będzie to ta sama choroba co opisana wyżej czy coś zupełnie innego. Gdy wrócę do domu podam parametry wody lecz z tego co mówi żona wszystko jest w porządku chyba że test paskowy jbl i kropelkowe oszukują.

Link to comment
Share on other sites

zdrowy_zab

Załóż nowy temat, tam podaj wszystkie wymagane dane.

Trochę to dziwne, że co miesiąc pada jedna. Bo to wyklucza zatrucie nh3/no2 (czyt. niedojrzałego zbiornika). Oraz koniecznie napisz czym i jak karmisz.

Link to comment
Share on other sites

kasperek05

Długo nie mogłem odpowiadać, wczoraj sprawdzałem i wszystkie parametry są w normie, czytałem o bloat i wydaje mi się że to to, rybka chowała się i nie pobierała pokarmu, druga teraz zachowuje się podobnie, może to przez stres bo ostatnio przeniosłem je do nowego zbiornika, pewnie i jasność miała na to wpływ (mam piasek kwarcowy). Byłem u lekarza i mam juz metronidazol, dzisiaj zaczynam leczenie 3g/100 litrów wody, czwartego dnia to samo i zobaczymy co się będzie działo.

Macie dla mnie jakieś porady dotyczące leczenia??

Link to comment
Share on other sites

Długo nie mogłem odpowiadać, wczoraj sprawdzałem i wszystkie parametry są w normie, czytałem o bloat i wydaje mi się że to to, rybka chowała się i nie pobierała pokarmu, druga teraz zachowuje się podobnie, może to przez stres bo ostatnio przeniosłem je do nowego zbiornika, pewnie i jasność miała na to wpływ (mam piasek kwarcowy). Byłem u lekarza i mam juz metronidazol, dzisiaj zaczynam leczenie 3g/100 litrów wody, czwartego dnia to samo i zobaczymy co się będzie działo.

Macie dla mnie jakieś porady dotyczące leczenia??



Opisane w przytoczyonym wyżej artykule.Leczyć wszystkie ryby w akwarium ogólnym, odlewając część wody plus zaciemnienie.Postaraj się połączyć kurację z sera bactoforte s (odpowiednik poprzedniego bactopur direct).

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • iquitos68
      Generalnie nie obawiam się, gdyż nigdy nie miałem jeszcze ryby tak dużej, żeby była za duża do tego akwarium. Tyrannochromis którego posiadam też jest duży -na oko 30cm-, ale myślę, że jak jeszcze podrośnie to nie będzie problemu. Akwarium ma 70cm cm szerokości i to robi robotę.  Widać też, że im większa ryba tym trudniej jej atakować inne ryby, które taktycznie opływają ją od ogona, chroniąc się z tyłu. Biorę też pod uwagę, że docelowo mogę mieć np tylko cztery duże ryby i nic więcej.  Mimo wszystko Champsochromis caeruleus według danych internetowych nie powinien urosnąć więcej niż 35 cm. Np strona malawi-guru.de podaje maksylną wielkość tej ryby na 25cm. Jednak w niewoli rosną one nieco większe.
    • pozner
      Nie obawiasz się, że dla Champso to akwarium będzie trochę za małe...za krótkie? To bydlę dorasta jednak do ok. 40cm. Compress piękny
    • pozner
      Karmienie mbuny i drapoli. Drapole nauczyły się unikać to kłębowisko mbuny i ustawiają się z prawej strony. Tam czekają na swoje stynki. Livingston dogonił wielkością strigatusa, ale nadal nie radzi sobie z mbuną. Nadal jest przez nią przeganiany. Jakoś nie potrafi się przełamać.  VID_20220521_115739.mp4    
    • iquitos68
      Kronikarski wpis. Niestety dwie ryby od pewnego czasu toczyła choroba, lub bardziej prawdopodobne efekt dawnych walk z samcem Chilotilapia rhoadesii, który tak jak kruszył muszle ślimaków to prawdopodobnie doprowadził do wstrząsu mózgu niektóre ryby. Samiec Taeniochromis holoatenia i Protomelas ornatus nabawiły się problemów z błędnikami. Często pływały do góry brzuchami, lub kręciły się w kółko. Kuracja w oddzielnym akwarium nie przyniosła skutku. W końcu straciłem te ryby. Po tym co się stało postanowiłem uzupełnić obsadę nowymi rybami. Na podstawie uzyskanych opinii na forum wybór padł na Dimidiochromis compressiceps. W Tanganika-Konin znalazłem dwie ryby z odłowu. Samiec 18cm i samica 17cm WF. Ryby już jakiś czas pływały w tamtejszych zbiornikach. Wybrałem się po nie z Warszawy - szybki własny transport jest najlepszy. Na miejscu pływało także stadko młodych Champsochromis caeruleus. Urocze ryby, a jako że też drapole, to dokupiłem jednego samczyka 18cm F1. Po powrocie do domu obecne u mnie ryby na czele z Tyrannochromisem maculiceps obficie nakarmiłem stynką. Dzięki takiemu zabiegowi nowo wpuszczane ryby nie były pomylone z pokarmem 😆 Wpuszczone ryby pływają już. Samiec compressa adoruje swoją ulubienice. Champso głównie pływa przy powierzchni ćwicząc uniki przed większymi rybami. póki co bez strat, jednak najbliższe tygodnie pokażą czy te ryby zaklimatyzują się z pozostałymi.  Najbardziej boję się o Tyrannochromisa czy nie ruszy na wielkie łowy. Jednakże ryba ta jest już u mnie od roku i ewidentnie widać jak instynkty łowieckie WF u niej osłabiają się z czasem. Na początku zjadał, lub raczej próbował zjeść rybę o 5 cm mniejszą od niej samej. Teraz głównie skupia się na niedobitkach narybku ukrytych w śród skał. W stosunku do większych ryb przejawia zachowania bardziej terytorialne niż kulinarne. Do tego te 9 ryb w akwarium powoduje lekkie "przerybienie" i osłabia jego agresję, bo nie może się skupić na jednej rybie. Należy wspomnieć jeszcze o jednej rzeczy. W akwarium pływa jedna ryba 8cm potomek Mylochromisa mchuse, który to był wpuszczony na samym początku, czyli w roku 2017 gdy założyłem to akwarium. Fajnie będzie jeśli uda mi się utrzymać tę linię ryb, ze względów sentymentalnych.        
    • Pikczer
      Popieram, @triamond ma wiele "szalonych" ale dobrych pomysłów. Część z nich stosuję u siebie mimo iż wydają się absurdalne. A najlepsze jest to, że działają. Dlatego takie artykuły bardzo mogą komuś pomóc
    • bobanr
      Pewnie jest to wykonalne, choć nie łatwe.   Całość Kostrzyn nad Odrą. Szczegóły pod telefonem.
    • ziemniak
      Długo rozmyślałem nad zakupem, ostatecznie szukałem tego ze zdjęcia poniżej. Akurat była aukcja produktu pokazowego i udało się go wylicytować za całe 13 złotych. Działa na zasadzie obracającego się zegara i ma 14 przegródek. Fajną opcją jest to, że da się do niego podłączyć wężyk powietrza, który ma zapobiegać wilgoci w przegródkach z karmą. Dodatkowo chcę go zamieścić na wiaderku 1 L aby był wyżej i łapał mniej wilgoci. Wkrótce zaczynam testy, bo za około miesiąc szykuje się do dwutygodniowego wyjazdu.
    • Andrzej Głuszyca
      @triamondNie wiem jak masz na imię a nie lubię zwracać się nickiem. Dlatego będę pisał per Ty .   Osobiście uważam , że warto wykorzystać Twoją wiedzę  jeszcze w inny sposób tutaj na forum i to w taki sposób aby nikt Ci nie zarzucał pisania akademickiego .  Oczywiście jeżeli wyrazisz tego chęć. Jest u nas dział ARTYKUŁY.  Jest to dział gdzie jak nazwa wskazuje umieszczasz swoje artkuły dotyczące  akwarystyki związanej z naszym biotopem. Ale równie dobrze , można pisać o chemii wody , o sprzęcie , o różnego rodzaju procesach zachodzących w wodzie itp.  itd. Plusem tego jest to , że w samym artykule nie ma dyskusji z innymi użytkownikami. Jest ale tylko w brudnopisie..potem to się usuwa. (  posty innych). Nie będę tutaj pisać o stronie technicznej bo to już będzie w kwestii modów.  Jest na forum też copywriter i można z tą osobą porozmawiać aby pomogła od strony merytorycznej odnośnie samego pisania , budowania tekstów  itp.  Nie chce mówić za tę osobę bo może nie mieć czasu  czy ochoty. Aczkolwiek kiedyś była bardzo pomocna i za to jej chwała. Dlaczego w ogóle o tym wspominam ? Z tej prostej przyczyny , że masz bardzo dużą wiedzę i warto tutaj zostawić trochę tej wiedzy dla potomnych. Owszem..udzielasz się w wielu tematach ale to ginie w natłoku innych tematów, postów. Artykuł ma to do siebie , że jest w osobnym dziale, zawsze jako nowy art. był podwieszany  czyli z automatu pozycjonowany i co bardzo istotne jest go bardzo łatwo znaleźć i jak wspomniałem zostaje dla potomnych.  Traktuj to jako moją sugestię. Decyzja należy d Ciebie.  
    • triamond
      Teraz na spokojnie Mój błąd (skrót myślowy) z "wydalaniem amoniaku z kałem". Nietrawione przez rybę białka zawierają azot. Bakterie heterotroficzne przekształcają go do NH3. Tak jak pisałem, to tylko kilkanaście % azotu. Większość ląduje w wodzie przez skrzela. Żywica nie rozwiąże tutaj problemu. Start na dojrzałej gąbce to dobry start! Płucząc dojrzałą gąbkę (wiele miesięcy dojrzewania) "nie zniszczysz" biologii (jak piszesz w #2 poście).      
    • triamond
      Karmnik automatyczny JBL nie ma najbardziej przemyślanej konstrukcji. Jedzenie pleśnieje i zbija się na wylocie spirali. Umieszczanie wyżej nad pokrywą  nie pomaga. Klapka przestaje się zamykać. Wilgoć dostaje się do środka pojemnika ? Czyszczenie klapki i okolicy trudne. Brak dostępu - sklejone plastiki ? Teraz Sera ma szansę... Mechanizm zamykający ze sprężyną... zobaczymy.
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.