Vitek

Klubowicz
  • Zawartość

    115
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

18

O Vitek

  • Urodziny 03.01.1972

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Oslo
  • Moje akwarium
    Akvamalawi 260l (120x40x60), f. biol. A.Unimax 250, f. mech. A.Turbo 2000l/h, Obsada: Iodotropheus sprengerae, Melanochromis interruptus, Labidochromis perlmutt, Pseudotropeus cyaneorhabdos
  • Serwisy społecznościowe
    https://www.facebook.com/profile.php?id=100001851144942
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Włodzimierz Vitek Sitkiewicz

Ostatnie wizyty

202 wyświetleń profilu
  1. Czytałem z dużym zainteresowaniem cały post z racji ogromnego ataku okrzemków w moim akwarium. Dla uściślenia: akwarium zalane wodą niemal osmotyczną. Start na urynę. Podczas niedokończonego procesu cyklu biologicznego wpuściłem ryby. Powód natury formalnej. W akwarium nastąpił dość szybko atak glonów zielonych. W konsekwencji niedokończonego procesu zawiązywania biologii nastąpił wysoki wzrost NO2 i NO3. Potem konieczność podmiany wody 40% pierwszego dnia i przez kolejne 3 ok 30%. Zawiązała się biologia w akwarium. W tym momencie nastąpił ogromny atak okrzemków na kamieniach i tle. Zielone glony zostały mocno stłumione, nie zniknęły, ale okrzemki pokryły wszystko grubą brązową warstwą. Woda stała się jakby lekko mętna choć dość przezroczysta. Ryby przez cały czas ochoczo ! skubały okrzemkową krainę. Od trzech dni zacząłem obserwować na kamieniach place wielkości ok. 3 mm do ok 10 mm. Place te są koloru jasno zielonego i są w miejscach występowania okrzemków jak i glonów zielonych. Otrzymałem w dniu wczorajszym przesyłkę z Purolitem 0,5 kg. Zastosowałem go wg metody kolegi @egon44 w filtrze biologicznym. Dzisiaj po upływie 24 godzin mogę powiedzieć, że woda nabrała przejrzystości, a okrzemki jak na 24 godziny stosowania purolitu zredukowały się bardzo mocno. Trudno to oszacować, ale ok 30 % może nawet bardziej. Akwarium przy tym samym oświetleniu rozjaśniało wyraźnie. Widać bardziej zielone glony, które wcześniej pokrywały kamienie. Przed zastosowaniem purolitu dokonałem pomiaru NO3 testem paskowym JBL bo tylko taki posiadam na obecna chwilę. Wartość NO3 ok. 10. Nie uważam, żeby niedołężny staruszek kolega @deccorativo, który mimo swego kalectwa starości, bagażu doświadczeń akwarystycznych, z pewnością mający wiele niepowodzeń w hodowli ryb dopuszczał się jakiejkolwiek profanacji biotopu malawi. Wiem natomiast, że jako dziadek bez syndromu starca nieustannie próbuje i poszukuje być może w sposób nadmiernie laboratoryjny wszelkich rozwiązań, które mogą pomóc każdemu, kto chce zapewnić swoim podopiecznym jak najlepsze warunki bytowe, a sobie i swojej rodzinie jak najwięcej radości z obserwacji pyszczaków. Wielu osobom nie muszą się wcale podobać jego pomysły, badania, ale widzę też, że niewielu jest takich jak on zarażonych i chorych na akwarystykę. Jedno jest pewne: akwarystyka przez ostatnie dziesięciolecia ewoluowała bardzo, a @deccorativorazem z nią.
  2. Coś w tym jest. I nie tylko w sklepach ale od hodowców również. Tu ryby nie dostają za wiele pokarmu, ale wystarczająco do powiedzmy prawidłowego funkcjonowania. Pewnie głównie z dwóch powodów: pokarm kosztuje i przerybienia, a co za tym idzie złych parametrów wody w wyniku przekarmienia i późniejszych kłopotów. I co następuje po zakupie? W wyniku konkretnego odżywiania nasze rybki zaczynają tak naprawdę szybko rosnąć. Zawsze tak miałem po zakupie, po upływie jakiegoś czasu tempo to spowalnia i normalnieje.
  3. Jak twoje saulosi? Zaczęło się coś wybarwiać czy nie? Pytam bo mam podobny "problem" z interruptusami. Z tym, że ja niestety typuję 3 samce i 7 samców. Na razie to jeszcze maluchy.
  4. Na ich miejsce fajnie komponowałby wysoka skała z jednym lub dwoma mniejszymi, ale skała taka która byłaby ponad wszystkie które do tej pory masz. Ale to moja dygresja
  5. W moim dość świeżo założonym akwarium na skutek wysokiego stężenia azotu zaczęły rozwijać się intensywnie zielenice. Po podmianach wody rozwój zielenic był kontynuowany w wolniejszym tempie i nastąpił równolegle rozwój okrzemków. Po kolejnych kilkudniach rozrost tych glonów jest kontynuowany. W konsekwencji po przeczytaniu znanego wątku zielonego dywanu zakupiłem atrament oraz testy JBL kropelkowe do kontroli jakości wody i będę dążył do stworzenia zielonego dywanu na kamieniach jaki osiągnął kolega @Guban88. Uważam, że kluczowe znaczenie w powstawaniu sinic tkwi w wodzie jakiej używamy do zalewania i uzupełniania naszych akwariów. Mieszkając w Polsce przy startach akwariów moich i nie tylko zazwyczaj (wcześniej czy później) następował atak sinic. Nie były to sinice, które powodowały opanowanie zbiornika, ale były, a walka z nimi nie była trudna i po dość krótkim czasie ich inwazja była opanowana. W Norwegii jak zauważył @deccorativo mam w kranie wodę osmotyczną z bardzo niską zawartością różnych dopuszczalnych substancji niepożądanych. W rozmowie z ludźmi posiadającymi akwaria nigdy nie skarżyli się oni na atak sinic, a woda osmotyczna w Norwegii to chyba standard (być może wyolbrzymiony pogląd). Uważam te, że zupełnie inaczej będzie zachodził proces powstawania glonów w akwariach holenderskich, gdzie równowaga biologiczna opiera się głównie o fotosyntezę roślinną niż w akwariach Malawi pozbawionych roślinności i o wyższym pH, które jak wiadomo wpływa silnie na zawartość PO4 w wodzie.
  6. Trudno jednoznacznie powiedzieć. Pamiętaj, że moduły możesz przykleić pod kątem takim aby światło skierowana było tam gdzie chcesz. Uważam, że przy takim montażu jak na ostatniej foto nie będziesz miał oświetlonego tła, ale nie będziesz miał również doświetlonego odpowiednio przodu bo światło będzie padało z tylnego kąta. Aquael ma przekładane pokrywy, więc przy takim montażu i odwróceniu jej będzie dobrze, tak jak tego oczekujesz. Podzielam zdanie @Jerry_jerrychoć nie jestem fachmanem w tej dziedzinie. Ale który rząd dać na przód, a który na tył nie wiem.
  7. Tu masz rację. Mam mechaniczny. Jeszcze nie zdarzyło się przez prawie 5 lat żeby światło wyłączyli u mnie. Owszem zgasło kilka razy i od razu się włączało. Nie mam więc obaw. Jednak tylko elektroniczny włącznik czasowy daje gwarancję.
  8. Ja do karmienia zastosowałem również podobny włącznik na pilota. Uważam, że ma przewagę nad włącznikami czasowymi, bo samemu mogę decydować o porze karmienia, a nie robić karmienie o stałej porze i pamiętać o tym. Natomiast myślałem nad rozwiązaniem automatycznego karmienia na czas wyjazdu na wczasy. Mój sposób jest taki: Mal automatyczny podajnik pokarmu Juvel, który może podawać pokarm raz dziennie o stałej porze lub dwa razy dziennie o stałej porze w odstępie 6 godzin. To tego celu zastosuję włącznik czasowy z możliwością wyłączania zasilania na minimum 15 minut (taki mam i nie będę go zmieniał). Ustawię na nim godzinę wyłączenia filtrów, a następnie po upływie 3 minut włączę zasilanie podajnika pokarmu. Po kolejnych 12 minutach zasilanie filtrów włączy się ponownie. Jeśli zdecyduję się na dwukrotne karmienie w ciągu doby ustawię ponowne wyłączenie filtrów za kolejnych 5 godz. i 45 minut. Ot cała filozofia. Myślę , że to dobre i skuteczne rozwiązanie ponieważ przetestowałem i działa.
  9. To w duże sito ją daj, a sito obciąż np. małym kamieniem. Warto spróbować
  10. Ja docelowo będę miał wariant filtracji drugi, przy czym jako filtr biologiczny pracuje Unimax 250. Tak postanowiłem już jakiś czas temu, a ostatnie dyskusje na temat zastosowania filtra mechanicznego z oddzielnym zasileniem pompą tylko utwierdza mnie w przekonaniu o tym , że moja decyzja była trafna. Osobiście polecałbym ci wariant 2
  11. Ja mam A. Unimaxa 250 i obecnie filtr wewnętrzny A. Unifilter 750. W czwartek wymieniam mechanika na A. Turbo 2000. Myślałem nad innym rozwiązaniem swojej filtracji stwierdziłem, że będę miał oddzielny zewnętrzny filtr mechaniczny. Jest to dokładnie taki sposób nad którym toczy się dyskusja pod innym tematem Zewnętrzny filtr mechaniczny dla malawi. Myślałem nad zastosowaniem HW-602A lub HW-603A, ale również myślałem o module A. Multikani, który też nie jest drogi.
  12. Wg mnie to najlepsze rozwiązanie, ponieważ dzięki takiej aranżacji jest możliwość posiadania większej ilości samców, niż wynika to np. z kalkulatora. U mnie zawsze się sprawdzała duża ilość kryjówek, czy też potencjalnych rewirów i grot.
  13. Jak dla mnie ta aranżacja którą zrobiłeś jest. Ok. Tak czy inaczej po włożeniu wszystkiego do akwarium i tak będą pewne zmiany wymuszone chociażby przez piasek który "utopi" część wystroju